urodziłam...na Solcu w wawie...

20.11.08, 22:38
18.11 na świat przyszedł Bruno 3440 kg i 54 cm. Rodziłam na Solcu i
polecam tym, które nie zdecydowały się na szpital. Lub nie wybrały
Solca z powodu plotek o jego zamknięciu. Szpital działa i ma się
świetnie. Jeśli macie jakieś pytania piszcie , postaram się
odpowiedzieć w miarę możliwośći.
    • artdesign84 forum : szpitale 21.11.08, 01:14

    • andzia353 Re: urodziłam...na Solcu w wawie... 21.11.08, 10:15
      gratuluję synka i mam pytanie: czy miałaś znieczulenie do porodu i czy był
      problem z jego otrzymaniem oraz czy miałaś umowiona położnąz tego szpitala?
      • teodor03 Re: urodziłam...na Solcu w wawie... 21.11.08, 12:24
        nie miałam znieczulenia, poród postępował szybciutko, 3,5 godziny i
        było po wszystkim. Nie miałam umówionej położnej i nie żałuje.
    • bunny_blue Re: urodziłam...na Solcu w wawie... 21.11.08, 10:49
      Hej,
      gratulacje! wink
      Chcialabym rodzic na solcu i jestem ciekawa jak oceniasz warunki sanitarne,
      atmosfere (polozne, pielegniarki, pobyt na sali pp - odwiedziny, itp), sam porod
      - czy mialas podana oxy, znieczulenie, naciecie itp? Czy mialas swoja polozna?

      Bede wdzieczna za info, jeszcze raz gratuluje synka i zycze Wam wszystkiego dobrego!
      • teodor03 Re: urodziłam...na Solcu w wawie... 21.11.08, 12:26
        warunki są bez zarzutu, sale 3 osobowe, ale nie ma tłoku po 2 mamy
        leżą. Jest łazienka w salach, z prysznicem i kibelkiem. Naprawdę
        jest ok, super opieka nad maluchami.
    • balsamina-niecierpek Re: urodziłam...na Solcu w wawie... 21.11.08, 18:23
      Ja na Solcu roniłam. Znalazłam się tam w 10 tygodniu pierwszej ciąży sad I jeśli
      już musiało mnie to spotkać, to dobrze, że tam. Położne były dla mnie naprawdę
      jak siostry - przytulały, pocieszały, normalne było dla nich, że płaczę i jest
      mi źle. To było dwa lata temu.
      • mama.rozy Re: urodziłam...na Solcu w wawie... 21.11.08, 19:35
        ja też rodziłam na solcu,w kwietniu.mój trzeci poród,tam
        pierwszy.szpital rewelacyjny,opieka na pewno nie idealna,ale
        świetna.nie wiem,czy się nie zmieniło,ale za poród rodzinny nie
        trzeba było płacić.sale do rodzenia pojedyncze,z łazienką.położne i
        pielęgniarki od noworodków fachowe.lekarze się nie narzucają z
        badaniami,na wizycie nie trzeba leżeć z rozwalonymi nogami i
        grzecznie czekać.polecam,pozdrawiam
Pełna wersja