Gość: Mc Duck
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.02.04, 18:46
dlaczego ze Śląskiem jest tak mało pozytywnych skojarzeń wśród reszty Polski
i przeważaja negatywne skojarzenia?
poniżej zamieściłem parę cytatów ludzi z pomorza na temat Ślaska:
"MINUSY, oj MINUSY
Śląska nie znam, nigdy tam nie bylem i chyba wiem dlaczego. W mojej glowie
Slask dzisiejszy kojarzy mi sie przede wszystkim z wydobyciem wegla.
1) Doplaty do nierentownych kopalni zamiast sensowne ich zamkniecie
2) Biedaszyby
3) Wybuchy w kopalniach bo pracuje sie na starym sprzecie, nie dotrzymuje
warunkow bezpieczenstwa zeby tylko jeszcze przynioslo to wszystko jakis zysk
4) Zanieczyszczenie atmosfery
5) Wizerunek brudnego i biednego gornika
Pozytywy - wlasciwie to ciezko mi cos wyrazistego napisac. Troche historii o
powstaniach slaskich, eee ciekawa gwara. Ale naprawde te pozytywy sa bardzo,
bardzo w mojej glowie malutkie przy tych stereotypowych negatywych.
Wiadomosci
nt Slaska, zwiazane glownie z gornictwem, po prostu przytlaczaja w mojej
glowie n.p. piekno Wroclawia, w ktorym notabene jeszcze nie bylem.
Oo - jeszcze taka informacja w glowce mi swieci - a propos polaczenia miedzy
naszymi regionami - dzieci ze Slaska przyjezdzajace do Gdanska i Sopotu na
wczasy, zeby poodychac czystym powietrzem...."
"osobiście odwiedzam wasz region
tylko z okazji większych koncertów w Spodku lub ważniejszych meczy na
Stadionie
Śląskim,jeśli przejeżdżam to raczej tylko mijam,bez zatrzymywania w
którymkolwiek z miast,pzdr"
"Bywam tam raz do roku u znajomych i dalszej rodziny - Katowice,Chorzow i
okolice.
Najbardziej Slask kojarzy mi sie Teatrem Rozrywki , ktory nalezy do lepszych
teatrow muzycznych w Polsce . Poza tym znany instytut okulistyczny, i chorob
serca a takze SPODEK i wielka orkiestra radia i tv. Napewno rejon miast
slaskich nie ma walorow turystycznych takich jak Gdansk - morze ,plaze
okoliczne jeziora i zabytki . Ogolnie Slask kojarzy sie z zaniedbalymi
miastami,
dworce , ulice szczegolnie w Bytomiu i innych miastach."
"Pare lat temu byłem sadza ludzie ubrani na ciemno dlaczego dowiedziałem się
w
pięć minut bo tyle czsu wystarczyło postac przed dworcem w Katowicah aby
oblepiła mnie sadza mgła bez mgły i nieokreślony smrodek pozytywy to mili
ludzie i panienki o sporym biuście w niespotykanej gdzie indziej ilości"
"No cóż ... bez wątpienia Śląsk jest specyficznym regionem Polski. Jednak
prawie
wszystko co dobrego mogę powiedzieć o Śląsku, łączy mi się z Dolnym Śląskiem
i
z pięknym, bratnim miastem Wrocławiem (mającym tak wiele wspólnego z naszym
Gdańskiem).
Co do Górnego śląską, to moę wymienić kilka zasłużonych i niezasłużonych
negatywnych stereotypów i skojarzeń (moich i pewnie też przeciętnego,
statystycznego Polaka: Górny Ślask to m.in.:
- smród, smród, powszechne ubóstwo, utytłane wąglem (szychcie) kocmołuchy
wracające do swoich okropnych familoków, pękające, rozpadające się budynki,
- biedaszyby
- kradzież wągla z kolei,
- dawniej (za gierkowskich czasów) bastion komuny, rezerwuar „najlepiej
uświadomionej” klasy robotniczej, region hołubiony i uprzywilejowany
gospodarczo przez komunę w porównaniu do innych części kraju,
- współcześnie - zhardziałe hanysy, pełne pretensji, żalów i wygórowanych
żądań
wobec reszty kraju,
- permanentne poczucie niższości i krzywdy rzekomo doznanej i doznawanej od
Polaków (wcześniej od Niemców),
- RAŚ,
- okropne słowa z nieprzyjemnej dla polskiego ucha gwary ślonskiej (choć nie
tam tragicznej jak
kaszebska): „tąpnięcie”, „hanys”, „biedaszyb”, „szychta”, „wągiel”...
- nie śp. Marian Dziurowicz – największa k... z Katowic
- red. Zydorowicz z katowickiej TVP.
- mniejszość „niemiecka” na Opolszczyźnie z ich Krollem.
Zasłużone pozytywne stereotypy i skojarzenia o Górnym Śląsku (moje i
przeciętnego Polaka):
- bohaterskie powstania śląskie i Korfanty,
- górnicy z kopalni Wujek,
- Stadion Śląski i 100 tysiecy kibiców spiewających polski hymn,
- Bercik – fajny chop i jego żona Andzia,
- Gustlik z 4 pancernych (Janek Kos był Gdańszczaninem),
- u ludzi („odziedziczone” po Niemcach) większe poczucie dyscypliny,
porządku i
pracowitość niż gdzie indziej w kraju (ta cecha ostatnio niestety chyba
zanika).
To takie „na gorąco” rzucone skojarzenia."