Nowy kandydat na trenera kadry koszykarzy

18.11.09, 15:18
"Trener podkreśla, że najważniejszym punktem swojego programu uczyni nie tyle
pierwszy zespół, ale system, który sięgnie szkolenia najmłodszych dzieci. -
Już nawet nie chce mi się słuchać, że nie ma na to pieniędzy. Otóż są, tylko
nie ma ludzi, którzy potrafią po nie sięgnąć. Środki czekają - poczynając od
Ministerstw Sportu i Edukacji, a na budżetach miast i województw kończąc.
Koszykówka musi być sprawnym organizmem - tylko wtedy zwycięstwa reprezentacji
staną się normą, a nie miłymi niespodziankami - uzasadnia."
Ależ nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pan trener wszedł w struktury związku
i stworzył system szkolenia, za który będzie odpowiadał i z którego będzie
rozliczany. Nie trzeba do tego zostawać trenerem pierwszej reprezentacji. Ba,
uważam, że to nawet może być znakomita rola dla trenera Służałka. Musi tylko
przekonać pana prezesa Ludwiczuka to tych zmian, co nie będzie łatwe.
Pełna wersja