agaja5b
31.01.09, 18:36
10 dni temu rodziłam w tym szpitalu swoje drugie dziecko. Z przyjęciami do
porodu ciężko i zależy od dnia ale raczej duży ruch i w ciągu mojego
tygodniowego pobytu kilka razy przyjęcia do porodu wstrzymano. Ja miałam
"farta" bo po usg dostałam się na patologię gdzie poleżałam 4 godziny! Z izby
przyjęć z relacji pacjentek odsyłają albo swoje trzeba odczekać( licząc w
godzinach). ZZO bez problemu, nawet sami namawiają koszt 600 zł, opieka bdb w
trakcie porodu i po tylko z miejscami na oddz. poporodowym kiepsko i pierwszą
dobę spędziłam w sali porodowej (niewielka salka obok sali głównej).Trochę
irytujący jest brak informacji o dziecku jeżeli jest na noworodkach.