Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Karowa

13.03.09, 12:06
Witam serdecznie,
Zwracam się z uprzejmą prośbą o informacje dotyczące oddziału Obserwacyjnego w
Szpitalu na Karowej. Z uwagi na HBS+ moja pani doktor z przychodni
przyszpitalnej poinformowała mnie że przyjmą mnie właśnie na ten oddział i tam
odbędzie się poród. Trochę mnie to przeraża bo jak poczytałam na stronie
Karowej to na tym oddziale leżą pacjentki z ospą,innymi chorobami zakaźnymi, z
trudno gojącymi się ranami , HCV,HIV.
Może któraś z Was leżała na tym oddziale,może rodziła a potem była tam z
maluszkiem.
Z góry bardzo dziękuję za wszystkie informacje.
Termin niby mam na 11 maja ale z uwagi na nadciśnienie i skoki cukru mam być
już w szpitalu po 21.04.2009 a poród ma być naturalny i wywoływany pod koniec
kwietnia.
Pozdrawiam i bardzo proszę o informacje albo pod wątkiem albo na e-maila:
jowitkaw@gmail.com
ps. proszę o nie wykorzystywanie e-maila do celów marketingowych
    • malwes Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 14.03.09, 16:41
      Jowita, ja leżałam na obserwacyjnym ale to było 5 lat temu.
      Generalnie tam nie tylko leżą pacjentki z infekcjami - często się
      tam kładzie dziewczyny jak na innych odziałach nie ma miejsc. Jak
      tak właśnie leżałam - kilka tygodni z krwawieniami z łożyska.
      Malutki oddział, sale są dwuosobowe, łączone łazienką więc starają
      się aby dziewczyny z infekcją i te czekające na przeniesienie na
      patologię nie były razem. O kadrze się nie wypowiem bo większość już
      nie pracuje - zresztą wszyscy rotują co pół roku.
      Ja wspominam ten pobyt bardzo miło, chybe lepiej niż czas na
      patologii.
      • aga_sama Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 15.03.09, 22:36
        Ja leżałam na obserwacyjnym po porodzie cc, z tego samego powodu co Ty. Na oddział trafiają kobiety z przeciwciałami HBS, HCV, HIV, ale również te z opryszczką lub grypą. Sala porodowa jest na oddziale, wygląda sterylnie, nie jest przytulna, chyba brak tam piłek, sako i innych udogodnień. Nie wiem, jak z toaletą dla położnicy, możliwością korzystania z prysznica czy wanny. W sali byłam krótko, tylko na zdjęcie szwów.
        Z tego, co się dowiadywałam, rodząc "na dole" są nikłe szanse na znieczulenie. Po prostu, szpital ma za mało anestezjologów, żaden nie zejdzie z gory, gdzie obok pordówek są sale operacyjne. Ja musiałam rodzić na karowej, więc jak to usłyszałam bardzo mocno drążyłam temat cc.
        Co do sal poporodowych - nie wszystkie są tak kameralne jak pisała malwes. Mam wrażenie, że w tych o których ona pisała leżały ciężarne i kobiety z innymi problemami ginekologicznymi. Położnice były na 2 salach 3-4 osobowych, łazienka i toaleta wspólna na korytarzu. Ze sprzątaniem średnio, ja przyniosłam grzybicę...
        Położne bardzo różne. Każda ma swoją teorię na temat karmienia piersią, na mnie jedna się darła, druga po 2 godzinach przytulała i grzała mleko. W razie jakichkolwiek problemów krzycz o położną laktacyjną...
        Tam ogólnie jest kwaśno, że nie można nawet na chwilę zostawić dziecka położnym. Jak musiałam iść na zdjęcie szwów, to nie miał kto na dziecko popatrzeć przez 5 minut. Aha, lekarze i pediatrzy schodzą na obchód późno, bo przejściu reszty oddziałów.
        Z tego co piszesz widzę, że masz duże problemy, rozumiem, że nie zmienisz już szpitala, więc trzymaj się i głowa do góry.
        • jowitkaw1 Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 16.03.09, 10:28
          Witam,
          Dziękuję za informacje. Co do szpitala to tam mam lekarza prowadzącego z
          przychodni przyszpitalnej. Co do zmiany szpitala to się nie upieram bo nie
          wyobrażam sobie jednej łazienki na tyle kobiet i na dodatek utrzymania czystości
          kiedy tam leżą takie przypadki a higiena z polskich szpitalach pozostawia wiele
          do życzenia.
          Po czwartkowej wizycie u swojej pani doktor z karowej dowiedzialam się ze muszę
          być w szpitalu kolo 20 kwietnia (termin porodu mam na 11 maja ) ale mają
          wywolywać poród wczesniej żeby byl naturalny a nie cesarka.
          Może możecie mi polecic inny szpital gdzie moze jest inaczej i lepiej.
          Bo ja jestem troche przerazona tym oddzialem .
          Z gory dziekuje za szybkie informacje.
          Pozdrawiam Jowita
          • aga_sama Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 16.03.09, 11:07
            Musisz sama podzwonić, bo jak piszesz Twoja ciąża jest problemowa. Sam HBS+ nie
            jest przeszkodą do normalnego porodu np. na Żelaznej. Ale nie wiem, czy Cię tam
            przyjmą z cukrzycą...
            Sale septyczne są na pewno w bródnowskim i na starynkiewicza. W porównaniu z
            nimi karowa jest najlepszym wyborem. Sprawdź inflancką, tam powinni mieć "salę
            septyczną", tylko czy będą chcieli poprowadzić taki poród? Tam teoretycznie
            przynajmniej znieczulenie masz za darmo, ale nie wiem, jakie gwarancje, czy je
            faktycznie dostaniesz.
            Karowa to w Twojej sytuacji chyba najlepsze rozwiązanie, patrząc przede
            wszystkim na dobro dziecka. Poleżysz kilka dni przed wywołaniem, poznasz
            położne, może spróbuj się z którąś umówić po cichu, żeby była przy porodzie.
            Oficjalnie ta usługa jest chyba niedostępna, ja jestem przeciwna załatwianiu
            takich spraw na boku, ale Tobie przydałoby się wsparcie.
            Łazienkami się nie przejmuj: są 2 prysznice i chyba 3 toalety, da się przeżyć.
            Tam nie jest kolorowo, ja tydzień po porodzie wspominam źle, ale musisz jakoś
            przetrwać.
            Podzwoń jeszcze po szpitalach, ale nie sądzę, żebyś znalazła coś lepszego. No
            może na Madalińskiego.
            • majka995 Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 16.03.09, 14:11
              Leżałam na septycznym na Karowej 6 lat temu i pobyt tam wspominam
              bardzo dobrze. Połozne przemiłe, pomocne, warunki super. A dwa
              miesiace temu leżała tam moja siostra bo miał bakterie po porodzie.
              Lezała tam z noworodkiem i opieka była fantastyczna, pomagały jej
              połozne, kazdy był miły serdeczny. Nie bój sie bo tam jest bardzo
              miło. Tam sa specjalisci , idz tam.
              jak bedziesz miała pytania to napisz na gg 6027741
              Pozdrawiam
    • iga59 Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 16.03.09, 16:12
      Rodziłam na Karowej dwa razy. Pierwszym razem w 2005 roku i po
      porodzie byłam na oddziale położniczym. W tamtym roku w czerwcu
      rodziłam drugi raz, ponieważ nie było miejsc po porodzie trafiłam na
      oddział obserwacyjny. Mam więc porównanie i mogę Cię zapewnić, że
      zdecydowanie lepiej było na obserwacyjnym niż na położniczym.
      Obserwacyjny jest mały, nie było problemu, że trzeba nie wiadomo ile
      czekać na położną, jak dzieci w nocy płakały to same przychodziły co
      się dzieje, mleko przynosiły bez problemu. Jak zostałam przeniesiona
      z bloku na oddział to już było późno a mimo to położna przyszła i
      spytała czy chę żeby wykąpała mi dziecko (na górze kąpią chyba
      dopiero w trzeciej dobie). Sala na której leżałam była 3osobowa a
      łazienka była jedna na dwie sale. Na położniczym jest tak samo.
      Mogę Cię zapewnić, że ani dziecko ani ja niczym się nie zaraziłyśmy
      a na oddziale jest bardzo czysto.
      • malwes Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 16.03.09, 16:53
        Z cukrzycą przyjmą na Żelaznej. Ja pierwsze dziecko rodziłam na
        Karowej, drugie na Żelaznej (znam szpitale dobrze, leżałam w ciąży
        itp) więc mam porównanie. Jak dla mnie Żelazna jest wspaniała.
        Karowa nie umywa się do niej. Ale to moje zdanie.
        • aga_sama Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 16.03.09, 17:04
          Zgadzam się z malwes. Gdybym miała rodzić naturalnie, to pomimo moich problemów
          (cukrzyca, małopłytkowość, HBS+) nie wybrałabym karowej.
          Chwała, miałam cięcie, więc tak bardzo się nie bałam podejścia do porodu
          "naturalnego" na karowej.
        • gosiaczek265 Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 16.03.09, 17:25
          Ja rodziłam pierwsze dziecko na Żelaznej w 1994r i poroniłam ciąże w 1999 też na
          Żelaznej. Jeden i drugi pobyt wspominam jako koszmar. Drugie dziecko urodziłam
          na Karowej w 2000r na Karowej. Przemiła obsługa począwszy od położnych, poprzez
          lekarzy a skończywszy na personelu pomocniczym który był bardzo pomocny. Teraz
          jestem w piątym miesiącu ciąży. Na początku ciąża była zagrożona. Pojechałam na
          konsultacje do szpitala na Żelazną a tam usłyszałam, że mam zostawić dane to do
          mnie zadzwonią jak zwolni się miejsce. Tak tak. Miałam czekać aż poronię w
          domu!!! Pojechałam na Kasprzaka. Tam zrobiono mi wszystkie potrzebne badania,
          przepisano leki bez przyjmowania mnie na oddział. Na Żelaznej najwyraźniej nie
          można było tego zrobić... Trzecie dziecko będę rodziła albo na Kasprzaka albo na
          Karowej. Wszędzie byleby nie na Żelaznej. Dla tego szpitala liczy się tylko
          kasa... Bo dla płacących gotówką pacjentek jest tam miejsce zawsze...
    • jowitkaw1 Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Kar 17.03.09, 12:25
      Witam serdecznie,
      Bardzo dziękuje za Wasze szybkie odpowiedzi. Dalej mam mętlik w głowie bo jednak
      ten obserwacyjny mnie przeraża. Przeraża mnie też wywoływanie porodu żeby odbył
      się naturalnie i trzy tygodnie przed terminem. Pierwsze dziecko rodziłam przez
      cc. Trochę nie mam zaufania do tego że nic sie z tego oddziału nie przywlecze bo
      jak wiadomo z higieną w polskich szpitalach bywa różnie a i zakażeniami
      szpitalnymi również.
      Jednak obawiam sie że zbyt dużego wyboru nie mam z uwagi na nadciśnienie.
      Mam tylko nadzieję że wszystko pojdzie dobrze.
      Będę bardzo wdzięczna za wasze kolejne uwagi i przemyślenia.
      • majka995 Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 20.03.09, 00:34
        Jeśli chodzi o higienę i czystość to nie bój sie bo na Karowej jest
        wręcz sterylnie. bardzo o to dbają. Nie wiem jak jest na Żelaznej
        jeśli chodzi o czystość, ale wiem z opowiadan koleżanki ze na
        Żelaznej tak długo ją męczyli przy porodzie naturalnym ze mało
        brakowała a byłoby po dziecku. Rodziła 24 godz. Sama tam nie
        rodziłam więc nie wypowiem sie, ale jeśli chodzi o Karową to krążą
        rózne plotki i dz\iwne historie. Szpital wygląda jak prywatna
        klinika, są wygodne sterowane łóżka, ładne sale z łazienkami, jest
        czyściutko, miło. I lekarze fachowcy. Sama musisz dokonac wyboru,
        ale nie masz co sie martwic o oddział obserwacyjny, napewno niczym
        sie tam nie zarazisz.

        Pozdrawiam
    • goswiek Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 19.04.09, 12:05
      Jestem ciekawa, co wybrałaś. Ja przy pierwszej ciąży z HBS+ wybrałam
      Madalińskiego, mój lekarz ze Starynkiwcza postraszył mnie niezbyt fajnym
      oddziałem septycznym, no a na Madalińskiego wzięłam płatną salę do porodu i nie
      było problemu. I tak się zakończyło CC, bo dziecko duże i brak postępów w porodzie.

      Teraz mam termin na 15 maja, ale doszła mi cukrzyca ciążowa (bez insuliny,
      jedynie dieta), no i jestem w kropce. HBS mi wyszedł teraz ujemny (powtórzę
      badanie, bo nie wiem, czy to możliwe?). Minęło ciut ponad 1,5 roku od
      poprzedniej cesarki i to podobno już nie jest aż takim wskazaniem do CC).
      I też mam dylemat, pójść na Starynkiewicza, bo tam mam diabetologa i lekarza
      stamtąd, ze względu na tę cukrzycę ciążową. Czy jednak próbować znowu na
      Madalińskiego. Sen z powiek mi to spędza.
      Karowej nie brałam pod uwagę, bo stamtąd ponoć odsyłają często, a zresztą są
      różniste opinie. Eh. Powodzenia! I napisz o swojej decyzji a potem o porodzie!
      Pozdrawiam
    • mag.ia Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 19.04.09, 17:02
      Leżałam w tym roku w marcu,niestey nie jest czysto ,MRÓWKI FARAONKI
      nawet włażą na łóżka ,rozsypany proszek leży tygodniami i nikt go
      nie sprząta ,pewnie i szkodzi on noworodkom ,ale personel nie ma tam
      swoich dzieci.
      Niestety traktowanie nieprzyjemne,lekarze pediatrzy przychodzą bo
      muszą i oby szybko i spowrotem, skrótowo udzielają informacji. Byłam
      przeniesiona z oddz. położniczo noworodkowego i są ogrome różnice a
      nawet skrajności. Czysto -brudno,mili-niemili itd. Jest starsza
      położna ,która traktuje jakby to był oddział psychiatyczny ,czeka aż
      zażyjesz leki i połkniesz-antybiotyki na czczo. Atmosfera i
      położenie oddz. jak więzienie -, kraty . W nocy nikt nie zagląda
      na sale,w dzień tylko jak coś jest do podania. Częściej są salowe by
      dać jedzenie,a i tu jest różnica ,nigdy nie było noża tylko łyża do
      smarowania chleba masłem ale częściej margaryna.Napoje do posiłków
      na na korytarzu i nawet nikt nie powie jak się nie zapytasz o napój.
      Wybierz inny szpital , powiem Ci to jako pracownik służby zdrowia.
      Powodzenia i zdrowia!
    • jowitkaw1 Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 04.05.09, 12:10
      Witam serdecznie,
      21.04.2009 urodziłam moją córkę 3 tygodnie przed terminem. Poród wspominam jako
      koszmar-indukcja-cewnik,oksytocyna 2 doby walki ze spadającym tętnem dziecka i w
      końcu cesarka.
      Urodziłam na Karowej bo trafiłam tam ze spadkiem tętna malutkiej w środę przed
      Wielkanocą.
      Na oddziale Obserwacyjnym spędziłam 3 tygodnie , 2 tygodnie przed porodem i
      tydzień po cesarce.
      Moja opinia:
      - nie mogę się na nic poskarżyć poza mrówkami i jedzeniem - jest wstrętne.
      Opieka lekarska i personel - położne super i można liczyć na pomoc.
      Mnie było łatwiej bo to drugie dziecko .
      Położne miłe i pomocne - kiedy u mnie indukowano poród oksytocyną tętno dziecka
      spadało kilka razy , to był moment jak pojawiały się położne i pomogały ,
      interesowały się.
      Po porodzie również mogłam liczyć na ich pomoc.
      Polecam szpital bo rzeczywiście masz wrażenie że jesteś pod dobrą opieką
      profesjonalistów chociaż czasami trzeba dobijać się żeby uzyskać informacje o
      stanie zdrowia dziecka(ale to wszystko zależy od lekarza który jest na dyżurze).
      Pozdrawiam
      Jowita
      • aga_sama Re: Prośba o info oddział obserwacyjny Szpital Ka 05.05.09, 12:24
        no widzisz, nie było tak źle, co osoba i poród, to opinia

        GRATULACJE przede wszystkim
Pełna wersja