Marcin ma akordeon i wielki talent

11.12.09, 18:06
Marcin Wyrostek to profesjonalista. To jest trochę nie w porządku, że w ogóle
został dopuszczony do udziału w programie. "Mam talent" to program dla
amatorów. Wiadomo, że przy profesjonalistach zawsze amatorzy wypadną blado.
Takie zestawienia są nieuczciwe. Swoją drogą bracia Legun też sroce spod ogona
nie wypadli - przecież oni jeżdżą po świecie i występują za pieniądze!
    • Gość: grumpy Re: Marcin ma akordeon i wielki talent IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.09, 20:16
      szkoda ze juz nigdy nie wroci do jeleniej gory, ubogacic swoja osoba
      to, niestety, zasciankowe acz piekne moim zdaniem miasto :(
      pozdrawiam z jeleniej!
    • sun-ra Marcin ma akordeon i wielki talent 12.12.09, 00:08
      Słuchanie Marcina to obcowanie z geniuszem człowieka....
      To absolut boga.....
    • konbar Marcin ma akordeon i wielki talent 12.12.09, 00:47
      No tak!Musze cwiczyc
      jeszcze ze 100 lat!!
      • Gość: gosc Re: Marcin ma akordeon i wielki talent IP: *.ip.telfort.nl 12.12.09, 01:50
        Zgadzam się, że to profesjonalista, ale nie on jedyny w tym programie.
        Posluchajcie oryginalnego wykonania tego utworu - Richard Galliano Libertango,
        polecam w ogole cala plyte 'Laurita'.

        Gratuluję, bo wybór repertuaru otwiera Marcinowi inne niż dotychczasowa drogi i
        przebija polski 'weselny' standard tego instrumentu :)
    • Gość: dyrygent Marcin ma akordeon i wielki talent IP: *.acn.waw.pl 12.12.09, 01:43
      zapraszam do naszej orkiestry
      www.smellthegrave.pl/?110,pl_orkiestra
    • mara571 nareszcie wygral profesjonalista 12.12.09, 06:18
      amatorszczyzny mamy w Polsce stanowczo za duzo.
    • Gość: W Re: Marcin ma akordeon i wielki talent IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.09, 08:41
      Tak? Myślałem, że to program dla utalentowanych:) Wielu z nich jest
      profesjonalistami, co nie jest dziwne.

      pe11 napisała:

      > Marcin Wyrostek to profesjonalista. To jest trochę nie w porządku, że w ogóle
      > został dopuszczony do udziału w programie. "Mam talent" to program dla
      > amatorów. Wiadomo, że przy profesjonalistach zawsze amatorzy wypadną blado.
      > Takie zestawienia są nieuczciwe. Swoją drogą bracia Legun też sroce spod ogona
      > nie wypadli - przecież oni jeżdżą po świecie i występują za pieniądze!
      • pe11 Re: Marcin ma akordeon i wielki talent 14.12.09, 12:03
        Gość portalu: W napisał(a):

        > Tak? Myślałem, że to program dla utalentowanych:) Wielu z nich jest
        > profesjonalistami, co nie jest dziwne.

        Niestety, źle myślałeś. To z definicji jest program dla utalentowanych amatorów.
        Chodzi o to, żeby im ułatwić start. A jak ktoś już zawodowo funkcjonuje w branży
        to takiego wsparcia nie powinien potrzebować, co więcej jest nieuczciwe, gdy
        występuje w programie i udaje amatora.
        • bronek77 Re: Marcin ma akordeon i wielki talent 17.12.09, 16:50
          nie wiem, skąd tę definicję wziąłeś.
          Jeżeli wiesz lepiej od twórców programu, dla kogo to program to gratuluję ;)
    • littoral Marcin Wyrostek - nie i tak 12.12.09, 08:43
      NIE powinien uczestniczyć w tym programie, który z kolei powinien być niedostępny dla profesjonalistów. Wystarczyłoby, aby na konkursie pojawił się podobny mistrz na przykład fortepianu, po The Juilliard School w Nowym Jorku, i jeszcze jakaś "prześliczna wiolonczelistka", laureatka na przykład Rostropovich Cello Competition w Paryżu, i wówczas nie tylko pan Marcin mógłby mieć konkurencję za silną, jak na akordeon, ale też wszyscy inni uczestnicy konkursu mogliby mieć kłopot z dostaniem się choćby do finału. No, chyba, że któryś z nich połknąłby się na scenie i do finału dostałby się duch.

      TAK... Wszystko inne jest na tak. Panu Marcinowi potrzebny jest jeszcze mistrz od wizerunku. Ma charyzmę i teraz ktoś musi umieć ją na scenie uwypuklić. To jest zadanie dla profesjonalistów. Na nic się tu zdadzą porady amatorskie.

      W końcu pan Marcin i tak zamieszka za granicą, bo w Polsce akordeon, po chwilowej euforii, nie ma szans. To instrument dla narodów gorących, do których niestety nie należymy. I dla środowisk muzycznych lubiących muzykę inaczej, jak choćby paryskie. Itd. Itd.

      Fajny gość. Ma bardzo ładną żonę. Gdy wychodziła za niego, może nie śniło się jej nawet, że będą mieli nie tylko swoje gniazdko w Polsce, ale że dojdą do posiadłości w Hiszpanii, czy w Argentynie, a pan Marcin będzie zapraszany - niezależnie od koncertów po świecie - na występy zamknięte, prywatne, o gażach, które są może jeszcze i dla niego niewyobrażalne.

      Goog luck.
    • littoral Ładnie napisany materiał... 12.12.09, 08:44
      ...to na marginesie mojej poprzedniej wypowiedzi.
    • sabat7 Re: Marcin ma akordeon i wielki talent 12.12.09, 09:01
      instrument, na którym grał Marcin to nie akordeon a harmonia
    • Gość: amator Marcin, profesor i koledzy IP: 188.33.232.* 14.12.09, 13:39
      Marcin jest wielki. Dużo ryzykował biorąc udział w tym programie i ciężar ten
      udźwignął. Prawdziwy profesjonalista i przy tym skromny bardzo. Gratuluję jego
      profesorowi z Akademii Muzycznej w Katowicach takich wychowanków. Oby ci
      młodzi: Łukasz i Konrad też ich w przyszłości nie zawiedli. To wielka promocja
      AKORDEONU. A że kosztuje on sporo, mało kto wiedział. Jeszcze raz gratulacje.
Pełna wersja