Gość Niedzielny" odwołał się od wyroku w sprawi...

IP: 88.220.79.* 03.11.09, 11:28
Eeee.... jak sie odwolali od wyroku II instancji ? Skarga kasacyjna nie moze zas byc oparta na argumencie, ze wyrok jest razaco niesprawiedliwy. Katole walcza jednak do konca, bo przeciez niemozliwe, zeby sie mylili...
    • Gość: jazmig Słusznie się odwołał IP: *.gl.digi.pl 03.11.09, 11:41
      To, co ta sędzia wygadywała oraz napisała w uzasadnieniu wyroku
      dyskwalifikuje ją w zawodzie sędziego. Jest to niewiasta
      niewykształcona, która nie potrafi przeczytać ze zrozumieniem
      krótkiego i prostego tekstu, a swoje braki intelektualne pokrywa
      lewackim bełkotem typu "mowa nienawiści".
      • Gość: apostata Wreszcie; ci od "miłosierdzia" otrzymują to IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.09, 12:55
        na co zasłużyli.

        Trzeba zawsze ufać, że ci którzy wyrządzają jakieś zło,
        prędzej czy później zapłacą za nie.
    • Gość: XXX a co źle napisali? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.09, 11:44
      a co źle napisali? P. Tysiac oburza się że jej nazwisko pojawia się
      tu i ówdzie. Zapomniała że przy okazji batalii do której wciagnęła
      media i sądy nie zastrzegła sobie anonimowości. Przez to stała się
      osoba publiczna i ponosi teraz tego konsekwencje. Zawsze gdy będzie
      poruszany ten temat jej nazwisko będzie mogło się pojawiać czy tego
      chce czy nie. Jak widać ta Pani zawsze najpierw robi potem myśli. A
      potem lamentuje o konsekwencjach. Stąd cała afera
      • Gość: kaśka Re: a co źle napisali? IP: 89.107.158.* 03.11.09, 13:56
        Bardzo dobrze że "Gość" się odwołuje. Niech to wstrętne babsko ma za
        swoje!
    • Gość: Zibi Re: Gość Niedzielny" odwołał się od wyroku w spra IP: *.munitus.3s.pl 03.11.09, 17:50
      Te 30 tysięcy ich boli. Oni nieprzywykli dawać
    • Gość: lelek Re: Gość Niedzielny" odwołał się od wyroku w spra IP: *.chello.pl 03.11.09, 18:57
      Dobrze że tego szmatławca nie czytam. W niedzielę lubię innych gości.
      Boże słyszysz i nie grzmisz? Więc nie radzę go budzić, bo...
      Ile w tym nienawiści kochani k(h)atolicy. Bierzcie to na wesoło sądy są ślepe,
      Bóg już stary niedowidzi, więc więcej miłosierdzia.
    • Gość: HH Katoliku! Nadstaw drugi policzek! IP: *.silesiamultimedia.com.pl 03.11.09, 19:02
      I okaż skruchę!
      Wy nauk własnego Boga nie uznajecie a innych do nich zmuszacie!?
      Jesteście zgrają dwulicowych padalców.
    • Gość: ek gośc napisał prawdę IP: 77.223.195.* 03.11.09, 20:04
      współczuc należy dziecku,miec świadomosć że ma sie taką matke to trauma do konca życia i to nawet przyjmujac wersje tych co stoja za panią tysiąc.
      • Gość: XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.09, 20:51
        Dokładnie. Co do tej Pani to jej współczułem do czasu gdy Ją
        ujrzałem w progranmie red. Lisa. Pokazała się jaka jest naprawdę. To
        kawał szczwanej, cynicznej i bezdusznej baby która bez skrupułów
        prze do przodu i nawet gdy to dziecko jest już na tyle duże że
        rozumie tą wrzawę ona nie powstrzymuje się niemiłosiernie je
        krzywdząc. Tego również nie zauważa to durne towarzystwo które ją
        nakręca (organizatorki wszelkiej maści "manify") by korzystając ze
        zgiełku by choć na chwilę wyjść z marginesu.
        • Gość: do XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.09, 01:01
          xxx, piszesz takie brednie, że aż się słabo robi.
          Co to znaczy "nie powstrzymuje"? To znaczy, że kobieta faktycznie
          nie może upominać się o własne prawa, bo zawsze jakiś gnojek
          wyskoczy i wytknie jej dziecko, które rzekomo krzywdzi? To może
          miejcie choć tyle odwagi i honoru, by od razu napisać w konstytucji,
          że prawo kobiet nie dotyczy, bo można z premedytacją i złośliwie
          złamać jej prawa, a potem w "trosce" o dziecko zakazać jej
          sprawiedliwości. Kobiety nie potrzebują fikcyjnych praw!

          A teraz małe info, zrozumiałe tylko dla inteligentniejszych. To
          dziecko jest dziewczynką, a różne gnojki obrażający w komentarzach
          Panią Tysiąc oraz sukienkowi klepiący tyle o bożej miłości, pokazują
          jej jednoznacznie ile warte jest jej zdrowie i życie oraz jej prawa.
          Ona już wie, że kiedyś dorośnie, może po matce odziedziczyć chorobę
          i że "niosący miłość bożą" zmuszą ją do utraty wzroku.
          Zastanawiające, że najbardziej oburzeni na Panią Tysiąc są męskie,
          egocentryczne d.pki piszący na forum ("jak ja bym miał taką matkę
          to..."), że oni sami są tak ważni (niby czemu?) że ich matki powinny
          nie tylko wzrok ale nawet i życie stracić. Czyli zwykłe pasożyty
          żerujące cudzym kosztem, które nigdy w życiu dla nikogo się nie
          poświęciły, ale oczekują tego od innych.

          I jeszcze - tego dziecka nie krzywdzi P.Tysiąc, ale "gość
          niedzielny" który co miesiąc pisał o tej rodzinie. Piszesz
          hipokryto, że Pani Tysiąc się ma powstrzymać. A kiedy gość
          niedzielny przestanie? Ma tak zamiar pisać jeszcze przez najbliższe
          kilkanaście, kilkadziesiąt lat? Nie można już palić na stosie, to
          trzeba koniecznie dożywotnio szczuć?
          • Gość: XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.09, 08:24
            Posłuchaj- Kobieta dostaje odszkodowania- i jak się jej należy to
            ok
            . Ceną za to jest to ze się upubliczniła (cho mogła zastrzec
            anonimowość) bo pewnie ktoś jej tak doradził by się załapać wraz z
            nia na 5 minut w mediach. Tylko jak natrzepać kasy będąc anonimowym??
            I ponosi tego cenę. Więc niech się nie oburza i Ty też nie pisząć o
            szczuciu. Zamiast zabrać kasę i unikać rozgłosu wszem i wobec-
            również w rzeczonym programie - trąbi że nie urodziłaby nigdy tego
            dziecka i w ogóle jak ma teraz przerąbane i jakby można
            cofnąć czas to by bez zastanowienia usunęła. Chciałbyś coś takiego
            usłyszeć od rodziców? Chciałbyś by to powtarzały Tobie dzieci w
            przedszkolu, szkole?? Chciałbyś będąc dzieckiem mieć taką
            świadomość?? TU JEST KRZYWDA O KTÓREJ PISZĘ . KRZYWDA NIEWINNEGO
            DZIECKA, KTÓRE DZIĘKI TĘPOCIE SWOJEJ MATKI JEST NA TYM ŚWIECIE I NA
            KAŻDYM KROKU TO SŁYSZY I CZUJE SIĘ NIECHCIANE!!! Więc nie wyjeżdżaj
            tu ze świętym oburzeniem pier...c o jakichś jej prawach. Wiedziała
            czym grozi ciąża to czemu się nie zabezpieczyła?? To było jej
            prawo
            w ramach dbania o swoje zdrowie z którego nie skorzystała.
            Bo środków antkoncepcyjnch jej nikt nie zabronił więc trza było
            myśleć wcześniej. Każdy rozsądny myślący człowiek by o tym pomyślał.
            A tu? Kolejny przykład ze najpierw robi potem myśli.
            • Gość: do XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.09, 16:13
              > Posłuchaj- Kobieta dostaje odszkodowania- i jak się jej należy
              to
              > ok
              . Ceną za to jest to ze się upubliczniła (cho mogła zastrzec
              > anonimowość) bo pewnie ktoś jej tak doradził by się załapać wraz z
              > nia na 5 minut w mediach. Tylko jak natrzepać kasy będąc
              anonimowym??
              pogięło cię? jakie natrzepanie kasy? uważasz, że 30tys. to
              natrzepanie kasy? wielu ludzi na miesiąc zarabia więcej.
              A poza tym Pani Tysiąc była anonimowa. Pamiętam pierwsze artykuły,
              gdzie były podawane tylko inicjały. Potem komuś baaardzo
              przeszkadzało, że "bezczelna baba" zamiast spuścić głowę i siedzieć
              cicho to zaczęła domagać się swoich praw. I wtedy wypłynęły jej dane.

              Zamiast zabrać kasę i unikać rozgłosu wszem i wobec-
              > również w rzeczonym programie - trąbi że nie urodziłaby nigdy tego
              > dziecka i w ogóle jak ma teraz przerąbane i jakby można
              > cofnąć czas to by bez zastanowienia usunęła. Chciałbyś coś takiego
              > usłyszeć od rodziców? Chciałbyś by to powtarzały Tobie dzieci w
              > przedszkolu, szkole?? Chciałbyś będąc dzieckiem mieć taką
              > świadomość??
              Nie słyszałam o tym programie więc nie będę tego komentować.
              Słyszałam i czytałam natomiast zbyt dużo moralizatorskich mądrali.
              Oczywiście ŻADEN z tych mądrali nigdy nie był w sytuacji Pani
              Tysiąc, więc życie NIGDY ich nie sprawdziło.
              Poza tym mieszasz sytuacje. Dla wielu ludzi początek ciąży nie jest
              równoznaczne ze stwierdzeniem "jest już człowiek", bo nikt nie wie
              jak się ciąża skończy. Czy urodzi się dziecko (i jakiej płci?) czy
              też coś pójdzie nie tak i zakończy się ciężką chorobą. Dlatego
              jeszcze nigdy nie spotkałam ludzi, którzyby podczas ciąży
              mówili "jestem matką", "jestem ojcem". Zawsze jest "BĘDĘ matką,
              ojcem, babcią, dziadkiem, ciocią itd."

              TU JEST KRZYWDA O KTÓREJ PISZĘ . KRZYWDA NIEWINNEGO
              > DZIECKA, KTÓRE DZIĘKI TĘPOCIE SWOJEJ MATKI JEST NA TYM ŚWIECIE I
              NA
              > KAŻDYM KROKU TO SŁYSZY I CZUJE SIĘ NIECHCIANE!!!
              SKĄD DO CHOLERY WIESZ, ŻE CZUJE SIĘ NIE CHCIANE? I DLACZEGO NIBY
              JEST NA ŚWIECIE DZIĘKI TĘPOCIE SWOJEJ MATKI?
              Ja wiem tylko, że głoszący "miłość bliźniego" "uświadamiają" to
              dziecko. Nawet gdyby Pani Tysiąc, jak napisałeś wyżej, po otrzymaniu
              kasy chciała unikać rozgłosu i żyć w spokoju, to "obrońcy zygot" jej
              na to nie pozwolą. Ich celem jest szczucie rodziny tak długo, aż ją
              zniszczą. Czy na to nie ma paragrafów?
              Jaki cel ma 'gość' by co miesiąc pastwić się nad niewidomą kobietą?
              Pokazać, że kobiety są w tym kraju podludźmi? Że nie mają prawa do
              zdrowia? To już naziści byli bardziej uczciwi, bo oficjalnie
              określili kto jest człowiekiem, a kto nie.

              Wiedziała
              > czym grozi ciąża to czemu się nie zabezpieczyła?? To było jej
              > prawo
              w ramach dbania o swoje zdrowie z którego nie
              skorzystała.
              > Bo środków antkoncepcyjnch jej nikt nie zabronił więc trza było
              > myśleć wcześniej. Każdy rozsądny myślący człowiek by o tym
              pomyślał.
              > A tu? Kolejny przykład ze najpierw robi potem myśli.
              ALE SKĄD WIESZ ŻE SIĘ NIE ZABIEZPIECZYŁA???????? Byłeś przy tym?
              Znasz antykoncepcję skuteczną w 100%? Poza tym chyba jednak nie
              bardzo słuchałeś co Pani Tysiąc mówi, bo ona właśnie wyjaśniała to.

              A najistotniejsze jest to, że prawo zezwalające na aborcję w
              wyjątkowych sytuacjach, nie uzależnia wykonania jej od stosowania
              antykoncepcji. Te wszystkie chamskie komenatrze o rzekomej "tępocie"
              Pani Tyciąc, te "dobre rady" typu szklanka wody zamiast są zwykłym
              draństwem. Pani Tysiąc nie miała i nie ma żadnego obowiązku
              tłumaczyć się z zabezpieczeń przed durniami, którzy w życiu mieli
              więcej szczęścia niż rozumu i wpadka (na razie!) im się nie
              przytrafiła... A może przytrafiła, tylko po cichu poskładali
              pieniądze na nielegalne aborcje, a teraz głośno hipokryci wrzeszczą
              o "głupocie".
              • Gość: XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.09, 19:47
                1. Widzisz nie bardzo czytałaś na temat tej Pani . Wadę wzroku miała
                od dawna jednym ale nie jedynym z czynników który mógł
                pogorszyć sytuację była ciąża. Nie ma 100% pewnej antykoncepcji, ale
                spotkałaś kogoś kto wpadł przy pigułkach? ja nie znam nikogo.
                2. Co do trzepania kasy-śmiejesz się że to tylko 30 tyś. wiedz że
                stawka była dużo wyższa chodziło o znacznie wyższe kwoty
                odszkodowania i najważniejsze-renty. Lumpy rodzą dzieci dla
                becikowego więc jak widzisz wielkość kwoty jest bardzo względnym
                pojęciem. Poza tym nigdy się nie dowiesz jaki procent zeżarły hieny
                zgromadzone wokół.
                3. Dane gdyby były zastrzeżone to by nie wypłynęły, skoro pokazywała
                przy każdej okazji twarz to jeden z dowodów na to ze nie było
                takiego zastrzeżenia. jakoś nie posądziła nikogo o podanie danych i
                pokazanie wizerunku.
                4. Co do krzywdy dziecka - nie gada ona tego do jak nazwałaś zygoty
                ale w stosunku do kilkuletniego dziecka które co nieco kuma, a
                jeszcze bardziej towarzystwo które z zawiści, nienawiści i innych
                podobnych uczuć wykorzysta to bez skrupułów. Więc daj sobie spokój z
                żąglowaniem faktami bo Ci poprostu nie wychodzi
                • Gość: do XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.09, 22:19
                  Gość portalu: XXX napisał(a):

                  > 1. Widzisz nie bardzo czytałaś na temat tej Pani . Wadę wzroku
                  miała
                  > od dawna jednym ale nie jedynym z czynników który
                  mógł
                  > pogorszyć sytuację była ciąża.
                  i dlatego chciała sterylizacji, ale polskie prawo na to nie pozwala!

                  > Nie ma 100% pewnej antykoncepcji, ale
                  > spotkałaś kogoś kto wpadł przy pigułkach? ja nie znam nikogo.
                  a pytałeś się ludzi czy wpadli po tabletkach? Poza tym, gdybyś
                  poczytał uważniej po encyklopediach albo popytał się lekarzy to
                  wiedziałbyś, że choroba Pani Tysiąc wyklucza stosowanie pigułek. I
                  co teraz?

                  > 2. Co do trzepania kasy-śmiejesz się że to tylko 30 tyś. wiedz że
                  > stawka była dużo wyższa chodziło o znacznie wyższe kwoty
                  > odszkodowania i najważniejsze-renty.
                  i słusznie się jej należy renta. Ta kobieta nie może pracować, ma I
                  gr. inwalidzką. Chcesz by Ona i Jej dzieci zmarły z głodu?

                  Lumpy rodzą dzieci dla
                  > becikowego więc jak widzisz wielkość kwoty jest bardzo względnym
                  > pojęciem.
                  sugerujesz, że Pani Tysiąc z premedytacją zaszła w ciążę aby potem
                  skarżyć państwo polskie? Na ile wyceniasz swój wzrok? Dasz się
                  oślepić za 30tys.? Bo ja nawet 30mln $ bym nie chciała.

                  Poza tym nigdy się nie dowiesz jaki procent zeżarły hieny
                  > zgromadzone wokół.
                  więc tym bardziej nie trzepie Ona kasy.

                  > 3. Dane gdyby były zastrzeżone to by nie wypłynęły, skoro
                  pokazywała
                  > przy każdej okazji twarz to jeden z dowodów na to ze nie było
                  > takiego zastrzeżenia. jakoś nie posądziła nikogo o podanie danych
                  i
                  > pokazanie wizerunku.
                  Pierwsze artykuły które pamiętam, nie pokazywały twarzy ani pełnych
                  danych osobowych. A aby skarżyć kogoś za wypłynięcie danych trzeba
                  też wiedzieć kogo.
                  Mniejsza z tym. Pamiętaj, że każdemu z nas może przytrafić się
                  sytuacja, w której zostaniemy przez państwo skrzywdzeni. Czy
                  chciałbys wówczas, gdy wypłyną dane, aby Twoim nazwiskiem wycierano
                  sobie gęby przy każdej okazji? I do tego jeszcze bezczelnie
                  manipulując faktami?

                  > 4. Co do krzywdy dziecka - nie gada ona tego do jak nazwałaś
                  zygoty
                  > ale w stosunku do kilkuletniego dziecka które co nieco kuma, a
                  > jeszcze bardziej towarzystwo które z zawiści, nienawiści i innych
                  > podobnych uczuć wykorzysta to bez skrupułów. Więc daj sobie spokój
                  z
                  > żąglowaniem faktami bo Ci poprostu nie wychodzi
                  Co mi nie wychodzi? Wiem tylko, że mówiła, ze chciała usunąć bliżej
                  nieokreśloną zygotę - bo przypominam, że na tym etapie nie wiadomo
                  nawet czy ciąża nie skończy się np. potwornymi mutacjami i poważną
                  chorobą.
                  I nie jest ona jedyna na świecie która chciała ciążę usunąć.
                  Natomiast zapominasz też o jeszcze jednej rzeczy. Ta dziewczynka nie
                  jest niemowlakiem. Ona widzi przecież na codzień kalectwo matki, gdy
                  na ulicy mówi jaki jest kolor światła na przejściu (nie wszystkie
                  światła mają dźwięk), gdy sprawdza datę ważności lekarstwa, gdy
                  widzi jak matka potyka się o krzesło. Sądzisz, że nie wie że
                  kalectwo matki to efekt jej przyjścia na świat? Sądzisz, że nie wie,
                  że kiedyś ją też może dotknąć takie kalectwo? Czy sądzisz, że taka
                  perspektywa ją nie przeraża? A potem zderzenie
                  psycholi "uświadamiających" ją wbrew swojej woli, że matka ją
                  rzekomo nie kocha. Tu paragrafy powinny być na tych "uświadamiaczy"
                  łącznie z 'gościem' dla którego ideologia jest ważniejsza do ludzi.
                  • Gość: XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.09, 08:39
                    Posługujac się retoryką rodem z "seksmisji" zręcznie omijasz sedno
                    sprawy o którym piszę. Nigdzie tego niewygodnego wątku nie
                    poruszasz. Piszesz o prawach dorosłej kobiety i takie tam. w ogóle
                    nie piszesz o krzywdzie dziecka wyrządzanej przez własną
                    matkę- wroć rodzicielkę przez małe "r". Piszesz o kalectwie dorosłej
                    kobiety- fakt może ono dziecku doskwierać,aczkolwiek dziecko będzie
                    je do pewnego momentu postrzegać tak jak ono zostanie przedstawione
                    przez dorosłego. A gdy będzie starsze doceni poświęcenie matki.
                    Dzieci mają swój świat w którym umią sobie wszystko wyjaśnić, z
                    wyjątkiem jednego- BRAKU MIŁOŚCI. A to ta rodzicielka ciagle funduje
                    swojemu dziecku. NIE DOSYĆ ZE OBWINIA JE O SWOJE KALECTWO I TO
                    PUBLICZNIE TO JESZCZE OŚWIADCZA ZE MOGĄC COFNĄĆ CZAS NIE DOPUŚCIŁA
                    BY DO NARODZIN TEGO DZIECKA. I to jest największe draństwo jakie
                    ta .... funduje swojemu dziecku. Najgorszy z możliwycjh sposobów
                    znęcania psychicznego nad dzieckiem- uświadamianie mu ze jest
                    niechciane. W dodatku obwiniane o kalectwo. I takie zachowanie
                    powinno być zawsze i wszędzie piętnowane, podobnie jak maltretowanie
                    czy porzucanie dzieci. I tak jest nie tylko w naszej kulturze
                    więc daruj sobie nalatywanie na kościół bo z tego uczyniłaś
                    bardzo wygodny ale zupełnie pozbawiony sensu argument. Stąd uważam
                    ze to szczwane i wyrachowane babsko nie ma prawa noszenia miana
                    matki. Urąga to Kobietom które kochają swoje dzieci nie mówiąc o
                    tych , które coś poświęciły dla swoich dzieci. TO SĄ MATKI. Z tego
                    co piszesz wydaje mi się ze pojęce miłości jest ci zupełnie obce, no
                    może z wyjatkiem kochania samego siebie.
                    P.S. Zobacz na przykład innej publicznej osoby, znanej siatkarki
                    która zmarła na raka i jej stosunek przed śmiercią do własnego
                    dziecka. Choć zapewne jako egoistka tego nie pojmiesz
                    • Gość: do XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.09, 14:39
                      Gość portalu: XXX napisał(a):

                      > Posługujac się retoryką rodem z "seksmisji"
                      ????

                      Piszesz o prawach dorosłej kobiety i takie tam. w ogóle
                      > nie piszesz o krzywdzie dziecka wyrządzanej przez własną
                      > matkę- wroć rodzicielkę przez małe "r".
                      twoje słowa o rzekomym braku miłości, o "babsku" itp. pokazują
                      wlaściwie jakim jesteś gnojkiem.
                      Zrozum wreszcie, że matka tego dziecka NIE KRZYWDZI! To tylko w
                      waszych chorych główkach widać te wyimaginowane krzywdy! Pani Tysiąc
                      nie obwinia tego dziecka o swoje kalectwo. To, że ciąża doprowadziła
                      do praktycznej utraty wzroku, nie oznacza, że dziennie dziecku
                      mówi "to przez ciebie nie widzę, nienawidzę cię". Więc nie kłam i
                      nie oczerniaj, bo na to są paragrafy!
                      Cały czas myślisz o dziecku z punktu widzenia egoistycznego,
                      samczego trutnia a zapominasz, że to dziecko to dziewczynka, która
                      ma świadomość już tego, że kiedyś ją ten problem też może dotknąć, a
                      dzięki odwadze matki jej będzie już łatwiej. Ja chylę przed Panią
                      Tysiąc czoła.

                      I to jest największe draństwo jakie
                      > ta .... funduje swojemu dziecku.
                      Nie, NAJWIĘKSZYM DRAŃSTWEM JEST TO ŻE KŁAPIESZ DZIOBEM W TEMACIE,
                      KTÓRY NIE ROZUMIESZ!

                      I takie zachowanie
                      > powinno być zawsze i wszędzie piętnowane, podobnie jak
                      maltretowanie
                      > czy porzucanie dzieci.
                      Faceci bedą piętnować kobiety za to, że troszczyły się o własne
                      zdrowie oraz o starsze potomstwo? Piętnować należy takich jak ty,
                      którzy dla nikogo w życiu się nie poświęcili ale potrafią głośno
                      kłapać dziobem. jak kobieta chce się poświęcić dla dzieci to jest to
                      JEJ wybór. U Pani Tysiąc ktoś inny zdecydował za nią! I to należy
                      tępić!

                      I tak jest nie tylko w naszej kulturze
                      > [/b]więc daruj sobie nalatywanie na kościół bo z tego uczyniłaś
                      > bardzo wygodny ale zupełnie pozbawiony sensu argument.
                      A w jakiej jeszcze kulturze? Wszędzie tam, gdzie kościół ma za dużo
                      władzy dochodzi do tego, że kobieta jest całkiem ubezwłasnowolniona,
                      a jej biologiczna egzystencja zepchnięta do żywego inkubatora.
                      Poczytaj sobie lepiej co się działo kilkaset lat temu, gdy kościół
                      chciał przejąć władzę nad ludźmi. Zanim pojawiły się stosy, na
                      których najczęsciej płonęły żywcem kobiety. Jak zaczął szczuć
                      kobiety. Jak doprowadzał do tego, że przeciw konkretnej kobiecie
                      stawał mąż, bracia, synowie, potem reszta społeczeństwa. Jak robił z
                      kobiet szczwane i wyrachowane babska by potem posyłać ją na stos.
                      twój język niczym się nie różni od tamtego sprzed kilkuset lat. Tyle
                      tylko, że teraz stosów nie ma, więc trzeba przynajmniej symboliczny
                      stos zapalić i dożywotnio szczuć.
                      'gość' nie może ścierpieć, że kobieta ośmieliła sie walczyć o swoje
                      prawa. Czyżby historia się miała znowu powtórzyć?


                      Urąga to Kobietom które kochają swoje dzieci nie mówiąc o
                      > tych , które coś poświęciły dla swoich dzieci. TO SĄ MATKI. Z tego
                      > co piszesz wydaje mi się ze pojęce miłości jest ci zupełnie obce,
                      no
                      > może z wyjatkiem kochania samego siebie.
                      Trollem jesteś? Nie dość, że mnie obrażasz, to jeszcze definiujesz
                      kim mają byc matki? Ile dzieci już osobiście urodziłeś? Jestem matką
                      i nie bredź mi tutaj co urąga matkom. Bo urąga jedynie to, że samiec
                      próbuje mi definiować macierzyństwo.


                      > P.S. Zobacz na przykład innej publicznej osoby, znanej siatkarki
                      > która zmarła na raka i jej stosunek przed śmiercią do własnego
                      > dziecka. Choć zapewne jako egoistka tego nie pojmiesz
                      A TY POJMIESZ?????? Poświęciłeś się kiedykolwiek dla dziecka??? WIĘC
                      KTO DAŁ CI PRAWO ocenania cudzych wyborów? Uważasz się za boga?
                      Siatkarka dokonała wyboru SAMA!!!!!!! Była ciężko chora, nie miała
                      pewności, że przeżyje albo że kiedykolwiek będzie mogła mieć dzieci,
                      więc być może ze zwykłego egoizmu chciała dziecko, aby zostawić
                      jakąś cząstkę siebie.
                      Tyle, że jej wybór w żaden sposób nie ma wpływu na suwerenne dycyzje
                      innych kobiet!
                      • Gość: XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.09, 15:08
                        he he he
                        • Gość: do XXX Re: gośc napisał prawdę IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.09, 22:33
                          powaliłeś mnie siłą argumentów.
                          Może tu więcej zrozumiesz:
                          www.rp.pl/artykul/385744_Zobacz_jak_ginely_czarownice.html
    • Gość: Kasia Gość Niedzielny" odwołał się od wyroku w sprawi... IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.09, 01:09
      Cynizm 'gościa' jest porażający.
      • Gość: Antyklerykał Re: Gość Niedzielny" odwołał się od wyroku w spra IP: *.chello.pl 06.11.09, 14:56
        Szkalowanie Pani Tysiąc przez księdza to hańba. Hipokryzji Gościa
        Niedzielnego dowodzą rozmowy z byłym wiceministrem zdrowia Panem
        Piechą - ginekologiem naczelnym skrobaczem na Śląsku. Teraz Piecha
        się nawrócił i psioczy na in vitrio a aborcję nazywa morderstwem.
        Ergo sam nim jest , bo mordował na krześle ginekologicznym tysiące,
        chociaż Gościowi przyznał się j e d y ni e do j e d n e g o
        tysiąca. Oto cała hipokryzja Gościa Niedzielnego Piecha-
        odpuszczenie a Tysiąc na stos.
Pełna wersja