gdzie rodzić w Trójmiecie?

30.11.08, 19:50

Mam dylemat i byłabym wdzięczna gdybyście kochani pomogli mi w
podjęciu decyzji. Za nie cały miesiąc rodzę. Planujemy z mężem poród
rodzinny. Pierwsze dziecko rodziłam w Redłowie. Teraz mieszkamy w
Gdańsku, szpital na Zaspie tuż tuż... Rozsądek mówi - ZASPA,
doświadczenie REDŁOWO. Nie wiem co robić.... Bliżej jest na Zaspę. Z
kolei po Redłowie wiem czego się spodziewać... Poza tym poród
rodzinny nie jest w Redłowie płatny. SAMA JUŻ NIE WIEM.. Byłabym
wdzieczna za kilka opinii kobiet, które niedawno rodziły w w/w
szpitalach. POZDRAWIAM I Z GÓRY DZIEKUJĘ!
    • krysiia Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 30.11.08, 20:34
      Jeśli miała bym wybierać między tymi dwoma, to chyba zaspę bym wybrała.

      Rodziłam w Pucku i tam też się wybieram na drugi poród w kwietniu.
      Mieszkam w gdańsku, ale wierzę, że dojadę i tym razem smile
      Pozdrawiam i życzę lekkiego porodu.
      • bweiher Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 30.11.08, 21:18
        Pierwszy poród w Wojewódzkim,drugi na Zaspie.W obu przypadkach jestem zadowolona.
        Na Zaspie rodziłam bliźniaki,poród przed terminem(6 tyg wcześniej).Zaspę polecił
        mi mój gin,mówiąc że mają najlepszy sprzęt dla wcześniaków(już szybciej było
        wiadomo że nie wytrwam do końca).I faktycznie spisali się świetnie.Miałam tylko
        malutkie ALE do personelu.Zależy jaka zmiana się trafiła.Jedne położne
        miłe,pomocne,pogadały,pośmiały się z nami.A jedne(chyba 2 takie były)prawdziwe
        gestapo.Opieprzały za byle co i jak o coś prosiłaś to wywalały oczami. Ale
        wrażenie ogólne-dobre.2 miesiące po mnie,bratowa rodziła na Zaspie i była wręcz
        zachwycona.A więc jak trafisz...
    • mama-ola Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 30.11.08, 22:40
      O Redłowie słyszałam tylko same złe rzeczy, jesteś pierwszą osobą,
      od której słyszę, że myśli o powrocie do Redłowa...

      Z Zaspy mam doświadczenia tylko z Oddziału Patologii Ciąży,
      spełniającego w dużej mierze funkcję poczekalni dla tych, co mają za
      chwilę urodzić, np. są po terminie. Nie polecam - mnie było tam tak
      źle, że rodzić zdecydowałam się jechać do Wojewódzkiego.

      Porównanie Wojewódzki - Zaspa oceniłam wtedy jako niebo a ziemia.
      Głównie jeśli chodzi o procedury - zajęcie się pacjentem,
      rozmawianie z nim, wyjaśnianie, co się dzieje, co się planuje, jakie
      badania, jakie leki itp.

      > Byłabym wdzieczna za kilka opinii kobiet, które niedawno rodziły
      > w w/w szpitalach.

      Ups, to ja zupełnie nie na temat... Bo ani niedawno, ani w/w... wink
      No ale skoro już napisałam, to podkreślę - Wojewódzki!
      • teane Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 01.12.08, 11:02
        ja niedawno rodziłam na zaspie (2 raz) i jestem bardzo zadowolona. to są plusy
        tego szpitala:
        - najlepszy odział ratunkowy dla dziecka jakby się coś działo
        - nie męczą kobiety jak nie może urodzić - robią szybko cesarke
        - badanie słuchu noworodka po porodzie
        - jezeli chodzi o personel to nie moge narzekać, wiadomo, zawsze się jakaś
        czarna owca znajdzie, ale na szczęsice nie trafiłam na rzadną zołze smile
        ale zdaje sobie sprawe z tego, że dużo zalezy od tego jaki będzie poród, jak
        bedzie długi i męczocy to i szpital nie bedzie budził miłych wspomnień. a jak
        pojdzie w miare szybko i łatwo, to wszystko bedzie wygladało inaczej.
        • teane Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 01.12.08, 11:04
          jeszcze jedno, poród rodzinny jest darmowy.
        • mama-ola Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 01.12.08, 13:39
          teane napisała:

          > - nie męczą kobiety jak nie może urodzić - robią szybko cesarke

          To mamy różne doświadczenia. Leżałam na Oddziale Patologii Ciąży z
          dziewczyną 2 tyg po terminie, spuchniętą, cierpiącą itp. Zrobili jej
          wywoływanie porodu w poniedziałek, środę i piątek. Za każdym razem
          skurcze przekraczały skalę 100%, bolało ją nie do wytrzymania. O
          cesarkę błagała przy każdej nadarzającej się okazji (fakt, że dużo
          ich nie było, bo lekarzy spotykało się rzadko). A oni co drugi dzień
          oksytocynkę, a co drugi "niech sobie pani poodpoczywa". W końcu w
          sobotę zaczęła biegać po schodach w górę, w dół... Poszły wody i
          wtedy już urodziła.
          O takich i podobnych historiach, łącznie z moją, też przykrą,
          mogłabym długo, ale mięso mi się za plecami przypala smile Ja w każdym
          razie rodzić tam nie chciałam...
          Pozdrawiam smile
    • bablara Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 01.12.08, 12:32
      A co myslicie o klinicznej?
      • teane Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 01.12.08, 18:20
        na kliniczną sie wybierałam, bo mam tam znajoma połozna. ale trafiłam na remont
        i nie wyszło.
        a jeszcze co do zaspy. wlasnie o to chodzi, że kazda z nas wspomina porod
        inaczej i tak samo wspomina inaczej szpital, w zaleznosci co ja tam spotkalo. ja
        akurat trafiłam na kilka cesarek obok mnie i slyszalam jak podejmowane byly
        decyzje. ale to pewnie nie regula, zalezy od lekarza na którego sie trafi.
        kazdy szpital jet dobry jak ma sie dobry porod. bo nikt specjalnie sie nad
        rodzaca nie zneca. ale jak sie lerzy i wije z bolu to czasem wszystko inaczej
        wyglada
    • olamad Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 01.12.08, 19:00
      Urodziłam dwójkę dzieci na Zaspie i z perspektywy czasu mogę szczerze
      powiedzieć, że jestem zadowolona. Miałam dwa razy cc, poprzedzone pobytem na
      patologii - za pierwszym razem spędziłam tam tylko tydzień przed godziną zero,
      za drugim - całe 9 tygodni.
      Na patologii personel super. Na położnictwie - różnie to bywało, ale generalnie
      babeczki były miłe i pomocne. W sumie dla mnie większość ludzi, których spotykam
      na swojej drodze jest miła, bo ja jestem dla nich uprzejma.. Na patologii jest
      taka jedna położna, przed którą wszyscy mnie ostrzegali, że to taka
      niesympatyczna hetera - gdy ją poznałam, okazało się, ze to bardzo sympatyczna
      kobieta, może lekko zdystansowana do pacjentek, mało wylewna, ale mi sie z nią
      super gadało.
      Co do szybkiej decyzji o cc - też tak uważam, wg mnie decyzja zawsze zapadała
      bardzo szybko - jeśli tylko było jakiekolwiek zagrożenie dla matki lub dziecka
      oczywiście.
    • imbirka Re: gdzie rodzić w Trójmiecie? 01.12.08, 19:02
      Ja bym pojechała do Pucka, jeden z najlepszych i najprzyjaźniejszych oddziałów w Polsce.
Pełna wersja