Zaśw. o niekaralności - chamska obsługa w sądzie.

IP: 93.179.207.* 04.12.09, 19:30
Mam pytanie do Was, czy mieliście kontakt z kobietą wydającą w
Katowicach zaświadczenie o niekaralności?

Może to przypadek, ale... opiszę Wam jak to wyglądało:

Wchodzę do pokoiku z wypełnionym formularzem, nigdy tu nie byłam.
Przygotowane mam pieniądze, bo słyszałam że to kosztuje 50 zł i że
czeka się dwa tygodnie.

Kobieta wpatrzona w ścianę nie odpowiada "dzień- dobry",
tylko mówi:

"nakleić znaczek"

na to ja:

"no właśnie chciałam kupić"

na to ona:

.....(cisza)....
.....(cisza)....
"nakleić znaczek"

na to ja:
"no właśnie chcę kup..."


ona:

"nalepić znaczek"


ja:

"gdzie mam go kupić?"

ona:

...(cisza)...

ja:
"gdzie mam go kupić?"



ona (pod nosem):

"naędże"

ja:

"gdzie?"

ona:
"na piętrze"

ja:

"OK, zaraz przyjdę"


---
    • Gość: teżtambyłem Re: Zaśw. o niekaralności - chamska obsługa w sąd IP: *.c201.msk.pl 04.12.09, 21:53
      A czytałaś ogłoszenia o naborach nowych pracowników do służb cywilnych? Wymagania: wyższe studia, staż zawodowy, doświadczenie w pracy na oferowanym stanowisku, biegła znajomość jednego języka obcego, znajomość ustaw branżowych, znajomość kodeksów, etc. W dłuższej perspektywie czasowej nic się nie zmieni.
    • Gość: . Re: Zaśw. o niekaralności - chamska obsługa w sąd IP: *.cable.smsnet.pl 05.12.09, 08:12
      Witamy w matriksie.
Pełna wersja