Gość: Max
IP: *.chello.pl
13.10.09, 22:49
No właśnie. Dlaczego na tej prawie nowej (mówię o fragmencie między AWF a
Poniatowskiego), wspaniałej nawierzchni z jakąś kosmiczną siatką wzmacniającą
już zapadły się studzienki? Pamiętam gigantyczne korki, parujący asfalt
wylewany podczas opadów śniegu i zapewnienia, że teraz będzie super. Może
jakaś narodowa ściepa i kupimy od Niemców technologie umieszczania studzienek
w drogach, bo jeszcze nigdzie w Polsce nie widziałem tego zrobionego porządnie!