poród w IMiD

31.01.09, 18:36
10 dni temu rodziłam w tym szpitalu swoje drugie dziecko. Z przyjęciami do
porodu ciężko i zależy od dnia ale raczej duży ruch i w ciągu mojego
tygodniowego pobytu kilka razy przyjęcia do porodu wstrzymano. Ja miałam
"farta" bo po usg dostałam się na patologię gdzie poleżałam 4 godziny! Z izby
przyjęć z relacji pacjentek odsyłają albo swoje trzeba odczekać( licząc w
godzinach). ZZO bez problemu, nawet sami namawiają koszt 600 zł, opieka bdb w
trakcie porodu i po tylko z miejscami na oddz. poporodowym kiepsko i pierwszą
dobę spędziłam w sali porodowej (niewielka salka obok sali głównej).Trochę
irytujący jest brak informacji o dziecku jeżeli jest na noworodkach.
    • susy11 Re: poród w IMiD 31.01.09, 20:06
      A z jaką położna rodziłaś? Z dyżuru, czy miałaś opłaconą?
      Na sali jednoosobowej?
      • hugo43 Re: poród w IMiD 31.01.09, 23:56
        a mozesz napisac co trzeba zabrac koniecznie,a co sobie
        podarowac.nie chcialabym isc do szpitala jak na lotnisko z wielka
        waliza.
        • agaja5b Re: poród w IMiD 01.02.09, 10:35
          Rodziłam z położną z dyżuru, z nazwiska nie znam ale była ok, akcja się działa w
          ogólnej sali z 3 stanowiskami oddzielonymi ściankami(wysokie są nic nie widać
          tylko ewentualnie słychaćsmile ale to naprawdę nie ma znaczenia skupiona jesteś i
          tak tylko na tym co się z Tobą dzieje. Ja rodziłam bez męża ale druga opcja też
          nie stanowi problemu. Z rzeczy niezbędnych to:
          - podkłady poporodowe
          - koszule ze 2(do porodu mogą dać szpitalną)
          - szlafrok, kapcie i klapki pod prysznic
          - ręczniki 2, kosmetyki
          dla dzieciaczka trzeba mieć swoje ubranka jakiś kocyk dają ale też lepszy własny
          rożek, kilka pieluch tetrowych, ręcznik, kosmetyków do kąpieli nie trzeba bo
          myją swoim Oilatum, pępuszki też przemywają swoim. Niezbędne są pieluchy
          jednorazowe krem do tyłeczka, chusteczki wprawdzie były ale nie zaszkodzi mieć
          swoje.Przydaje się własny papier toaletowy na weekend,bo od pn do pt wszystko
          grasmilePoza tym zawsze ktoś może podrzucić coś dodatkowego na ząb bo jedzenie
          trochę skąpe i hektolitry wody niegazowanej
    • agaja5b Re: poród w IMiD 01.02.09, 10:52
      Zapomniałam dodać że warto mieć swoje sztućce i kubek. Wszelkie kółka do
      siedzenia, suszarki do krocza i inne wynalazki to z mojego punktu widzenia
      zbędny balast.Po porodzie SN sprawdzają się majtki zwykłe bawełniane, których
      nie szkoda lub poporodowe z siateczki, fizelinowe są do du...Przyda się stanik
      do karmienia i w razie dłuższego pobytu wkładki laktacyjne. Przepraszam za chaos
      w wypowiedzi.
      • hugo43 Re: poród w IMiD 01.02.09, 11:05
        czyli sciagam hamerykanska walize z szafy!dzieki za odpowiedz!
      • karotka_p Re: poród w IMiD 02.02.09, 08:53
        Też zamierzam rodzić w IMID, ale dopiero na przełomie maja i czerwca. Miałaś
        problemy z przyjęciem do porodu? Zdarzyło się, że kogoś odesłali?
        • agaja5b Re: poród w IMiD 02.02.09, 10:28
          W IMiD jak w całej Wa-wie można się spodziewać niespodzianki z odesłaniem jak
          akcja porodowa nie jest zaawansowana i brak miejsc. Niektóre dziewczyny mówiły
          że się sporo naczekały przed izbą przyjęć ale zostały przyjęte. W ciągu mojego
          pobytu chyba 2 razy wstrzymali przyjęcia przez izbę ale to się ciągle zmienia bo
          wypisują do domu i znów mają parę wolnych miejsc więc trzeba po prostu trafić.
          Ja zostałam przyjęta najpierw na patologię ciąży (na usg wyszło małowodzie)
          gdzie nie grzałam długo miejsca bo niechcący zaczął się poród więc jakby nie
          patrzeć pofarciłosmile
Pełna wersja