Gość: yo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.01.10, 10:43
ehhhh, żal serce ściska: Jeszcze na początku lat 90-tych można było powiedzieć
o Wodzisławiu "miasto", lecz potem degrengolada postępowała z niesamowitym
impetem tak, że dziś jest to poprostu wieś! W tym mieście się urodziłem,
skończyłem szkołę średnią, ale jak skończyłem studia było oczywiste, że nie ma
do czego w Wodzisławiu wracać. Myślę, że największy wpływ na to miał rozwój
miast ościennych: Racibórz i Rybnik postawiły na edukację przede wszystkim i
to im wyszło na dobre - Wodzisław w tym czasie spał. Dziś tendencja jest już
chyba nie do odwrócenia. Co gorsza ta wieś pod rządami kolejnych swych
sołtysów ma coraz większe aspiracje na miarę potężnego miasta: Strefy
parkowania, monitoring, "nowoczesne" skrzyżowania z milionem świateł
skutecznie blokujące miasto na amen, no i najważniejsze dzięki czemu to miasto
jeszcze żyje to skuteczne "dojenie" kasy ze swych obywateli przy pomocy panów
(i pań) z kompleksami którym kupiono i kupuje się nadal autka z aparatami
fotograficznymi które to przynoszą niesamowitą kasę miastu i jego
urzędnikom...szkoda gadać...