Poród w wodzie na Żelaznej

26.03.09, 13:27
Z tego co czytałam, jest możliwy. Ale jak sprawa wygląda od strony
praktycznej? (oczywiście pomijając wszelkie wymagania względem
kobiety, które musi spełniać) Czy salę trzeba rezerwować wcześniej ?
Ile wcześniej ? Czy coś to kosztuje/ile ? Czy można w wodzie do
samego końca czyli rodzić do wody ?
    • justak80 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 26.03.09, 13:37
      Z tego co mówiły położne z Żelaznej to jest to możliwe bez problemu. W każdej
      sali masz wannę i to nic nie kosztuje. Możesz w niej przebywać ile chcesz.
      Oczywiście zależy też od kobiety. Niestety z tego co pamiętam nie praktykują
      porodu do wody. Podobno czasami położna się zgadza ale to w wyjątkowych
      sytuacjach (nie wiem jakich).
    • betula22 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 26.03.09, 13:50
      Można rodzić do wody, ale trzeba się umówić z konkretną położną, bo
      nie wszystkie takie porody przyjmują. No i muszą być spełnione
      okreslone warunki - to nie jest taki standardowy poród przecież.
      Najlepiej zadzwonić na IP - tam Ci wszystko powiedzą.
    • kraabik Re: Poród w wodzie na Żelaznej 26.03.09, 20:50
      nie miałam umówionej położnej, za sale wiadomo płaciłam, sama mi wannę
      zaproponowała, wyłowiłam sobie malucha, więc poród był "do końca w wodzie".
      Super sprawa. Poszukaj sobie mojego wątka, gdzieś tu pisałam już o ostatnim
      porodzie. Polecam
      • lamciad Re: Poród w wodzie na Żelaznej 26.03.09, 21:51
        na pewno musisz mieć pojedyncza salę do porodu,co wiąże się z opłatą
        800-1000zł.Jeżeli chcesz zakończyć poród w wodzie to owszem,możesz
        liczyć na położną z dyżuru,ale to loteria,bo nie wszystkie odbierają
        takie porody.Lepiej umówić się z tą,która takie praktykuje.
        Ja miałam właśnie taka położną,niestety ani woda ani inne cuda nie
        pomagaly na ból i zerowe rozwarcie.W końcu zamiast do wody urodziłam
        na sali operacyjnej.
      • mumi7 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 27.03.09, 12:51
        Kraabik, a mogłabys napisac, co to była za położna? Na :
        mumi7@poczta.onet.pl . Dzieki!
    • anka7961 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 26.03.09, 22:20
      Ja chciałam rodzić "do wody". Obdzwoniłam sobie kilka położnych i
      niektóre powiedziały ze nie odbierają porodów do wody - na stronie
      szpitala jest informacja, że taki poród jest możliwy jest to tylko
      kwestia dogadania się z położną... W końcu porozmaiwałm z jedną z
      nich dłużej i powiedziała mi że przyjmowane są takie porody, ale
      wanny które są w salach porodowych nie są przystosowane do
      porodów "do wody" (bardzo słaba widoczność krocza) i że jeśli to
      pierwszy mój poród, to ona osobiście by się nie podjęła, bo nigdy
      nie wiadomo jak poród będzie przebiegać (szczególnie przy
      pierwszym), że czasami decyzja o nacięciu krocza to ułamki sekund...
      Jak porozmawiałm z tą położną to zrezygnowałam z porodu do wody,
      mimo iż byłam na niego strasznei napalona.

      Btw figa wysłałam Ci wiadomość na prv
      • mumi7 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 27.03.09, 12:50
        Anka, czy i ja mogłabym prosić o informację na maila, jeśli masz
        więcej danych na omawiany temat?Dzieki!
        • mumi7 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 27.03.09, 12:52
          Mj mail, bo zapomniałamwink mumi7@poczta.onet.pl
          • anka7961 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 27.03.09, 14:16
            Napisałam do Figi w innej kwestii. Wszystko co wiem nt rodzenia do
            wody na Żelaznej napisałam na forum smile nie mam nic do ukrycia smile
    • b.wierzbowska1 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 27.03.09, 08:46
      Tak jak pisały dziewczyny, to kwestia dogadania się z połozną> "Moja" położna
      sama zaproponowała poród do wody, kiedy umawiałyśmy sie na trzeci wspólny raz.
      Nie zdecydowłam sie, bo w wodzie czuje się niepewnie i jak zwylke urodziłam
      leżąc na boku.
    • mamabe2 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 27.03.09, 15:32
      Rodziłam 20.03.2009 na zelaznej z Edytą Dzierżak-Postek. proponowała mi końcówkę
      w wodzie , ale ja wolałam w kucki. Babak jest fantastyczna rodziłam z Nią dwa
      razy. Teraz dziziuś mial 4250g i nie nacięła mnie, leciutko pękłam i miałam
      załozony jeden szew. Na drugi dzień normalnie siedziałam. Nie brałam
      znieczulenia, chociaż nie jestem wytrzymała na ból, to jakoś tak poszło wszystko
      sprawnie, że wytrzymałam. Poród wspominam jako cudowne przeżycie i mam wrażenie,
      że gdyby nie Edyta to by tak nie nie było. Polecam Ją wszystkim, połowę dcórki w
      sumie jakby urodziła za mnie. Umie stworzyć wspaniałą atmosferę, jest bardzo
      kontaktowa, ciepła, wspaniała.
      • miskaj77 Re: Poród w wodzie na Żelaznej 29.03.09, 21:14
        a ja też rodziłam w szpitalu na Żelaznej zupełnie bezpłatnie, bez
        umówionej położne, jedynie chodziłam prywatnie do lekarza, który
        pracował w tym szpitalu. Poród odbył się wodzie i do wody. Super
        sprawa i super przeżycie!! Polecam!! Ja rodziłam z położną
        Kleczkowską Kasią.
Pełna wersja