Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro

IP: *.za.digi.pl 21.12.09, 23:24
dlaczego weszli z włączoną kamerą- bo pewnie dostali zlecenie z
wyborczej ze maja skomrpomitować smietanę a pośrednio pania
prezydent szulik bo przeciez ida wybory i towarzysz przewodniczący
mirek sekuła ma chrapkę na prezydenturę w zabrzu - żenada ale czego
się spodziewać po takich mediach
    • Gość: Lopez Re: Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.12.09, 23:53
      Gość portalu: zabrzanin napisał(a):

      > dlaczego weszli z włączoną kamerą- bo pewnie dostali zlecenie z
      > wyborczej ze maja skomrpomitować smietanę a pośrednio pania
      > prezydent szulik bo przeciez ida wybory i towarzysz przewodniczący
      > mirek sekuła ma chrapkę na prezydenturę w zabrzu - żenada ale czego
      > się spodziewać po takich mediach

      Tak, tak, oczywiście, zlecenie dostali, mhm. Insynuujesz tak pro forma, czy może
      Ci ktoś z ratusza zaplacił, abyś łgał na forum teraz, że tak zapytam używając
      Twojego języka?

      A co do samej sprawy:

      "Pan Śmietana zachował się w tej sytuacji nagannie. Obecnie jest na zwolnieniu
      lekarskim, ale mimo wszystko oczekuję jak najszybszych wyjaśnień w tej sprawie."

      Czyli kolejne lewe L-4, za które oczywiście kto płaci? - podatnicy, a jakże.

      "Z drugiej strony dziwię się, dlaczego dziennikarze weszli do budynku DMiT od
      razu z włączoną kamerą."

      Ponieważ mają do tego prawo? Nie wchodzili do prywatnego mieszkania, ale do
      publicznej placówki. tej Pani się najwyraźniej wydaje, że dziennikarz ma
      obowiązek pytać się, czy może włączyć kamerę. Niestety jest w błędzie, względnie
      - co bardziej prawdopodobne - to "zdziwienie" to zwykła figura retoryczna, a p.
      prezydent dobrze wie, że takie prawo mają, a jej "zdziwienie" to zwykłe kłamstwo.

      "Przecież można było zapytać o możliwość nagrywania."
      Urzędnika, jakim jest dyrektor publicznej placówki żaden dziennikarz nie musi
      pytać o pozwolenie, za to taki urzędnik ma obowiązek odpowiadać na pytania. Jak
      się nie podoba, może przestać być urzędnikiem. O czym p. prezydent doskonale
      wie, tylko po prostu teraz ściemnia i tyle.
      • Gość: zabrzanin Re: Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro IP: *.za.digi.pl 22.12.09, 00:24
        kiedys istniała jeszcze etyka zawodowa ale widać ci wspaniali i
        przebojowi dziennikarze o niej zapomnieli,
        ciekawe że jak dostali info ze dyrektora nie ma to sami poszli
        sprawdzić czy to prawda - intryga szyta grubymi nicmi ale to w
        waszym stylu, nieprawdaż?!
        • Gość: gnz dobry tekst... IP: *.aster.pl 22.12.09, 02:10
          "kiedys istniała jeszcze etyka zawodowa ale widać ci wspaniali i
          przebojowi dziennikarze o niej zapomnieli..."

          Dobrze że pan dyrektor o niej pamiętał... hahaha:)
          • pavle a coś jakiś słabowity ten derechtor... może rentę? 22.12.09, 22:26
            Jakiś on taki nieborak chorowity. Jakiś młodzieniaszek z kamerą
            wpada do gabinetu, a derechtor - bęc! Już na chorobowe!

            A może zwolnienie lekarskie jest lewe? Skoro zachowanie
            dyrektora nie wystarczy by go zwolnić, to może posługiwanie
            się zwolnieniem (przypuszczalnie!) niezgodnym ze stanem
            faktycznym? Może by tak jakaś mała kontrola ZUS?
        • 1stanczyk "kiedys istniała jeszcze etyka zawodowa" w rzeczy 22.12.09, 03:22
          samej, ale powolywanie sie na nia i robienie z niej parawanu dla zwyklego
          chamstwa, szczegolnie, ze jak pisze Lopez dziennikarze maja takie prawo, uraga
          nie tylko etyce zawodowej ale etyce w ogole.

          "ciekawe że jak dostali info, ze dyrektora nie ma to sami poszli
          sprawdzić czy to prawda" jesli maja do tego prawo to trudno jest z tego robic
          argument szczegolnie w sytuacji obecnego, najprawdopodobniej kolejnego lipnego
          L4 tym razem, po pOSLE Hofmanie, dyrektora DMiT Smietany, ktorymi szasta na lewo
          i prawo, naszym kosztem, nasza korporacja lekarska.

          Zachowanie dyrektora DMiT Smietany jest tradycyjnym naszym, obowiazujacym w
          wielu panstwowych instytucjach sarmackim samczym byczeniem sie wyroslym z
          dumnego: "szlachcic na zagrodzie (rowniez tej nie swojej) rowny wojewodzie"

          Re: Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro
          • Gość: kutach Re: "kiedys istniała jeszcze etyka zawodowa" w rz IP: 83.143.99.* 22.12.09, 06:20
            czlowieku a co za rozniaca czy koles pracuje czy jest na chorobowym? kasa tak
            czy siak idzie z naszych podatkow ale w obu przypadkach i tak nic nie robia...
            tak jak zona polsa Hoffmana z pis - ku... wsadzili ja po wyborach do KGHM - z
            pensja 6 tys a ta poszla szybko na "chorobowe" i juz tak dwa lata ciagnie. Kurwa
            to sie w glowie nie miesci. I ta ku... smie kogos pouczac...
      • Gość: prostychłop Re: Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro IP: 94.254.183.* 22.12.09, 08:33
        Gość portalu: Lopez napisał(a):
        "tej Pani się najwyraźniej wydaje, że dziennikarz ma
        > obowiązek pytać się, czy może włączyć kamerę."


        Dobrze jej się wydaje. Poczytaj prawo prasowe.
        Również urzędnik ma prawo odmówić publikacji i rejestracji swojego
        wizerunku i głosu. Bo np uważa że jest brzydki albo ma skrzeczącą
        barwę głosu.
        Wtedy dziennikarz ma prawo CYTOWAĆ wypowiedzi.

        "Urzędnika, jakim jest dyrektor publicznej placówki żaden
        dziennikarz nie musi
        > pytać o pozwolenie, za to taki urzędnik ma obowiązek odpowiadać na
        pytania. "

        Na pytania ma obowiązek odpowiadać - i ma prawo zażądać autoryzacji i
        wyłączenia kamery - i odmówić zgody na ewentualną publikację
        wizerunku - jego wizerunek jest JEGO wizerunkiem - nie urzędu.
        Bez zgody mogą filmować budynek i tabliczki - co często robią.
        • Gość: starypismak Re: Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro IP: 188.33.121.* 22.12.09, 08:59
          O pozwolenie również dziennikarz musi pytać - należy uzgodnić termin.
          Urzędnik nie musi być w każdej chwili na zawołanie dziennikarza. Ale
          jeśli utrudnia, zwodzi, przesuwa terminy - dziennikarz ma prawo to
          opisać i pytać, czy to dobry urzędnik.
          No, ale Prosty Chłop takich niuansów prawa prasowego nie ma obowiązku
          znać.
          Natomiast ma obowiązek znać operator i pan redaktor, który odpowiada
          za operatora i dopuścił do takiej sytuacji. I okazał się takim samym
          chamem jak urzędnik - i na dokładkę chciał złamać prawo.
          Jeden warty drugiego - jednemu się wydaje, że jest gminnym dyrektorem
          to gdzieś blisko Boga, a drugiemu, że legitymacja dziennikarska
          stawia go ponad prawem (prasowym-co lepsze-opracowanym specjalnie na
          takie okazje) - którego nie zna.
          No, chyba, że zna i robił co robił z pełną świadomością...To wtedy
          jeszcze gorzej.
    • ya-nek Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro 22.12.09, 05:04
      Dyrektor, bylo nie bylo placowki kulturalnej, jest zwyklym chamem.
      Dziwne...
    • Gość: badziewiak66 Oto ludzie władzy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 07:01
      Kasuj bo ku... pójdziesz siedzieć. W zdaniu tym zawarta jest istota
      ogarniającej nas ze wszystkich stron praktyki nadużywania władzy. Każdy komu
      powierzymy nas los czuje się ponad innymi i ponad prawem. W tym ujęciu służby,
      policja, sędziowie i prokuratura służą wybranym do władzy. Zdecentralizowana
      dyktatura moralnych karłów. Zwolnić sku...syna szybko i w interesie nas
      wszystkich.
      • Gość: koala Re: Oto ludzie władzy !!! IP: *.livrp1.nsw.optusnet.com.au 22.12.09, 10:24
        Bylem w podobnej sytuacji w Rzeszowie. Bedac na wakacjach w Polsce weszlismy z
        corka do szmateksu w bylym "Domu Technika" aby zobaczyc jak wyglada taki biznes
        w Polsce. Corka zrobila zdiecie bo chcielismy pokazac zonie i znajomymym jak to
        wyglada i jak ludzie buszuja w stosach szmat i jeden drugiego nie dopuszcza do
        co lepszego towaru.
        Ochroniarz stojacy przy drzwiach dopadl do nas i zarzadzil "Skasuj to
        natychmiast albo zabiore aparat" Wiece co uslyszal ode mnie?
        Synu, to swojej mamusi mozesz kazac skasowac albo zabierac aparat ale nie mnie
        !! Jeszcze mi wolno robic zdiecia gdzie chce, a jak masz jakies problemy to
        zglos sie do mojej ambasady, albo wolaj Policje, bo jak nie zawolasz ty to ja
        zawolam!!.
        Poszla szmata jak zmyta, tylko podnosem pyskowal!!
    • Gość: Kulturalny CHAM Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro IP: 188.33.40.* 22.12.09, 07:28
      Szybciutko na L4 ,podobno grypa ha ha ha,dobre ale tak to juz jest
      ze aferzysci to choroby maja na zawolani !!!
    • Gość: Gość Dyrektorowi Domu Muzyki i Tańca jest przykro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 07:45
      Pociągnijcie dalej za te sznurki a wyjdzie więcej.Dużo więcej.
    • polsz czemu prokuratura nie podjęła działań?? 22.12.09, 08:30
      Art. 189 k.k.: § 1. Kto pozbawia człowieka wolności podlega karze pozbawienia
      wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      Przestępstwo z art. 189 k.k. polega na podejmowaniu przez sprawcę takich
      działań, które pozbawiają człowieka możliwości swobodnego wyboru miejsca
      pobytu. Jest to np. zamknięcie człowieka w pomieszczeniu, związanie go,
      zainstalowanie przeszkód uniemożliwiających wydostanie się z określonego miejsca.

      Pan Śmietana powinien odpowiadać przed sądem. W dodatku stosował groźby karalne.
      art. 190 KK § 1. stanowi: "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na
      jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym
      uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia
      wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
      • Gość: starypismak Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: 188.33.121.* 22.12.09, 08:45
        Nagrywanie bez zgody zainteresowanego to nielegalna inwigilacja.
        Nawet urzędnik (a nie urząd) jest dysponentem swego wizerunku i
        głosu. Ma prawo odmówić - i niewyłączenie kamery jest złamaniem
        prawa.
        Każdy obywatel, gdy jest świadkiem przestępstwa lub ewidentnej
        próby popełnienia ma prawo zatrzymać delikwenta do przybycia
        policji
        .
        Ten Smietana czy jak mu tam - zachował się obcesowo - ale w sądzie
        wygra.
        A jeśli opublikują materiał bez jego zgody - to jeszcze ich stuknie z
        powództwa cywilnego na niezłą kasę. Takie sprawy już w Polsce były -
        od Zabrza nawet niedaleko - regionalna rozgłośnia beknęła kiedyś za
        "ukryty mikrofon".
        Pewnie "pan redaktor" spał na zajęciach z prawa prasowego.
        • Gość: bi Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: 83.1.16.* 22.12.09, 09:13
          Cały ten artykuł obnaża, jak dziennikarze trzymają ze sobą bez
          względu na okoliczności. Wielka afera, bo człowiekowi puściły nerwy,
          gdy zorientował się, że bez jego zgody bezczelnie go skrycie
          filmują. Ani słowa o tym, że takie praktyki rodem ze szmatławców
          szukających sensacji to zwykłe chamstwo i oszustwo. Nie popieram
          nieprzyzwoitego języka, który urzędnikowi nie przystoi, ale to, że
          nerwy mu puściły, rozumiem. Oto dziennikarstwo z dolnej strefy
          stanów niskich, nad którym Gazeta, nie wiedzieć czemu, pochyla się z
          troską :(.
        • polsz Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 22.12.09, 09:38
          znajdź mi proszę artykuł w prawie karnym zabraniającym nagrywania bez zgody
          zainteresowanego. Nie znajdzie bo takiego artykułu nie ma!! Mam prawo nagrać
          wszystko co usłyszę lub zobaczę niezależnie czy mój współrozmówca o tym wie czy
          też nie wie. Nie wolno mi jedynie za pomocą nagrań czy podsłuchów zdobywać
          informacji nie dla mnie przeznaczonych. A skoro jakaś informacja pada w
          rozmowie, której jestem świadkiem to znaczy, że mam do tej informacji prawo i
          mogę ją nagrać. Nie wspominam już, że "pan" Śmietana groził dziennikarzom i
          używał wobec nich słów uznawanych powszechnie za obraźliwe. Na to też są
          paragrafy. Więc zanim się odezwiesz domorosły prawniku sprawdź o o czym mówisz
          • Gość: rysa na szkle Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.srv.volvo.com 22.12.09, 09:58
            A o ochronie wizerunku kolega slyszal? Czy na kursach wieczorowych
            do firmy detektywistycznej nie bylo?
            Wcale nie masz prawa nagrywac co tylko sobie chcesz. Utrwalanie
            wizerunku i glosu osoby prywatnej (urzednik w pracy jest osoba
            prywatna nawet jesli bierze kase z podatkow) jest uwarunkowane
            przepisami. A podsluchiwanie informacji to jeszcze odrebny paragraf
            (nie musze cytowac, wystarczy ze jest). Idzo sobie z kamerka na
            prokurature albo do sadu i krec co ci sie podoba bo masz takie prawo
            panie szlachta. Wtedy sie dowiesz jaki to paragraf.

            Wlaza pismaki z buciorami i kamerami i kreca i kreca. Mogl sie chlop
            wkurzyc, rozumiem go. Zareagowal nerwowo na sytuacje w jakiej zostal
            na sile postawiony. Wcale NIE musi godzic sie na filmowanie ani
            podsluchiwanie. Jak juz ktos wczesniej napisal - mozna cytowac
            wypowiedzi, mozna uzyskac autoryzacje, mozna sie umowic na wizyte,
            jednym slowem - "dziennikarz" od siedmiu bolesci mogl to spokojnie
            zalatwic milo i grzecznie.
            • Gość: fotoamator Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.computerland.pl 22.12.09, 10:30
              A kolega o ochronie wizerunku widzę też słyszał... ale się nie przysłuchiwał
              dokładnie. Ochrona wizerunku dotyczy publikacji, nie samego procesu utrwalania.
              W dodatku inaczej traktowane są osoby publiczne. Na własny użytek mogę
              uwieczniać kogo tylko zechcę.

              Tutaj można o tym poczytać.
              wiadomosci.mediarun.pl/news/14921
              Inna sprawa to dobry obyczaj, który nakazuje poinformować osobę której wizerunek
              jest utrwalany.
              • Gość: fotoamator Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.computerland.pl 22.12.09, 10:35
                Żeby nie było - nie wiem jak sprawa wygląda z dziennikarzami, pisałem o
                fotografującym/filmującym szarym człowieku. Nie interesowałem się nigdy jak to
                wygląda z punktu prawa prasowego.
              • Gość: bloody_ut Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: 195.82.178.* 22.12.09, 12:37
                Ochrona wizerunku dotyczy publikacji, nie samego procesu utrwalania.
                > W dodatku inaczej traktowane są osoby publiczne. Na własny użytek mogę
                > uwieczniać kogo tylko zechcę.


                Fotoamator, nie masz racji. Ochronę wizerunku ustanawia art. 81 Prawa
                autorskiego. Zgodnie z tym przepisem do rozpowszechnienia wizerunku
                wymagana jest zgoda portretowanej osoby - czyli, jak piszesz, do publikacji.
                Jednakże jest nieprawdą, że można utrwalać (uwieczniać) kogo chcesz i kiedy
                chcesz. Jeżeli samo utrwalenie wizerunku osoby przebiega w warunkach
                naruszających jej dobra osobiste, możliwe jest dochodzenie roszczeń z tego
                tytułu na podstawie art. 23 kc (ustanawiającego ochronę dóbr osobistych). W
                omawianym przypadku zachodzi duża szansa, że mamy do czynienia z taką właśnie
                sytuacją.

                Ponadto nie wiem czy wiesz, ale ten film został już rozpowszechniony w
                internecie, więc art. 81 Prawa autorskiego i tak został złamany.
                • unhappy Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 22.12.09, 12:55
                  > Jeżeli samo utrwalenie wizerunku osoby przebiega w warunkach
                  > naruszających jej dobra osobiste, możliwe jest dochodzenie roszczeń z tego
                  > tytułu na podstawie art. 23 kc (ustanawiającego ochronę dóbr osobistych). W
                  > omawianym przypadku zachodzi duża szansa, że mamy do czynienia z taką właśnie
                  > sytuacją.

                  Nie mamy. Miałoby gdyby ktoś zamontował ukrytą kamerę w kiblu. To co operator
                  widzi bądź słyszy to może nagrywać.
                  Lepiej kamerą ukrytą bo przestępcy typu Smietany nie będą się ciskać :D
                • Gość: fotoamator Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.computerland.pl 22.12.09, 14:09
                  możliwe jest dochodzenie roszczeń z tego
                  > tytułu na podstawie art. 23 kc (ustanawiającego ochronę dóbr osobistych). W
                  > omawianym przypadku zachodzi duża szansa, że mamy do czynienia z taką właśnie
                  > sytuacją.

                  Raczej ciężko będzie udowodnić komukolwiek, że sam fakt wykonania zdjęcia
                  naruszył jego dobra osobiste. A zakres ochrony wizerunku to jak sam napisałeś -
                  art. 81 Prawa Autorskiego.

                  Oczywiście ciągle piszę o

                  > Ponadto nie wiem czy wiesz, ale ten film został już rozpowszechniony w
                  > internecie, więc art. 81 Prawa autorskiego i tak został złamany.

                  Nie wiem, nie widziałem. Ale w którym miejscu? Punkt 2 art 81 pasuje mi do tej
                  sytuacji jak ulał :)
              • Gość: jajacek Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: 188.33.170.* 22.12.09, 12:56
                Gość portalu: fotoamator napisał(a):

                > A kolega o ochronie wizerunku widzę też słyszał... ale się nie
                przysłuchiwał
                > dokładnie. Ochrona wizerunku dotyczy publikacji, nie samego procesu
                utrwalania.

                Mnie uczyli, że w przypadku rejestracji przez dziennikarza istnieje
                domniemanie późniejszej publikacji - bo po to media nagrywają, by
                publikować. I pamiętam jeszcze, że uprzedzali - oprócz prawa
                prasowego jest i karne - rejestracja bez wiedzy nagrywanego wymaga
                zgody sądu - inaczej to nielegalna inwigilacja.
                Uczyli też, że istnieje tzw "wyższa konieczność" - wtedy takie
                praktyki są nadal nielegalne, ale sąd (bądź urząd - bywa, że chodzi o
                tryb administracyjny) może odstąpić od wymierzania kary.
                Wbijali nam w łeb, że muszą wystąpić JEDNOCZEŚNIE dwie okoliczności:
                1. Ochrona ważnego interesu społecznego (i tu ostrzegali - choćbyś
                ratował najbiedniejszą kaleką matkę z kupą dzieci - sąd niekoniecznie
                uzna to za interes SPOŁECZNY).
                2. Zdobycie informacji i dowodów nie było możliwe ŻADNĄ INNĄ metodą a
                inne sposoby zostały wyczerpane - i lepiej mieć to udokumentowane.

                Ostatnio coraz częściej oglądamy takie zdjęcia w TV.
                Co będzie następne?
                Jak pani Kowalska sika w toalecie (przecież jest w pracy, w sklepie
                czy urzędzie)???
                Jak pan Nowak się onanizuje pod prysznicem albo kłóci z teściową???
                Przecież on jest urzędnikiem i czy taki przeklinający i zboczony
                facet ma się zajmować naszymi prawami jazdy??? Albo zasiłkami z
                MOPSu???
                Czekam kiedy ekipa z konkurencyjnej redakcji wykopie mi drzwi i
                wjedzie do chaty z włączonym sitkiem i kamerą - w czasie kłótni z
                żoną.
                Albo wręcz przeciwnie - nie w czasie kłótni - bo będą chcieli
                sprawdzić moje preferencje seksualne. A nóż-widelec Jacek w czasie
                stosunku gładzi pluszowego misia po główce?
                • Gość: fotoamator Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.computerland.pl 22.12.09, 14:22
                  Jak pisałem - nie przyglądałem się prawu prasowemu.

                  Wszystkie wymienione przez ciebie przykłady wiążą się naruszenie prawa - do
                  prywatności, miru domowego, włamaniem, wtargnięciem. Przeczytaj też wspominane
                  artykuły - wizerunek osoby publicznej nie wymaga jej zgody na publikację tylko
                  wtedy, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnioną przez nią funkcją.
                  Prysznic się tu nie kwalifikuje. A zrobienie takiego zdjęcia wymagałoby złamania
                  innego prawa - chyba że osoba publiczna by cię pod ten prysznic zaprosiła. Wtedy
                  nadal możesz zrobić zdjęcie - nie możesz publikować.
                • unhappy Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 22.12.09, 14:28
                  Gość portalu: jajacek napisał(a):

                  > I pamiętam jeszcze, że uprzedzali - oprócz prawa
                  > prasowego jest i karne - rejestracja bez wiedzy nagrywanego wymaga
                  > zgody sądu - inaczej to nielegalna inwigilacja.

                  Ale uczyli cię które artykuły prawa karnego o tym traktują czy "zapomnieli"?
          • Gość: jajacek Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: 188.33.170.* 22.12.09, 13:01
            polsz napisał:
            > znajdź mi proszę artykuł w prawie karnym zabraniającym nagrywania
            bez zgody> zainteresowanego.

            A sam se znajdź!!
            Jak chcesz wiedzieć który to konkretnie artykuł to sam se pogrzeb ze
            dwie godziny.
            Jelenia szukasz?

            Poproś mamusię, może ona zrozumie twoje lenistwo. Bo immi to raczej
            mają głęboko w ...
            • Gość: bolo Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 13:55
              o, jaki kulturalny bohater. Skoro tak drzesz ryja to pewnie wymyślonego przepisu
              nie znalazłeś.
            • Gość: fotoamator Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.computerland.pl 22.12.09, 14:26

              > A sam se znajdź!!
              > Jak chcesz wiedzieć który to konkretnie artykuł to sam se pogrzeb ze
              > dwie godziny.
              > Jelenia szukasz?

              > Poproś mamusię, może ona zrozumie twoje lenistwo. Bo immi to raczej
              > mają głęboko w ...

              No chyba przesadzasz... To w końcu ty powołujesz się na przepisy prawa. Taka
              argumentacja jest niepoważna - jeżeli przepisy takie naprawdę nie istnieją, to
              jak on niby ma je znaleźć? A jak nie znajdzie, to co - nadal masz rację?
            • unhappy Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 22.12.09, 14:26
              > A sam se znajdź!!
              > Jak chcesz wiedzieć który to konkretnie artykuł to sam se pogrzeb ze
              > dwie godziny.
              > Jelenia szukasz?

              Ale NIE MA TAKIEGO artykułu. Rozumiesz? Jeżeli twierdzisz jednak, że jest to TY
              masz go podać :)

              Jeśli twierdzisz, że prawo penalizuje jakieś zachowanie to dopóki nie podasz
              artykułu to twoje twierdzenie jest wyłącznie majaczeniem.
        • unhappy Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 22.12.09, 12:51
          > Nagrywanie bez zgody zainteresowanego to nielegalna inwigilacja.

          Twój przedpiśćca podał konkretne artykuły.

          Czy ty potrafisz?
      • Gość: E-van Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.centertel.pl 22.12.09, 11:44
        Nagrywanie i emisja nagrania publicznie bez zgody nagrywanego (o ile nie jest to
        służba uprawniona do takich działań) jest przestępstwem i jest karalne! Nikt na
        to nie zwraca uwagi?! Dziennikarz jest święty bo w.....ł kogoś i faceta
        poniosło? Brawo! Niedługo dziennikarze dla NEWSA będą włazili ludziom do
        sypialni i kibla i wszystko będzie ok bo ONI tropią! Paranoja. Ciekaw jestem czy
        policja spisała pana ,,dziennikarza'' i poniesie on jakieś konsekwencje czy
        byłby to kolejny wredny zamach, na pożal się Boże wolność mediów?
        • Gość: bloody_ut Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: 195.82.178.* 22.12.09, 12:43
          Gość portalu: E-van napisał(a):

          > Nagrywanie i emisja nagrania publicznie bez zgody nagrywanego (o ile nie jest t
          > o
          > służba uprawniona do takich działań) jest przestępstwem i jest karalne!

          Nie jest przestępstwem, ale jest niezgodne z prawem, i można za to pozwać do
          sądu. Jeśli wiąże się to ze zniesławieniem może stanowić przestępstwo.
          Zdecydowanie w tym przypadku doszło do złamania prawa i zapewne skończy się to
          procesem, którego wynik z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie korzystny dla
          dyrektora.
          • Gość: fotoamator Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.computerland.pl 22.12.09, 14:38
            fotoamatorA czy nie pasuje tutaj Art. 81 punkt 2?

            "Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:

            1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem
            przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych,
            zawodowych;

            2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie,
            krajobraz, publiczna impreza."

            Wtedy nie ma mowy o naruszeniu prawa.
            • bloody_ut Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 23.12.09, 02:22
              możemy się zagłębić w teorię, proszę bardzo. jeżeli jesteśmy przy wyjątku nr 1
              przewidzianym przez 81 pkt 2 pr aut, to należy od razu zaznaczyć, że
              wykorzystana przez ustawodawcę fraza "w związku z pełnieniem przez nią
              funkcji publicznych
              " ma zasięg ściśle określony przez doktrynę. w zasięgu
              tej regulacji znajdą się przede wszystkim sytuacje w których fakt pełnienia - w
              danym momencie - funkcji publicznych nie ulega wątpliwości. Niestety, w
              omawianej sytuacji, pomimo dokonania nagrania w biurze dyrektora DMiT w czasie
              jego pracy, nie można jednoznacznie stwierdzić, że wykonywał on w tym czasie
              funkcje publiczne. Zapewne zarówno z jednej, jak i z drugiej strony znajdzie się
              bardzo wiele argumentów za każdym ze stanowisk, które, być może, będzie musiał
              rozstrzygnąć sąd. Twoje podsumowanie o braku naruszenia prawa - niestety - jest
              więc zupełnie bezzasadne.
              • unhappy Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 23.12.09, 15:14
                > Twoje podsumowanie o braku naruszenia prawa - niestety - jest
                > więc zupełnie bezzasadne.

                Podobnie jak bezzasadne (do prawomocnego wyroku) są twierdzenia jakoby prawo
                zostało przez operatora naruszone. Natomiast niepełnienie funkcji publicznych w
                godzinach pracy, w biurze... to ciekawa koncepcja :)
      • Gość: bloody_ut Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: 195.82.178.* 22.12.09, 12:52
        > Przestępstwo z art. 189 k.k. polega na podejmowaniu przez sprawcę takich
        > działań, które pozbawiają człowieka możliwości swobodnego wyboru miejsca
        > pobytu. Jest to np. zamknięcie człowieka w pomieszczeniu, związanie go,
        > zainstalowanie przeszkód uniemożliwiających wydostanie się z określonego miejsc
        > a.


        ten dziennikarz nie był zamknięty. po godzinie opuścił budynek nie zatrzymywany
        przez nikogo (wiem to z bezpośredniej relacji - nie trzeba mi wierzyć, ale jeśli
        sprawa znajdzie się w sądzie, ta wersja się potwierdzi).

        > art. 190 KK § 1. stanowi: "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na
        > jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym
        > uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,


        grożenie poniesieniem odpowiedzialności karnej ("pójdziesz siedzieć") nie jest
        groźbą popełnienia przestępstwa. słaby argument.
        • unhappy Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 22.12.09, 14:32
          > grożenie poniesieniem odpowiedzialności karnej ("pójdziesz siedzieć") nie jest
          > groźbą popełnienia przestępstwa. słaby argument.

          No ale jakby dobrze przeczytać art 115 KK :D
          • Gość: fotoamator Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.computerland.pl 22.12.09, 15:01
            eeech, za wolny jestem...
            • unhappy Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 22.12.09, 23:42
              Gość portalu: fotoamator napisał(a):

              > eeech, za wolny jestem...

              Ale bardziej kompetentnie rozwinąłeś temat. Tak nawiasem mówiąc adwersarz od
              inwigilacji chyba podwinął ogonek :D
        • Gość: fotoamator Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? IP: *.computerland.pl 22.12.09, 15:00
          > grożenie poniesieniem odpowiedzialności karnej ("pójdziesz siedzieć") nie jest
          > groźbą popełnienia przestępstwa. słaby argument.

          No niezupełnie...

          Popatrz Art. 190 i 191 w połączeniu z Art. 115 KK paragraf 12

          Można pokusić się o stwierdzenie, że grożenie odpowiedzialnością karną za czyn
          nie będący przestępstwem jest groźbą karalną.
          • bloody_ut Re: czemu prokuratura nie podjęła działań?? 23.12.09, 02:30
            115 par. § 12
            "[...] nie stanowi groźby zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma
            ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem"

            tu jest cały pies pogrzebany - jeżeli sąd uznałby, że szanowny dyrektor jedynie
            chronił swoje prawo, które uległo, lub mogłoby ulec naruszeniu, nie ma mowy o
            groźbie bezprawnej. ponadto z tego co wiem ci dziennikarze złamali prawo
            (opublikowali nagranie bez zgody dyrektora), więc tym bardziej nie sądzę, że
            dopuścił się on czynu karalnego.

    • Gość: mari spisek, tak ?? Pani Szulik już dawno jest IP: *.stk.vectranet.pl 22.12.09, 09:58
      skompromitowana sytuacją drogową Zabrza. Zachowanie dyrektora nie godzi się nikomu, ten pan Śmietana zachowuje się bezczelnie i chamsko. Nie od dziś wiadomo, że taki DMiT stanowi barierę architektoniczną i to nie tylko dla inwalidów, brak podjazdów dla wózków, siedziska są za blisko siebie i do tego są za wąskie, brak parkingów.
      16.12 byłem na balecie w DMiT i niestety muszę wymienić kilka rzeczy które były niedopracowane, otóż w tym dniu spadł śnieg i nikt z obsługi nie raczył nawet odśnieżyć schodów i dojścia do DMiT to czyste zaniedbanie. Następna sprawa pan który obsługiwał światło i kurtynę, albo był dyletantem, albo był nie trzeźwy, nie trafiał w artystów reflektorem lub zapominał go w ogóle włączyć, czysta paranoja. Jeszcze jedna sprawa, wydaje mi się że do opery, teatru wejścia powinny być zamknięte po 5-10 minutach od rozpoczęcia spektaklu, niestety w DMiT jest inaczej, ostatni goście spóźnili się 45 minut, co oczywiście świadczy źle o kulturze tych że ludzi i doprowadza sytuacji gdzie szukają swojego miejsca a jak wiadomo aby kogoś przepuścić w rzędzie trzeba wstać, więc siedziska składają się z wielkim łomotem. Bardzo dobrze, że DMiT organizuje dużą ilość imprez ale w moim odczuciu niestety mało profesjonalnie.
    • Gość: nagi Nam tez jest przykro ze IP: *.livrp1.nsw.optusnet.com.au 22.12.09, 10:14
      miejmy nadzieje byly pan dyrektor DMiT JEST CHAMEM !!!
    • Gość: onTez Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 10:32
      Czyli pilkarzy mozna, dyrektorow instytucji kultury, ktorzy razaco od
      dluzszego czasu, mimo sygnalow nie reaguja nie.

      www.tvn24.pl/-1,1634816,0,1,terry_milioner-zarobil-na-oprowadzeniu-kibica,wiadomosc.html
      Ja sie tylko zastanwiam, czy jak pani prezydent miala taki swiateczny nastroj
      ("wyciszenia") to czy zyczyla wesolych operatorowi, ktorego przetrzymywal jej
      pracownik.
    • Gość: antysolidaruch koorva koorvie łba nie urwie IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 22.12.09, 10:40
      koorva koorvie łba nie urwie
    • bastel1975 Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... 22.12.09, 10:45
      Im wolno wszystko pozniej powie nieszczerze przepraszam i sparwa
      zlatwiona;/
    • Gość: Kerim Kto mu dał lewe zwolnienie? IP: 77.255.43.* 22.12.09, 10:54
      Bo na100% jest lewe.
      • Gość: bloody_ut Re: Kto mu dał lewe zwolnienie? IP: 195.82.178.* 22.12.09, 12:40
        Gość portalu: Kerim napisał(a):

        > Bo na100% jest lewe.

        na 1000. nie, na 1000000%. lekarzu.
    • ecik0 Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... 22.12.09, 11:36
      A co , może mieli przed włączeniem kamery uzgodnić zadawane pytania ????????
      • Gość: jajacek Re: Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... IP: 188.33.170.* 22.12.09, 13:23
        ecik0 napisał:
        > A co , może mieli przed włączeniem kamery uzgodnić zadawane pytania
        ????????


        Owszem - jeśli zażąda. Ma prawo zażądać listy pytań na piśmie - bo
        chce np się przygotować i udzielić wyczerpujących wyjaśnień.
        Nie ma obowiązku odpowiadać natychmiast - może się umówić za np 3 dni
        - na udzielenie odpowiedzi. Bo teraz ma np ważniejsze rzeczy na
        głowie - np pożar magazynu - albo kontrolerów skarbówki czy NIK-u.
        Nie musi odpowiadać osobiście - może scedować to na innego pracownika
        - np rzecznika prasowego.
        Nie musi nawet przyjmować (ani wysłuchiwać) pytań osobiście - może
        odesłać do innego pracownika - choćby sekretarki.
        Dziennikarz gdy pyta o funkcjonowanie INSTYTUCJI pyta PRZEDSTAWICIELA
        instytucji - niekoniecznie dyrektora. On ma obowiązek udzielić
        wyjaśnień - ale niekoniecznie natychmiast i nie osobiście.
        I ma prawo zabronić publikacji wizerunku - bo jest jego prywatny a
        nie urzędu.
        Był taki analityk w MSZ (jakieś 5 lat temu poszedł do banku w
        Kanadzie) - strasznie się jąkał i miał oszpeconą twarz - prawdę
        mówiąc - na pierwszy rzut oka wyglądał na idiotę - i na odwrocie
        wizytówki miał wydrukowane, że nie zgadza się na rejestrację i
        publikację wizerunku.
        I NIKT SIĘ NIE ODWAŻYŁ NAGRAĆ CZY SFILMOWAĆ.
        Ale każdy wiedział, że jakby co - on nie odpuści.

        Większość urzędników nie wie jakie ma prawa - no to się ich rżnie - i
        wjeżdża z odpalonym sitkiem i kamerą.
        Ale spróbuj tak wjechać do jakiegoś ministerstwa czy pałacu prezydenckiego.
        To dlatego tak często w TV budynki pokazują, drzwi i tabliczki z
        nazwami - bo niczego innego nie ukręcili. Polsat w tym celuje - mają
        najgorsze dojścia.
        • Gość: fotoamator Re: Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... IP: *.computerland.pl 22.12.09, 15:22
          > I ma prawo zabronić publikacji wizerunku - bo jest jego prywatny a
          > nie urzędu.

          A ja mam prawo nie pytać go o zgodę - patrz Art 81. punkt 2 Prawa Autorskiego.
          Poprzyj proszę swoje twierdzenie konkretnym artykułem.

          > Był taki analityk w MSZ (jakieś 5 lat temu poszedł do banku w
          > Kanadzie) - strasznie się jąkał i miał oszpeconą twarz - prawdę
          > mówiąc - na pierwszy rzut oka wyglądał na idiotę - i na odwrocie
          > wizytówki miał wydrukowane, że nie zgadza się na rejestrację i
          > publikację wizerunku.
          > I NIKT SIĘ NIE ODWAŻYŁ NAGRAĆ CZY SFILMOWAĆ.
          > Ale każdy wiedział, że jakby co - on nie odpuści.

          Nie wiem czy analityk w MSZ to osoba publicznie znana i pełniąca publiczną
          funkcję. Chyba nie. I dlatego nikt go nie filmował.
    • Gość: roti sprawdzić ch..ja dlaczego jest na zwolniniu lek IP: 193.111.166.* 22.12.09, 11:37
      może to jakieś lipne zwolnienie - co biedaczek nagle się
      rozchorował? władza mu uderzyła do głowy!!! mam nadzieje że straci
      stołek - tak powinno być w uczciwym państwie to wybierana władza i
      urzędnicy są dla ludzi a nie odwrotnie!!!
    • Gość: PASANT Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.09, 11:45
      JA NIE WIEM CZEMU WOKOL TEJ SPRAWY JEST TYLE CHALASU.TO SA NORMALNE
      ROZMOWY POLAKOW.WYSTARCZY PRZEJSC SIE PO MIASTACH ALBO PRZEJECHAC
      TRAMWAJEM ,USZY PUCHNA ,KOBIETY I MESZCZYZNI-NIE MA ROZNICY.JA SIE
      PYTAM-CZY TAKIE SLOWO JAK KULTURA JEST WAM ZNANE?
    • Gość: L4 Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... IP: *.pool85-53-13.dynamic.orange.es 22.12.09, 13:23
      nie rozumiem dlaczego, kiedy tylko cos sie dzieje, urzedasy chowaja sie na L4.
      a moze by tak zainteresowac sie co panu urzedasowi dolega i jaki lekarz
      (znaczy sie - ktory kolega) mu to zwolnienie wypisal. smierdzi nepotyzmem
      i/lub korupcja na odleglosc. na mala skale? byc moze, ale dlaczego z naszych
      pieniedzy?
    • mppmpp Chciałnym, żeby orzecznicy ZUS sprawdzili 22.12.09, 13:52
      zwolnienie lekarskie pana dyrektora. Idę o zakład, że coś jest nie tak...
      • bloody_ut Re: Chciałnym, żeby orzecznicy ZUS sprawdzili 23.12.09, 02:31
        ok, podejmuję zakład. jaka stawka? ja mogę do stówy.
    • vito3 Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... 22.12.09, 18:31
      takim dyrektorom dziekujemy,posadka z klucza niezla rzecz kolesie
      dajcie mu porzadzic straza miejska bo mentalnie jest przygotowany y
    • Gość: klasa Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... IP: *.chello.pl 22.12.09, 22:27
      Co to za dyrektor? Hołota zwykla. Słownictwo rodem spod budki z
      piwem.
    • amelie2 Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... 23.12.09, 06:07
      O co chodzi potępiającym "dyrechtora"? Przecież po katolicku wyraził żal za
      grzech i mocne postanowienie poprawy. Czyli spełnił warunki do rozgrzeszenia!
      W naszej kulturze obyczajowej o wiele gorsze rzeczy uchodzą bezkarnie (lista
      byłaby długa)i na tym polega "tajemnica" spowiedzi wykoślawiająca mentalność
      Polaków. Chamstwo, "zwykłe" morderstwo, pedofilia, katowanie rodziny lub
      zwierząt - całus w stułę i jest rozgrzeszenie. Konkubinat, aborcja, obraza
      majestatu - nie ma rozgrzeszenia.
      • bloody_ut Re: Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... 23.12.09, 12:18
        powinienem zacząć od sakramentalnego "naucz się pisać po polsku" (nie "warunki
        do rozgrzeszenia" a "warunki rozgrzeszenia"), ale co tam, nie będę pierwszy
        rzucał kamieniem.
        zacznę zatem od stwierdzenia, że mieszasz do tej dyskusji wątek, który nie ma z
        nią nic wspólnego, zważywszy na to że prawdopodobnie nie znasz nawet osoby,
        której dotyczy artykuł, a tym bardziej jej przyzwyczajeń religijnych. ponadto
        prezentowany przez ciebie stosunek do kościoła katolickiego wydaje się być
        wyjątkowo płytki i bezrefleksyjny - co samo w sobie mi nie przeszkadza, jednak
        ubolewam nad twoją potrzebą dzielenia się nim z innymi. poza tym (nie mogę sobie
        darować nawiązania do meritum twojej wypowiedzi) stwierdzenie, że w naszej
        kulturze na sucho uchodzi pedofilia i morderstwo lub katowanie - co to za stek
        bzdur? i co ma do tego tajemnica spowiedzi? widziałeś/łaś kiedyś żeby
        statystyczny polak mówił że przebaczy pedofilowi bo ten dostał rozgrzeszenie? aż
        przykro patrzeć jak można usiłować uzasadniać swoją nienawiść do religii takimi
        udającymi logiczny wywód banialukami.
        radzę wyjść się przewietrzyć i zastanowić nad lepszą przykrywką, a najlepiej
        pozbyć się tej żółci i wyjść do pozytywnie nastawionych, tolerancyjnych (tj.
        takich którzy nie nienawidzą nikogo, nawet katolików) ludzi. powodzenia!
    • Gość: zwykły człowiek Może ZUS wyśle kogoś na kontrolę tego zwolnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 10:57
      lekarskiego?
      • Gość: ala Re: Może ZUS wyśle kogoś na kontrolę tego zwolnie IP: *.stk.vectranet.pl 28.12.09, 18:26
        jakie to smieszne... miasł prawo nie miał prawa.
        Umyka wszystkim fakt, że urzędnik na takim stanowisku nie rzuca w petenta
        kur..., nawet jak mu się petent nie podoba.
        Tego nie zrobi nawet panienka za ladą bo straci robotę.
        Ten śmietana udowodnił tylko że nadaje się do przerzucania gnoju a nie do bycia
        dyrektorem w końcu było nie było instytucji kultury.
    • Gość: monolog Dyrektorowi jest przykro za "Pójdziesz, k... si... IP: *.dsl.pipex.com 12.01.10, 18:20
      yup.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja