Dwóch pilnowało kleryków, trzeci czyścił kartę ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 23:00
Takie jest POpierd_olone prawo w POlsce. Elektorat Poltuska moze spac spokojnie. Te skur_wysyny powinny zostac wychlostane w najblizszy weekend na rynku ku uciesze gawiedzi. Poza tym powinni zwrocic podwojna rownowartosc tego co nakradli. Dopoki zlodzieje beda mogli w POlsce zachowac to co nakradli dopoty bedzie kwitlo zlodziejstwo. No ale jaka partia rzadzaca taki przyklad dla elektoratu.
    • Gość: tp Re: Dwóch pilnowało kleryków, trzeci czyścił kart IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 10.11.09, 07:35
      Pazdzioch bredzisz.Zlodziejstwo w Polsce kwitnie od zarania jej
      dziejow,tak jak anarchia.....
    • marena001 Dwóch pilnowało kleryków, trzeci wyczyścił im k... 10.11.09, 08:01
      Sukinsynom łapy poodrąbywać.
      • Gość: JP3 Re: Dwóch pilnowało kleryków, trzeci wyczyścił im IP: 188.33.149.* 10.11.09, 21:11
        > Sukinsynom łapy poodrąbywać.

        E, przecież mało co nie stracili kasy a co strachu się najedli:D.
    • Gość: X Dwóch pilnowało kleryków, trzeci wyczyścił im k... IP: 195.94.207.* 10.11.09, 08:27
      niby kleryk,ale już tysiaka miał-pewnie limit na koncie nie pozwolił
      wypłacić całości
      • Gość: ewa Re: Dwóch pilnowało kleryków, trzeci wyczyścił im IP: 83.141.106.* 10.11.09, 12:15
        no wlasnie jakos nie bylo informacji, jak napadali zwyklych ludzi, ale jak
        klerykow to juz policja ruszyla dupe, rzygac sie chce, mam nadzieje ze kler upadnie
        • Gość: gosc Re: Dwóch pilnowało kleryków, trzeci wyczyścił im IP: *.stk.vectranet.pl 10.11.09, 12:34
          Prawdziwie katolicka Polska
      • alpepe Re: Dwóch pilnowało kleryków, trzeci wyczyścił im 10.11.09, 12:37
        skąd wiesz? Może miał taki limit debetu?
        • Gość: . Re: Dwóch pilnowało kleryków, trzeci wyczyścił im IP: *.cable.smsnet.pl 10.11.09, 12:42
          Na pewno, bo każdy lubi robić debety:)
    • Gość: Jurek Re: Dwóch pilnowało kleryków, trzeci czyścił kart IP: 194.150.167.* 10.11.09, 14:28
      A co oni w dwójkę w parku robili? Gdzie wtedy byli ich rodzice?
Pełna wersja