Gość: Hasiok
IP: *.telpol.net.pl
26.01.10, 22:31
Pyrzowice za bardzo urosły w "piórka", ale wraz ze spadkiem połączeń i
pasażerów , spadło u włodarzy portu poczucie samokontroli. Czarno widzę wzrost
ruchu pasażerskiego, niestety wolę latać z Balic, choć mieszkam w
Świętochłowicach. Niestety port w pod Krakowskich Balicach jest dużo lepiej
zorganizowanym portem lotniczym, Airport Katowice niestety jest chyba już za
Gdańskiem, Poznaiem i Wrocławiem,
a niedługo i za Łodzią. No i jeszcze Ostrawa.Przykro mi a le po kilku latach
rozwoju nastąpił czas stagnacji, jeszcze tylko niech "WIZZ" odejdzie i bedzie
klapa , tak Panie Tomasik. Ślązok.