kartoffeln_salat
25.03.09, 10:24
Już niedługo, coraz bliżej...
Nigdy nie byłam w szpitalu.
Proszę o rady doświadczone osoby jak psychicznie wytrzymać to
ciśnienie? Jak się wewnętrznie nastawić, żeby nie dostać tam doła na
widok cierpień innych, tych wszystkich sprzętów medycznych,
personelu itp. Naprawde wrażliwa jestem i nieraz mi sie zrobiło
słabo, jak poszłam kogoś odwiedzic w szpitalu.
Może miałyscie jakieś sprawdzone sposoby, o czym myśleć, albo
jak "nie myśleć".
I druga sprawa: czy ja sie musze na wszystko w szpitalu zgadzać?
Czy na przykład moge odmówić że nie życzę sobie jakiegoś badania,
albo przez konkretną osobę? Czy mam takie prawo i jak to zrobić,
zeby nie ściagnąć na siebie ZEMSTY pielęgniarki z wielką
strzykawą

.