Gość: zywczak
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
30.01.04, 22:12
DZIENNI POLSKI
30.01.2004
............
Daleko od dziury
Na Podbeskidziu wobec katowickiej metropolii uzywa sie okreslenia: "czarna
slaska dziura, ktora wsysa wszystkie pieniadze". Ma to rowniez swoj posredni
wyraz w uciekaniu z Beskidow Zachodnich instytucji i firm. Wyliczanka jest
dluga.
Po dawnym gmachu UW przy ul. Piastowskiej strach chodzic, bowiem korytarze
zieja pustka. Ostalo sie tutaj tylko starostwo powiatowe i kilka biur
niskiego szczebla, ktore widac nie maja interesantow. To ponoc skutek
zredukowania rangi placowki zamiejscowej Urzedu Marszalkowskiego do statusu
Miedzywydzialowego Zespolu Zadaniowego. W Bielsku nie wytwarza sie juz
samochodow, bowiem Fiat cala produkcje przeniosl do zakladow w Tychach. Tak
samo zrobilo wiele innych firm, magnesem sa bowiem korzystne warunki
oferowane przez tamtejsza Specjalna Strefe Ekonomiczna. Pod Szyndzielnia
obawiaja sie, ze do SSE powedruja takze resztki bielskiego przemyslu
wlokienniczego. Wszystko to przeklada sie na postepujace ograniczenie rynku
pracy.
Z Cieszyna najpierw wyprowadzono do Raciborza dume miasta, czyli jednostki
Strazy Granicznej. W zeszlym roku przeniesiono do Katowic Izbe Celna, przy
czym mowi sie tez o likwidacji Oddzialu Celnego w Bielsku-Bialej, ktory
obsluguje kilka tysiecy firm.
Zywiecczyzna zali sie, ze nie ma wsparcia wojewodzkiego niezbednego do
ukonczenia drogi ekspresowej, ktora wiedzie do kluczowego przejscia
granicznego ze Slowacja, w Zwardoniu. Skutkuje to wiecznym korkiem
samochodowym w powiecie i samym miescie.
Wszystkie beskidzkie miejscowosci narzekaja na kiepski stan infrastruktury
kolejowej, niedostateczna ilosc polaczen oraz brak pomocy w zakupie
szynobusow, w ktorych upatruje sie panaceum na klopoty z lokalna komunikacja.
Przeciwko wladzy burza sie ostatnio dwie gminy, graniczace z Czechami. Przed
kilku laty zlikwidowano tutaj kopalnie "Morcinek", rujnujaca teren. Niedawno
polski minister srodowiska, ignorujac negatywne opinie samorzadow Hazlacha i
Zebrzydowic, wydal spolce, bedacej wlasnoscia kapitalu czeskiego, zgode na
rozpoznanie zloza. Ewentualna eksploatacja ma sie odbywac od czeskiej strony,
ale szkody gornicze beda po polskiej.
Rada Referandalna umiejetnie wykorzystuje nastroje i namawia do buntu.
Albo, albo...
- Przeciwnicy odtworzenia wojewodztwa bielskiego nie dysponuja ani jednym
argumentem racjonalnie kwestionujacym jego istnienie - przekonuje jeden z
czlonkow Rady Referendalnej, historyk Grzegorz Wnetrzak. - W grupie dawnych
49 wojewodztw wskazniki gospodarcze sytuowaly woj. bielskie na czwartym
miejscu w kraju. Probuje sie studzic nasza inicjatywe stwierdzeniem, ze dawne
Podbeskidzie charakteryzowaly roznice kulturowe poszczegolnych jego regionow.
To bzdura bez znaczenia! Jakaz to wiez kulturowa funkcjonuje pomiedzy
mieszkancami Czestochowy, Slazakami z Zabrza i goralami beskidzkimi?
Rozglos wokol staran o wojewodztwo bielskie sporo zamieszania wywolal na
Zywiecczyznie, gdzie, o czym pisalismy, silne sa tendencje do powrotu pod
skrzydla Krakowa.
Starosta zywiecki Andrzej Zielinski przyslal nam oswiadczenie, w ktorym
czytamy: Zarzad powiatu zywieckiego zdecydowanie odcina sie od wystapien
bylych samorzadowcow, ktorych dotychczasowa dzialalnosc zostala negatywnie
oceniona przez mieszkancow w ostatnich wyborach. Zarzad informuje, ze nikogo
nie upowaznil do wystepowania w imieniu samorzadowcow powiatu zywieckiego
oraz deklaruje, ze nie jest zainteresowany pracami w ramach ww. rady
referendalnej.
Bylym samorzadowcem, ktorego nie wymienia sie z nazwiska, jest Stanislaw
Lach, byly wicestarosta zywiecki. Byl on pierwszym tutejszym dygnitarzem
powiatowym, ktory juz przed pieciu laty zagrozil Katowicom secesja
Zywiecczyzny do Malopolski. Dzis mowi, ze albo, albo...
- Propozycje odtworzenia wojewodztwa bielskiego uwazam za interesujaca, ale
malo realna - komentuje Wieslaw Augustynowicz, przewodniczacy RM Zywca. -
Dlatego nadal przygotowuje referendum zmierzajace do przeniesienia naszego
powiatu do wojewodztwa malopolskiego.
Rowniez w Bielsku moga odzyc niebawem tesknoty za Krakowem, eksponowane w
postaci burzliwych happeningow tuz przed reforma administracyjna. Nalezy tego
oczekiwac, jesli referendum w kwestii odtworzenia woj. bielskiego sie nie
powiedzie.
Formalne formalnosci
Trudno nie dostrzec, ze aspiracje wojewodzkie artykuluja ludzie o nader
mocnych osobowosciach. Dr Marek Ciesielczyk to aktywny opozycjonista, ktory
kandydowal zarowno na stanowisko prezydenta Tarnowa, jak i prezydenta
Rzeczpospolitej Polskiej. O Stanislawie Kogucie powiadaja, ze zawsze mowi to,
co mysli i ze ma zwyczaj wchodzenia do gabinetow najwazniejszych osob w
panstwie, nie zwracajac najmniejszej uwagi na ochrone i sekretarki. Rajmund
Pollak pozwal w zeszlym roku przed sad Güntera Verheugena, komisarza Unii
Europejskiej, ktory uczynil publiczny obrazliwy przytyk do alkoholowych
sklonnosci Polakow.
Czesc lokalnej opinii publicznej uwaza, iz inicjatywy barwnych postaci
politycznych z gory skazane sa na niepowodzenie. Trudno sie z tym zgodzic,
jesli posluchac glosow ulicy. Niezadowolenie z efektow nieudolnej pracy rzadu
ma takze swoje odbicie w postrzeganiu obecnych wladz wojewodzkich. Regiony
wiecznie peryferyjne maja dzis do "wojewodztwa" znacznie dalej niz przed 1999
r. Rowniez w sensie mentalnym, uwazaja bowiem, ze marszalek lub wojewoda tak
naprawde niczego pozytywnego im nie proponuja. Ludzie z dawnych miast
wojewodzkich, obserwujac "wyciekanie" z nich struktur dysponujacych miejscami
pracy, maja sklonnosc do obwiniania za kiepski poziom swojego zycia miedzy
innymi istniejacy od pieciu lat podzial administracyjny kraju.
Na poludniu, podobnie jak na polnocy Koszalin, kluczowa role moze odegrac
Bielsko-Biala, ktore jest nie tylko zdeterminowane, ale i najbardziej
zaawansowane w poczynaniach organizacyjnych. Trwa wlasnie powolywanie agend
Rady Referendalnej w powiatach: bielskim, cieszynskim, zywieckim,
oswiecimskim, wadowickim i suskim.
- Do zmiany Ustawy o podziale administracyjnym kraju potrzebujemy 100 tysiecy
podpisow i uwazam, ze zbierzemy je bez klopotu podczas wyborow do Parlamentu
Europejskiego - przekonuje radny Pollak. - Jesliby wladze panstwowe
sprobowaly nas zignorowac, odwolamy sie do Unii Europejskiej.
Dzis gospodarze niektorych powiatow zdecydowanie odcinaja sie od pomyslu
reaktywacji "malego" wojewodztwa. Jesli jednak bedzie na to referendalne
przyzwolenie lokalnych spolecznosci, do przekonania lokalnych elit posluzy
odwieczna przyneta polityczna, czyli stanowiska. W nowym wojewodztwie byloby
przeciez do rozdania kilka tysiecy dobrze platnych stolkow.
ADAM MOLENDA
Jozef Antoni Wiktor, prezydent Nowego Sacza, byly wojewoda nowosadecki:
- Dzis powrot do wojewodztwa w Nowym Saczu nie wydaje mi sie mozliwy, nie
wiem tez, czy bylby sensowny. Krakow, jak przed wiekami, jest naturalnym
sercem Malopolski, promieniujacym nie tylko sila gospodarcza, ale i kulturowa
oraz akademicka. Rozwoj lokalnych spolecznosci nie musi zalezec od tego, czy
sa centrami administracyjnymi, czy nie. Zalezy od aktywnosci i inwencji
obywatelskiej. Jezeli coraz wiecej kompetencji bedzie przechodzilo we
wladanie samorzadow, to wlasnie tu, na dole, a nie w Krakowie czy Warszawie,
zapadac beda decyzje wplywajace na rozwoj czy regres. Im nizszy jest poziom
dystrybucji finansow, tym lepiej sa one zagospodarowywane. Nasze miasto ma
wizje przyszlosci wybiegajaca w najblizsze 5, a nawet 10 i 15 lat. W
opublikowanym w sierpniu 2003 r. w pismie "Wspolnota" rankingu atrakcyjnosci
miast powiatowych Nowy Sacz zajal bardzo wysokie, drugie miejsce. Sadeczanom
nie brakuje pomyslow na ozywienie przedsiebiorczosci, inicjowanie lokalnych
przedsiewziec. Do tego nie jest potrzebny status wojewodzki.
Janusz Marszalek, prezydent Oswiecimia:
- Jestem za uk