warto wykupić położną?

06.08.09, 20:33
pomóżcie kobitki w podjęciu decyzji:

będę rodzić na karowej, jestem zdecydowana zapłacić za znieczulenie, waham się
czy warto zapłacić 1200 zł (!) położnej za opiekę.

czego mogę się spodziewać za te pieniądze, czego nie dostanę w ramach NFZ-tu?

najbardziej mi chyba zależy na ochronie krocza i fachowej pomocy przy
pierwszym karmieniu. jak się o to zapytałam, to pani mi powiedziała ze
oczywiście że sie starają chronić, ale czasem trzeba ciąć i nie da się tego
przewidzieć wcześniej. co do karmienia to też oczywiście pomagają a do tego
jest jeszcze do pomocy specjalna położna laktacyjna.
brzmi to sensownie, ale za 1200 zł oczekiwałabym trochę więcej starania.

opowiedzcie o swoich doświadczeniach.
    • kudlata28 Re: warto wykupić położną? 06.08.09, 21:47
      Rodziłam w szpitalu w Olsztynie, bez wykupionej położnej, nie żałuje. Położne z
      dyżuru powiedziały jak oddychać, żeby sobie trochę ulżyć. Odpowiadały na
      zadawane pytania. Krocza nie udało się ochronić, ale synek był duży (4 kg), wody
      zielone, więc trzeba było poród przyspieszyć. W tej sytuacji uważam, że nacięcie
      było uzasadnione. Doradca laktacyjny był u mnie łącznie 3 razy, więc też jestem
      zadowolona. Reasumując opieka w ramach NFZ naprawdę porządna i kilka stówek w
      kieszeni. Żadna z moich znajomych nie wzięła prywatnej położnej, ostatnimi czasy
      rodziły 4 i wszystkie zadowolone z opieki smile
      • ravyn Re: warto wykupić położną? 06.08.09, 22:10
        Rodziłam w Warszawie na Żelaznej, chciałam opłacić położną, jednak nie było już
        terminów (starałam się to załatwić 5 miesięcy przed porodem wink No i rodziłam z
        mężem, to on nosił za mną kroplówkę, pilnował oddechów, dawał wodę - przynieść,
        podaj, pozamiataj i jeszcze się nasłuchaj... wink
        Położną miałam z dyżuru - kiedy zaczęłam się na początku porodu drzeć, przyszła
        i cierpliwie pokazywała jak oddychać, żeby mniej bolało i żeby nie tracić sił.
        Pomogła znaleźć wygodną pozycję i wyszła. Przychodziła co jakiś czas mnie
        zbadać, dodawała otuchy, podłączała ktg. Od momentu znieczulenia była już ze mną
        cały czas (słabe ktg, rodziłam pod maską tlenową), sprawnie pokierowała całą
        akcją porodową, starała się chronić krocze, ale córka była duża (4030g) a tętno
        miała słabe, więc doradziła naciąć i szybko rodzić. Zgodziłam się, pięknie mnie
        później zszyła. Kiedy mąż z córką szybko musiał iść na oddział noworodkowy, to
        zaglądała do mnie, przyniosła coś ciepłego do jedzenia, pomogła wziąć prysznic,
        a kiedy po kilku godzinach dostałam dziecko - pomogła przystawić do piersi
        pomimo takiego opóźnienia wszystko się udało.
        Wiem, że jeśli w przyszłości miałabym rodzić, to właśnie z taką osobą i takie
        wsparcie chciałabym mieć. Nie chodzi o to, co robi położna - bo i taka z dyżuru
        musi Ci pomóc, ale chodzi o to, jak to robi - i tu chciałabym rodzić z osobą, z
        którą zagra mi chemia, a nie z pierwszą lepszą z listy, byle by mieć opłacone
        miejsce w szpitalu.
        • zabulin Re: warto wykupić położną? 06.08.09, 22:44
          U mnie sytuacja identyczna jak u kudlata 28 , tylko miejsce porodu
          inne- Kraków, Żeromskiego smile
        • gabee-net Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 11:25
          Ja miałam identyczną opiekę na Żelaznej jak ravyn z tą różnicą, że ja opłaciłam położną. Już po wszystkim mogę powiedzieć, że moim zdaniem nie ma znaczenia wykupienie położnej...przynajmniej w Zośce. Dodam też, że podpisywałam umowę z jedną położną a rodziłam z inna w zastępstwie, bo moja schodziła właśnie z nocnego dyżuru. Opieka była bardzo dobra, rodziłam z mężem więc fajne było to, że nie siedziała z nami non stop, tylko zaglądała co jakiś czas na początku a od pewnego momentu oczywiście była już cały czas. Tylko czy nie robiłaby tego wszystkiego, gdybym jej nie zapłaciła...? Nie sądzę.

          To był mój pierwszy poród i ta umowa miała zapewnić mi poczucie bezpieczeństwa (m.in. w kwestii przyjęcia do szpitala), ale kiedy rodziłam nie wszystkie sale porodowe były zajęte. Po porodzie spędziłam w szpitalu ponad tydzień, miałam pokój przy izbie przyjęć i może raz czy dwa widziałam na niej tłok, czasem było nawet pusto (rodziłam w kwietniu tego roku).
          Podpisana wcześniej umowa pomogła mi chyba najbardziej przetrwać końcówkę ciąży i sam początek porodu (czas od momentu odejścia wód do przyjazdu do szpitala - niestety nic więcej się nie działo i ostatecznie poród miałam wywoływany oksytocyną), ale czy łatwiej dzięki tej umowie rodziłam? I tak trzeba przeżyć swoje smile

          Nie żałuję wydanych pieniędzy, ale też nie uważam, żeby było to koniecznie następnym razem.
    • goniam33 Re: warto wykupić położną? 06.08.09, 22:49
      Ja tez bede rodzic na Karowej. Moja lekarka mowi,ze lepiej miec tam
      wykupiona polozna. A jesli chodzi o nacinanie krocza to podobno tam
      rutyna i nikt nie pyta rodzacej o zdanie! zwlaszcza jesli rodzi
      pierwszy raz. Znam sporo dziewczyn, ktore tam rodzily z rodziny tez
      i nie znam zadnej, ktorej by nie nacieli.
      • alfa156 Re: warto wykupić położną? 06.08.09, 22:57
        Tną jak leci nawet sie specjalnie nie starają. Miałam wykupioną
        położną, ale drugi raz juz sie nie zdecydowałam na Karową.
    • nihiru Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 10:55
      Bardzo Wam dziękuję za opinie.

      Na Karową jestem zdecydowana, bo stamtąd mam lekarz prowadzącą, więc tylko w
      sprawie tego nacinania muszę się porozumieć.
      • tu_mama Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 12:06
        a czy twoja lekarka prowadząca przyjedzie jak bedziesz rodzić a nie
        bedzie jej na dyżurze? chyba nie?
        więc opłać położną, która przyjedzie na twój telefon i będzie z tobą
        do końca porodu (choćby trwał 20 godzin! bo położne na dyżurze mogą
        się zmienić w trakcie twojego porodu przecież).
        ja opłaciłam położną do kt chodziłam do szkoły rodzenia - 200zł
        • nihiru Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 20:23
          gdybym miała wydać 200 zł to bym sie tak nie zastanawiała, ale tu chodzi o 1200
          zł! plus 400 za znieczulenie!

          o karowej generalnie jest opinia, że bardzo fachowo zajmują się "trudnymi
          przypadkami" więc w razie problemów dziecko będzie bezpieczniejsze, za to opieka
          poporodowa i ogólne podejście do pacjentek stoi na bardzo niskim poziomie.
          trudno się zresztą dziwić, bo z tego co mówi moja doktor - mają tyle pacjentów,
          że praca jest bardzo stresująca.

          nie chcę sytuacji, którą opisała owca, czyli: zapłacę, a efektu żadnego
      • owca2105 Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 12:06
        jeśli nacinają jak leci, to i tak mimo, że się dogadasz to Cię natną , bo
        powiedzą, że trzeba było.
        Jeśli szpital nie jest nastawiony na ochronę krocza to możesz się dogadywać, a
        pewnie niewiele zdziałasz.
        Jeśli chodzi o to, że wybrałaś szpital tylko dlatego, że masz tam lekarza
        prowadzącego to bym zmieniła zdanie, zwłaszcza, że to nie lekarz odbiera poród.
        Ja chodziłam do lekarza w innej miejscowości niż szpital który wybrałam.
        Rodziłam w żeromskim jak jedna z koleżanek i przyjechałam sobie z ulicy, a
        opiekę miałam jakbym co najmniej rodziną ordynatora była.

        Co do płacenia położnej to uważam, że to ich praca i dostają za to pieniądze. I
        szczerze to wkurzyłabym się gdybym zapłaciła kilka stówek za półtorej godziny,
        bo tyle trwał mój pobyt na porodówce.
        Opiekę bez płacenia miałam pewnie taką jaka byłaby po zapłaceniu.
        Szanowano moje prawa i liczono się z moim zdaniem. Krocze na moją prośbę nie
        było cięte a położna sama pytała w jakiej pozycji chcę rodzić.
        Kiedy skończyła dyżur (urodziłam o 6.40 a o 7.00 była zmiana), przyprowadziła
        koleżankę i powiedziała, że ta pani się nami zajmie.
        I pomogła w karmieniu , przyniosła śniadanie i takie tam

        Reasumując. lepiej wybrać dobry szpital niż płacić położnej w szpitalu, gdzie
        odgórnie jest powiedziane ciąć pierworódki, bo i tak taka krocza Ci nie ochroni.
    • liivia Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 12:14
      Rodziłam na Karowej pierwsze dziecko z opłaconą położną i były to pieniądze
      wyrzucone w błoto bo położna wcale nie była przy mnie cały czas tylko
      przychodziła sprawdzić co się dzieje, co robiłaby też każda inna położna z dyżuru.
      Do tego miałam poród z komplikacjami i wtedy i tak zlecieli się lekarze i inne
      położne i już w ogóle ta opłacona nie za dużo przy mnie robiła a na koniec kasę
      ona dostała.

      Teraz jestem w drugiej ciąży i też planuję rodzić na Karowej ale chyba raczej
      bez opłaconej położnej, poza tym taka położna wcale nie gwarantuje przyjęcia do
      szpitala. Jak nie będzie miejsc to i tak odeślą i tak.

      A co do pomocy w karmieniu to wynajęta położna zajmuje się opieką przy porodzie
      a od karmienia są położne laktacyjne, które albo pomogą albo nie, zależy na kogo
      się trafi, jak ze wszystkim zresztą.
    • lidek0 Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 19:28
      Ja nie żąłuję, była ze mną calutki czas przy prodzie, wyszła tylko
      zadzwonić po anestezjologa, i siedziała cały czas, poza tym była do
      mojej dyspozycji 24 h na dobę jeszcze przed porodem, podczas
      fałszywego alarmu dzwoniłam do niej w środku nocy, ona zawiadomiła
      szpital, że jadę na ktg. Ja polecam, pokazała mi sale do porodu,
      przed porodem wypełniła kartę i cała papierologię, po porodzie
      przychodziła i pokazywła jak karmić. Super sprawa.
    • laminja Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 21:08
      to zależy przede wszystkim od Twoich oczekiwań i tego co gwarantuje umowa.
      • nihiru Re: warto wykupić położną? 07.08.09, 22:07
        to jest najlepsze: powiedziano mi że umowę podpisuje się tak naprawdę po fakciesmile
    • wakacyjna_iguana Re: warto wykupić położną? 08.08.09, 07:50
      Ja już raz rodziłam i nie widzę sensu wykupywania położnej i przepłacania.
      • pandora81 Re: warto wykupić położną? 08.08.09, 15:08
        Na Karową ciężko się czasem dostać i jeśli wykupywać położną, to właśnie po to,
        żeby mieć większe szanse na przyjęcie. Jeśli będziesz rodzić sama (bez męża,
        przyjaciółki) to może też, żebyś nie leżała sama i się nie stresowała (o ile się
        umówisz by położna była z Tobą non stop- nie wiem jak jest na Karowej).
        Wykupienie położnej do porodu nie obejmuje zwykle pomocy w karmieniu, kończy się
        na zakończeniu porodu, czyli urodzeniu dziecka. Jeśli byś chciała wykupywać, to
        sprecyzuj swoje oczekiwania i taką podpisz umowę, tak się z nią umów żeby Ci
        odpowiadało.
        Zwykle położne na dyżurze dobrze się zajmują rodzącą, więc ja nie widzę sensu
        (choć też się nad tym zastanawiałam)
    • katarzyna.br Re: warto wykupić położną? 08.08.09, 16:01
      Rodziłam na Karowej - pierwszy poród, drugi w Orłowskim. Karowej nie
      polecam, położne średnio przejęte opieką w czasie porodu. Ale jak
      chcesz tam rodzić to zdecydowanie z wynajętą położną bo te z dyżuru
      nie za bardzo przejmują się rodzącą.
      • nihiru Re: warto wykupić położną? 08.08.09, 18:13
        dzięki. chyba tak zrobię, bo nawet moja mama (która nota bene tez mnie rodziła
        na karowej) jak usłyszała o tym dylemacie, to aż się zaofiarowała zapłacić za tą
        położnąsmile
        • marik19 Re: warto wykupić położną? 16.08.09, 17:45
          A tak na marginesie to położna nie jest " wekslem" żeby można ją było "wkupić".
          Jeżeli chcemy się nawzajem szanować to myślmy co i jak piszemy.
          • kata47 Re: warto wykupić położną? 17.08.09, 20:07
            ja rodziłam w bielańskim 7/08 i miałam położną -kobieta anioł tak pomagała
            ,chciała ratować krocze ,bo ją prosiłam,ale nie mogłam małej wypchać więc
            musiała naciąć,proponowała najróżniejsze pozycje zeby ulżyć mi ...dla porówania
            obok laska rodziła bez położnej ...i co jakiś czas do niej ktoś wpadl ,ale
            generalnie nikt jej nie powiedział,że na leżąco to najbardziej boli
            ...zapłaciłam 700pln ,ale obydwoje z męzem stwierdzilismy ze warte to było
            każdej kwoty
    • iws Re: warto wykupić położną? 20.08.09, 13:06
      ja pierwsze dziecko rodziłam na Karowej z "wykupiona" położną i
      bardzo to sobie z mężem chwaliliśmy. Czułam się bezpiecznie i
      otoczona fachową opieką a położna jest z pacjentką do czasu
      przewiezienia do sali poporodowej i to ona pomagała przystawic
      dziecko do piersi. Położna laktacyjna pojawiła sie dopiero później.
      Nie wiem jak wygląda poród bez wykupionej połoznej ale szykując sie
      do drugiego porodu planuję to ponownie.
      Co to krocza - miałam nacinane na samym koncu porodu.
    • emma_me Re: warto wykupić położną? 21.08.09, 09:46
      Rodziałam dwa razy. Pierwszy raz dwa lata temu na Solcu. Była to moja pierwsza
      ciąża. Zapłacilismy za wszystko za znieczulenie, za połozną. Były problemy z
      przyjęciem do szpitala, ale jak sie dowiedzieli od jakiego lekarza jestem i że
      mam swoją połozną to od razu mnie przyjeli. I to był cały plus tej sytuacji.
      Wykupiona połozna nie uchroniła mnie przed koszmarnym porodem. DZiecko było
      bardzo duże 4300 i wspaniali lekarze nie przewidzieli, że nie będe w stanie go
      urodzić. Zanikające tętno potraktowali jako psujący się sprzet do ktg. Kiedy
      zdecydowali się na cesarkę wykonanie jej było niemożliwe. Nie powiem bo połozna
      się starał, przyciągneła sprzęt to wyciągania dziecka na przyssawki aby był w
      razie czego w pokoju, bo za scianom równiez rodziała dziewczyna z komplikacjami.
      Skończyło się olbrzymim porozrywaniem krocza ( pomimo bardzo dużego
      nacięcia)zszywano mnie 50 min i zrobił to lekarz nie położna ale to tylko
      dlatego, że jej nie pozwolono. Ale to nic w porównaniu ze stanem dziecko.
      Malutki urodział sie bez czynnosci życiowych otrzymał 2 pkt. Wycierpiał sie
      przeokropnie. Długo leżeliśmy w szpitalu. Drugiego syna rodziełam dziesięć
      miesięcy temu w Praskiem. Nie miałam wykupionej połoznej miałam zapłacic
      lekarzowi (który prowadził moje dwie ciążę dr PAio) aby był przy mnie bo
      koszmarnie bałam sie porodu a raczej tego, że zrobią krzywdę mojemu kolejnemu
      dziecku. Pan dr nie zdężył dojechać ponieważ urodziałm w trybie expresowym. Ale
      chciałam napisac o położnej. Nie była opłaocna a opieka była wspaniała. Wręcz
      cudowana. Jestem wdzięczna tej kobiecie, bo sprawiła, że przestałam się bać, że
      bez komplikacji urodziłam że poprowadziła mnie wspaniale przez ten bardzo trudny
      dla kobiety moment. Decyzja nalezy do Ciebie. Wiedz, że kazdy poród jest inny,
      że wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie przewidzieć.
      • carol1977 Re: warto wykupić położną? 22.08.09, 14:21
        Dla mnie warto niezaleznie od szpitala w jakim rodzisz i ile to
        kosztuje. Nie wyobrazam sobie, ze mialo by nie byc poloznej przy
        mnie tylko jednoczesnie przy ilus porodach jednoczesnie! Dalo mi to
        ogromny komfort psychiczny, ze caly czas jest ktos kolo mnie kto
        czuwa, pomaga, prowadzi przez porod i pomaga urodzic jak
        najszybciej! Takie poczucie bezpieczenstwa jest dla mnie bezcenne.
        Ale oczywiscie decyzja nalezy do Ciebie smile Powodzenia!
    • elgosia Re: warto wykupić położną? 24.08.09, 13:39
      A jeśli Twoja położna ma w tym czasie dyżur? Kim się zajmie w pierwszej
      kolejności? Bo jeśli Tobą, to zakrawa na łapówkarstwo, a jeśli każdą rodząca tak
      samo, to po co płacić? Ja mam mieszane uczucie, co do opłacania położnych. To
      napędza niezdrowy klimat na oddziałach położniczych. I czy to w ogóle jest
      zgodne z prawem?
      • nikki30 Re: warto wykupić położną? 24.08.09, 14:21
        elgosia napisała:

        > A jeśli Twoja położna ma w tym czasie dyżur? Kim się zajmie w pierwszej
        > kolejności? Bo jeśli Tobą, to zakrawa na łapówkarstwo,
        Nie jest to łapówkarstwo.Położna schodzi z dyżuru i świadczy usługę w ramach
        prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej.Nie ma płaconych pieniędzy za
        dyżur.Ma okreslone limity (najczęsciej 3 pacjentki w miesiącu)
        a jeśli każdą rodząca ta
        > k
        > samo, to po co płacić?
        Zajmuje się tylko tobą nawet jak rodzisz 20 h.Na jej barkach spoczywa też
        zorganizowanie zastępstwa jeśli kolejny dyżur przypada po tak długim porodzie.


        Ja mam mieszane uczucie, co do opłacania położnych. To
        > napędza niezdrowy klimat na oddziałach położniczych. I czy to w ogóle jest
        > zgodne z prawem?
        Tak zgodne z prawem gdyż położne świadczą te usługi w ramach jednoosobowej
        działalności gospodarczej.Szpital odprowadza od tego podatek i dostaje część
        pieniędzy za wynajęcie sprzętu szpitalnego do prywatnych celów.Wilk syty i owca
        cała.Zapytaj dyrektorów szpitali gdzie jest taka praktyka dopuszczona co by
        zrobili bez tych pieniędzy?W efekcie na takich praktykach zyskuje pacjentka
        płacąca za usługę ponadstandardową jak i ta niepłacąca.W szpitalu, w którym ja
        rodziłam za pieniądze z tych usług szpital zakupił nowoczesne łóżka położnicze,
        wyremontował sale, zamontował klimatyzację.Na to nikt nie dostanie pieniędzy z NFZ.
    • kitka80 Re: warto wykupić położną? 24.08.09, 15:06
      Moim zdaniem przy pierwszym porodzie warto miec wykupiona polozona.
      wazniejsze jest jednak, zeby rodzic z bliska osoba
      (mezem,chlopakiem,mama) - to daje najwieksze poczucie
      bezpieczenstwa. wykupiona polozna gwarantuje, ze ktos jest wylacznie
      do Twojej dyspozycji. mialam wykupiona polozna na Karowej i nie
      żaluje zupelnie, pomogla mi przystawic dziecko do piersi i caly czas
      czulam, ze ktos sie mna opiekuje. teraz przy drugim porodzie
      zastanawiam sie, czy szukac poloznej - obawiam sie, ze wszystko
      pojdzie duzo szybciej - a poza tym nie licze na to, ze przyjma mnie
      na Karowa mimo ze mam stamtad lekarza... podobny jest tam straszny
      kocioł...
      • carol1977 Re: warto wykupić położną? 24.08.09, 16:34
        Kitka z calym szacunkiem ale mąż, mama czy chłopak daja bardzo duzo
        wsparcia, pomagaja, masuja, daja wode itd ale nie daja
        bezpieczenstwa takiego jak daje polozna. No blagam!
        • kitka80 Re: warto wykupić położną? 25.08.09, 09:25
          Chyba zostalam zle zrozumiana - jesli chodzi o pomoc fachowa, to
          oczywiscie nie mozna porownywac poloznej do bliskiej osoby. Jednak
          bezpieczenstwo psychiczne jest rowniez wazne, a poza tym bliska
          osoba zawsze moze zainterweniowac jesli cos idzie nie tak - wezwac
          lekarza, polozona - w momencie kiedy ty zwijasz sie z bolu...Jesli
          ktos nie ma pieniedzy na wykupienie indywidualnej opieki polozonej,
          to powinien chociaz pomyslec o porodzie rodzinnym.
          • carol1977 Re: warto wykupić położną? 25.08.09, 22:13
            nie no oczywiscie masz racje! Bliska osoba jest MEGA wazna bo nie
            czujesz sie wtedy taka samotna wsrod tego tlumu badz co badz obcych
            ludzi. Ja sobie nie wyobrazam, ze mojego meza mogloby ze mna nie byc
            mimo, ze mialam oplacona polozna. Dzieki niemu oddychalam przy
            skurczach, mialam wode, mialam komu reke scisnac z calej sily i
            takie tam rozne inne historie smile

            Pozdrawiam
    • aga_sama Re: warto wykupić położną? 26.08.09, 12:09
      Jeżeli cię stać - wykup położną w innym szpitalu.
      Jak ciąża jest fizjologiczna, bez powikłań, a Ty nastawiasz się na poród
      naturalny tj. bez zbędnych interwencji medycznych, aktywny, w wybranej przez
      siebie pozycji - zmień szpital.
      Karowa jest świetna do trudnych przypadków, ale ich podejście do procesu jest
      bardzo zmedykalizowane. A na położne laktacyjne bym nie liczyła...
    • elgosia Re: warto wykupić położną? 28.08.09, 17:02
      Ja rozumiem, że poza swoim dyżurem położna ma do tego prawo. Ale jeśli ja
      wykupie położna, a ona ma w tym czasie dyżur, to chyba nie zostawi pacjentek i
      nie zajmie się tylko mną. A jeśli zajmie się mną na swoim dyżurze inaczej niż
      innymi to nie jest w porządku.
      • aga_sama Re: warto wykupić położną? 28.08.09, 22:57
        W umowie z położną jest zapis, że jeżeli w terminie porodu ona ma dyżur, to
        załatwia zastępstwo - albo do porodu, albo na dyżur. Położna zastepcza
        przyjeżdża także wtedy, gdy ta wybrana ma urlop lub jest chora.
Pełna wersja