e.bru
05.07.09, 11:14
czy ktos sie orientuje czy zaszły jakies zmniany w zzo w Zeromskim
ostatnimi czasy? Jedna Pani połozna powiedziała nam, że kiedys był
problem ze znieczuleniem, ale to sie zmienilo. Czy tak jest
rzeczywiście? I moje drugie pytanie - na ile rzeczywiscie staraja
sie tam chronic krocze przed nacięciem? Znowu - połozna twierdzi że
chronia, jednak wiekszość znanych mi kobiet tam rodzących została
nacięta.. Myśle alternatywnie o Ujastku, ale obawiam się tej masówy
o której mówia wszyscy