Urodziłam na Kasprzaka

08.10.08, 00:53
jeśli macie pytania to odpowiem.Pozdrawiam
    • elena01 Re: Urodziłam na Kasprzaka 08.10.08, 10:28
      napisz cos wiecej o tym szpitalu, czy nie ma problemów z przyjeciem jezeli chce
      przyjsc tak z ulicy, bez placenia? Jak personel?
      • janana Re: Urodziłam na Kasprzaka 08.10.08, 14:26
        Właśnie, właśnie, pisz jak było, bo ja mam tam zamiar tak z ulicy bez płacenia,
        jak poprzednie dwa razy.
        Dużo kobiet rodziło w czasie, gdy tam byłaś?
        • marti.m Re: Urodziłam na Kasprzaka 08.10.08, 14:41
          o jak dobrze smile napisz co trzeba zabrać do szpitala? Czy trzeba mieć
          np ubranka dla maleństwa, pieluszki? Bo dla siebie rozumiem ze
          koszula, przybory toaletowe, szlafroki itp.. Miałaś poród sn, czy
          cc? Jak personel? Lekarze i pielęgniarki..czy pomagają, odpowiadają
          na pytania?Czy trzeba za wszystkim się 'nabiegać'? i przygotować się
          jak na wojne wink..To moja pierwsza ciąża i poród za jakiś miesiąc tam
          właśnie, więc Cię pomęczę wink pewnie jeszcze coś mi się przypomni, i
          napewno napisze.. Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam!!
          m.
    • marzena19_75 Re: Urodziłam na Kasprzaka 09.10.08, 00:32
      Dziewczynki, ja rodziłam w 33 tyg bo odeszły mi wody i mam
      wczesniaczka a raczej wcześniaczke kochana. Rodziłam sn.
      Pojechałam z ulicy, nic nie płaciłam, nie znałam tam nikogo.
      Zostałam przyjęta bez problemu. Spedziłam tam kilka dni i nie
      słyszałam,żeby kogos odesłali. Razem ze mną rodziło jeszcze 3 osoby.
      Opieka połoznych i lekarzy była bardzo dobra, choć jak wszedzie
      ludzie bywaja rózni, jedną wiedźmę spotkałam smile.

      Opieka noworodków za to jest świetna, polecam całym sercem "ciocie"
      bo są cudowne.

      Dostęp do szpitala dla odwiedzających bez problemu, mąż siedział
      całe dnie od sniadania do 22.00 i nikt nie miał pretensji.

      Do szpitala trzeba mieć dla dziecka wszystko.
      Ubranka, pieluchy,kosmetyki, rożek.

      To chyba tyle, jak cos pytajcie.

      Pozdrowionka
      • janana Re: Urodziłam na Kasprzaka 09.10.08, 08:59
        > Do szpitala trzeba mieć dla dziecka wszystko.
        > Ubranka, pieluchy,kosmetyki, rożek.

        A to sie zmieniło, 8 lat temu było zalecanie używanie szpitalnych rzeczy, 4 lata
        temu używało się własnych ubranek, ale całą resztę - pieluchy, kosmetyki, kocyki
        zapewniali.

        Dobrze wiedzieć, że trzeba wszystko wziąć.
        • marti.m Re: Urodziłam na Kasprzaka 09.10.08, 14:18
          dzieki za odpowiedz smile uspokoiłam się trochę.jak cos mi sie
          przypomni jeszcze to napisze.
          pozdrawiam.
          m.
Pełna wersja