Gość: wertuqq IP: *.chello.pl 23.12.09, 19:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: radek Re: Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez pan IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.09, 20:26 wcale nie święta nie polegają na obżeraniu się Odpowiedz Link Zgłoś
pereiro Co za głupoty! 24.12.09, 16:06 Już pierwsze pytanie musiał zadać zupełny kretyn. "Jemy karpia, czy nie?" Przecież jest oczywiste, że sportowiec powinien jeść jak najwięcej ryb. Równie oczywiste, że raczej gotowanych, ewentualnie pieczonych. Najbardziej ubawiła mnie jednak rada: ubieramy dres i biegamy. Niestety, nie ma słowa o tym, w co ten dres mamy ubrać. A szkoda. Wobec tego proponuję jednak ubrać choinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trener Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.chello.pl 23.12.09, 20:29 Tyle to każdy wie, jakieś konkrety pani dietetyk! Teraz każdy na AWF doktor, nawet Ci co mieli problemy z prostymi egzaminami w czasie studiów ha,ha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.zone12.bethere.co.uk 23.12.09, 22:57 E tam, odchudzac to sie mozna caly rok, a w Swieta wlasnie zamierzam sobie nie odmawiac. Trzy pierogi? Karp bez panierki? Moze jeszcze makowiec ze slodzikiem? Mysle, ze to wlasnie swiateczne smakolyki tworza razem z choinka, Rodzina, koledami ten niepowtarzalny nastroj swiateczny. I nawet jak troche sie objemy to wszystko jest domowe, pyszne i mniam! A w pierwszy dzien Swiat mozna sie ubrac cieplo i wybrac na dlugi spacer, zeby nam nie poszlo w ''boczki''. Odpowiedz Link Zgłoś
darcy25 Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... 24.12.09, 08:51 Sama kobieto zjedz 3 pierogi! Wesołych Świąt!:):) Odpowiedz Link Zgłoś
bopos Jeszcze jedna niespełniona! 24.12.09, 09:33 Kolejna nawiedzona baba z misją od boga... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Jeszcze jedna niespełniona! IP: *.toya.net.pl 26.12.09, 19:08 Bopos to nie misja to mamona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn prawda czasu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.09, 16:44 pamiętajcie, ze jeśli jecie ryby to tylko humanitarnie zabite - najlepiej przy pomocy zastrzyka z trucizną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.satfilm.net.pl 24.12.09, 16:49 polski pilkarz zarabia 3-4 razy mniej niz na zachodzie wiec moze pozwolic sobie na 3-4 krotna wieksza nadwage w stosunku do kolegi z bundesligi Odpowiedz Link Zgłoś
4v A co Pani Dietetyk widzi złego w przyprawach? 24.12.09, 18:01 Potrawy są postne, niezbyt mocno przyprawione. Ja rozumiem sól. Ale pieprz, oregano, rozmaryn, jałowiec? Przecież to samo zdrowie. Że o kurkumie nie wspomnę.... Używam bardzo dużo przypraw (rzecz jasna nie licząc soli) i bardzo sobie chwalę; jakoś nie mam wyrzutów sumienia, przeciwnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.tktelekom.pl 25.12.09, 00:02 Zjadłem 30 pierogów, 500 g karpia w panierce, michę żurku z boczkiem, żeberkami i białą kiełbasą. Do tego 200 g poważnego alkoholu. Aaaa, i pieczywo, oczywiście, i to białe. Czuję się świetnie i jadam tak od kilkudzięsięciu lat i nie tylko od świeta. A do Pani dietetyk mam pytanie? Czy Pani nie doradza od kilku lat reprezentantom Polski w piłce nożnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honey_1 Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.customers.d1-online.com 25.12.09, 00:04 A ,Moja kolacja wygladala iscie zdrowo,umiarkowanie-troche kurczaka z grilla,bulka,szparagi i kieliszek bialego wina.Plus kawa i kawalek ciasta. W Polsce koniecznie,jak Wigilia,Swieta -to MUSI BYC 12 potraw i niemalze niektorzy zmuszaja sie do jedzenia.W pelni zgadzam sie z dietetyczka,i sama uprawiam sport.A,bez kapusty ,pierogow moge sie spokojnie obejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usmecenas Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.hsd1.il.comcast.net 25.12.09, 07:52 Pani Dietetyczko, wieprzowina zawiera duze wiecej niz:"tluszcze stale". Zawiera witaminy B i mineraly, ktore sa absolutnie dobrze przyswajane przez ludzi. Niektore religie nie zezwalaja na jedzenie "brudnego" miesa. Ma ono niezastapione wartosci odzywcze. Brakuje nam witamin B w naszej diecie.Prosze napisac do czego sa nam potrzebne. Ryszard Stankiewicz z Chicago, IL, USA. Odpowiedz Link Zgłoś
mecenasa Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... 25.12.09, 08:00 A co do panierki i innych uwag, jak najbardziej, bardzo trafne i potrzebne.Ale... Wieprzowina jest wartosciowym pokarmem.Nie musi byc tlusta... A tluszcz ma pozytywny wplyw na cyklofrenikow, bipolarow albo maniakalno depresyjnych, czyli bardzo duza grupa. Lepiej sie czuja, pozytywnie. Takze niewielki wzrost ryzyka miazdzycy versus depresji; te strzelania, morderstwa, pobicia... Lepiej jest zjesc troche wieprzowiny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Sportowiec nie dbający o siebie to niby-sportowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.09, 17:03 Niepoważny człowiek. Jeszcze jakiś młodzik czy junior. Ale zawodowy sportowiec, człowiek, który w ten sposób zarabia na życie, i na którego sukces pracuje cały klub? Poza tym to brak szacunku dla swojego talentu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bailine Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.net.azartsat.pl 25.12.09, 17:13 Jak odchudzać się bez efektu jo jo? Elektro-ćwiczenia są skomputeryzowane i stosowane w formie odpowiednich sekwencji w zależności od grupy mięśni, absolutnie doskonale symulują wiosłowanie lub np. jazdę na rowerze. Dzięki elektro – ćwiczeniom nie tylko spalamy tłuszcz, ale ujędrniamy skórę i przywracamy sprężystość mięśniom. Bailine Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.altec.pl 27.12.09, 11:27 Panie Todur jak powinno sie mowic "potem " czy pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dietetyk Sportowcy pamiętajcie: jeśli karp, to bez panie... IP: *.chello.pl 27.12.09, 21:09 Śmieszą mnie komentarze ludzi niewiele wiedzących o żywieniu poza jakimiś pustymi frazesami zasłyszanymi w Dzień dobry TVN etc albo przeczytanymi w Pani Domu, nie znam kobiety, z którą został przeprowadzony wywiad, ale tym wszystkim, którzy domagają się konkretów polecam lekturę czegoś więcej niż tylko Diety Kwaśniewskiego albo innej pseudomądrej książki... wypowiedź tej kobiety jest prosta, ale nie prostacka w przeciwieństwie do tutejszych komentarzy. Co do rzekomych znakomitych właściwości wieprzowiny, na prawdę gratuluję wiedzy. Jeśli jedynym plusem jedzenia wieprza jest zawartość witamin z grupy B to zachęcam zamiast świniaka do zjedzenia 3-4 jajek w tygodniu - tylko błagam, bez kontrargumentów w postaci "jajko to sam cholesterol". Ciekawi mnie czy mister USA mógłby nam tak z głowy wymienić chociaż 5 zwiazków, które budują witaminy z grupy B... malutki, amerykaNski pieniacz... Odpowiedz Link Zgłoś