cirano
15.11.09, 12:28
Nasze kobiytki majom "otwarte głowy". Tsza podziwiać, stawiać za przikład,
naśladować.
Nareszczie, na wzor pani Senyszyn, zabiera się ktoś z naszych za "nieświęty
kościół" katolicki, za jego historię i brudną genezę przetrwania, za jego
powiązania ze Śląskiem i niechlubną rolę w czasie powstaniowo -plebiscytowych
wirów, a tu jest co robić.
Nie bylibyśmy dzisiaj wyzyskiwanymi niewolnikami Polaków, gdyby nie paskudna
robota kościoła kat. na G.Śląsku i jego popychadła - Korfantego, podobno Wojtka.
Tę prawdę, smakuje czy też nie, musimy połknąć, i cieszy mnie niezmiernie, gdy
ktoś na naszym Ślązku otwarcie, tę do tej pory zakamuflowaną wiedzę, publikuje