Gość: antysralezja IP: *.chello.pl 11.10.09, 23:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: sqro Marszałek nie lubi Gliwic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 23:00 Ja tam sie nie dziwie i wcale mi nie żal. Moszyński nie był marszałkiem województwa tylko gliwickim lobbystą. Przesadził i teraz wahadło kiwnęło sie w drugą strone - beda gliwiczanie mieli "pod górkę". Było kiedys takie przysłowie - coś o chytrym i cos o traceniu dwa razy - myślę że pasuje tu jak ulał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagłębiak Re: Marszałek nie lubi Gliwic IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.10.09, 23:48 Mieszkam w Zagłebiu. Autostrady nas ominęły. Kolej do Warszawy chcą puścić przez Piekary zamiast taniej modernizować istniejącą linię. DTŚ mamy sobie sami wybudować ciekawe za co? Szybki tramwaj 15 szlag trafił bo były ważniejsze wydatki w Katowicach. Teraz nawet jest artykuł że sobie mieszkańcy Będzina muszą sami ratowac zabytkowy kosciół.... A Jedlecki płacze że jakiegoś pociągu nie będzie w Gliwicach Żenada.. ale dla mnie to kolejny gwózdz do trumny Silesii.... i dobrze, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Resydent Re: Marszałek nie lubi Gliwic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 07:18 Radzimy wrócić do macierzy,tam gdzie byliście,do woj.kieleckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
bahn No i dobrze zrobili 11.10.09, 23:36 Już nam jedna linia prywatnej kolei wystarczy. Marszałkowo powinno wspierać projekty kolei aglomeracyjnej, a nie kulawego połączenia od granicy do granicy jednego miasta, w dodatku na uboczu konurbacji. To, co wyprodukował TOR to materiał ewentualnie na zaliczenie laborki na studiach, z pewnością nie wysokiej jakości analiza. Wystarczyło to przeczytać, na kilometr widać że to powstało zza biurka w Warszawie, co najwyżej raz ktoś przyjechał do Gliwic, pstryknął fotę dworca i od razu wsiadł do powrotnego pociągu. Aautorzy zakładają tam choćby przejęcie do 100% pasażerów z autobusów, które w ogóle obecnie nie jeżdżą po trasie adekwatnej do planowanego połączenia kolejowego. Więc o czym tu w ogóle dyskutować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alko Marszałek nie lubi Gliwic IP: *.83.230.30.219.debacom.pl.e-zabrze.pl 12.10.09, 00:02 kiedyś czytałem artykuł, gdzieś na gazecie o tym pomyśle. wtedy nie zostawiono na pomyśle suchej nitki dzisiaj wielka zmiana.. ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasikonik Jedlina Re: Marszałek nie lubi Gliwic IP: *.chello.pl 12.10.09, 08:17 Haha wyszło szydło z worka, Pasikonik Jedlina był na pasku u Moszyńskiego i Frankiewicza!! Okularnikowi oderwało się korytko i teraz wali w nowego Marszałkaaaa... aż miło. A wystarczyło by, żeby ćwierćinteligent poczytał że tramwaj to pociąg... mniejszy i poruszający się po mieście... znaczy nie po Gliwicach gdzie kretyni się ich pozbywają... Noooo ale dla Pasikonika liczy się tylko temat-sensacja... Że niby Marszałek nie lubi... qlka nie mogę typowo piaskownicowe porównanie Panie Jedlina! Ale czegóż się spodziewać innego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Gliwice chcą pociągu, a marszałek ich nie lubi IP: *.multimetro.pl 12.10.09, 00:28 hmm. dziwne. w mieście w którym likwiduje się tramwaje i stawia na autobusy, nagle wymyśla się pociąg? hmmm... a może się wybory zbliżają? Odpowiedz Link Zgłoś
ipta Re: Gliwice chcą pociągu, a marszałek ich nie lub 12.10.09, 06:07 w Hanowerze kanałem więcej barek przepływa niż przez Gliwicki dworzec PKP pociągów ,ale w Polsce to się nic nie opłaca z wyjątkiem żebrania i zawłaszczania nie swojego. Odpowiedz Link Zgłoś
eurotram Czy to nie ten projekt z pociągiem co godzinę? 12.10.09, 02:17 Jeśli tak,to istotnie przy 12 tysiącach wychodziłoby ca. 400 pasażerów na kurs (bo byłoby jakieś 15 kursów w każdą stronę);a kurs FLIRTem z 400 ludźmi na pokładzie faktycznie może być nawet opłacalny.Tylko czy przy pociągu kursującym co godzinę znajdzie się aż 400 chętnych na KAŻDY kurs?Zresztą panowie z TOR też mogli o tym wspomnieć (o ile mowa o tym samym projekcie),tylko że o tym w tekście ani słowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OKOTiPKM Opracowanie TOR-u -wnioski IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.10.09, 03:54 Warto przytoczyć wniosek końcowy z wspomnianego opracowania TOR-u, zawierających interesujące kategoryczne zastrzeżenia: --------- „Jeszcze raz należy podkreślić znaczenie działań towarzyszących. Nietrafny rozkład, zbyt mała liczba przystanków, brak wspólnego biletu [autobus-pociąg], brudne i niebezpieczne pociągi, kulawa informacja, spowodują od razu regres przychodów i powyższe konkluzje o samofinansowaniu się przedsięwzięcia, okażą się nieprawdziwe” ----------- Jak można zauważyć, sami autorzy koncepcji nie do końca wierzą w powodzenie projektu, tym bardziej, że w opracowaniu nie podano „trafnego rozkładu jazdy” czy koncepcji „nie-kulawej” informacji. Władze Gliwic nie przygotowały wspólnego biletu A/kolej miejska, dlatego trudno się dziwić, że Marszałek zakwestionował kolejkę, która miała przekonać mieszkańców do celowości likwidacji T w G-cach. Nie udało się, a referendum się zbliża, stąd pewnie taki atak na Marszałka. Tego jednak nie dostrzegają dziennikarze GW ------- Wkrótce przedstawimy więcej szczegółów Obywatelski Komitet Obrony Tramwajów i Promocji Komunikacji Miejskiej w Gliwicach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OKOTiPKM Link do koncepcji kolejki miejskiej TOR-u IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.10.09, 04:00 Dla dociekliwych link do opracowania TOR-u w/s kolejki miejskiej w G-cach na stronach UM: LINK Samemu można wyciągnąć wnioski ps. Warto by autor artykułu tam zajrzał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do OKO... Re: Link do koncepcji kolejki miejskiej TOR-u IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.09, 08:04 Panie Pieczyrak, czy ma Pan własne wyliczenia?? Odpowiedz Link Zgłoś
bahn Re: Link do koncepcji kolejki miejskiej TOR-u 12.10.09, 09:19 > czy ma Pan własne wyliczenia?? Wystarczy przeanalizować ową "ekspertyzę" i porównać nakreślone tam wizje z linią tyską, a do tego potrzeba tylko umiejętności wyciągania wniosków. Skierowano tam najlepszy tabor kolejowy w województwie, zaoferowano wspólny bilet, dołożono kursów dowozowych do stacji w Tychach, a efekt jest taki że flirty wiozą czasem po kilkunastu pasażerów. A linia tyska ma bez wątpienia dużo większy potencjał, niż połączenie dwóch osiedli w Gliwicach nieistniejącymi dziś stacjami z centrum miasta, do którego w sumie powoli nie ma po co jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hannes Żenujące to opracowanie IP: 213.17.164.* 12.10.09, 08:47 Rzeczywiście racja - zrobione na kolanie i zza biurka. Totalnie na odwal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm To jest działanie na szkodę miasta IP: 134.76.248.* 12.10.09, 09:10 Skoro Gliwice chcą zafundować sobie kolejkę miejską, za własne pieniądze, to czym kieruje się marszałek blokując ten pomysł? Na pewno nie dobrem miasta. Wygląda na to, że celem jest po prostu przystopowanie rozwoju Gliwic, by miasto nie wychodziło przed szereg. Podobnie ma się sprawa z halą Podium. Im więcej takich ludzi na stołkach, tym dłużej będziemy siedzieć w pokomunistycznym g_noju. Odpowiedz Link Zgłoś
eurotram No właśnie chyba nie za własne pieniądze 12.10.09, 12:04 Odpowiedź dał sam (dość stronniczy,co trzeba zauważyć) autor tego artykułu.Cytuję:"Czyżby Śmigielski przestraszył się, że Gliwicom musiałby odstąpić któryś z nowych pociągów, które wkrótce zakupi?" Czyli jednak Frankiewiczowi marzy się wyssanie przynajmniej jednego ELF-a (czy może nawet FLIRTa,bo kto wie jakie przetasowania nastąpiłyby po zapowiadanych dostawach?) za bagatela... 20 milionów,czy ile?Bo nie pamiętam za ile Pesa wzięła ten kontrakt ;) A potem oczywiście Frankiewicz pochwali się,jaką to piękną kolej miejską wykroił za pomocą (nieswojego,o czym na pewno już nie wspomni) nowiutkiego EZT ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: No właśnie chyba nie za własne pieniądze IP: 134.76.248.* 12.10.09, 13:34 Ależ to są insynuacje bez oparcia w faktach. Na razie sprawa sprowadza się do prostego "nie, bo nie" marszałka. Załóżmy jednak, że marszałek obawia się, że jeden z pociągów poszedłby na trasę gliwicką. Czy to oznacza, że teraz każda inwestycja w lokalną kolej w naszym województwie będzie blokowana przez marszałka, żeby przypadkiem nie podebrała któregoś z nowych pociągów? Przecież to absurd do kwadratu! Przy takim myśleniu 'elit', zamiast się rozwijać, będziemy się cofać. Odpowiedz Link Zgłoś
bahn Re: No właśnie chyba nie za własne pieniądze 12.10.09, 17:06 To nie jest absurd do kwadratu, Gliwice nie są samotną wyspą na mapie woj. śląskiego i póki co marszałek zamawia przewozy dla całego województwa, nie dla Gliwic. Już wystarczy nam jedna linia do Tychów Miasta, wizerunkowa perełka województwa na którą idzie nieproporcjonalnie dużo środków kosztem innych połączeń które tnie się zupełnie. Nie ma powodów, dla których z pieniędzy podatnika z Sosnowca dotowanoby pociąg kursujący tylko po samych Gliwicach. Słusznie już ktoś napisał powyżej - jeżeli UM Gliwice jest tak przekonany o niechybnym sukcesie tej kolejki, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby założyć własną spółkę, wystąpić o zezwolenie na przewozy i jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: train Re: No właśnie chyba nie za własne pieniądze IP: 188.33.48.* 15.10.09, 08:24 Taaa... A jak już miasto zrobi tę spółkę, to będziecie jechać, że tworzą nowe posadki dla kolesi. :/ Przede wszystkim miasto zadeklarowało, że będzie finansować koszt takiego pociągu, więc podatnika z Sosnowca nic to nie będzie kosztować. Po drugie, połączenia mają być co najmniej co 30 minut w szczycie, a nie co godzinę. No i po trzecie o podbieranie Flirtów nie może raczej być mowy. Od marszałka miasto oczekiwało jedynie wpisania tego pociągu do rozkładu jazdy, niczego więcej, a ten się wypiął. Nie, bo nie. I koniec gadki. A pasażerowie pewnie by się znaleźli, bo już dzisiaj są ludzie, którzy jeżdżą do Łabęd pociągiem, choć te kursują co 1-2 godziny. Jeżeli takt się zagęści, jeżeli dopasuje się siatkę autobusów, jeżeli powstaną centra przesiadkowe, to pasażerów będzie tylko przybywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikiszowiec Analiza z bzdurami do kwadratu IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 22:16 W analizie fahowcuf z Toru jest 120 km/h na Łabędy Gliwice, 70 km/h na odc. do Sośnicy, 60 km/h na odc. do Pyskowic. A do Sośnicy jest 30 km/h bo jest ograniczenie prędkości, podobnie do Pyskowic są ograniczenia do 40 km/h. Miasto nie ma taboru do obsługi linii, który trzeba kupić, jakby miasto Gliwice o tym nie wiedziało. W analizie nie ma słowem o potrzebie zakupu taboru do obsługi linii - koszt ok. 70 mln zł (3 zestawy czteroczłnowe, a taki tabor o takiej pojemności należy kupić, bo rzekomo ma być dobowo 10 tys. pasażerów), ani o konieczności modernizacji przystankow (ok. 1-2 mln zł na każdy) i budowy nowego - dwa perony na wysokości Kopernika(ok. 10 mln zł). Jenym słowem ta kłamliwa mrzonka kosztuje jednorazowo więcej niż miasto Gliwice wyda na komunikację miejską przez 20 lat. Opracowanie nic nie mówi o dostępności przystanków, która dla komunikacji miejskiej wynosi do 500 m - w zasięgu przystanku kolejowego Os. Kopernika praktycznie nie byłoby osiedla. Najlepsze w tej inicjatywie jest to, że aby się udała, mają zostać zlikwidowane wszystkie linie autobusowe (czyli 32, 197, 71, 677, 702, 707, 932). I co Wy na to mieszkańcy Gliwic - wpierw prezydent Wam zlikwidował trawmaj, a teraz chce zlikwidować autobusy, ktore miały rzekomo ten tramwaj zastąpić. To Gliwice niedługo będą jak Trzeci Świat - na pieszo, ciule, na pieszo. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Gliwice chcą pociągu, a marszałek ich nie lubi 12.10.09, 09:14 12 tys dziennie, przy połączeniach co godzinę w tę i z powrotem, przez 24 godziny na dobę z każdego składu musiałoby skorzystać 250 pasażerów... Obawiam się, że to mało prawdopodobne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oscar Witte Gliwice chcą pociągu, a marszałek ich nie lubi IP: *.gwardii.osi.pl 12.10.09, 11:04 Gliwice już nie raz ... ani dwa udowodniły, że ... potrafią zadbać o finansowanie inwestycji ... nawet wbrew urzędniczym miernotom z "województwa" :) linia Łabędy-Sośnica ma szansę stać się w przyszłości czymś więcej niż tylko łącznikiem dwóch dzielnic jednego miasta ... a wierzę że w dłuższej perspektywie stanie się początkiem prawdziwej Śląskiej Kolei Regionalnej ... i za to będę trzymał kciuki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Gliwice chcą pociągu, a marszałek ich nie lub IP: *.net.stream.pl 12.10.09, 11:54 Zbliża się referendum w Gliwicach i "Wyborcza" chce wykreować Frankiewicza na obrońcę transportu szynowego. Żałosne. Panu Jedleckiemu polecam, aby nieco więcej poczytał, zanim coś napisze. Polecam choćby to: infokolej.pl/viewtopic.php?t=7956 Inaczej będzie Pan tworzył artykuły, które wywołują jedynie uśmiech politowania. Odpowiedz Link Zgłoś
mcmaxim Gliwice chcą pociągu, a marszałek ich nie lubi 12.10.09, 12:33 A od kiedy marszałek decyduje o rozkładzie jazdy?! Panie Frankiewicz, zakładaj pan "PKM Gliwice-Kolej Miejska sp. z o.o.", wystąp o licencję na przewozy kolejowe pasażerskie do Urzędu Transportu Kolejowego, kupuj pociągi, podpisuj umowę z PKP Polskie Linie Kolejowe SA i jazda! Przecież marszałek nie ma nic do tego. No chyba, że dobrze sobie zdajecie sprawę z tego, że nie stać was na zakup pociągów oraz będzie potrzebna spora dotacja. A w takim wypadku proszę przerobić opracowanie na znacznie miększy papier i powiesić za drzwiami z kółeczkiem tudzież trójkącikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xolo Gliwice chcą pociągu, a marszałek ich nie lubi IP: 77.255.143.* 12.10.09, 20:04 jedlecki- ten niedogolony pseudodziennikarzyna z wybiórczej- wydaje mu się że jest expertem w dziedzinie transportu drogowo-szynowego i urbanistyki - ciekawe że jak ten hebes frankiewicz likwidował tramwaje w gliwicach to wybiórcza siedziała cicho- wystarczy spróbować przejechać samochodem przez gliwice w godzinach już nie tylko szczytu że by poczuć smród spalin z tych supernowoczesnych autobusów - a teraz rozsiewają mrzonki o kolei w gliwicach - a TOR to wziął dane z sufitu - ale przecież każde dane można dopasować do potrzeb prawda?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mapp Gliwice chcą pociągu, a marszałek ich nie lubi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 22:28 Podróże Flirtem to całkiem inna bajka niż jazda starym ezetem. Widać różnicę, ale musi to być jakoś wpisane w ogólny system transportu regionu. Odpowiedz Link Zgłoś