Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa

20.01.09, 17:45
Za 2 tygodnie mam mieć cc w szpitalu MSWiA na Wołoskiej. Słyszałam,
że nie kąpie się tam noworodków każdego dnia, tylko... No właśnie,
czy któraś z was, rodzących tam ostatnio, mogłaby powiedzieć, jak to
naprawdę wygląda? Ponadto, jak wyglada sprawa opieki nad dzieckiem
po cc, czy od razu po 12 godz same zajmujemy sie maluszkami, czy
mozna oddać na trochę dziecko do położnych? Czy na salę pooperacyjna
może wejść mąż? Czy można zapłacić za indywidualny dyżur
pielęgniarki na noc?
Czy któraś z Was korzystała z sali o podwyższonym standardzie i czy
w ogóle taka jest?

pozdrawiam
Marysia
    • aisha78 Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 21.01.09, 16:15
      Witam. Nie kąpią - byłam prawie 3 doby , ale rodziłam sn , więc nie wiem jak
      jest po cesarce.
    • klubgogo Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 21.01.09, 18:05
      Miałam cc w listopadzie, mąż filmował wszystko zza szyby. Dziecko oczyszczono i po przewiezieniu na salę pooperacyjną, mąż przyjechał do mnie z dzieckiem na 2 godziny, po odwiezieniu dziecka został ze mna do wieczora. Po 17 godzinach dostałam dziecko już na stałe, jeszcze na sali pooperacyjnej, przebrane, przewinięte, nakarmione. Po pierwszej dobie od cc zaczelam przystawiac do piersi, wieczorem dziecko wykąpano i znowu wróciło do mnie. Później zabrano tylko na szczepienie i badanie słuchu.
      Po drugiej dobie wyszliśmy do domu.
      Jest jedna poporodowa sala 1-osobowa, kosztowała 220 zł/doba. Można również opłaci pielęgniarkę
      • nemezis26 Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 21.01.09, 22:41
        urodziłam we wrześniu, siłami natury, więc nie wiem, jak jest przy
        cc, ale mojego dziecka nie kąpano ANI RAZU, a byliśmy aż 5 dób, w
        efekcie czego przywiozłam do domu zawiniątko lekko podśmierdujące
        jakby kefirem... w szpitalu używałam tylko chusteczek nawilżanych -
        tyle mogłam zrobić. I bardzo mi sie ten zwyczaj MSW nie podoba!
        • klubgogo Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 22.01.09, 10:02
          Widac po sn nie kąpią sad
    • marysia251 Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 22.01.09, 12:35
      dziekuję za odpowiedzi. W weekend wybieramy się z mężem na
      zwiedzanie oddziału, to jeszcze wypytam o różne rzeczy. Dziwne z ta
      kapielą, wolałabym żeby maluszka wyczyszczono z tego, co będzie
      miało na skórze po urodzeniu. Córkę, którą urodziłam przez cc 4,5
      roku temu na Solcu kąpano każdego dnia, jak wróciłam do domu, to
      łatwiej było mi obmyc szybko czyste maleństwo, ona się nie
      stresowała i ja teżsmile

      Pozdrawiam wszystkie mamy.
      Marysia
      • nemezis26 Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 22.01.09, 22:29
        wiesz co, spokojnie, z tego maziostwa poporodowego małą jakoś
        odczyścili, więc luz, gorzej było potem, wiesz, dzieciak się mlekiem
        oblewa, o kupskach nie wspomnę, a jest przynajmniej 2 doby bez
        kąpieli... lipa... mnie się wydaje, że można było samemu dziecko
        wykapać, jeśli ktoś chciał, bo widziałam przechadzając się po
        korytarzu taki pokój, gdzie była wanienka, ale, jak by Ci tu
        powiedzieć, siły osobiście nie miałam kompletnie...
        • mini-1981 Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 23.01.09, 11:31
          Stosują takie jakby to nazwać - nie mycie dziecka, żeby nie pozbawiać go
          naturalnej flory bakteryjnej a pupę przecież można pod kranem po kupie smile. W
          Szwecji zdaje się myją b rzadko.
    • marysia251 Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 25.01.09, 20:35
      Byłam dziś z mężem na oddziale położniczym w MSWiA. Robi dobre
      wrażenie, wszystko czyste i odnowione, sale po porodzie generalnie
      dwuosobowe, jedna tylko trzyosobowa. Nie ma juz sal jednoosobowych,
      za które była dodatkowa opłata, położna powiedziała, że zrobili tam
      dwa łóżka, aby nie odsyłać pacjentek. Nie ma także mozliwości
      wykupienia indywidualnej opieki pielęgniarki, jest to decyzja
      dyrektora szpitala. Co do dzieci, o prawda jest, że nie kąpią, chyba
      że jest bardzo zabrudzone kupką. Trzeba miec swoje ubranka,
      pieluszki, mokre chusteczki, dla mamy standardowo, koszule ,
      szlafrok, kapcie, skarpety, biustonosz, podkłady. Po naturalnym
      porodzie wypisują na następna dobę, po cięciu na trzecią dobę, chyba
      że cos złego sie dzieje, to dłużej. Odwiedziny według rozpiski, 11-
      13, 16-18. To przyznam nie podoba mi się, pamietam, jak to jest po
      cc, nawet następnego dnia, gdy juz sie zaczyna chodzić, osłabienie
      jest tak duże i ból rany, że pomoc męża jest konieczna. Ciekawa
      jestem czy to tylko tak oficjalnie, czy naprawdę przestrzega sie
      tych godzin. Generalnie na oddziale bardzo cicho i spokojnie,
      pacjentek mało, niektóre sale wolne, w innych po jednej pacjentce.
      Pozostało mi juz tylko czekać.

      pozdrawiam
      Marysia
      • klubgogo Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 26.01.09, 11:04
        Według mnie to są tylko zasady. Mąz był ze mną długo, mama też, inni przychodzili kiedy chcieli. Koszulę miałam szpitalną, dziecko wykąpane.
        • marysia251 Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 26.01.09, 19:57
          mam nadzieję, że to tylko zasady, przecież pomoc męża oznacza nawet
          dla pielęgniarek więcej luzu. Położna i pielęgniarka noworodkowa, z
          którymi rozmawialiśmy zrobiły na nas niezłe wrażenie, zwłaszcza
          położna. Chcialabym mieć to już za sobą.

          pozdr.
          Marysia
    • pattomi Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 27.01.09, 21:25
      Z tą kąpielą to są podobno jakieś nowe zalecenia. O takich
      zaleceniach słyszałam kilka razy w czasie ostatniej wycieczce po
      szpitalach, m.in. w szpitalu Orłowskiego. Jak rodziłam dwa lata temu
      w MSWiA dziecko było kąpane codziennie. Pierwszą dobę po cesarce
      jesteś na poporodowej i czasem jakaś pielęgniarka do Ciebie zajrzy,
      ale jak już Cię przeniosą na ogólną salę to zapomnij o pomocy. Ja po
      całej nocy wstawania do małego z tych wysokich łóżek, byłam ledwo
      żywa z wysoką temperaturą. Mężowie mogą w sumie siedzieć przez cały
      dzień chociaż ciągle ktoś na nich burczy i wyprasza wink Nie ma co
      liczyć na miłą opiekę pielęgniarską, ale dzieci są pod bardzo dobrą
      opieką lekarską a to chyba najważniejsze. Znajoma pani neurolog
      powiedziała mi, że z tego szpitala wychodzą jedne z najlepiej
      zaopiekowanych dzieci z jakimi ma do czynienia.
      • klubgogo Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 28.01.09, 15:20
        To chyba prawda, co mówi pani neurolog. Ja byłam gotowa do wypisu już rano, jednak musiałam czekac na dziecko, bo robiono mu badania. Neonatologów mają świetnych, wszystko bardzo dokładnie mówią, badają i odpowiadają na pytania. Jedyne co odstaje od idealnego szpitala to opieka pielęgniarek noworodkowych. Uważają, ze skoro juz urodziłaś, to wiesz wszystko.
    • marysia251 Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 28.01.09, 17:52
      Ta opieka pielęgniarek noworodkowych to chyba nie tylko w tym
      szpitalu tak wygląda. Jak rodziłam na Solcu, było podobnie. Trzeba
      było długo prosić o wszystko, zwłaszcza przy karmieniu. Na dodatek
      każda z nich miała inne pomysły. Ja miałam straszny problem z
      karmieniem, wysoka temperature przez 3 dni, nikt nie wiedział
      dlaczego, więc ciągle robili mi różne badania. Okazało sie potem, że
      było to z nawału pokarmu, ale na to nikt nie wpadł w szpitalu.
      widzę, że znów czeka mnie przeprawa. Mówiąc szczerze, im bliżej
      porodu, tym mam większego cykora, pewnie dlatego że juz wiem, co
      mnie czeka.

      pozdr.
      Marysia i Antoś - jeszcze w brzuchu.
      • karinciag Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 15.06.09, 10:03
        Minęło trochę czasu od ostatniego posta więc podbijam wątek.
        Czy może w międzyczasie któraś rodziła i zna szczegóły jak to tam wygląda??
        Co z ta kąpielą noworodków? Jaka opieka i czy trzeba mieć swoje ubranka dla
        dziecka czy dają szpitalne??
        • kugorki Re: Kąpiel noworodków - szpital MSWiA Warszawa 15.06.09, 18:39
          cześć, rodziłam również w styczniu, ale się wiele nie zmieniło.

          nie kąpie się od 4 lat! pierwsze też tam rodziłam i było kąpane-ale rodziło się
          w zielonych wodach. jeśli wody czyste-dziecka się nie kąpie. w Łodzi nie kąpie
          się dzieci też od kilku lat.

          lepiej mieć swoje dla dziecka. ale jak zabraknie to pożyczą swoje. noworodkowe
          nie marudzą np. przy wymianie betów. dadzą czysty bez problemu. ja z nimi miałam
          dobry kontakt, fakt musiałam chodzić i prosić o pomoc, ale one też nie mają
          łatwego życia. spójrzcie na to tak-małe spokojne noworodki, ale wymagające
          najwyższej opieki. z drugiej strony rozhisteryzowane matki płaczące o laktację,
          o zdrowie dzieci, o własne badania. ja się im nie dziwię smile

          a położne wg mnie są super smile wystarczy być miłym, to one też będą smile

          na cięciu mialam super atmosferę-żartowałam z lekarzami (aż w końcu jeden się
          "obraził" i żeby mnie zszyć-musiałam go "przeprosić"wink

          a każdemu może zdarzyć się gorszy dzięn wink

          polecam i pozdrawiam smile
Pełna wersja