urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytania :)

19.06.09, 20:11
jak w tytule
generalnie Polecam smile
    • marzi85 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 19.06.09, 20:24
      No to opowiadaj
      Ja zapisalam sie tam na szkole rodzenia i mam kilka pytan:
      1 Czy mialas wykupionego lekarza ,polozna ,pojedyncza sale do rodzenia czy tak poprostu cie przyjeli?
      2 Czy duzo jest rodzacych?
      3 Jak sala do porodu i po(jakie warunki)?
      4 Czy rodzilas sn czy przez cc i jak wrazenia?
      Podam ci mojego emaila czekam na odp. arekimarzena@tlen.pl
      • zuzia_8 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 19.06.09, 21:20
        1. mialam stamtad lekarza prowadzacego. nie wykupowalam ani
        poloznej, ani sali. aczkolwiek teraz wykupilabym swoja sale. ale tam
        jest jedna i jak ktos ma wykupiona polozna czy indywidualna opieke
        medyczna to rodzi tam i w zasadzie decyduje kolejnosc zgloszen (do
        porodu oczywiscie).
        2. jak ja bylam 4 "miejsca porodowe" byly praktycznie caly czas
        zajete.
        3. rodzilam w sali 3 osobowej (poodzielanej scianami - nie
        parawanami). bylo ok. aczkolwiek wiadomo - wszystko slychac. mezowie
        sa wypraszani gdy ktoras z rodzacych jest badana lub gdy jest to
        ostatni etap porodu nie jego zony/partnerki tylko innej pani.
        4. rodzilam sn. bez znieczulenia bym nie dala rady ale u mnie to
        byly dosc specyficzne warunki.
        • marzi85 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 20.06.09, 14:21
          Ja obawiam sie ze odesla mnie bo niebedzie miejsc ,mysle tylko o wykupieniu poloznej ale to koszt 1000zl...
          Czy bylas wczesniej na obchodzie w szpitalu i czy majac lekarza z tamtad zapewnilo ci to tam miejsce ?Moj lekarz przyjmuje prywatnie i nieprzyjmuje w zadnym szpitalu...
          Czy maz mogl byc z toba przez caly czas w czasie przed i po porodzie?
          A Maleństwo dali ci po jakim czasie?

          • zuzia_8 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 20.06.09, 19:36
            generalnie to nic ci miejsca nie gwarantuje poza wykupieniem jakies
            konkretnej uslugi. tak mi sie wydaje.
            ale wiadomo - lekarz prowadzacy z danej placowki moze ulatwic sprawe.
            maz byl ze mna prawie caly czas w czasie porodu (byl wypraszany
            podczas badania), a po porodzie zawieziono nas (w sensie mnie i
            synka) do sali i maz musial uciekac bo nie byla to sala
            jednoosobowa. chwile mogl zostac. w nastepnych dniach mogl nas
            spokojnie odwiedzac i nie bylo limitu czasowego, ale na noc - do
            domu.
            synka dostalam od razu po porodzie na brzuch. byl ze mna praktycznie
            przez cale szycie i dopiero pozniej zabrano go na badanie i oddano
            mezowi, ktory juz razem z nim przyszedl do sali porodowej.
            • alerion1 Marzi 85 21.06.09, 10:31
              A kiedy masz termin? Bo od 26.06 już nie przyjmują rodzących
              bo od 6 .06 do 19.06 IMID jest zamknięty.
              Nawet wykupiona położna ci nic nie gwarantuje jeżeli chodzi o sale do porodu
              rodzinnego bo w każdej chwili przed tobą może zgłosić się inna pani i jej sobie
              zażyczyć. Takie sale są ponoć dwie.
              Mój gin tam pracuje i powiedział, że nie ma możliwości "rezerwacji".
              Moim zdaniem najważniejszy jest komfort i gdyby mnie nie chcieli przyjąć z
              powodu braku miejsc to bym się nie upierała. Po co? żeby leżeć na korytarzu?
              Albo być przenoszoną z miejsca na miejsce?
              Jak tam będzie problem to jade na Madalińskiego. No chyba, że przyjade z
              rozwarciem 7 smile ale wtedy to mi nie pozwolą nigdzie jechać smile
              • marzi85 Re: Marzi 85 21.06.09, 16:00
                Ja dopiero mam termin na 5 listopad ale to jest moje pierwsze dziecko i
                staram sie juz wczesniej dowiedziec jak to wszystko wyglada...
                Ja oprocz IMID mysle o Inflanckiej tam na 100%nieodsylaja tak slyszalam
                ,ale oinie sa rozne jedni polecaja drudzy pisza ze masakra sama nie
                wiem.Ty Alerion1 widze ze za pare tygodni juz koniec ja mam jeszcze
                troche czasu na zebranie informacji
                Chetnie czekam na rady...
                • alerion1 Re: Marzi 85 21.06.09, 19:00
                  Żeby nie zostać odesłanym to trzeba w odpowiednim momencie na IP przyjechać.
                  Wybierz dobrą szkołę rodzenia i wszystko ci opowiedzą. Jak poćwiczysz oddychanie
                  itd na sucho łatwiej porozumiesz się z położna ( tak uważają poożne )i poród
                  będzie łatwiejszy.
                  Najważniejsze moim zdaniem to żebyś ty się przygotowała fizycznie i psychicznie
                  do porodu.
                  Powiem tak. Na początku ciąży też sie zastanawiałam nad położną, ginem, gdzie
                  pojechać itd. Teraz po szkole rodzenia, ćwiczeniach, basenie przez całą ciąże z
                  pozytywnie nastawionym mężem czekam na finisz i wszystko mi jedno, gdzie pojadesmile
                  Mam termin w środku okresu zamknięcia IMID a tam sie nastawiałam rodzić.
                  Nikt za mnie tego dziecka nie urodzismile
                  A personel dyżurny różny może być. Także jak trafisz tak będziesmile
                  Mnie tylko zależy by z mężem rodzić.
                  Życzę Ci spokojnej ciąży bez powikłań ( ja taką mamsmile ) i spokoju.
                  • ankaanka Re: Marzi 85 21.06.09, 20:05
                    alerion1 skąd masz informację że od 26.06 już nie przyjmują ? Mi mój gin
                    mówił że do końca miesiąca jeszcze spokojnie mogę rodzić. Termin mam równiutko
                    na 26 ;/
                    • alerion1 Re: Marzi 85 21.06.09, 21:19
                      Mnie moj powiedział, że do 26 przyjmują. Potem przestaja bo muszą 6 mieć oddział
                      pusty...
                      Z terminem na 26 pewnie zdążysz smile
                      • marzi85 Re: Marzi 85 21.06.09, 22:17
                        Alerion1
                        Do szkoly rodzenia zapisalam sie wlasnie do IMID zajecia zaczynaja sie we wrzesniu wiec mam nadzieje ze tam mnie uspokoja...Powiem ci ze to co napisalas dalo mi duzo do myslenia tak naprawde niewazne gdzie sie urodzi byle tylko dzidzia byla zdrowa...
                        Dzieki za mile slowa ja tez zycze ci wszystkiego dobrego no i odezwij sie juz po porodzie najlepiej na mojego emaila masz go na poczatku watku trzymam kciuki pozdrawiamwink
              • zuzia_8 sale do porodu rodzinnego 23.06.09, 18:36
                sale sa dwie, ale w przypadku braku miejsc na polozniczym czy
                patologii to je przerabiaja na sale "nieporodowe".
                jak ja rodzilam to taka sala byla tylko jedna.
                • alerion1 Re: sale do porodu rodzinnego 24.06.09, 10:11
                  Co?? Nieżle...
                  • zuzia_8 Re: sale do porodu rodzinnego 24.06.09, 12:28
                    tzn. jest sala porodowa trzyosobowa.
                    i sa dwie sale jednoosobowe, ktore w razie potrzeby (a zazwyczaj 1
                    zostaje) jest przerabiana na normalna sale dla pacjentek.
                    • sroka75 Re: sale do porodu rodzinnego 25.06.09, 16:10
                      >tzn. jest sala porodowa trzyosobowa.
                      taaa "poród rodzinny" w trzyosobowej(?!)sali porodowej, boszszsz czy mi się
                      przywidziało czy naprawdę jeszcze występuje takie dziadostwo..?
                      • zuzia_8 Re: sale do porodu rodzinnego 25.06.09, 22:50
                        jak ja rodzilam byla tylko 1 sala jednoosobowa, w dodatku pilnie
                        strzezona przez polozna dla jej "podopiecznej".
                        ale w trzyosobowej nie bylo zle. serio. wszystko oddzielone
                        sciankami (nie parawanami), nikt poza poloznymi i lekarzem nie
                        wchodzil do mojej czesci (moze gorzej jest w tej "srodkowej").
        • alerion1 zuzia 8 25.06.09, 19:14
          Jeżeli możesz to napisz proszę co trzeba wziąść dla męża do ubrania i dla
          maluszka? Ty dostałaś koszule czy rodziłaś w swojej? Pytam bo ostatnio na Ip
          wydawało mi się,że dziewczyna dostała szpitalną...
          • zuzia_8 Re: zuzia 8 25.06.09, 22:56
            dla mnie - ja mialam swoje koszule. moze i dostaje sie szpitalna jak
            sie swojej nie ma (czasami przychodzisz na ktg i....). do tego
            szlafrok, kapcie, klapki pod prysznic, kosmetyki, podklady i cos do
            podgryzania (np. herbatniki) bo posilki sa o strasznych porach
            biorac pod uwage matki karmiace

            dla meza - na IP kupuje sie fartuch (20 zl) w ktorym maz moze byc
            przy porodzie. moj zadnych innych ciuchow nie mial. w samochodzie
            mial schowana tylko koszulke na wszelki wypadek.

            dla malego - bodziaki, pajace, rozek, kocyk, pieluchy tetrowe.
            wszystko zalezy od tego jak sie maluch bedzie brudzil i ile dni
            bedziecie w szpitalu.
    • mumi7 Re: Zuzia_8 25.06.09, 10:51
      A co ze zzo? Można wykupic w dowolnym momencie? I faktycznie
      anestezjolog jest na miejscu, żeby od razu wykonac znieczulenie?
      Chodiz mi o to, czy zzo na życzenie nie jest iluzoryczne...Dzieki za
      odp!
      • zuzia_8 ZZO 25.06.09, 12:00
        ja rodzilam w niedziele i mimo to, nie bylo problemow z zzo. Polozna
        lub lekarka z porodowki dzwonily po anestezjologa, on schodzil,
        trzeba bylo podpisac prosbe o znieczulenie, zobowiazanie do oplaty i
        info, ze jestes poinformowana o ew. skutkach ubocznych (to jeden
        papier do podpisania) i dawal znieczulenie.
        Pozniej zagladal do nas - wiadomo, musi miec piecze po podaniu zzo.
        Tak samo z ew. druga dawka - nie ma problemu.
        Naleznosc trzeba uiscic w ciagu kilku dni, chyba 2 o ile dobrze
        pamietam, ale u mnie zajal sie tym maz smile
        • mumi7 Re: ZZO 25.06.09, 15:36
          fajnie, dziekuję za infowink
          • ankaanka Re: ZZO 25.06.09, 22:11
            uf to mi sie udało urodzić przed zamknięciem i dziś wróciłam do domu. Ogólnie
            jestem bardzo zadowolona. Opieka podczas porodu super, nie ma problemu ze
            znieczuleniem (od 1 lipca będzie kosztowało 700zł, teraz jeszcze 600) Sala
            porodowa faktycznie trzyosobowa ale tylko na początku czułam jakieś skrępowanie.
            Nikt niepożądany do mojego 'przedziału' nie wchodził. Łóżka są od siebie
            oddzielone ściankami, a gdy któraś z kobitek już rodzi to mężowie pozostałych
            pań są wypraszani.
            Mam wrażenie że nacinają rutynowo, wszystkie dziewczyny z którymi leżałam
            zostały nacięte bez względu na to jak duże dzieci rodziły ;/
            Położniczy też super, na obchodach odpowiadają na wszystkie pytania i doradzają.
            Położne w nocy same przychodziły na każde dłuższe zapłakanie , w dzień również
            chętnie pomagały. Jak wszystko ok to wypisują po pełnych 2 dobach.
            Tak jak pisałam, jestem bardzo zadowolona. Jak macie jeszcze jakieś pytania to
            pytajcie, chętnie odpowiem smile
    • liivia Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 26.06.09, 10:17
      "a gdy któraś z kobitek już rodzi to mężowie pozostałych
      pań są wypraszani. "

      No właśnie i dla mnie tu jest już problem sad
      Bo o ile jeszcze te sale podzielone może jakoś bym przeżyła to jednak nie po to
      planuję poród z mężem żeby w pewnym momencie mi go wyprosili bo inna rodzi sad
      A co jak ja akurat w tym czasie będę bardzo potrzebowała jego wsparcia? Stresuję
      się już samym porodem i świadomość, że będzie przy M jest dla mnie bardzo
      pomocna i ważna, jak teraz mam się jeszcze zacząć stresować, że mi go wyproszą
      to chyba podziękuję sad
      Kurcze a mam tam lekarza i chciałam tam rodzić.
      • ankaanka Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 26.06.09, 10:59
        masz jeszcze dwie sale jednoosobowe płatne więc myślę że to w takim wypadku
        najlepsze rozwiązanie dla Ciebie. Ale i tak M będzie wypraszany np na czas
        badania Ciebie.

        I jeszcze jedna rzecz mi się teraz przypomniała. Niestety wymuszają
        (przynajmniej tak było ze mną) pozycje do parcia na plecach.
        • sroka75 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 26.06.09, 11:50
          masz jeszcze dwie sale jednoosobowe płatne więc myślę że to w takim wypadku
          > najlepsze rozwiązanie dla Ciebie.
          aaa takie buty..! jak oczekujesz minimum cywilizowanych warunków - to płać! jak
          nie - to masz "poród rodzinny" w kameralnej sali trzyosobowej, z której w
          każdej chwili bliska osoba może być wyrzucona (bo inna pani rodzi lub na czas
          badania - swoja droga dlaczego? przy parciu i szyciu może być, a badanie to
          niby takie krępujące?, nacinanie rutynowe u wszystkich i parcie obowiązkowo na
          plecach - dziękuje bardzo...ale cóż - co kto lubi...
          • zuzia_8 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 26.06.09, 15:27
            przesadzacie dziewczyny.
            w kwestii porodu innej pani - wypraszaja naprawde na koncowke.
            w przypadku badan - to przeciez tylko kilka minut. a jak powiesz,
            ze chcesz zeby maz zostal przy twoim badaniu to pewnie mu pozwola.

            co do pozycji parcia na plecach - chyba wszystko zalezy od poloznej
            bo u mnie bylo inaczej. moglam rodzic w innej pozycji ale skurcze
            parte wtedy jakos zanikaly (sama to stwierdzilam) i wolalam pozycje
            na plecach.

            a naciecie - wiem, ze chyba wszystkie sa ciete, ale to naciecie sie
            rozni. ja mialam 5 szwow (bo maly byl duzy) ale dziewczyna z ktora
            byla pozniej na sali - tylko jeden.
            • sroka75 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 26.06.09, 15:56
              >przesadzacie dziewczyny.
              Dlatego też napisałam "...co kto lubi..." jedni sobie cenią pewne rzeczy inni
              nie przywiązują do tego, aż takiej wagi. I jeżeli pewne "usługi" w danym
              szpitalu nie są standardem tylko zależą od. np. widzimisię personelu czy trzeba
              się o nie "prosić" to ci którzy mają jakieś wymagania, po co mają sobie
              niepotrzebnie szarpać nerwy (intymność, ochrona krocza i dowolna pozycja w I i
              II fazie - to naprawdę nie są "wielkie mecyje" i to powinno być normą)
              >ale to naciecie sie
              > rozni.
              oh! to nawet mają różnorodny repertuarwinkwątpliwa pociecha...nawet się nie
              starają bez nacięcia, żal...
              • ankaanka Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 26.06.09, 19:07
                sroka jeśli ci nie pasują takie warunki to w Warszawie jest jeszcze dużo
                szpitali. Wybrałam świadomie ten szpital i jestem z tego wyboru zadowolona.
                • sroka75 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 29.06.09, 12:05
                  taak..."pop swoje a chłop swoje" cały czas o tym mówię, wyraziłam swoja opinię
                  nt. "zwyczajów" jakie wg postów panują IMiDz, dobrze że jest takie forum i w
                  razie czego względnie wiadomo czego się spodziewać i (właśnie jak nadmieniłaś
                  czego) unikać. Naprawdę nie czuj się urażona tym, że ktoś nie podziela twojego
                  entuzjazmu dot. warunków panujących w Instytucie i tak jak już poradziłaś, nie
                  zachęcony twoją opinią ( cóż każdy ma inne oczekiwania i potrzeby)wybierze inne
                  miejsce na poród. Pozdrawiam
    • liivia Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 26.06.09, 19:11
      Mam już jeden poród za sobą, akurat w szpitalu gdzie mają tylko sale
      jednoosobowe i nic się za nie nie płaci (płaciłam tylko za położną i zzo), a mąż
      nie był wypraszany ani na czas badania, ani parcia, ani nacięcia, ani nawet jak
      zaczęły się komplikacje i doszło do porodu za pomocą vacum.
      Mąż był ze mną cały czas i tego samego oczekuję w trakcie kolejnego porodu,
      chociażby dlatego, że mam traumę po pierwszym i po prostu nie wyobrażam sobie,
      żebym w pewnym momencie miała zostać sama.

      Także chyba jednak IMiD nie będzie moim pierwszym celem na liście szpitali,
      tylko ewentualnie alternatywą jakby gdzieś indziej mnie nie przyjęli.
      • zuzia_8 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 26.06.09, 19:57
        ja wybralam imid swiadomie, wiedzac jakie sa tam warunki. ale
        chodzilo mi o personel i fakt, ze maja III (najwyzszy) stopien
        referencyjnoscie jezeli chodzi o opieke nad noworodkiem.

        ps. maz byl wypraszany na max 10 minut - przeciez badanie nie trwa
        wieki.
        • liivia Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 28.06.09, 19:57
          Przy wyborze szpitala też kierowałam się właśnie stopniem referencyjności i
          rodziłam w szpitalu z najwyższym stopniem, III, teraz też bym tak chciała
          dlatego oprócz mojego poprzedniego szpitala brałam też pod uwagę IMiD.
          Jednak to wypraszanie M gdy inna rodzi zawsze będzie mnie odstraszało.
          Na szczęście mam jeszcze czas na ostateczne decyzje.
    • myszkowska4 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 30.06.09, 17:45
      Gratuluję smile

      Też zastanawiam się bardzo mocno nad porodem w IMiD. Czy możesz
      napisać który z lekarzy prowadził Twoją ciążę?
      Z tego co piszesz chyba nie jest źle? No pewnie, że to wypraszanie
      męża ciut odstrasza, ale podejrzewam, że jeśli raz czy drugi powiemy
      oboje, że nam to nie przeszkadza to na czas badania pozwolą mu
      zostać? Z to jakoś nie umiem wykombinować dlaczego wypraszają panów
      w czasie porodu innej pacjentki? Przecież i tak nic nie widzą... smile
      A co w sytuacji, gdy dwie będą rodziły równocześnie (teoretycznie
      możliwe) - wszystkich wyproszą? wink
      Napisz proszę jeszcze jak oceniasz warunki w salach poporodowych,
      jak z dostępem do łazienki i jej czystością? Czy maleństwo było cały
      czas przy Tobie? Czy pomagają w przypadku problemów z dostawieniem
      do piersi i jakie mają ogólnie podejście w tym temacie?
      • zuzia_8 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 30.06.09, 18:22
        prowadzila mnie dr Bozena Kowalska

        moim zdaniem zle nie jest. ja nie zaluje. a czytajac niektore opinie
        nt tego szpitala sadzilam, ze bedzie gorzej.

        gdy dwie dziewczyny rodza jednoczesnie to przy obu moga byc mezowie -
        wiem, bo u mnie tak bylo.
        a dlaczego w ogole wypraszaja - nie wiem.

        warunki na salach poporodowych - ja trafilam na 4. bylo ok.
        aczkolwiek troche malo miejsca. no i problem ze swiezym powietrzem,
        zwlaszcza przy duzej liczbie odwiedzajacych.
        lazienka jest jedna, tylko dla pacjentek, wewnatrz 2 wc i 2
        prysznice. bylo w miare czysto.

        maly byl caly czas ze mna. polozne zagladaja, niektore zmiany nawet
        w nocy. prawie codziennie przychodzi pani z poradni laktacyjnej.
        polozne w razie czego maja mieszanke i gdy poprosisz - dostaniesz. z
        tego co wiem to nie ma wiekszych problemow w tym zakresie.
        • myszkowska4 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 01.07.09, 15:27
          a czy robią jakieś ograniczenia jeśli chodzi o odwiedziny? nie mam
          tu na myśli wizyt krewnych i przyjaciół (jak wiem, ze się zdarza),
          ale np możliwość jednoczesnych odwiedzin męża i mamy.
          • ankaanka Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 01.07.09, 19:29
            Wypraszali gości co to się zapominają i po 21 jeszcze siedzą. nie robili limitów
            co do ilości odwiedzających.
          • zuzia_8 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 02.07.09, 11:33
            jak ja bylam to nie.
            czasami szkoda, bo do dziewczyny obok przychodzily tlumy.
            • irmina_0905 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 18.07.09, 19:28
              czy mogą mnie odesłac z imid jesli mój lekarz prowadzacy jest ich
              pracownikiem?
    • corrax Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 22.07.09, 16:23
      Mam pytanie,
      Myślimy z mężem o dziecku, problem w tym że mam wadę serca i lekarze ogólnie są
      przeciwni ciąży, chciałabym się skonsultować z jakimś lekarzem z IMiDZ, czy
      znasz jakiegoś dobrego lekarza, może słyszałaś opinię, wiem, że na pewno będę
      musiała mieć cc..
      • p_migotka Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 23.07.09, 12:35
        Ja moge Ci polecic dr Piotra Raczynskiego. Co prawda ja nie mam
        problemów z sercem, ale mialam inne "dolegliwosci", ktore zostaly
        przez niego wyleczone i dzieki temu dzis jestem w 9 miesiacu ciazy.
        On ma naprawde dobre i kompleksowe podejscie a poza tym ogromna
        wiedze. Moze jest troche roztrzepany, ale mysle, ze warto sprobowac.
        • corrax Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 23.07.09, 17:14
          Dziękuje, a masz jakieś namiary na niego?? Też o nim czytałam, potrzebowałabym
          jakiś kontakt na prywatny gabinet... bardzo chcemy mieć dziecko, natomiast w
          obecnej sytuacji potrzebuje opinii lekarza który faktycznie jest dobry w tym co
          robi..
          • p_migotka Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 23.07.09, 18:01
            Namiary wyslalam Ci na priv. Pozdrawiam
            • corrax Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 27.07.09, 14:45
              Jeśli możesz proszę wyślij mi na adres corrax@o2.pl , nic nie dostałamsad
              byłabym Ci bardzo bardzo wdzięczna!!!!!
      • zuzia_8 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 08.08.09, 13:43
        ja mogę polecić dr Bożenę Kowalska i dr Piotra Raczyńskiego
        oboje prywatnie pracują w CM Damiana, pewnie gdzieś jeszcze ale tego to
        nie wiem.
        • natalinka901 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 27.12.09, 12:52
          MAM TAKIE PYTANIA...
          1. ILE KOSZTUJE ZNIECZULENIE?
          2.CZY "PREFERUJĄ'' OCHRONĘ KROCZA??
          3.CO TRZEBA ZABRAC ZE SOBĄ DO SZPITALA??
          DZIĘKUJE ZA ODPOWIEDŹ
          • izak31 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 28.12.09, 08:34
            A czy ktora z Was wie jak w tym szpitalu wygląda karmienie dziecka?
            Chodzi mi o sytuacje kiedy matka nie decyduje ie na karmienie
            piersia? prosze o konkretną odp a nie naskakiwanie.
            • rozbik1 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 29.12.09, 20:52
              Nie wiem co w przypadku całkowitego niekarmienia chiciaż nikt chyba
              nie może nakazać.Wiem że gdy matka nie ma jeszcze pokarmu to
              dokarmiają lub można mieć swoją butelkę i zrobią mleczko.
          • rozbik1 Re: urodzilam w IMiD - chetnie odpowiem na pytani 29.12.09, 20:46
            Znieczulenie ksztuje 700zł niewiem jak jest z ochroną krocza. Jeżeli
            chodzi o żeczy higieniczne to jakaś lignina jest, ale na sali
            wszystkie miały swoje podpaski a dziecku z kosmetyków to jakiś krem
            na pupe i oliwka po kąpieli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja