Gość: Fikołek
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
25.01.04, 23:53
Jestem studentem Awfu i Bylem Na Tym Obozie. Było wporządku tylko że cena
nie na moją kieszen 1110zl to tylko koszty przejazdu noclegu i skipasu na 6
dni,jedzenie mialo byc swoje +wyporzyczenie sprzetu bo nie kazdy ma +50euro
kaucji z pokoje ta wycieczka kosztowala mnie ponad 1500 wiec jak na kieszen
studenta to duzo, martwi mnie to w jaki sposob zostały sporzytkowane moje
pieniadze (tego nikt nie wie do konca) jak wiadomo na Awfie to nie jedyna
afera pieniezna, ta ostatnia jest kazdemu dobrze znana, z tego co wiem to
studenci nie sa zachwyceni poczynaniami fundacji i niechetnie placimy tam za
co kolwiek, a wyobrazcie sobie ze my jeszcze do ubieglego roku placilismy
57zl za poprawke egzaminu ktora powinna byc za darmo, mysle ze Awf w
Katowicach powinien byc scisle kontrolowany przez wladze a szczegolnie
fundacja i jej wydatki.