ismen76
20.01.09, 10:20
Witam, niestety nie znalazłam forum, które całkowicie odpowiadałoby mojej
tematyce wątku dlatego piszę w imieniu swojej przyjaciółki tu..
Proszę polećcie dobrego specjalistę, szpital lub klinikę, która podołałaby
problemowi zdrowotnemu wcześniaczka (28/29tc) - termin był na 24.XII więc
obecnie ma ok 3,5 m-ca. Są problemy z układem pokarmowym i od ok 1,5 tygodnia
w szpitalu w którym leży (Litewska- W-wa) nie mogą nawet zdiagnozować co
dziecku dolega. Jak do tej pory były podejrzenia o poważny refluks, zarastanie
zwieracza żołądka, zwiotczenie lub skurcz mięśni przewodu pokarmowego ale nic
na 100%. Dziecko praktycznie w ogóle przestało jeść i nawet pić ..zaczęła
spadać na wadze i jest lekko odwodniona. Leży na oddziale, na którym nie
powinna leżeć (tak została przyjęta początkowo, bo sądzili że będzie
operowana) ale nie kwapią się by przenieść dziecko na inny oddział mimo, że na
chirurgii na której leży panuje rotawirus i w poprzednią noc dziecko miało
temperaturę ..wyobraźcie sobie, że nawet na prośbę matki zbagatelizowali
prośbę o przebadanie dziecka pod tym kontem. Dziecko dosłownie "ginie w
oczach" ku przerażeniu i bezsilności matki. Pediatra jakiś raczy zajrzeć do
niej jak sobie przypomni,(na Boga, nie można tłumaczyć się, że był weekend i
przez trzy dni z rzędu nie było lekarza prowadzącego u dziecka i na rozmowie u
matki!) Matka nie jest informowana na bieżąco o jakichkolwiek czynnościach -
badaniach. Opieszałość lekarzy i nieprofesjonalizm pielęgniarek jest
porażający. - (nie potrafią pobrać krwi do badania ..matka naprawdę rozumie,
że takie maleństwo ma delikatne żyłki, bo dziecko zanim wyszło do domu po
porodzie leżało ok 2m na Karowej w Wa-wie i matka wie jak wyglądają takie
zabiegi ..więc to nie paranoja). Z racji tego, że jak pisałam nie ma
postawionej diagnozy a matka traci wszelką nadzieję, że coś tam w końcu
zdziałają sensownego, szukamy dobrych, szpitali, fachowców od wcześniaków
..również prywatnych. Będziemy bardzo wdzięczne za wszelkie wskazówki.