Oddział Patologii ciąży na Madalinskiego!!!

09.06.09, 08:12
Proszę o najnowsze wieści na temat oddziału patologii ciąży na
Madalińskiego.Za parę dni mam tam zostać przyjęta z powodu nadciśnienia i
zastanawiam się jak tam wygląda w miarę obecna sytuacja.Chodzi mi m.in. o to
czy sale są przepełnione, jak wygląda tam opieka lekarska , czy decyzje są
podejmowane w miarę sprawnie czy też leży się i czeka do "upadłego" i ogólnie
za każde informacje będę wdzięczna. Z góry dziękuję.
    • kasia.w-wa Re: Oddział Patologii ciąży na Madalinskiego!!! 11.06.09, 22:38
      Witaj,
      Leżałam tam dwa tygodnie, wróciłam w poniedziałek. Jestem pod wielkim
      wrażeniem , super opieka, położne i lekarze na bieżąco informują o co
      chodzi. Ja akurat leżałam w części odremontowanej, gdzie sale są trzy
      osobowe z własną łazienką, toaletą. W części nie remontowanej, jest
      gorzej. Tak sale są 4-6 osobowe z łazienką na korytarzu.
      • uka77 Re: Oddział Patologii ciąży na Madalinskiego!!! 11.06.09, 22:54

        Na patologii zawsze jest pełno. Luźniejsze bywają piątki, jak są
        wypisy. Ja przeleżałam na tym oddziale w październiku 2008 r. w
        sumie ponad 3 tyg. Moim zdaniem wypuszczają, gdy nie ma już ryzyka,
        jak wyprowadzą cię mniej więcej na prostą. Wszystkim dyryguje
        ordynator i prawda jest taka, że bez niego nikt żadnych poważnych
        decyzji (np. o wypisie) nie podejmuje. Położne pierwsza klasa,
        żarcie paskudne, ale jest czysto. Ja leżałam na nieodremontowanej
        części i nie narzekałam na standard (no może za wyjątkiem starego
        szpitalnego łóżka, ale da się przeżyć). Ja dzięki temu szpitalowi
        elegancko ciążę donosiłam i mam teraz śliczną córeczkę. Trzymaj
        się!!!
        • thursday.next Re: Oddział Patologii ciąży na Madalinskiego!!! 13.06.09, 01:03
          spędziłam 3 dni w odremontowanej części - pokój 3 os., z łazienką i
          tv wink na żetony wink. Warunki niemal hotelowe, ale żarcie do kitu - na
          szczęście na dole bufet z lepszym żarciem, niezbyt drogim. W części
          nieodremontowanej za to nie chciałabym leżeć... choć można sobie
          wyobrazić gorsze warunki. Odwiedziny teoretycznie 15-19, ale mężów
          widać o każdej porze. Personel za to na medal! Bardzo dobrze
          zorganizowany oddział.
    • bridal Re: Oddział Patologii ciąży na Madalinskiego!!! 13.06.09, 12:57
      ja lezalam 2 tygodnie w czesci bez remontu - nie jest tragicznie, nawet
      bardzo nie przeszkadza, ze jest 1 lazienka na korytarzu, jakos nie bylo
      tam kolejek. Trzeba tylko walczyc o nowe lozko sterowane elektrycznie,
      bo stare sa po prostu koszmarne... Udalo mi sie zmienic lozko po 3
      dniach i dopiero sie moglam wyspac. jedzenie fatalne, jak to w
      szpitalu, ale jest bufet na dole, 10 pln kosztuje normalny obiad. Na pc
      jest lodowka, trzeba tylko trzymac jedzenie w podpisanym pojemniku.
      Jest tez czajnik elektryczny (brak mikrofali). Odiwedziny sa od 15 do
      19 ale nikt nie robi problemu jak ktos wpadnie w innych godzinach.
      Opieka - fantastyczna. Polozne bardzo pomocne, mile, kompetentne.
      lekarze udzielają wszystkich informacji - nie mam zadnych zastrzezen.
      Studentki tez sa pomocne.
      Jedyne co mi przeszkadzalo, to oczekiwanie na badania - np godzina w
      izbie przyjec, razem z pacjentkami na USG (w koszuli nocnej, bo
      przeciez zeszlam z pietra. Mysle, ze przy odrobinie dobrej woli da sie
      to inaczej zorganizowac.
      I jeszcze moja rada - kup sobie stopery do uszu. Nie wiedzielam, ze
      babki, zwlaszcza te w 40 - 42 tc moga TAK KOSZMARNIE CHRAPAC!!!!!!
Pełna wersja