Niemcy - państwo prawa

IP: *.rda.go.kr / 203.241.52.* 01.02.04, 10:49
"...Prusy Bismarcka, Prusy cesarskie, Rzesza Niemiecka - z wyłączeniem III Rzeszy Adolfa Hitlera[...] - to było państwo prawa. Ja zawsze przytaczam taki przykład, on nie dotyczy bezpośrednio Śląska, ale jest świetną ilustracją tej tezy. Myśmy się uczyli w szkole jako dzieci ( w każdym razie w moim pokoleniu) o wozie Drzymały. Jak to Drzymała sobie tam jeździł, bo mu Prusacy ziemię zabierali. To jest wszystko prawda o tym wozie Drzymały, tylko tej końcówki to jakoś żeśmy się nie uczyli. Że w końcu ten Drzymała poszedł do sądu w Berlinie i wygrał!"
"...Śląsk, a także w niemałym stopniu i Wielkopolska, wniosły w wianie do tej Polski przedwojennej poczucie, wyobrażenie, świadomość państwa prawa, którego nie było w Warszawie"

Andrzej Szczypiorski
    • fiodorus Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 11:13
      Częściowo mogę się z Tobą zgodzić na pewno w zaborze pruskim i u nas - na
      Górnym Śląsku prawo było bardziej cenione niż w zaborze rosyjskim. Jednak
      właśnie przykład Drzymały pokazuje, że prawo było narzędziem do prowadzenia
      przez Prusy polityki germanizacynej i wykorzystywane do realizacji
      imperialnych, szowinistycznych celów polityki niemieckiej. To polityka i
      władza stał nad prawem a powinno być odwrotnie!
      • Gość: Edek Re: Niemcy - państwo prawa IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 11:27
        To zniemczanie pruskie to chyba byle nieefektywne...Bo Serboluzyczanie,1000 lat w niemieckim panstwie do dzis daja sobie jakos rady.Slazacy do dzis mowia slaskim.Mi sie wydaje,ze z tym zniemczaniem Polakow to wielka bujda.Ale pasuje do obrazu Polaka,ucisnionego,ograbionego,ale honorowego..
        • silesius88 Edziu ... nie sciemniaj 01.02.04, 12:03
          Gość portalu: Edek napisał(a):

          > To zniemczanie pruskie to chyba byle nieefektywne...Bo Serboluzyczanie,1000
          lat
          > w niemieckim panstwie do dzis daja sobie jakos rady.


          Taaak ? Serbowie Luzyccy znajduja sie juz na liscie narodow ktorych egzystencja
          jest zagrozona. Za 30 lat zniknie "metoda naturalna" jezyk dolnoluzycki a
          zapewne generacje lub dwie po nim takze gornoluzycki.
          Tyle na temat dawania sobie rady przez Serboluzyczan.
          Zadziwiajacy jest systematyczny spadek liczby Serboluzyczan, ucisk rozpoczal
          protoplasta waszego ulubionego Hitlera ... Otto von Bismarck, o Trzeciej Rzeszy
          juz nie wspomne, niemieckie NRD zrownalo z ziemia dziesiatki wiosek
          serboluzyckich w celu budowy kopaln odkrywkowych wegla brunatnego,
          przesiedlajac Serboluzyczan do blokowisk Hoyerswerdy (Wojerecy) i Cottbusu
          (Chosebuza) niszczac w ten sposob naturalne i tradycyjne siedliska
          Serboluzyczan. Najnowsze czasy tez nie sa dla Serboluzyczan slodkie. pozostaja
          dalej rozbici pomiedzy dwa krajke zwiazkowe (Saksonia i Brandenburgia) co wcale
          nie pomaga w utrzymaniu jezyka i kultury. Do tego w dalszym ciagu zamyka sie
          szkoly serboluzyckie.



          > Slazacy do dzis mowia slas
          > kim.Mi sie wydaje,ze z tym zniemczaniem Polakow to wielka bujda.Ale pasuje do
          o
          > brazu Polaka,ucisnionego,ograbionego,ale honorowego..


          Wiesz co Edziu ? ... poczytaj Ty sobie lepiej "BILD", "Voelekischer Beobachter"
          lub "Landser'a", podlub sobie w nosie, zalatw potrzeby fizjologiczne i nie pisz
          juz takich bzdur.



          Silesius88
          • Gość: Edek Re: Edziu ... nie sciemniaj IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 15:40
            No wlasnie,zginie smiercia naturalna,tak jak 100 lat temu polski Slask..
            A czy Polacy wala fdorse,zeby jezyk slaski sie ostal????Chyba przeciwnie...
      • arnold7 Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 11:27
        W kazdym razie brutalna polonizacja byla o wiele bardziej skuteczna - 700 lat z
        daleka od Polski pozwolilo spokojnie Slazakom zyc u siebie, po kilkudziesieciu
        latach polskiej administracji stanowimy mniejszosc w wlasnym kraju.
        • baden4 Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 11:54
          Zabor Pruski?, kaj na Slonsku?, czamu gorole do szkoly zescie nie chodzili ?
          • fiodorus Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 12:02
            baden4 napisał:

            > "Zabor Pruski?, kaj na Slonsku?, czamu gorole do szkoly zescie nie
            chodzili ?"
            To chyba ty nie chodziłeś Kolego bo nie umiesz czytać! Napisałem wyraźnie: w
            zaborze pruskim i na Górnym Śląsku!!! (zwracam uwagę na rolę spójnika "i".
            • fiodorus Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 12:03
              I nie godej mi "gorol" ty pieronski germanie
          • silesius88 Brunatny naziol ponownie banialuki sadzi 01.02.04, 12:08
            baden4 napisał:

            > Zabor Pruski?, kaj na Slonsku?, czamu gorole do szkoly zescie nie chodzili ?


            A o wojnie prusko-austriackiej i jej efektach to nasz forumowy maly naziolek
            hitlerowski slyszal ?


            Silesius88
            • shiden Re: Brunatny naziol ponownie banialuki sadzi 01.02.04, 12:22
              silesius88 napisał:

              > baden4 napisał:
              >
              > > Zabor Pruski?, kaj na Slonsku?, czamu gorole do szkoly zescie nie chodzili
              > ?
              >
              >
              > A o wojnie prusko-austriackiej i jej efektach to nasz forumowy maly naziolek
              > hitlerowski slyszal ?
              >
              >
              > Silesius88
              Co ma wspólnego wojna prusko-austriacka z zaborem pruskim ?!
              Shiden
              • stefan_ems Re: Brunatny naziol ponownie banialuki sadzi 01.02.04, 13:06
                Silesiuskowi88 zajś "wali" z tymi hitlerami, nacjolami itp.
                • silesius88 Pastylki emskie nie skutkuja ??? ... 01.02.04, 15:11
                  ... juz pisalem Tobie dlaczego.


                  stefan_ems napisał:

                  > Silesiuskowi88 zajś "wali" z tymi hitlerami, nacjolami itp.


                  No wiesz, na gorace trzeba dmuchac ... nie wiadomo co tacy jak Ty jeszcze
                  wykluja i ile nieszczesc temu swiatu przyniosa.

                  PS. Nalezysz do gatunku homo-sapiensow (mam nadzieje ze to wreszcie do Ciebie
                  dotarlo) wiec zachowuj sie godnie dla swojego gatunku.


                  Silesius88
              • silesius88 Zagadka 01.02.04, 15:07
                shiden napisał:

                > Co ma wspólnego wojna prusko-austriacka z zaborem pruskim ?!

                Po jakiej wojnie zaborczo-militarystyczne Prusy przylaczyly do siebie Slask ?


                Silesius88
                • shiden Re: Zagadka 01.02.04, 15:15
                  silesius88 napisał:

                  > shiden napisał:
                  >
                  > > Co ma wspólnego wojna prusko-austriacka z zaborem pruskim ?!
                  >
                  > Po jakiej wojnie zaborczo-militarystyczne Prusy przylaczyly do siebie Slask ?
                  >
                  >
                  > Silesius88
                  Tylko że to była wojna prusko-austriacka a nie prusko-polska. Gdyby Prusy zdobyły Śląsk w wojnie z Polską, to mógłbyś mówić, że Śląsk był w zaborze pruskim.
                  • silesius88 Re: Zagadka 01.02.04, 15:18
                    shiden napisał:

                    > Tylko że to była wojna prusko-austriacka a nie prusko-polska. Gdyby Prusy
                    zdoby
                    > ły Śląsk w wojnie z Polską, to mógłbyś mówić, że Śląsk był w zaborze pruskim.


                    Nie zmienia to jednak faktu ze po tej wojnie czesc Austrii dostala sie pod
                    zabor wredno-zaborczo-militarnych Prus.


                    Silesius88
                    • shiden Re: Zagadka 01.02.04, 15:20
                      Jak najbardziej, jednak w żadnym wypadku ta wojna nie czyniła ze Śląska zaboru pruskiego.
                    • stefan_ems Re: Zagadka 01.02.04, 15:28
                      silesius88 napisał:

                      > Nie zmienia to jednak faktu ze po tej wojnie czesc Austrii dostala sie pod
                      > zabor wredno-zaborczo-militarnych Prus.

                      no, i nie zmienia to faktu, że po II wojnie duża część Śląska dostała się pod
                      zabór "wredno-zaborczo-militarnej Polski".
                      • Gość: Edek Re: Zagadka IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 15:43
                        Moj starzyk urodzil sie w 1894 roku.Juz umarl 20 lat temu.Ale nigdy nie mowil,ze jest Polakiem pod zaborem pruskim.Ciekawe co, Polacy..???
      • Gość: Wasz Marjanek Re: Niemcy - państwo prawa IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 17:51
        Przyjacielu !
        odnosze wrazenie, ze Twoja znajomosc historii "Twojego" Slaska, oparta jest na
        podwalinach szkolnictwa Polski komunistycznej. Mowiac o zaborze pruskim i
        Slasku (wtedy - jak i wczesniej - prowincji pruskiej)zaprzeczas sobie.
        Radze poczytac w zrodlach z innej polki. Bo "4 pancerni i pies" juz sie przezyli
        Pyrsk!
        Wasz Marjanek
        • plesser Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 18:01
          "Jednak właśnie przykład Drzymały pokazuje, że prawo było narzędziem do
          prowadzenia przez Prusy polityki germanizacynej i wykorzystywane do realizacji
          imperialnych, szowinistycznych celów polityki niemieckiej."

          Byl ostatnio w radiowej 3 reportarz o Drzymale. Potwierdzil to, co slyszalem
          juz kiedys od ludzi z Drzymalowa. Drzymala byl awanturnikiem, ktory chcial
          wybudowac sie w poblizu torow kolejowych. Pozwolenia na budowe w tym miejscu
          nie otrzymal w Prusach i nie otrzymalby go w dzisiejszej Polsce. Ze sprawami
          narodowymi to nie mialo nic wspolnego. Potem dorobiono legende- jak
          wielokrotnie w historii robili to zwolennicy jednego lub drugiego -izmu.

          To, ze w okresie nazwijmy to 'panstwowotworczym' stosowano logike 'slon a
          sprawa polska' nie zachwyca, ale jest zrozumiale. Nie zrozumiale jest
          natomiast, ze po 80 latach nie przyszlo otrzezwienie i nadal tego rodzaju
          obraz swiata sie przyjmuje. Na szczescie wnuk Drzymaly robi dzis interesy z
          Niemcami.
          • fiodorus Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 18:21
            Nie słyszałem audycji, o której mówisz. Nie byłem nigdy w Drzymałowie.
            Nie mniej jak mówimy o historii to opieramy się na - ustalonych przez
            historiografię faktach - a nie zasłyszanych opowieściach. A póki co te
            przeczom Twojej tezie. Być może nowe fakty skorygują ten obraz, ale najpierw
            niech ktoś je przeprowadzi. Nie wiem do końca co masz na myśli pisząc
            o "logice Śląsk a sprawa polska" za to cieszę się razem z Tobą, że wnuk
            Drzymały robi interesy z Niemcami - a niech orżnie za dziadka!
          • Gość: Edek Re: Niemcy - państwo prawa IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 18:30
            Jesli to prawda o Drzymale,co napisales,to Polacy sa klamcami do potegi 10 tej.
            Mnie sie wydaje,ze Polakow nie powinno sie brac powaznie;za duzo niejasnosci.
            Nie tylko mnie sie wydaje.Chyba wiekszosci krajow sie wydaje,dlatego te numery z Polaska w ostatnich latach...
            • fiodorus Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 18:43
              O rety!!! Wreszcie ktoś napisał prawdę o tych cholernych Polakach. Co z nimi
              zrobić?! Ha! Adolf by wiedział!!!
        • fiodorus Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 18:11
          Witaj Przyjacielu!!!
          Śląsk nie jest "mój" ani "twój".
          Nie wiem dlaczego to ma być sprzeczność?
          Po prosty pod władzą Prus znalazły się:
          1. ziemie zaboru pruskiego (w 1772, 1793, 1795)
          2. Śląsk (w 1740).
          Czy wy w każdym zdaniu musisie się doszukiwać ideologii?
          • rico-chorzow Re: Niemcy - państwo prawa 01.02.04, 18:45
            Panie Fiodorus!widzę,jest Pan znawcą historii,mógłby Pan mnie,Slązakowi,naszą
            wspólną, Pana -jest Pan Slązakiem?- i moją historię Sląska z Polską tutaj w
            grubych zarysach wyłożyć.Był bym Panu wdzięczny.

            Rico.
Pełna wersja