Położna z Żelaznej - polecam !!!

15.03.09, 23:24
Ja już po wszystkimsmile (nareszcie). Udało mi się urodzić na Żelaznej
i to bez płacenia za salę polozną itp (widać miałam farta bo ruch na
porodówce jak na Centralnym). Na izbie przyjęć dostałam położną
z "przydziału" i to był chyba największy fart tego dnia. Pani Renata
Arychnowicz to cudowna, ciepła osoba. Jeszcze przed mocnymi
skurczami rozmawialyśmy jak to będzie, wszystko mi powiedziała i
wysłuchała moich próśb (bardzo nie chciałam nacinania) Poród był
błyskawiczny, dzięki Pani Renacie udało się bez nacinania chociaż i
ja i Ona musiałyśmy się nieźle nagimnastykować. Bardzo dziękuję Jej
za to że poród wspominam jako cudowny moment przyjścia na świat
mojego skarba a nie jak traumę. Pomimo tego że nie zapłaciłam ani
grosza poczułam się jakbym była najważniejszą pacjentką. Widać że
nie dla wszystkich pieniądź jest jedyną wartością w życiu (często na
forum czytałam że jak się nie zaplaci to opieka jest gorsza itp -
bzdura).
    • skarb2009 Re: Położna z Żelaznej - polecam !!! 16.03.09, 00:15
      Tobie się udało ale innym 30 rodzącym w tym dniu dziewczyną już nie.

      I dlatego żeby nie być w tych 30 ja płacę.

      • constance2 Re: Położna z Żelaznej - polecam !!! 16.03.09, 09:04
        Trochę się nie zrozumiałyśmy. Nie mam nic przeciwko płaceniu za
        położne, bo to jest wolny wybór. Chciałam tylko zwrócić uwagę że są
        ludzie którzy za dodatkowe pieniądze czy też bez nich pracuja równie
        wspaniale i nie uzależniaja swojego zachowania w stosunku do
        pacjenta od tego czy zapłacił czy nie (przy pierwszym porodzie tez
        nie placiłam za polżną i dostałam taką z dyżuru i wcale nie byla
        mila a wręcz fukająca i jescze powiedziała że skoro nie mam
        przygotowanych piersi do karmienia to karmić nie będę. Na sali
        lezałam z dziewczyna która zapłaciła za tą położną i pamiętam że w
        stosunku do niej zachowywała się zupełnie inaczej - pytała jak
        maluch, uczyła przystawiać do piersi, wypytywała ciągle czy aby
        czegoś nie trzeba- żenada)
        • gos85 Re: Położna z Żelaznej - polecam !!! 16.03.09, 13:30
          na zelaznej polozne generalnie maja powolanie. duzo opinii slyszalam, dziewczyny rodzace zadowolone niezaleznie od tego czy zaplacily czy nie..
    • mumi7 Re: Położna z Żelaznej - polecam !!! 17.03.09, 15:51
      constance2 napisała:

      > Ja już po wszystkimsmile (nareszcie). Udało mi się urodzić na
      Żelaznej
      > i to bez płacenia za salę polozną itp (widać miałam farta bo ruch
      na
      > porodówce jak na Centralnym). Na izbie przyjęć dostałam położną
      > z "przydziału" i to był chyba największy fart tego dnia. Pani
      Renata
      > Arychnowicz

      A czy mogłabym Cie prosić o namiary na maila mumi7@poczta.onet.pl?
      Dzieki!
      • pitu_finka Re: Położna z Żelaznej - polecam !!! 18.03.09, 13:14
        Namiary na położne są tutaj:
        www.szpitalzelazna.pl/index.php?id_page=147&PHPSESSID=6c9a7ed1990a1464ad88b9c465950d60
        Pani Renata nazywa się Alechnowicz.
        • constance2 Re: Położna z Żelaznej - polecam !!! 18.03.09, 15:55
          Ło masz...z tego wszystkiego to nazwisko pomyliłam...sorki
    • gosiaczek265 Re: Położna z Żelaznej - polecam !!! 18.03.09, 13:50
      Po prostu miałaś szczęście...
    • moonik1 Re: Położna z Żelaznej - Joanna Radomska 27.03.09, 16:07
      Ja polecam Panią Asię Radomską z tego szpitala. Ciepła, miła, ale konkretna i
      rzeczowa kobieta. Bardzo sprawnie przeprowadziła mnie przez poród, obyło się bez
      nacięcia. W trakcie porodu podpowiadała pozycje, bardzo mobilizowała mnie i to
      chyba dzieki niej nie poddalam się w trakcie parcia. Po porodzie równeiż
      interesowała się mną i zaglądała na sale poporodową. Polecam!
      • asiaksc Re: Położna z Żelaznej - Joanna Radomska 28.03.09, 16:37
        Podpisuję się obiema rękami! Rodziłam z panią Asią 21 marca tego
        roku, poród przebiegł dzięki niej wyjątkowo szybko i sprawnie, także
        nie byłam nacinana. Rodziłam bez męża (biedaczek, chyba by tego nie
        zniósłsmile), dzięki pani Asi ani przez sekundę nie poczułam się
        bezradna ani przerażona - jak to było podczas mojego pierwszego
        porodu. Dzięki niej też ten poród będę pamiętać jak wspaniałe
        doświadczenie, a nie jak traumę. Ja także polecam!
Pełna wersja