Gość: reks
IP: 77.223.195.*
02.12.09, 19:13
Trudno o większxą perfidie niż podpieranie sie cytatami z generała,w walce z przeciwnikiem politycznym.Dla miękkiego kolaboranta to nie problem,tym bardziej że bliżej zawsze mu do ludzi z organizacji której gen.był funkcjonariuszem niż do ludzi solidarnosći.Kuc podkreśla że-''nawet general powiedzial...O to wydarzenie wyjątkowe i warte cytowanie.To że w tym samym programie general łże i kłamie jak z nut to dla Kuca malo ważne.Jak powiedzial że zabojstwo ksiedza popiołuszki miało jemu zaszkodzic toz to dla Kuca z pewnoscią prawda.Ale to Kuca tez nie obchodzi.GW pisze że o dzialalnosci agenturalnej Kwaśniewskiego pisze Gontarczyk,ten sam co lgal o podobnej dzialalnosci Wałęsy,to ma byc dowodem że te wywody Gontarczyka są gowno warte.To jednak że człowiek honoru łży cale życie to Kucowi nie przeszkadza w podpieraniu sie jego cytatami.Nie mogę zrozumiec czemu Kuc dziwi sie że forumowicze w duzej cześci żywią do niego nienawiśc czy coś takiego tam.Z całego felietonu p.Kuca najbardziej wierze w to co napisal o tow.Zabińskim,że był to równy gośc i zabawny.,By pisac to o kims trzeba go dobrze znać,widac ludzie towarzysza nie znali bo im[nam]kojarzy sie z wszystkim co najgorsze zbrodnicza organizacja prezentowala.