Szpital na Solcu-czy to dobry wybor?

23.10.08, 12:45
Mam wielka prosbe do kobiet radzacych w tym szpitalu-jakie sa Wasze
opinie na jego temat? Słyszałam ze ma dobra opinie,sprzet a mimo
wszystko mam watpliwosci czy dobrze wybrałam zwłaszcza ze wczoraj
pojechalam tam zobaczyc szpital i ku mojemu OGROMNEMU zaskoczeniu
zostalam zle przyjeta. Nagle wszystkie połozne i pielegniarki byly
zajete a jak juz jedna sie zdecydowała na odpowiedzenie na moje
pytania to odpowiadała takjakby to było dla niej OGROMNA
nieprzyjemnoscia. Pociesza mnie fakt ze bede miala swoja połozna ale
Ciekawa jestem czy pacjentki rodzace tez sa tak traktowane?
    • wij-drewniak Re: Szpital na Solcu-czy to dobry wybor? 23.10.08, 13:36
      Powiem tak: idealnego szpitala nie ma. trzeba sie liczyć że w każdym
      coś jest nie tak, że zdarzy się ktoś niemiły.
      Dlatego ja kieruję się innymi kategoriami. moim zdaniem zalety Solca
      to:
      - kameralny oddział, to nie fabryka noworodków
      - pokoje 3-osobowe z łazienkami "w standardzie", możesz wynająć
      jedynkę
      - sale do porodów rodzinnych "w standardzie", nie ma sal z
      parawanami, nie płacisz za poród rodzinny
      - dobra opieka neonatologiczna
      - przyzwoita opieka nad kobietami po porodzie, nie spotkałam się z
      jakąś oburzającą rzeczą, pielęgniarki i położne były miłe, miałam cc
      i naprawdę się interesowały, pomagały wstać, nie odburkiwały się
      - była dobra pielęgniarka laktacyjna, inne pielęgniarki noworodkowe
      też chętne do pomocy, dokarmiali jak ktoś chciał

      Moj zarzut, to że trochę zwlekali w moim przypadku z cc, ale to był
      opór lekarki, która już tam chyba nie pracuje.
      Pewnie mogą być problemy ze znieczuleniem na żądanie.
      trochę gonili mężów z odwiedzinami, jak ktos przyszedł koło 13 a nie
      15

      Miesiąc przed porodem spędziłam tam 3 dni na patologii. Na IP zajęli
      się mną szybko i w porządku, nawet z pewną przesadą, bo ten pobyt na
      oddziale nie był konieczny.

      Zaznaczam, że nie ma osobistych doświadczeń z innymi szpitalami,
      pobyt swój dzis wspominam dość dobrze, choć wówczas miałam ciężkie
      dni i ryczałam przez jedną pediatrę, która straszyła akurat
      wyjątkowo mnie, że dziecku spada waga.

    • levanto Re: Szpital na Solcu-czy to dobry wybor? 24.10.08, 11:27
      rodzilam tam w polowie ubieglego tygodnia
      mialam miec swoją położną ale wyszło inaczej
      poród wywoływany oxy przy zerowym rozwarciu z powodu sączących się wód
      poród był dla mnie ciężki (duzy ból) a tego dnia nie było ansetezjologa, o czym dowiedzialm się jęcząc kolejną godzine pod ktg i oxy... więc warto przy przyjęciu się upewnić czy jest możliwość zzo tego dnia
      położna z dyżuru zjęła się mną profesjonalnie, choć właściwie dopiero gdy moja akcja się rozkręciła, bo było kilka innych rodzących w tym czasie więc przy małym rozwarciu na sali przedprodowej byłam sama (męża wyproszono do domu) i moje próby ulżenia sobie w bólu na niewiele się zdawały (jedna z położnych przestawiła mi pompe oxy przynajmniej tak że mogłam się ruszać przy łózku)
      po paru godzinach pozwolono mi pójśc pod prysznic co dało pewną ulgę
      a po ok 6h przeszlam na sale porodową i mogłam zadzwonic do męża
      od tej pory byliśmy praktycznie caly czas we 3 i korzystałąm z pilki i prysznica, połozna starała się wspomóc rozwarcie (masaż szyjki? bolesny ale chciałam szybko urodzić), pilnowała oddechów i silna ręką przeprowadziła mnie przez rozwierające i parte - urodziłam o 06:15
      Porodówka była pełna więc leżalam na ginekologii początkowo sama w sali 5 osobowej, ale szybko się zapełnila, lazienka do remontu na korytarzu, duszno bo dziewczyny pod oknem nie otwierały okien + pielgrzymki gości o każdej porze wiec z ulgą wyszlam po 2 dniach
      opieka lekarska bardzo dobra, oprócz obchodów połozniczych i neonatologicznych 2x dziennie, miałyśmy wizyty lekarek i pielegniarek noworodkowych (przystawianie do piersi, kąpanie) które pamiętały kto ma problem z karmieniem i pomagały (choc każda swoją metodą). Lekarze bardzo sympatyczni, wyczerująco odpowiadali na pytania i zlecali konsultacje, ew. dodatkowe leki i badania.
      Także lekarz ktory przyjmowal mnie na IP także wielokrotnie odwiedzal mnie w trakcie porodu monitorując jego postęp.

      dobrym pomysłem jest wynajecie położnej, ktora od początku zdecydowanie pokieruje rodzącą, pokaze jak ulżyc sobie w bólu i przyspieszyć co się da, by oszczędzić sobie niepotrzebnych cierpień i mieć jak najlepsze wspomnienia porodu
    • teodor03 Re: Szpital na Solcu-czy to dobry wybor? 24.10.08, 18:47
      Ja rodziłam tam 5 lat temu, a teraz też mam zamiar.
      Uważam jak wiele osób, że jeszcze się taki nie urodził, żeby komuś
      dogodził. Ja za pierwszym razem przy oglądaniu szpitala byłam
      rozczarowana. Jakaś zblazowana położna mnie oprowadzała i ziewała
      przy tym. Jednak pojechałam tam rodzić i trafiłam na super położną i
      lekarzy. Opieka nad maluchem super. A to bardzo ważne!!! Leżałam
      ponad tydzień bo mały miał żółtaczkę. Pielęgniarki noworodkowe były
      wspaniałe. Teraz rodziła moja koleżanka, jakieś dwa tygodnie temu i
      była zadowolona, miała podobne wrażenia co ja sprzed 5 lat. Myślę,
      że w polskich szpitalach to trochę łud szczęścia...na kogo się
      trafi smile
    • jagna_1 Re: Szpital na Solcu-czy to dobry wybor? 25.10.08, 00:47
      rodziłam na Solcu we wrześniu tego roku. gdybym miała rodzić jeszcze
      raz wybrałabym ponownie ten szpital. miłe i profesjonalne położne i
      lekarze! opieka nad noworodkami naprawdę bombowa!
Pełna wersja