masaccio_silesia
11.11.09, 19:44
ok 20.00 impreza przypominała "zamknięte drzwi otwarte" oczekiwanie przed
budynkiem w deszczu prawie 20 minut aż kolejna grupa będzie wpuszczona do
środka. Potem kolejne 20 minut oczekiwania, które próbowali umilić policjanci
z epoki (Grupa Rekonstrukcyjna KM PP Gliwice) oraz para aktorów pantonimy.
Później atrakcje jak w artykule.