Gość: Zabrzanin
IP: *.stk.vectranet.pl
01.11.09, 15:45
Słuchy mnie doszły że można było powstrzymać wcześniej te burdy tylko
kierujący akcją komendant policji wahał się użyć Oddziałów Prewencji i armatek
wodnych mimo eskalacji burd i prośby organizatora. Czas chyba zastanowić się
nad zmianą tych ludzi skoro po prostu brakuje im odwagi, za co biorą
pieniądze. Zresztą z tego co mi powiedział znajomy gliniarz to nie jedyne
uchybienia tego komendanta.