Poród rodzinny w Krakowie.

10.10.08, 19:27
Zdecydowaliśmy się na poród rodzinny, ale nie wiem gdzie najlepiej
rodzić i ile taka impreza kosztuje. Niby porody rodzinne powinny być
darmowe, ale kiedy pytam się o konkrety okazuje się, że albo jest
tylko jedna sala albo trzeba kupić cegiełkę, albo zapłacić. Może
ktoś ma konkretne doświadczenia z porodem rodzinnym w Krakowie?
    • babeczka76 Re: Poród rodzinny w Krakowie. 11.10.08, 00:21
      Czesc ja rodziła m-ac temu w Narutowiczu i jestem bardzo zadowolona,trafiłam na switna lekarke i położną
      sale sa z ubikacjami,w sali jest drabinka,piłka, a nawet radio
      nic mnie pobyt w szpitalu w ogole nie kosztowałwink
    • martha06 Re: Poród rodzinny w Krakowie. 12.10.08, 20:20
      CZeść,
      ja rodziłam w Żeromskim w maju i byłam bardzo zadowolona, wszystko opisałam tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=80252419&a=80896898
      co do opłat to w tym szpitalu ich nie ma
      chętnie odpowiem na pytania
      pozdrawiam
      • meusus Re: Poród rodzinny w Krakowie. 12.10.08, 22:03
        ja rodzilam z mezem w rydygierze i tez wszystkim polecam porod nic
        nie kosztuje sala ma ok 30 m2 jest wanan prysznic ubikacja pilka
        worek sako radio czajnik i nowe lozku porodowe z wibracjami,w
        porownaniu z narutowiczem sala jest chyba 3 razy taka i w
        narutowiczu wanna jest tylko w jednej z salek
    • aanullaa Re: Poród rodzinny w Krakowie. 14.10.08, 13:08
      ja rodziłam z mężem w Ujastku (czerwiec 2008). cena 300 zł, a certyfikat ze
      szkoły rodzenia Ujastek uprawnia do zniżki 50%, więc płaciliśmy 150. spędziliśmy
      dobę w sali przedporodowej, warunki bardzo dobre, opieka bez zarzutów. polecam.
      • wesola01 Re: Poród rodzinny w Krakowie. 17.10.08, 11:33
        ja rodzilam w Ujastku w sierpniu 2008r. porod razem z męzem- nie
        placilam nic. jestem bardzo zadowolona.
    • ibacha Re: Poród rodzinny w Krakowie. 18.10.08, 11:39
      Polecam Narutowicza. Rodziłam tam we wrześniu. poród rodzinny nic nie kosztuje, można w czasie niego chodzić, siedzieć na specjalnym krzesełku, skakać na piłce lub siedzieć w wannie. A opiekę w trakcie porodu miałam bardzo dobrą. Trafiłam na położną Zuzannę Ostrowską, która jest świetnym fachowcem. Urodziłam dzięki niej bez nacięcia, szybko, sprawnie bez problemu. Wiedziała kiedy i co zastosować.
Pełna wersja