Karowa, Żelazna czy Iatros?

14.02.09, 21:29
Witam serdecznie. Obecnie jestem w 13 tc. Zastanawiam się nad
wyborem szpitala i muszę przyznać, że dla mnie to nie lada problem
Prawdopodobnie, ze względu na dużą wadę wzroku, czeka mnie cesarskie
cięcie i w związku z tym mam do Was pytanie: który szpital spośród
wymienionych w tytule wybrałybyście na moim miejscu?
Jest to moja pierwsza ciąża i jestem kompletnie zielonasad
Niedawno szwagierka rodziła naturalnie na Żelaznej i jest bardzo
zadowolona, ja znam z podstawowej opieki ginekologicznej szpital na
Karowej i też jestem zadowolona (nie mam pojęcia natomiast o
porodach), kuzynka miała cc w Iatrosie i była przeogromnie
zadowolona (jedyny minus to koszt- 6400zł, ale dla mnie koszt nie ma
to znaczenia).
Czy mogłbyście mi coś doradzić? Może macie swoje opinie,
spostrzeżenia na temat tych placówek?
Pozdrawiam serdecznie!
    • elektra13 Re: Karowa, Żelazna czy Iatros? 14.02.09, 22:22
      Wg mojej wiedzy:
      Iatros - zrobia cc bez problemu oczywiście ale po pierwsze nie mają
      żadnego odziału neonatologicznego i gdyby cokolwiek sie działo to
      karetka wiezie malucha do szpitala - dla mnie takie ryzyko nie do
      przyjęcia. Słysząłam, że lekarz jest tylko w dzień a w nocy dyzuruje
      tylko położna. Ja jestem panikara, wole poczucie bezpieczeństwa
      jakie daje szpital.
      Karowa - baaardzo nie lubia cesarek, słyszałam, że częstwo
      kwestionuja wskazania, szczególnie okulistyczne (każą konsultowac z
      własnym okulistą). Słyszałam tez że lubią cesarki odsyłać do
      praskiego.
      Żelazna - jak jest wskazanie to nie ma klopotu, kwalifikuja do cc.
      Ja własnie wczoraj zostałam zakwalifikowana, mam wyznaczona datę na
      17 marca (wskazania od pulmunologa, astma z ryzykiem duszności przy
      wysiłku). Rozmowa z lekarka w przyszpitalnej przychodni była bardzo
      krótka - przeczytała zaświadczenie od pulmunologa, zadała ze trzy
      pytania o moja astme i samopoczucie i wypisała skierowanie do
      szpitala na cc.

      Reasumując - ja wybrałam i wybrałabym też na twoim miejscu Żelazną
    • mama_frania Re: Karowa, Żelazna czy Iatros? 15.02.09, 09:19
      Moim zdaniem tylko Żelazna z tych trzech, które wymieniłaś. Latros- wszystko
      fajnie jak jest ok, ale w razie komplikacji i tak wylądujesz karetką w
      państwowym szpitalu. Karowa nie lubi cesarek i zwlekają do ostatniej chwili,
      każą rodzić sn przy ułożeniu posladkowym nawet pierworódkom (chyba jedyny
      szpital w Warszawie, w którym nie jest to bezwzględne wskazanie do cc).
      Co do Żelaznej to ja polecam, dobry sprzęt, życzliwy personel, świetni
      neonatolodzy no i przyjazne warunki bytowe. Co do cc, to moje drugie dziecko
      długo było ułożone pośladkowo i w rozmowie moja pani dr (z Żelaznej)
      powiedziała, że u nich wybor w tej sytuacji nalezy do mnie (czy cc czy sn) i
      wystarczy że po prostu nie będę chciała próbować sn to od razu wpisze mnie na cc
      (Córka pod koniec ciąży się obrócila prawidlowo, więc rodziłam sn). Czyli jak
      masz wskazania do cc to zapewne je uhonorują.
    • olivia1980 Re: Karowa, Żelazna czy Iatros? 15.02.09, 12:47
      Dziękuję serdecznie za dotychczasowe odpowiedzi i czekam na
      kolejne smile
      Ja osobiście też skłaniam się najbardziej do Żelaznej, ale biorę pod
      uwagę również Karową.
      Przeraziło mnie tylko to, że gdzieś na forach czytałam opinię, że na
      Żelaznej przy cc "tną jak świniaka" (cokolwiek miałoby to oznaczać),
      a w razie problemów z porodem - czeka karetka pod szpitalem i wiozą
      na Karową.Aha..Jeszcze parę kobiet napisało, że przy cc zarazili ich
      gronkowcem, ale nie wiem na ile są to fakty a na ile mity big_grin
      • malwes Re: Karowa, Żelazna czy Iatros? 15.02.09, 18:46
        Rodziłam pierwsze dziecko na Karowej, drugie na Żelaznej - nawert
        ciężko porównywać - na Żelaznej było tak dobrze, że "aż w szoku"
        byłam (wątek Urodziłam szybciutko na Żelaznej).
        O Iatrosie się nie wypowiem.
        • monpaj77 Re: Karowa, Żelazna czy Iatros? 16.02.09, 00:34
          Ja rodzilam swoje pierwsze dziecko na Karowej. Nastawiona bylam na
          rodzenie SN. Bardzo nie chcialam cesarki. Jak tylko raz spadlo tętno
          dziecku, to szybko kazali mi podpisywać papiery, że wyrażam zgodę na
          cesarkę. Nie było rozważania, no może jeszcze poczekamy...może tętno
          wróci. Tak bardzo chciałam rodzić SN, zaczełam oddychać wg ich
          wskazań i tętno powróciło, udało urodzić się siłami natury. Lekarz
          po wszystkim gratulował mi, że byłam taka dzielna.
          Natomiast w przypadku mojej bratowej, jak tętno spadało, czekali, aż
          może wróci, odwlekali cesarkę kilka godzin, ale i tak nie dało się
          inaczej i w koncu zdecydowali o cesarce. Bratowa bardzo zle wspomina
          ten poród, ja natomiast mam dobre zdanie o pracy poloznych i lekarzy.
          Nie znam warunków z Zelaznej, ale nie chciałam tam rodzic.
          O kazdym szpitalu slyszy sie dobre i zle opinie.
      • laminja Re: Karowa, Żelazna czy Iatros? 16.02.09, 10:02
        w każdym szpitalu istnieje ryzyko zakażenia przy cc. Nikt nie przewozi z
        Żelaznej na Karową, bo w ostatnich latach poziom opieki neonatologicznej w tych
        szpitalach bardzo się zbliżył (na Żelaznej rodzi się coraz więcej dzieci
        ważących poniżej 1kg). Karowa boryka się z wiecznym brakiem miejsc dla własnych
        pacjentek m.in. z dwóch oddziałów patologii ciąży, które mają. Wręcz przeciwnie
        po pewnym czasie - jak stan wcześniaka się ustabilizuje odsyłają go do innego
        szpitala na dalsze "dochodzenie do siebie".

        Dlaczego rozważasz tylko te 3 szpitale? Zastanów się co jest dla Ciebie
        najważniejsze. Możesz się zdecydować na cc w Damianie - tam jest stały dyżur
        lekarski. Zaraz otworzy się prywatny szpitala Medicover. Są też szpitale
        miejskie, w których bez problemu możesz się zapisać na planowe cc, np. szpital
        na Madalińskiego.
Pełna wersja