figa33
16.02.09, 12:57
Nie mam lekarza prowadzącego ze Św. Zofii (niestety moja gin nie
jest aktualnie związana już z żadnym szpitalem, ma tylko swój
gabinet). Zapisałam się do szkoły rodzenia Joanny Wilk (Centrum
Rodziny) akredytowanej przez Żelazną. Wiem oczywiście, że nie daje
to praktycznie żadnej gwarancji.
Czy decydując się na opłacenie położnej z Żelaznej w jakiś
sposób "gwarantuję" sobie tam przyjęcie ?
Albo opłacenie sali jednoosbowej ? Czy za salę płaci się jakoś
wcześniej, czy dopiero podczas rejestracji ?
Jednym słowem, czy mam jakiekolwiek szanse w praktyce ?
Termin mam na początek czerwca, nie planowałam opłacania położnej,
ale może jeśli to miałoby powiększyć moje szanse (a raczej je
zagwarantować), to nie jest jeszcze za późno żeby dzwonić do jakiejś
położnej ?Z góry dzięki za wszystkie wskazówki.