Dodaj do ulubionych

Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk w...

IP: *.necik.pl 29.01.04, 23:49
no a gdzie gliwice w tym wszystkim???przeciez to tu pod radiostacja sie tak
naprawde wszystko zaczelo....
Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: *.um.poznan.pl 30.01.04, 08:19
      Niemieckie miasto Freiburg im Breisgau niedaleko granicy z Francją i Szwajcarią
      po polsku nazywa się Fryburg Bryzgowijski i skoro nazwa polska występuje, to
      warto jej używać. zob. m. in. wiem.onet.pl/wiem/00a804.html
      Drugie miasto o podobnej nazwie - Freiburg w Szwajcarii, gdzie mieszkał i
      wykładał O. Jan Maria Bocheński, to po polsku Fryburg.
      Pozdrawiam
      K.Grzybowski
    • Gość: wladek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 217.11.130.* 30.01.04, 08:35
      I jednak jak widać była obrona Katowic przed niemcami. Przecież oczywiste było,
      że Wieża Spadochronowa nie ma prawa bronić sie długo. Juz jako dzieciak
      zastanawiałem się, że przecież łatwo ją trafić z działa - przecież wieża się
      nie uchyli. I nie zmienia faktu tej obrony i bohaterstwa straceńców którzy tam
      weszli to, że niemcy nie ponieśli znaczących strat. Przecież powstańcy i
      harcerze to nie regularne wojsko. Nie mieli żadnych szans. A brak jeńców - no
      cóż, nasi cywilizowani sąsiedzi rozwalili ich wszystkich gdzieś pod ścianą, nie
      patrząc na ich wiek. I znowu wam nie wyszła unifikacja europy pod niemieckim
      wezaniem. I zdołowanie Polaków, że to niby jesteśmy mitomanni itp. Prawda jest
      i była oczywista - opór był, ale z punktu widzenia wojsk atakujących
      słaby,nieregularny i bez szans powodzenia. A książka Wieża Spadochonanowa jest
      pomnikiem dla tych bohaterskich Polaków, którzy poszli na pewną śmierć.
      Bo do niemców nigdy nie wolno mieć zaufania. Byli są i będą wobec nas
      conajmniej niechętni, a tak naprawdę to albo nas olewają, albo nami gardzą.

      W. Pikuła
    • Gość: obrońca Grodna GW funduje tablicę bohaterskiemu wermahtowi IP: *.torun.mm.pl 30.01.04, 11:09
      To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
      ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
      to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
      Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
      walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
      redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września 1939
      r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
      bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
      artylerii Polaków!
      • Gość: bolszewik Re: GW funduje .... A GRODNO TO NIE TO SAMO !!!!!! IP: 212.58.63.* 30.01.04, 12:42
        Gość portalu: obrońca Grodna napisał(a):

        > To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
        > ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
        > to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
        > Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
        > walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
        > redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września
        1939
        > r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
        > bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
        > artylerii Polaków!


        powyzszy text to przyklad polskiego
        zacieklego nacjonalizmu !
        no michnik !

        czy nie czas na jakies
        bolszewickie dokumenty
        zadajace klam tej polskiej
        nacjonalistycznej legendzie
        o obronie Grodna.

        Tymw razem bedzie latwiej bo to
        prawie rodzinne okolice !

        No jak michnik !
        do boju ! w imie intereuropy !
        walczyc z polskimi burzuazyjnymi
        oszolomami !

        bolszewik
        • Gość: nkwdzista GW funduje .... A GRODNO TO NIE TO SAMO !!!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 30.01.04, 12:52
          Gość portalu: obrońca Grodna napisał(a):

          > To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
          > ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
          > to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
          > Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
          > walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
          > redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września
          1939
          > r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
          > bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
          > artylerii Polaków!


          powyzszy text to przyklad polskiego
          zacieklego nacjonalizmu !
          no michnik !

          czy nie czas na jakies
          bolszewickie dokumenty
          zadajace klam tej polskiej
          nacjonalistycznej legendzie
          o obronie Grodna.

          Tymw razem bedzie latwiej bo to
          prawie rodzinne okolice !

          No jak michnik !
          do boju ! w imie intereuropy !
          walczyc z polskimi burzuazyjnymi
          oszolomami !

          nkwdzista pozdrawia
          • Gość: obrońca Grodna dobrze że się nawróciłiście bolszewikui nkwd'zisto IP: *.torun.mm.pl 30.01.04, 13:29
            Po tylu latach, jakże miło usłyszeć, że bolszewik i nkwd"zista popieraja mnie
            w sporze z Michnikiem! Dziekuję za to wasz komsomoski zapał ostygł/lata robia
            swoje/.Niestety Michnik i jego gazeta nadal angażują swój internacjonalistyczny
            walterowski duch do obrzydzania naszej przeszłości. Nawet tej garstce
            poległych harcerzy po latach chćą nadać bezsens ich obrony Ojczyzny. Mnie to
            ni dziwi. Pamiętam jak w Grodnie obywatele polscy wyznania mojżeszowego
            wykorzystując działające telefony/ tak działały az do wejścia sowietów/
            wskazywali swoim czerwonym sojusznikomii "wyzwolicielom" nasze punkty ogniowe,
            a mieliśmy tego niewiele. Pamiętam też radośc tych "obywateli" jak witali
            to kałmuckie wojsko. tego nie zapomnę! i dzisiaj po latach czytam o dzielnych
            chłopcach z wermahtuna sląsku. Michnik ! Boga to pan dawno się już nie boi!
            TO CHOCIAŻ WSTYDŻ SIĘ PRZED LUDŻMI. DOSYĆ TEJ PORNOGRAFII HISTORYCZNEJ!
          • Gość: szansa Re: GW funduje ...A LWOW TO NIE TO SAMO !!!!!!!! IP: 213.52.200.* 30.01.04, 20:31
            > powyzszy text to przyklad polskiego
            > zacieklego nacjonalizmu !
            > no michnik !
            >
            > czy nie czas na jakies
            > bolszewickie dokumenty
            > zadajace klam tej polskiej
            > nacjonalistycznej legendzie
            > o obronie Grodna.
            >
            > Tymw razem bedzie latwiej bo to
            > prawie rodzinne okolice !
            >
            > No jak michnik !
            > do boju ! w imie intereuropy !
            > walczyc z polskimi burzuazyjnymi
            > oszolomami !
            >
            > nkwdzista pozdrawia

            podobno ukraincy potrzebuja pilnie kogos
            kto by przeprowadzil sledztwo dziennikarskie
            w sprawie tzw. orlat lwowskich.

            Ponoc jedyna sansa obalenia
            tej legendy polskich nacjonalistow
            jest GW z jej naczelnym red. michnikiem.

            szansa
    • Gość: harcmistrz Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.coig.katowice.pl 30.01.04, 11:52
      No i znowu otworzyło się polskie piekło. znów obrażamy się na historię. I
      oczywiście to jest znowu fałszerstwo albo gazety Wyborczej ( no bo przecież
      żydowska jest) albo Niemców ( bo wiadomo co).
      A może jednak jest tak , ze bohaterska obrona wieży spadochronowej jest mitem i
      fantazją K. Gołby. Może było tak , że punkt obserwacyjny który tam był ( bo to
      wydaje mi się rozsądne i uzasadnione) po podejściu oddziałów niemieckich oddał
      parę strzałów i po rozpoczęciu ostrzału artyleryjskiego wycofał się . I dlatego
      nie ma żadnych świadków , zadnych danych o obrońcach wieży .
      Przy okazji zwracam uwagę na inny element podważający legendę. w ksiązce
      K.Gołba stwierdza , że punkty oporu byłu na wieży spadochronowej i na
      drewnianej wieży obserwacyjnej ( triangulacyjnej) . wg relacji niemców , z tej
      wieży niemiecki oficer obserwowa przedpole , jeszcze przed rozpoczęciem
      ostrząłu wieży spadochronowej. czyli wogóle nie była ona broniona !!!!!
      Kolejna nieścisłość.??????????
    • Gość: historyk Czy trzeba bedzie tez zrewidowac auschwitz ???? IP: 212.58.63.* 30.01.04, 12:14
      ......
      O stratach własnych generał nie wspomniał ani słowem.
      Około godz. 11 mercedes generała Neulinga wjechał do
      centrum Katowic. Powitał go deszcz kwiatów.
      Na łamach "Gazety" zapytaliśmy, czy zapiski
      generała są wiarygodne. Napisaliśmy też, że jeżeli
      historycy potwierdzą ich wiarygodność, trzeba będzie
      zmienić oficjalną historię miasta.
      ....

      co za wspaniala solidna hitlerowska wiarygodnosc !
      prawda michnik !
      i te potwornie klamliwe polskie nacjonalistyczne
      legendy historyczne !
      oj michnik, michnik !!!

      pewna nadworna fotografka hitlera,
      rowniez b. wiarygodna,
      pisala w swoich dziennikach klamstwa
      o okrucienstwach Polakow we wrzesniu 1939.
      Pozniej pisala tez, ze zbrodnia na zydach
      to wymysl propagandowy zwyciezcow.

      Chyba warto to tez opublikowac,
      no ! co o tym michnik sadzicie ?

      historyk
      • Gość: pytanie CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? IP: 213.52.200.* 30.01.04, 21:42
        ......
        O stratach własnych generał nie wspomniał ani słowem.
        Około godz. 11 mercedes generała Neulinga wjechał do
        centrum Katowic. Powitał go deszcz kwiatów.
        Na łamach "Gazety" zapytaliśmy, czy zapiski
        generała są wiarygodne. Napisaliśmy też, że jeżeli
        historycy potwierdzą ich wiarygodność, trzeba będzie
        zmienić oficjalną historię miasta.
        ....

        co za wspaniala solidna hitlerowska wiarygodnosc !
        prawda michnik !
        i te potwornie klamliwe polskie nacjonalistyczne
        legendy historyczne !
        oj michnik, michnik !!!

        pewna nadworna fotografka hitlera,
        rowniez b. wiarygodna,
        pisala w swoich dziennikach klamstwa
        o okrucienstwach Polakow we wrzesniu 1939.
        Pozniej pisala tez, ze zbrodnia na zydach
        to wymysl propagandowy zwyciezcow.

        Chyba warto to tez opublikowac,
        no ! co o tym michnik sadzicie ?

        historyk
    • Gość: dentka Re: CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 12:31
      znowu mamy wyprysk ekspertów nieudaczników, którzy miast rzeczowych argumentów
      mają tylko do powiedzenia jedno: Gazeta znowu potwierdziła swą antypolskość.
      a gdzie szanowni Państwo byli przez ostatnie dwadzieścia lat w ciągu których
      niemieckie archiwa wojskowe stały otworem?
      gdzie był podobno historyk Grajewski, historyk Turula, historyczka Heska?
      czy i teraz państwo będziecie pisać listy do Michnika?
      a może tak debatkę w telewizyjnej trójce?
      a może protest do Starsburga?
        • Gość: historyk_45 HITLEROWSKIE PAMIETNIKI TO LISTY DO GESTAPO !!!!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 30.01.04, 13:19
          Gość portalu: Kelner napisał(a):

          > Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
          > pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,


          dokladnie tak trzeba powiedziec !

          hitlerowcy zwlaszcza ci na wyzszych
          stanowiskach byli mistrzami intryg,
          klamstawa i propagandy.
          Uczyli sie tego od swych wodzow, zwlaszcza
          hitlera, gebelsa i innych naczelnych firerkow.

          Hitlerowski system byl oparty na inwigilitacji,
          szpiclowaniu, donosach i zastraszaniu !!!!!

          Zaden z hitlerowskich generalow nie mogl
          sobie pozwolic na pisanie prawdy w pamietniku !!!!!!

          bo wiedzial, ze wszYstko co napisze bedzie
          przeczytane i zkartecyzowane do jego
          akt z niemiecka dokladnoscia
          albo przez agentow abwery albo przez gestapo czy sd
          czy tez inne specjalne sluzby, ktorych
          bylo na peczki !

          Pozatym hitlerowska mania bylo to,
          ze kazdy hitlerowiec, ktory cos
          znaczyl mial ambicje pozostawic po
          sobie wspaniala historie nobilitujaca
          jego potomkow i jego rod.

          Sam ogladalem bedac w niemczech,
          tuziny hitlerowskich pamietnikow
          bogato zdobionych zdjeciami,
          rowniez tymi dokumentujacymi
          ekzekucje ludnosci cywilnej.
          Komentarze byla najczesciej nierzetelne
          i klamliwe, ale zawsze nobilitujace
          autora.

          historyk_45
          • Gość: slusznie Re: HITLEROWSKIE PAMIETNIKI TO LISTY DO GESTAPO ! IP: 213.52.200.* 30.01.04, 20:34
            Gość portalu: Kelner napisał(a):

            > Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
            > pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,


            dokladnie tak trzeba powiedziec !

            hitlerowcy zwlaszcza ci na wyzszych
            stanowiskach byli mistrzami intryg,
            klamstawa i propagandy.
            Uczyli sie tego od swych wodzow, zwlaszcza
            hitlera, gebelsa i innych naczelnych firerkow.

            Hitlerowski system byl oparty na inwigilitacji,
            szpiclowaniu, donosach i zastraszaniu !!!!!

            Zaden z hitlerowskich generalow nie mogl
            sobie pozwolic na pisanie prawdy w pamietniku !!!!!!

            bo wiedzial, ze wszYstko co napisze bedzie
            przeczytane i zkartecyzowane do jego
            akt z niemiecka dokladnoscia
            albo przez agentow abwery albo przez gestapo czy sd
            czy tez inne specjalne sluzby, ktorych
            bylo na peczki !

            Pozatym hitlerowska mania bylo to,
            ze kazdy hitlerowiec, ktory cos
            znaczyl mial ambicje pozostawic po
            sobie wspaniala historie nobilitujaca
            jego potomkow i jego rod.

            Sam ogladalem bedac w niemczech,
            tuziny hitlerowskich pamietnikow
            bogato zdobionych zdjeciami,
            rowniez tymi dokumentujacymi
            ekzekucje ludnosci cywilnej.
            Komentarze byla najczesciej nierzetelne
            i klamliwe, ale zawsze nobilitujace
            autora.

            historyk_45




            slusznie
            • Gość: jerzy Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 212.58.63.* 30.01.04, 14:26
              wilym napisał:

              > Czytajac wypociny co po niektorych forumowiczow w tym watku dochodze do
              > przekonania, iz czesc z nich swiecie wierzy w mozliwosc odkrycia historycznej
              > prawdy obiektywnej. Co wiecej, wierza, ze to oni ja odkrywaja i posiadaja :-)))

              co poniektorzy nie stanowia wiekszosci
              wiec sie nie podniecaj !
              i jezeli juz to skieruj ten swoj truizm
              do michnika
              bo ton on odkrywa zawsze prawde jedynie sluszna !

              notabene: z (euro)lewacka, pionierska dociekliwoscia !

              jerzy
                • Gość: genek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 212.58.63.* 30.01.04, 14:50
                  wilym napisał:

                  > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znalazlem
                  > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga, na co
                  > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo tak a siak
                  > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!


                  nie doceniasz GW i jej naczelnego,
                  jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
                  a odnosnie reakcji na forum to
                  jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
                  sie w ramach przyzwoitosci !

                  Zastanow sie !
                  Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
                  obcy przyszedl do twojego mieszkania,
                  zciagnal majtki i napaskudzil ci
                  bez powodu na srodku pokoju ??!!

                  genek
                  • wilym Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 15:03
                    Gość portalu: genek napisał(a):

                    > wilym napisał:
                    >
                    > > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znalazlem
                    > > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga, na co
                    >
                    > > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo tak a
                    > siak
                    > > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!
                    >
                    >
                    > nie doceniasz GW i jej naczelnego,
                    Rozumiem, ze to chytrus jakich malo :-))) Nie zdziwilbym bym sie gdyby to on
                    sam napisale dzienniki neulinga :-)))

                    > jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
                    > a odnosnie reakcji na forum to
                    > jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
                    > sie w ramach przyzwoitosci !
                    Nie chodzi mi o przyzwoitosc ale rozsadek. A tego tu brak.

                    >
                    > Zastanow sie !
                    Czesto to robie :-)

                    > Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
                    > obcy przyszedl do twojego mieszkania,
                    > zciagnal majtki i napaskudzil ci
                    > bez powodu na srodku pokoju ??!!

                    jak na arzie nic takiego mi sie nie przydarzylo-wiesz, ja sie zadaje raczej z
                    ulozonymi ludzmi, a obcych do domu nie wpuszczam.
                    Nie wiem do czego zmierzasz.
                    • Gość: witek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 213.52.200.* 30.01.04, 15:17
                      wilym napisał:

                      > Gość portalu: genek napisał(a):
                      >
                      > > wilym napisał:
                      > >
                      > > > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znala
                      > zlem
                      > > > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga,
                      > na co
                      > >
                      > > > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo t
                      > ak a
                      > > siak
                      > > > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!
                      > >
                      > >
                      > > nie doceniasz GW i jej naczelnego,
                      > Rozumiem, ze to chytrus jakich malo :-))) Nie zdziwilbym bym sie gdyby to on
                      > sam napisale dzienniki neulinga :-)))
                      >
                      > > jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
                      > > a odnosnie reakcji na forum to
                      > > jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
                      > > sie w ramach przyzwoitosci !
                      > Nie chodzi mi o przyzwoitosc ale rozsadek. A tego tu brak.
                      >
                      > >
                      > > Zastanow sie !
                      > Czesto to robie :-)
                      >
                      > > Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
                      > > obcy przyszedl do twojego mieszkania,
                      > > zciagnal majtki i napaskudzil ci
                      > > bez powodu na srodku pokoju ??!!
                      >
                      > jak na arzie nic takiego mi sie nie przydarzylo-wiesz, ja sie zadaje raczej z
                      > ulozonymi ludzmi, a obcych do domu nie wpuszczam.
                      > Nie wiem do czego zmierzasz.


                      kosmopolitycy i internacjonaly,
                      a takze eurofanatycy
                      maja swoj dom wszedzie !

                      wydaje mi sie, ze do nich nalezysz,
                      wiec radzilbym ci bardzo uwazac na to
                      dokad idziesz kiedy chcesz sie zalatwic !

                      witek
    • Gość: Fiodr Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.as.net.pl 30.01.04, 15:31
      Ten artykuł to typowa dla "Wybiórczej" Donkiszoteria, która dokładnie nic nie
      wnosi do śląskiej historii. Autor, zamiast polemizować z powieścią Gołby, która
      jest przecież dziełem literackim, powinien sięgnąć do jakiejkolwiek polskiej
      pracy historycznej na ten temat. Wtedy przekonałby się, że jego rewolecja są od
      lat znane przeciętnemu studentowi historii. Polecam teraz "Gazecie" odkrycie
      jakiś "nieznanych" zapisków oświęcimskich kapo i nowa sensacja murowana!!!
    • albrecht1 Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 17:18
      Jak słusznie zauważył w swoim komentarzu Jerzy Wójcik, obecnie jest czas na
      historyków. Ujawniono nowe dowody, wzbogacono dokumentację tamtych wydarzeń.
      Pora by osoby zawodowo zajmujące się badaniem przeszłości fachowo oceniły to co
      zebrano w niemieckim archiwum. I dlatego trzeba odrzucić w tej sprawie
      niezdrowe emocje.
      Jedno jest już dziś pewne- historia Śląska jest bardziej złożona niż mogłoby
      się to wydawać.
      • Gość: Przechodzień Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.01.04, 21:49
        Gazeta codzienna żyje w jakimś sensie z sensacji, a jest stawiana pod ścianę za
        to że jest sobą i nie opisuje faktów jak fachowe czasopismo historyczne - czyli
        wszechstronnie z uwzględnieniem w jednej publikacji wszelkich znanych źródeł.
        Szkoda, że nikt nie chce zastanowić się nad tym, że na paru stronach nie da się
        napisać o wszystkim i z każdej strony.
        Takie “sensacyjne”publikacje powinny skłonić historyków do zabrania głosu.
        Tymczasem oni “in gremio” milczą. W poczuciu wyższości, czy kompromitującej
        niewiedzy? Jak wytłumaczyć fakt, ze obrona Katowic czy Śląska w ogóle nie
        doczekała się historycznej monografii??? Ach tam monografii, gdzie te prace
        magisterskie, doktoraty i habilitacje, gdzie ich autorzy i dlaczego uparcie
        milczą? Puk. Puk Odezwijcie się!!! Komuna zamykała wam usta? Toż juz 14 lat
        jej nie ma. Przez 14 lat nikt nawet nie napomknął o tym temacie.
        Gdzie ta zadufana pani profesor zaperzająca się przed kamerami, że tyle ma
        zgromadzonych materiałów. Czemu nie opublikowała choćby jednej relacji?
        Może i jestem odosobniony, ale cieszę się, że dowiedziałem się czegoś o
        historii swojego miasta z gazety codziennej i to w strawnej formie. A, że z
        opisu drugiej strony, toż to dla mnie ciekawsze.
        I dziękuje GW za to że podała te fakty, a nie potraktowała mnie jak idioty
        opatrując każde zdanie komentarzem. Przecież wskazali, że to pisali Niemcy. A
        ja, wiedząc kto i kiedy pisał tamte relacje mogę ocenić co z tego jest dla,
        mnie wiarygodne. I czuje teraz niedosyt relacji ze strony polskiej.
        Mogę tylko żałować, ze będąc urodzonym w Katowicach wiedzy o założeniu miasta i
        jego historii nie mogłem czerpać w szkole tylko muszę się dowiadywać z
        gazety. Ale tym większy mój żal że nadal w szkołach milczy się o prawdziwej
        historii miasta. I to jest prawdziwy wstyd i blamaż dla polskiej “nauki”.
        • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 22:16
          Nikt nie zarzuca popularnemu, mieszczańskiemu dziennikowi (jakim jest GazWyb),
          że nie nie stosuje w swoich publikacjach warsztatu historycznego i nie
          drukuje "uczonych" tekstów. Chodzi tylko o to, że w sprzedawaniu sensacji też
          trzeba zachować pewne poczucie przyzwoitości. "Wyborcza" buńczucznie głosi, że
          trzeba będzie teraz zrewidować naszą wiedzę o obronie Katowic w 1939 roku a
          artykuł, który ma to sprawić mie wnosi nic nowego do naszej wiedzy o tym
          wydarzeniu!!! Wiadomo od dziesięcioleci, iż powstańcy i harcerze samorzutnie
          stawili opór nazistowskim dywersantom i ulegli dopiero Wehrmahtowi. Wiadomo,
          nie od dziś, że regularna oddziały poniosły minimalne straty przy wkraczaniu do
          miasta. Ale nie jest chyba zaskakujące, że garstka dzieciaków została pokonana
          przez najlepszą armię na świecie?! To co zaskakuje to biestialska nienawiść z
          jaką Niemcy potraktowali harcerzy
                  • Gość: jurij Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:40
                    A co będzie Fiedia, gdy okażę się że polscy powstańcy wymordowali sporą liczbę
                    niemieckich cywili (?). Nie możemy wykluczyć że w tej sprawie pojawią sie
                    jakieś nowe dokumenty. Prawda?
                    Bezkrytyczne spojrzenie na historię, powielanie propagandowych sloganów i
                    bezrefleksyjnośc historyczna tu na Śląsku wyrządziła same szkody.
                    Zastanowiłeś się ( wierzę że mówię do rozsądnego człowieka)dlaczego tak wielu
                    Katowiczan hajlowało Wehrmachtowi? ( według spisu tylko co piąty był
                    NIemcem) , dlaczego 50 lat po wojnei temat obrony miasta nie zostal wogóle
                    rozpoznany?, kto i po co wysłał harcerzy na wieżę? dlaczego żaden polski
                    histroyk nie wybrał się do Fryburga sprawdzić co o walakch mówią niemieckie
                    źródła?
                    To są pytania na kóre ciągle nie mam odpowiedzi. Martwi mnie to, bo wskazuje
                    na to, że w Katowicach ciągle istnieje cenzura , tym razem w formie ostracyzmu
                    i tematy tabu. Cześć i chwała polskim harcerzom, hańba tym Polakom, ktorzy
                    pośrednio i bezpośrednio doprowadzili do ich śmierci. Sądzę, że zatajanie
                    prawdy jest ujmą dla bezimiennych bohaterów tego miasta
                    • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 00:56
                      Ooo! Pan Jurij powrócił! Jeżeli takowe dokumenty się znajdą to przyjmę je do
                      wiadomości. Nie zgadzam się z Tobą, że temat nie został rozpoznany. Wiemy kiedy
                      i w jakich okolicznościach nasze oddziały opuściły miasto. Wiemy (co do
                      godziny) kiedy i gdzie niemieccy dywersanci atakowali polskie urzędy
                      posterunki wojskowe czy zakłady pracy. Wiemy w jakich punktach miasta bronili
                      się powstańcy i harcerze. Znamy wreszcie dokładny przebieg wkraczania Wehrmahtu
                      do Katowic. Nie znamy pełnej listy zamordowanych obrońców - zadbali o to sami
                      Niemcy i nic nie pomoże choćby i 10 dziennikarzy "Wyborczej" penetrujących
                      kolejne archiwa. Co do odpowiedzialności za śmierć harcerzy to sprawa ta też
                      została w miarę rozpoznana. I oddziały powstańców i harcerze z Pogotowia
                      Harcerskiego otrzymali KATEGORYCZNY tozkaz opuszczenia miasta wraz z
                      żołnierzami - większość się temu podporządkowała. Dlatego większość poległych i
                      pomordowanych harcerzy wywodziła się z poza Katowic. Znalazła się tu 3.09
                      uciekając przed Niemcami i nie dotarły do nich rozkazy o ewakuacji.
                      • Gość: adi Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 01:27
                        > Co do odpowiedzialności za śmierć harcerzy to sprawa ta też
                        > została w miarę rozpoznana. I oddziały powstańców i harcerze z Pogotowia
                        > Harcerskiego otrzymali KATEGORYCZNY tozkaz opuszczenia miasta wraz z
                        > żołnierzami - większość się temu podporządkowała. Dlatego większość poległych i
                        >
                        > pomordowanych harcerzy wywodziła się z poza Katowic. Znalazła się tu 3.09
                        > uciekając przed Niemcami i nie dotarły do nich rozkazy o ewakuacji.

                        a skad uciekala? bo przeciez nie z terenu Niemiec i nie z Warszawy?

                        poza tym nie zapominaj, ze powstania slaskie byly agresja polskiego panstwa na
                        terenie obcego panstwa. i ze wybuchlo 3 ps, ktore sila zmienilo wyniki
                        plebiscytu - bo przeciez kattowitze nie glosowalo za polska! - albo sie myle?
                      • Gość: POW Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 13:10
                        Fiedio!
                        Lwów i Kołomyja polske! Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
                        Grodno i Mińsk zawsze polskie! Won Białorusini z polskiej Rusi i Polesia!
                        Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
                        Żądamy całej Orawy i Spiszu!
                        Wodzu na południe!
                        Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
                        Wodzu prowadź! Jak Piłsudski! I jak Chrobry!
                        Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...
                        • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 14:02
                          Gość portalu: POW napisał(a):

                          > Fiedio!
                          > Lwów i Kołomyja polske! Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
                          > Grodno i Mińsk zawsze polskie! Won Białorusini z polskiej Rusi i Polesia!
                          > Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
                          > Żądamy całej Orawy i Spiszu!
                          > Wodzu na południe!
                          > Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
                          > Wodzu prowadź! Jak Piłsudski! I jak Chrobry!
                          > Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...

                          Ho, ho!!! Zapomniałeś o Babilonie oraz o Milsku i Łużycach!
                          Ale Twoj przewrotny żart się nie powiódł. Sądzę, że jesteś członkiem RAŚ, który
                          usiłuje być dowcipny.
                        • Gość: Marek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 21:28
                          Gość portalu: POW napisał(a):

                          > Fiedio!
                          Tu Marek. Może po kolei:
                          > Lwów i Kołomyja polske!
                          Obecnie nie w wyniku ekspatriacji miejscowych Polaków, przed wojną,
                          przynajmniej Lwów ukraiński w zaledwie 16%. Popatrz na groby.
                          > Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
                          Życia odebranego tym ludziom przez Ukraińców nikt nie odda (przed Sądem
                          Ostatecznym)
                          > Grodno i Mińsk zawsze polskie!
                          Grodno jak najbardziej obecnie teraz. Proszę pojechać. A Mińsk został utracony
                          b. głupio w '21. Gdyby nie - to p. Lwów.
                          > Won Białorusini z polskiej Rusi
                          Nikt Białorusinom nie mówił won. BtW: proszę porównać stopień zachowania
                          odrębności etnicznej Ukraińcvów i Białorusinów na poszczególnych obszarach w
                          zależności od czasu trwania przynależności danych terenów do Polski albo
                          Rosji/ZSRR. Co do Białorusinów to uprawniony jest pogląd, że najlepiej
                          zachowali ją na Białostocczyźnie.
                          > i Polesia!
                          To Białorusinom mówią raczeej Ukraińcy.
                          > Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
                          Wilno nie sięga po Żmudź. W obecnych warunkach Polacy to 1/5 mieszkańców Wilna.
                          Przed wojną Litwinów było tam 2%. Żmudzi nikt się w Polsce nie domagał. proszę
                          sięgnąć do "Akt delegacji polskiej na konferencję pokojową w Paryżu". Z góry
                          uprzedzam, co do haseł z III'38: Kowno to nie Zmudź. A cała ta akcja była
                          całkiem sprytną zagrywką polsko-litewską pozwalającą władzom w Kownie nawiązać
                          stosunki dypl. z Polską bez utraty twarzy przed własnym społeczeństwem.
                          > Żądamy całej Orawy i Spiszu!
                          Nikt nigdy w Polsce nie żądał całej Orawy i Spisza (przy okazji: dop. Sing
                          kończy się na 'a'). Obecnie w słowackiej części Orawy jest 32 tys. ludności
                          etnicznie polskiej w 11 wsiach, a na słowackim Spiszu tejże ludności ~45 tys. w
                          ok. 35 wsiach. O innych regionach nie wspominam.
                          > Wodzu na południe!
                          > Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
                          Zaolzie jest polskie. Grzechem pierworodnym był czeski 'cios w plecy' 26. I.
                          1919 r. łamiący umowę Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego i Slezského
                          Národního Výboru pro Slezsko z 5. XI. 1918. Na Orawie i Spiszu okupacja
                          czechosłowacka zaczęła się 13. I. 1919. łamiąc stan uregulowany formalnie odp.
                          31. i 25. XII 1918. (de facto, po ustąpieniu Węgrów od 5. XI. kiedy powstała
                          tam pierwsza polska Rada Narodowa)
                          > Wodzu prowadź! Jak Piłsudski!
                          Niekoniecznie
                          > I jak Chrobry!
                          Piękna tradycja
                          > Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...
                          TAK