dr Stanisław Pazio

15.10.08, 10:28
Mam pytanie. Czy ktoras z Was rodziła u Doktora Stanisława Pazio?
Pracuje w Centrum Damiana,na Solcu + prywatnie na
Sobieskiego.Polecacie Go? Własnie zaczełam u niego wizyty i
chciałabym wiedziec jakie są opinie innych kobiet... Dziekuje z gory
za odpowiedzi
    • krypteia Re: dr Stanisław Pazio 15.10.08, 10:30
      jest sporo na jego temat w wyszukiwarce
    • wij-drewniak Re: dr Stanisław Pazio 16.10.08, 14:17
      Ja przejrzałam posty z wyszukiwarki i zaczęłam chodzić do niego do
      Damiana z myślą o porodzie na Solcu. I po trzech miesiącach
      zrezygnowałam. Powody:
      - podejście totalnie olewcze. Nie wiem, może jest inny w swoim
      prywatnym gabinecie. Nic go nie interesuje, ze skwaszoną miną
      wypisuje skierowanie na badania, wyników nie wpisuje do karty ciąży
      - nie zbadał mnie ani razu, nawet jak zgłosiłam że mam upławy.
      Wypisał mi receptę z automatu. Jego diagnoza: to od chodzenia w
      spodniach. Badanie u niego to po prostu sonda usg do pochwy i już. O
      minie nie wspomnę
      - jak mi zmierzył ciśnienie, to miałam 90/60. Pierwszy raz. Zawsze
      mam 110-120/80. Spytałam czy nie za niskie. On: no za niskie, ale co
      zrobić? Ja: boję się, że może będę mdleć. On: ale na razie pani nie
      mdleje. Innym razem zapytałam go czy jak mam często bóle głowy, to
      mogę brać paracetamol, ale tak nie raz czy dwa ale czasem codziennie
      (kobieta w ciąży panikuje). On: sama musi pani sobie odpowiedzieć na
      to pytanie
      Za każdym razem w komputerze miał odpalony internet, raz oglądał
      nowe modele bmw
      Odpuściłam. terminy i tak ma odległe, ciężko się zapisać na 4
      tygodnie do przodu, wizyty wypadają za 5-6 tygodni. Być może jest
      dobrym lekarzem, być może jest przereklamowany. Ja nie czułam się u
      niego komfortowo. Dodam jeszcze, że prowadzę ciążę podwójnie w
      ramach abonamentu, i Pazio był tym lekarzem drugiego wyboru, tak,
      żeby mieć jeszcze drugi szpital w odwodzie. Pierwsza lekarka do
      której chodzę to niebo a ziemia w porównaniu do Pazio, mimo iż forum
      o niej w zasadzie milczy. Cierpliwa, dokładna, uważna, dociekliwa,
      uspokaja mnie jej podejście i osobowość.
      • majula06 KICHA- dr Stanisław Pazio 16.10.08, 16:35
        To jcoś dodam od siebiewink, prowadził moją pierwszą ciążę w
        1997/1998, miałam wtedy 20 lat i generalnie ciąża bez problemowa (
        brak nudności, jakichkolwiek bólów) i tu się sprawdzał, o nic nie
        pytałam, nie oczekiwałam niczego ( chyba byłam bardzo niedojrzała,
        tak z perspektywy czasu), miałam z nim rodzić w Praskim szpitalu,
        tak się umówiliśmy i... mnie olał a ja trafiłam w tamtym czasie na
        strajki w szpitalach i bez położnej tak jakby z ulicy, koszmar.. ale
        nie o tym, zadzwoniłam do niego ,że jestem w szpitalu na co on mi
        odpowiedział, że poradzę sobie bez niego. Tak sobie poradziłam ,że
        na następną ciąże po traumie szpitalnej zdecydowałam się po 7
        latach. Przyjechałam do Niego bo czas wyleczył moją niechęć do Niego
        i pomyślałam sobie ,że może wtedy miał jakiś powód aby mnie tak
        zostawić, stwierdził ciążę, założył książeczkę, dodam,że równolegle
        z abonamentu miałam lekarza w CM Lim.Po mniej więcej 2-3 tygodniach
        dziwnie się poczułam i pojechałam do limu gdzie stwierdzono
        obumarcie ciąży,małam poronienie z powodu niedomogi progesteronu,
        wystarczyło mi dać duphaston, luteinę i być może byłoby o.k( po
        badaniach hormonalnych na poziom progesteronu ) dla sprawdzenia
        dodatkowego pojechałam do Pazia na usg gdzie potwierdził poprzednia
        diagnozę i stwierdził rozbrajająco ,że nie dał mi wcześniej
        progesteronu bo ciąża musi się sama obronić!!!!- pogląd
        średniowieczny!. Nie mogłam zajść w ciążę z różnych przyczyn również
        być może psychicznych, zaczęłam się leczyć w Invimedzie, nie podam
        nazwiska lekarki , która określiła Pazia jako "prostego lekarza " do
        bezproblemowych spraw. To tyle w temacie.
      • krypteia Re: dr Stanisław Pazio 16.10.08, 16:40
        wij-drewniak napisała:

        [ciach]

        wierz mi, w prywatnym gabinecie jest to samo, ale za 120 zł za wizytę, oprócz
        tego co wyliczyłaś w to masz wliczone dodatkowe atrakcje w postaci sporych opóźnień
    • kasiek0404 Re: dr Stanisław Pazio 16.10.08, 17:35
      czyli popełniłam bład wybierajac jego? Teraz to narobiłyscie mi
      stracha sad
      • wij-drewniak Re: dr Stanisław Pazio 16.10.08, 23:17
        Z tEgo co się zorientowałam to są do niego kolejki, jest dosyć
        znanym lekarzem. Jak miałam 40 nazwisk z abonamentu,które mi nic nie
        mówiły, to wybrałam tego, który miał jakieś opinie. No i pracuje w
        dwóch (kiedyś, teraz chyba tylko w jednym) publicznych szpitalach.
        Ja rodziłam poprzednio na Solcu i dobrze oceniam warunki tam.
        Uznałam, że warto mieć stamtąd lekarza.
        Ale wkońcu stwierdziłam, że skoro mi on totalnie nie odpowiada, to
        nie będę dodatkowo tych kolejek do niego wydłużać.
        PO ponad trzech miesiącach chodzenia, miałam w karcie jeden wpis i
        jedną datę, bo zaczął pisać, ale potem nie skończył smile. Toxo zlecił,
        ale nie wpisał wyników do karty. Podejście totalnie rutynowe. W
        pierwszej ciąży miałam cukrzycę. Być może nie jest to standardowe
        podejście,ale druga lekarka od razu na wejściu zrobiłą mi test
        obciążenia glukozą, by zobaczyć jakie mam wyniki na początku ciąży,
        czy nie przyplątała mi się normalna, regularna cukrzyca (ojciec
        cukrzyk - olbrzymie obciąŻeNIe). Pazio tylko cukier na czczo.
        Cytologia - zapomnij.
        Raz spóźnił się 2 godziny, jak przyszedł pacjentki przyjmował po 5-7
        minut żeby nadrobić kolejkę.
        Ale żeby być do końca uczciwą, przyznaję, Że widziałam iż pewne
        pacjentki traktuje indywidualnie. Raz dostrzegł dziewczynę już chyba
        w samej końcówce siedzącą w poczekalni. -O, pani Aniu, pani czeka?
        Na posiew? To zapraszam. Nie mam pretensji, dziewczyna była w
        gabinecie chwilę,a wcześniej się wysiedziała.
        • estrella999 Re: dr Stanisław Pazio 30.12.09, 11:57
          Czy teraz tez rodzilas na Solcu, jesli tak to mozesz mi polecic jakiegos
          lekarza, ktory tam jeszcze pracuje?
    • mmma_ania Re: dr Stanisław Pazio 23.10.08, 17:42
      Witaj ! Jestem pacjentką dr. Pazio od ponad 10 lat i nigdy nie
      zamieniłabym na innego ! Teraz jestem w 40 tygodniu ciąży , całej
      pod opieką własnie dr. Pazio i mój wybór nadal byłby taki sam.
      Polecam ze szczerego serca.
    • gizmag Re: dr Stanisław Pazio 24.10.08, 09:50
      Ja osobiscie byłam u doktora na szczegółowym usg w 24 tyg.ciazy w
      consylium na służewcu i byłam zadowolona .Na wszystkie pytania mi
      odpowiadała szczególowo pokazywał mi kazdy narzad dziecka,badania
      trwało jak nigdy dłuuuuugo,za kazdym razem jak chodzilam
      gdzieindziej 2-3 minutki pojezdził po brzuchu-dziekuje wszystko
      dobrze,nastepny prosze.Jego podejscie swiadczy chyba o jego głebokim
      zaangazowaniu do tego co robi,ale co osoba to opinia.Pozdrawiam was
      serdecznie.
    • matie.skowron Re: dr Stanisław Pazio, cesarka? 24.10.08, 12:27
      Dziewczyny, a czy ktoras miala z doktorem cesarke? Nastawialam sie
      na porod naturalny, ale niestety w ostatnim momencie rozne rzeczy
      sie pokomplikowaly. Do tej pory bylam calkiem zadowolona, choc musze
      tez przyznac ze ciaza przebiegala wrecz ksiazkowo takze
      ograniczalismy sie do rutynowych wizyt. Teraz cesarka czyli wszystko
      w rekach lekarza. TRoche sie boje i bardzo mi zalezy na waszych
      opiniach.Dzieki
      • pomidorekk Re: dr Stanisław Pazio, cesarka? 28.10.08, 15:35
        Ja chodze do dr. Pazio na wizyty do prywatnego gabinetu. Każda
        wizyta trwa ok 20-25 minut. Zawsze mam robione usg, Pan doktor
        pokzaywał mi dominujące pęcherzyki, endometrium itd . Chciałam zajść
        w ciąże -miałam problemy z hormonami- przepisał właściwe leki,
        właśnie jestem w 6 tc smile Ja już się nasatwiałam na poród w Damianie,
        a dokłądnie cesarkę. Słyszałam że bardzo dobrze są przeprowadzane.\
    • dzoanka.0 Re: dr Stanisław Pazio 28.10.08, 16:48
      Witam!Pana Doktora zdecydowanie odradzam !!!!! szczególnie dziewczynom,ktore tak jak ja mają problem z zajściem w ciąźę. Straciłam na zaordynownym przez niego leczeniu ponad 1.5 roku , nie mialam zleconych źadnych badań, nieskuteczne schematy leczenia ciągnęły się w nieskończoność- zmieniala się tylko dawka leków na coraz większą.Na moje sugestie,ze warto coś zmienić w leczeniu doktor odpowiał, ze inne leki są bardzo drogie(!). jedyną alternatywą leczenia ,którą sugerował doktor był zabieg elektrokauteryzacji jajników- czyli operacja po której być moźe powróci płodność (nie ma na to gwarancji) , ale za to na 100% ulegną zniszczeniu jajniki. Kierowana intuicją , z połową włosow na głowie i mega dołem, zwialam od tego pana do Invimedu i po miesiącu leczenia bylam w ciązy.
      Bardzo załuję, ze miałam okazję być pacjetką Pana Doktora!!!!!!!!!!
      • nikawer Re: dr Stanisław Pazio 31.10.08, 09:25
        A ja z całego serca polecam. Prowadzę u niego drugą ciążę. Pierwsza
        bezproblemowa, druga niestety z problemami. Bez słowa przyjął mnie gdy zaczęłam
        plamić. Mimo, iż inny lekarz( abonamentowy) wypisał skierowanie do szpitala ze
        wskazaniem poronienie. Doktor Pazio mnie przyjął zaaplikował leki. Teraz cieszę
        się już 17 tygodniem. Ma bardzo dobre podejście. Nie panikuje, zawsze pociesza,
        zawsze uśmiechnięty. Zawsze mogę do niego zadzwonić o poradę. USG bardzo
        dokładne. Ja polecam.
    • diora5 Re: dr Stanisław Pazio 31.10.08, 19:43
      Jestem jego pacjentką od mniej więcej 15 lat. Prowadziłam u niego 2 ciąże
      (pierwszą z problemami, drugą idealną). W życiu nie zamieniłabym go na kogoś
      innego smile))Choć podejrzewam, że nie każdemu może odpowiadać jego sposób bycia
      (ale jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził wink).
      Mnie pasuje w 100% i z czystym sumieniem polecam.
    • sarahh Re: dr Stanisław Pazio 03.11.08, 12:22
      A mnie robil cc w klinice IATROS 11.10.2008. Nie znalam go
      wczesniej, polecila mi znajoma pielegniarka. Ja tam jestem z niego
      zadowolona, choc bylam tylko na 2 wizytach plus operacja. Fakt,
      bardzo luzne podejcie, ale nie olewcze! Mialam ciaze bez zadnych
      problemow (mimo, ze pierwsza w wieku 37 lat), wiec chodzilo mi o
      zminimalizowanie stresu zwiazanego z jej zakonczeniem - stad wybor
      prywatnej kliniki. No i luzny styl doktora tez mi podpasowal.
      Pozytywnie zakrecony facet smile
      To, czy Ci bedzie pasowal zalezy od Twojego podejscia i oczekiwan.
      Jedyny minus jaki zauwazylam, to spoznienia - fakt.
    • sylwuska22 Re: dr Stanisław Pazio 14.11.08, 19:50
      Ja też jestem pacjentką dr. Pazio. Trafiłam do niego w lutym po
      przeczytaniu wielu pozytywnych opinii w internecie na jego temat.
      Dzięki niemu jestem teraz w 4 miesiącu wyczekanej ciąży. Nie
      zostawił mnie gdy w 5 tc zaczełam nagle krwawić tylko kazał
      przyjechać do siebie do gabinetu. Gdy znowu zaczełam plamić w 3
      miesiącu ok 22:00 zadzwoniłam i odebrał telefon, wypytał co się
      dzieje i powiedział co robić. Widać że jest luzakiem, często jest
      poprostu zmęczony bo pracuje i w szpitalu i w swoim gabinecie. Myślę
      że gdyby był złym lekarzem ro nie było by u niego w gabinecie tylu
      kobiet oczekujących na wizytę.
      • beauty.kretik Re: dr Stanisław Pazio 18.12.08, 15:12
        Witam!Ja jestem rowniez pacjentka dr.Pazio,ktory prowadzi moja
        ciaze.W chwili obecnej jestem w 28 tygodniu i nie moge nawet jednego
        zlego slowa o dr. Pazio powiedziec.Dka mnie jest to lekarz
        nadzwyczaj mily,troskliwy i zawsze usmiechniety.Serdecznie polecam!
        • lamciad Re: dr Stanisław Pazio 18.12.08, 17:38
          Prowadziłam u niego cała zagrożona ciąże.i niby wydawał mi się
          ok,choć odnosiłam wrażenie,że bardziej cieszy się,że może z moim
          mężem sie pośmiac.W kartę wszystko wpisywał,ale pod koniec zapomniał
          skierowac mnie na morfologię i potem wyszło,że mam anemie.pod jego
          nieobecnośc trafiłam do innego lekarza i tu wizyta bardzo pozytywnie
          mnie zaskoczyła.Na szczęście do dr Pazio nie musialam juz wracać,bo
          urodziłam 2 tyg wcześniej.Drugiej ciąży u niego prowadzić nie będę.
      • szczesciareczka Re: dr Stanisław Pazio 01.04.09, 20:20
        Jestem pacjentką dr Pazio od 3 lat i jestem bardzo zadowolona z jego usług. Może rzeczywiście czasami jest bardzo wyluzowany, ale mnie to nie przeszkadza - co więcej, dzięki temu wiem, że nie zrobi dziwnej miny na najbardziej dziwne pytanie (a czasami mam ich dużo) ;O) Ostatnio przy stwierdzeniu torbieli jajnika powiedział, że będzie OK i przepisał tabletki. Po powrocie do domu zaczęłam czytać posty o torbielach i nie ukrywam, że po niektórych można się było załamać. Przez 4 dni byłam strasznie zdenerwowana - wszystko siedziało bardziej w głowie niż w jajnikach ;o) Po kuracji hormonalnej poszłam na wizytę kontrolną i okazało się, że torbiel zniknął. Gdybym za dużo nie wnikała w internecie (a spędziłam tu naprawdę dużo czasu) zaoszczędziłabym na nerwach.
        Dr Pazio nie przepisuje drogich leków, a warto wydać 120zł za wizytę i mieć badanie USG dopochwowe niż chodzić po wielu innych lekarzach i słyszeć różne diagnozy. Zauważyłam, że przy braku opóźnień w wizytach doktor dłużej odpowiada na frapujące mnie tematy. Ależ się napisałam :o) Podsumowując: Polecam na 100%
    • olang Re: dr Stanisław Pazio 19.12.08, 16:30
      Ja chodzę do dr. Pazia i jestem zadowolona, wydaje mi się także, że
      jest uważny i troskliwy, mimo luźnego sposobu bycia. Idę do niego za
      każdym razem z przyjemnością i wiem, że mogę zadać każde pytanie.
      Inaczej niż w przypadku innej pani doktor do której też chodzę, żeby
      mieć badania za darmo (przyjmuje w Falcku a ja mam tam abonament),
      która jest raczej oschła i robi duże okrągłe oczy, kiedy zadaję
      jakiekolwiek pytania. Nie, mnie taki oschły profesjonalizm nie
      podchodzi - co nie oznacza, że Pazio pieści się z pacjentkami -jesli
      uważa, że przesadzasz i panikujesz, to powie Ci o tym, jednak nie w
      taki sposób, żebyś czuła się idiotką. Za półtora miesiąca będę miała
      o niego cc w Iatrosie i wtedy będę mogła ocenić go w akcji.Mam
      nadzieję,że zrobi to dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja