amikino 02.01.04, 23:03 Bardzo proszę o pomoc w wyborze poloznej ze szpitala na Karowej. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agao_z Re: Połozna z Karowej 03.01.04, 00:13 nie napiszę Ci kogo polecam, ale z całą stanowczością odradzam Elżbietę Jakubowską! Jest jedyną skazą w moich wspomnieniach o porodzie.Cytuję " czego pani tak wyje!!!!!!". To powinno dać Ci dużo do myślenia. Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: Połozna z Karowej 03.01.04, 10:22 Mnie polecono panią Igę Kłosińską - ale jeszcze nie urodziłam, więc opróc tego, że wydaje się być bardzo miłą osobą, nic więcej powiedzieć nie mogę. Zajrzyj na wątek "Super położne top lista", tam było wymienionych sporo położnych z Karowej - pani Iga też. Pozdrawiam, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
amikino Do Malwes 03.01.04, 16:54 A czy chodziłas do pani Igi do skoły rodzenia? (jesli tak-ja ocenias tę szkołę) Czy to juz wtedy nalezy umawiac sie na wspólny poród? Dzięki za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: Do Malwes 03.01.04, 18:48 Dobry wieczorek! Nie chodziłam ;-((((( Jestem ciążowym leżaczkiem - od 3 tyg ciąży miałam problemy i dużą część ciąży przeleżałam na Karowej na Patologii. Teraz jestem w 37tyg wg OM i 35 wg USG (ciekawe, który termin się sprawdzi ) Od 29 tyg ciąży jestem "trochę na nogach" - moja pani gin nie puściła mnie do szkoły rodzenia, czego z mężem bardzo żałujemy bo tak naprawdę chcielibyśmy dowiedzieć się trochę o pielęgnacji maluszka. Z panią Igą rozmawiałam tylko telefonicznie. Poprosiłam o to, czy w mojej sytuacji mogę liczyć na jakieś indywidualne spotkanie. Umówiłyśmy się, że po Nowym Roku do niej zadzwonię, to zobaczymy, czy ona da radę. Wiem, że na pewno można "podbiec" do niej na dyżur w szpitalu po wcześniejszym umawianiu się. Wydaje mi się bardzo miłą osobą. Moja koleżanka trafiła na nią na dyżur i bardzo chwaliła. Ale to tyle na razie. Jeśli możesz iść do szkoły rodzenia to chyba warto - pani Iga chyba prowadzi zajęcia ale tego nie wiem. Na stronie szpitala jest chyba telefon do osoby odpowiedzialnej za szkołę. Jeśli będę umiała coś więcej poradzić z doświadczenia za parę tygodni, to chętnie odpowiem na wszytkie twoje pytania. Gorąco pozdrawiam, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
golobki Re: Połozna z Karowej 03.01.04, 19:20 Witam! Jestem w 37/38 tyg. Chcialabym rodzic na Karowej, ale nie wiem jak to bedzie... nieszczesny remont. Myslalam o tym by miec przy sobie swoja polozna, wiec popytalam kolezanek i dostalam namiar na polozna, na p. Ige (ponoc rzeczowa kobitka - kiedy trzeba mowi stanowczo, kiedy trzeba poglaszcze). Prowadzi ona szkole rodzenia na Karowej. Ot tyle... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nasmah Re: Połozna z Karowej 04.01.04, 18:58 Witam serdecznie, ja bardzo polecam położną panią Anię Gorsiak, tel. 826 00 51 wew.126. Rodziłam z nią, bardzo ciepła i sympatyczna osoba, przy tym kompetentna i fachowa. Mogłabym rodzić jeszcze ze 100 razy, byle z nią! Naprawdę bardzo polecam! Jeśli masz pytania pisz na priv: nasmah@poczta.onet.pl. Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
malpig Re: Połozna z Karowej 05.01.04, 16:30 Czytam i zastanawiam sie, czym p. Iga zasługuje na takie pochwały. Rodziłam na Karowej, p. Iga została przeze mnie wybrana, gdyz wszelkie głosy " z lewa i z prawa" ją zachwalały. Chodziliśmy do niej na szkołe rodzenia, opłacilismy za jej pobyt przy porodzie. I od czasu zakończenia szkoły do porodu nie miała czasu się z nami spotkać, ale to jestem w stanie zrozumieć, gdyz nie ja jedyna byłam w ciąży. Z drugiej strony to jak miałam cholerne obawy co do porodu i to od niej chciałam usłyszeć opinię i jak co wygląda. Pojechaliśmy na Karową. Uprzedzałam kilkakrotnie, ze badanie ginekologivzne jest dla mnie męczarnią,że mój gin ma wielkie problemy aby mnie zbadać. tak było zawsze, a ciąża jeszcze pogłebiła moją niechęć i wzmogła ból. Miało być pięknie, delikatnie i z wyczuciem, ale byłobadanie w trakcie skurczu i słowa Igi do lekarzy "o Boże co ja mam się z tą babą, nie miała jeszcze takiej baby" "znowu zacznie płakać". Nie panikowałam w trakcie skurczy, nie krzyczałam. Ból. poza badaniem, była całkiem do zniesienia. Iga miała dużo czasu na swoje rzeczy... zakończyło się cesarką. Nie oceniam, ze cc to przez Igę, absolutnie nie, ale wymagam podejście wiecej niż standardowego jesli ktos bierze kasę Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: Połozna z Karowej 05.01.04, 16:45 No widzisz, Malpig, tak to już jest, że wybory nie zawsze są trafne. Ja też znam przypadek jednej położnej z Karowej, którą miałam przyjemność poznać leżąc tam długie miesiące (nie panią Igę) i .... powiem krótko i delikatnie: nic dobrego o tej pani powiedzieć nie mogę, a jednak... usłyszałam opinię pewnego zaprzyjaźnionego z moją koleżanką lekarza, że ta pani bardzo dba o swoje pacjentki, że robi wszystko aby im pomóc sprawnie i szybko urodzić... Tu miałam wrażenie, że chyba owszem, za pieniądze. Nic nie wiem o pani Idze, oprócz tego, że brzmi bardzo miło przez telefon. Jakie będzie życie?... to się okaże. Niestety tak jest chyba z każdym człowiekiem: lekarzem, położną, przyjacielem - nigdy tak naprawdę nie wiemy, czy i kiedy nas zawiedzie. Pozdrawiam gorąco i życzę jak najmniej zawodów w Nowym Roku. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
barbie2 Re: Połozna z Karowej 06.01.04, 20:03 Rodzilam miesiac temu na Karowej i polecam P.Agnieszkę Zgielt tel504080888. Poród wspominam b. milo pomimo skurczy itp. niedogodnosci.z nia czulam sie bezpiecznie i pewniej kiedy wjechalam na sale operacyjna porod zakonczyl sie cesarskim . pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kundera Re: Połozna z Karowej 09.01.04, 17:31 Ja także polecam panią Anię Gorsiak. Rodziłam z nią prawie trzy lata temu, opłaciłam jej opiekę i dokonałam właściwego wyboru - poród trwał 19 godzin i skończył się cesarką. Pani Ania opuściła mnie dopiero gdy córcia została zaniesiona na oddział noworodków, następnego dnia, gdy córeczka była już ze mną, odwiedziła mnie i pytała o samopoczucie i moje potrzeby. Pomimo wielkiego zmęczenia ani na chwilę nie opuszczał jej dobry nastrój, bardzo mi tym pomogła. Pozdrawiam Magda, mam Matysi Odpowiedz Link Zgłoś
agao_z Re: Połozna z Karowej 09.01.04, 20:33 To ja znowu wtrace swoje niepochlebne trzy grosze. Otoz nie dalej jak rok temu moja kolezanka rodzila wlasnie z Iga na Karowej. Polozna byla oplacona i wszystko byloby w porzadku, gdyby nie wbrew wczesniejszym ustaleniom (kolezanka ma wade miednicy i zalecano jej cc) p. Iga wraz z lekarzem nie uparli sie na porod naturalny. Efekt byl taki, ze gdy spadlo tetno dziecka do 54, a wody zrobily sie zielone, zrobiono cesarke "na jodyne", czyli sytuacja byla bardzo krytycza. Nie dosc tego. polozna ta oklamywala pozniej moja kolezanke, gdy ta pytala sie o dziecko i jego samopoczucie. np. dziecko urodzilo sie z 4 pkt, a polozna zapewniala ze z 6. A w tak niskich liczbach, to juz znaczna roznica. Powodzenia w dokonywaniu wyboru. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.fal Re: Połozna z Karowej 14.01.04, 12:44 Rodziłam na Karowej 2 lata temu. Nie mogę polecić położnej, ale mgę odradzić. Ela Jakubowska wzięła za asystę przy porodzie jedyne 800 zł i pojawiła się na chwilę na początku porodu i potem już w trakcie. O tym, że już rodzę i mam bóle parte dowiedziałam się od zupełnie innej położnej, która zajrzała do mnie przypadkiem i rozpoczeła interwencję. Ela pojawiła się w trakcie porodu, ucałowała mnie na pożegnanie obiecując, że zajrzy do nas o. poporodowy i tyle ją widziałam. Po rozmowach z koleżankami zastanawiam się czy Karowa nie jest mocno przereklamowana. W lipcu będę rodzić drugie dziecko i napewno nie na Karowej. Pozdrawiam KF Odpowiedz Link Zgłoś