Trzej włamywacze pobili interweniującego policj...

IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 12:54
Apel do Prokuratorów i Sędziów- zero pobłażania dla takich
S...synów!! ile się da tyle im wlepić!
    • Gość: normalny [...] IP: *.chello.pl 12.02.10, 12:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Kryha Re: Trzej włamywacze pobili interweniującego poli IP: 213.17.152.* 12.02.10, 13:00
      pieprzone pokolenie JP!!! wlepić takiemu 10 lat w kamieniołomach to od razu
      zmądrzeje!! a rodzice brać pasa i lać za młodu zanim taki oprych z domu wyjdzie!!
      • Gość: muniek Wyjechałeś z tym pokoleniem nie ma co. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 14:16
        Należy z góry zakładać że Twoje pokolenie nie miało świrów. Tylko skąd u Ciebie takie nastawienie? Hm ....
        • Gość: JohnnyIHardlyKnewY Re: Wyjechałeś z tym pokoleniem nie ma co. IP: *.chello.pl 13.02.10, 09:34
          Do pierdla gnoi. Tam będą ich J tyle że Pedały
    • Gość: miewa Trzej włamywacze pobili interweniującego policj... IP: 81.168.254.* 12.02.10, 14:22
      10 lat to 10 lat i ani dnia mniej !!!!! najlepiej ciezkich robot
    • Gość: el Trzej włamywacze pobili interweniującego policj... IP: 91.213.156.* 12.02.10, 14:33
      kolejna bulwersujaca sprawa....
      zer poblazliwosci dla tych gnojkow...
      jak i dla wszystkich innych


      tylko jedno mnie zastanawia, za co niby wystopiono o przyznanie
      nagrody. Przeciez nie tak dawno jeden z policjantow wypowiadajacy
      sie na temat tego co sie stalo w warszawie powiedzial ze policjantem
      jest sie caly czas a nie tylko na sluzbie, co oczywiscie prawda
      jest, wiec w zasadzie ten czlowiek wykonywal swoja prace.
      • Gość: wwi Re: Trzej włamywacze pobili interweniującego poli IP: 91.197.155.* 12.02.10, 15:12
        No właśnie. Czyli za dobrą pracę zasłużył sobie na premię. Co w tym
        dziwnego?
        • Gość: kunstler Re: Trzej włamywacze pobili interweniującego poli IP: *.chello.pl 12.02.10, 15:28
          Szczególnie, że ułomne prawo nie ułatwia policjantowi pracy.
          Gdyby użył broni i "zrobił krzywdę" któremuś bandziorowi to musiałby się mocno
          tłumaczyć a może nawet zostałby ukarany.
        • Gość: Szary Obywatel Re: Trzej włamywacze pobili interweniującego poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:26
          Policja chowa się po kątach, siedzi w komisariatach, paliwo oszczędzają,
          pieszych patroli zero, etatów mało, bo premier kazał oszczędzić ileś tam
          milionów każdemu ministrowi, w tym temu od policji. Nawet na papierze i tuszu do
          drukarek muszą znaleźć oszczędności, więc nie wychodzą, aby nie spisywać potem
          protokołów. W centrum każdego dużego miasta lub nawet osiedla, gminy - bez
          wcześniejszego uprzedzenia miejscowej Policji i Straży Miejskiej/Gminnej - można
          ryczeć wniebogłosy, o każdej porze dnia i nocy, z pełną mocą: ratunku, policja,
          pomocy, mordują, łapać złodzieja itp. Dziwię się, że jeszcze dziennikarze
          śledczy z udziałem posłów, radnych - nie przeprowadzają takich testów na
          sprawność Policji i Straży Miejskiej/Gminnej. Gwarancja, że przez 5-15 minut nie
          zobaczymy żadnego funkcjonariusza, dopóki ktoś ich upierdliwie nie będzie wzywać
          przez komórkę. Dawniej krawężników i chodnikowych milicjantów było w bród, także
          chłopców radarowców i samochodów po cywilnemu, wyłapujących piratów drogowych.
          Teraz policja siedzi w ciepłym i czeka na fajrant.
        • Gość: Bezbronny Emeryt Re: Trzej włamywacze pobili interweniującego poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:28
          Na pewno to co opisano jest mocno przekolorowane, tylko po co? Może dla
          podkreślenia heroiczności tego policjanta bez wyobraźni? Jeżeli nie był chociaż
          tak dobry w kopaniu jak Chuck Norris, w kamizelce kuloodpornej, lub Brucem Lee,
          albo jakimś super Rambo i do tego jeszcze nie miał w dłoni odbezpieczonego gnata
          - to po co zabierał się do tej interwencji? Samobójca, albo jakiś desperat, a
          może chciał zaszpanować przed rodziną, jako to gołymi rękami i słownie upora się
          z pijanymi bandytami? Tak czy inaczej, nie powinien służyć w policji, bo nie
          jest odpowiednio wyszkolony i nie ma odp. wskaźnika inteligencji. Jeżeli tak ma
          narażać na szwank, z naszych podatków i składek zdrowotnych, swoje zdrowie, to
          nie musimy zatrudniać takich panów w policji. Pójdzie na rentę przez zwykła
          głupotę (też z naszych składek w ZUS), zamiast na zasłużona emeryturę po aż 15
          latach służby wraz z wliczonym wojskiem... Naturalnie to wszystko z winy
          bandytów, ale kto normalny tak zaczyna z podpitymi bandytami, i to na koszt
          podatnika/płatnika składek w ZUS i NFZ? Psychiatrę należy wysłać temu
          policjantowi..
        • Gość: Dziadek Re: Trzej włamywacze pobili interweniującego poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:39
          Jakieś 75% patroli policyjnych powinno być po cywilnemu, w każdą porę dnia i
          nocy, w światek-piątek, w najbardziej zagrożonych przestępczością rejonach miast
          i gmin, wsi. Każdy policjant, strażnik miejsjki-gminny, lekarz i ratownik
          medyczny, strażak, SOK-ista, kierowca autobusu komunikacji publicznej, tramwaju,
          kierownik pociągu, konduktor pociągu, kierowca PKS, kontrolerzy biletów w
          komunikacji publicznej - powinni mieć służbowe pagery, z
          przyciskiem wzywania wsparcia dla policjantów, strażników miejskich-gminnych,
          także policyjnego, dla osób spoza policji. Chodzi o możliwość szybkiego, jednym
          przyciskiem, w sposób niezawodny, niezauważalny i niesłyszalny dla napastników,
          bandziorów - wezwać wsparcie i/lub pomoc. Jeżeli osoba interweniująca, lub
          zamierzająca interweniować przeciwko bandziorom-złodziejom , ma użyć zwykłej
          komórki, jeszcze w naszych warunkach dostępu i zasięgu sieci
          - to sprawa wygląda nieciekawie. Kilka lat temu wracałem z żoną, ok 2 w nocy z
          Sylwestra w Częstochowie, nocnym tramwajem, ze zgraja podpitych i naćpanych
          bandziorów, w wieku 15-30 lat. Motorniczy pewnie modlił się o przeżycie, na
          pewno nie odważyłby się wziąć komórki i przekrzykują bandziorów wezwać policję
          przy obecności tych bandytów. ja też miałem komórkę, ale bałem się nią
          manipulować, bo każde nawet nieopatrzne spojrzenie na bandziorów wywoływało
          agresję i zaczepki do pozostałych pasażerów, a żona błagała mnie -nie dzwoń
          przy nich nigdzie i nawet nie odzywaj się do nich - bo nas zamordują lub skatują
          - i pewnie tak by się stało, gdybym jako jedyny, spośród 5-8 zwykłych pasażerów
          coś kombinował. Nikt się nie odważył przeciwstawić, bo z czym, z dobrym słowem
          do zgrai naćpanych i spitych bandytów? Kopali szyby, drzwi tramwaju (ale naprane
          i słabowite po wódzie łobuzy- nawet nie mieli na tyle siły, aby wywalić szyby z
          uszczelką, chociaż kilka razy kopał taki z piana na
          mordzie)), klęli, pluli, wrzeszczeli, usiłowali zdemolować tramwaj przed
          wyjściem na każdym przystanku, jeden z najbardziej oszalałych bandytów miał coś
          w rodzaju piany na mordzie, pewnie od narkotyku jeden lub dwóch wysiadało, ale
          duża grupa jechała jeszcze dalej, a ż do wiaduktu przy PZU - jeśli kto z Cz-wy
          to wie. Dopiero tam wyszli i poszli zapewne porozbijać jakieś samochody, bo ich
          nadal rozpierało.
    • Gość: kupa-śniegu Do Redakcji IP: *.altec.pl 12.02.10, 14:56
      Redakcjo, proszę pilotować tą sprawę i sprawdzić, czy atakujący zostali
      właściwie ukarani. 10 lat pod czujną i troskliwą opieką klawiszów powinno im
      dość dobrze wybić z głowy takie bohaterskie zachowania.
      • Gość: kunstler Re: Do Redakcji IP: *.chello.pl 12.02.10, 15:37
        Popieram w całej rozciągłości.
        Poza tym uważam, że obowiązkiem dziennikarzy jest również przekazywanie głosu
        opinii publicznej instytucjom wymiaru sprawiedliwości.
        • Gość: Janina Re: Do Redakcji IP: *.pool.mediaWays.net 12.02.10, 18:18
          Dodam tylko ze dobrze by bylo , gdyby rozprawa w sadzie odbyla sie w terminie np
          1 tygodnia od daty wydarzenia.
          Przypadek jest nieskomplikowany, ewidentny i prosty.
          Wiecej takich POLICJANTOW,a i nasze patrzenie na ich odpowiedzialna prace
          sie tez zmieni. I zaczniemy Ich wreszcie doceniac.
          • Gość: Myślący Re: Do Redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:22
            Szkoda mi tego Policjanta, zadźganego przez dwóch bandytów w Warszawie, gdy bez
            broni podjął interwencje wobec dwóch bandziorów. Ale z drugiej strony dziwię się
            takim samobójcom? Poza tym kto tak wyszkolił polskich policjantów i dopuszcza
            takie procedury, samobójczej interwencji policyjnej? Płacimy duże podatki,
            składki ZUS i zdrowotne na NFZ, aby odpowiednio wyszkoleni ludzie rozprawiali
            się z bandytami, a nie było odwrotnie. Nie powinniśmy ubolewać na pobitymi,
            bezbronnymi i niewyszkolonymi policjantami, tylko nad ich przełożonymi i chorym
            systemem bezpieczeństwa publicznego - w którym to policjanci są bici, lżeni i
            mordowani przez uzbrojonych (choćby w noże) chuliganów i bandytów. Tu, w
            opisanym przypadku, policjant -nie wyszkolony należycie -podejmuje w głupi
            sposób interwencję, do tego będąc całkowicie bezbronnym i pozbawionym wsparcia
            ze strony co mocniejszych choćby gapiów? Podobnie stało się niedawno w Rybniku.
            Taki sam, niedouczony policjant bez wyobraźni, bez broni, zaatakował 3 podpitych
            bandytów.
          • Gość: Salomon Re: Do Redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:30
            Trzeba zacząć od tego co odsieje idiotę od normalnego. A więc należy wprowadzić
            zaostrzone kryteria startu w wyborach na najważniejsze posady, mandaty,
            społecznie użyteczne, zaufania publicznego, - do aparatu władzy wykonawczej,
            ustawodawczej i sądowniczej- wymiaru sprawiedliwości, pracowników mediów
            (czwarta władza). Nie może być tak, że posłem czy senatorem, premierem lub
            prezydentem państwa, miasta, burmistrzem, radnym, policjantem, strażnikiem
            miejskim - może w praktyce zostać zwykły idiota, psychopata, kretyn,
            półanalfgabeta bez wyobraźni itp. Natomiast do kierowania traktorem czy nawet
            motocyklem, tramwajem - to już trzeba być zdolniachą, przejść szkolenia, testy
            psychologiczne i zdrowotne i inne, aby takiego osobnika dopuszczone do tej
            fuchy. Poseł czy inny urzędnik publiczny, bez odpowiedniego wskaźnika
            inteligencji- nie powinien nawet znaleźć się na liście kandydatów do tej
            profesji. Potem taka osoba uchwala ustawy, pełni różne funkcje społeczne, a
            prawo ma się nijak do sprawiedliwości, bo opracowali i uchwalili oraz stosują je
            ludzie nieprzygotowani do tak odpowiedzialnych funkcji, nie mający predyspozycji
            psychicznych, rozsądku, wyobraźni, wyczulenia społecznego, a przede będący
            często nieudacznikami, wystawionymi z listy partyjnej, aby tylko popierali
            szefostwo partii i nie byli zagrożeniem dla nich w przyszłości. Od tego należy
            zacząć reformę tego chorego państwa, a chorobę najlepiej widać na przykładzie
            sprawy zabójstwa K. Olewnika.
      • Gość: Klawisz Re: Do Redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:47
        Skąd biorą się ci bandyci na naszych ulicach?
        A mamusia, tatuś, dziadkowie, wychowujący "bezstresowo" kłamczuszka, samoluba,
        egoistę, który najpierw nie ustępuje miejsca starszym w tramwaju czy kościółku,
        potem na chodniku, a wreszcie w wieku 12-13 lat zaczyna karierę: kibola,
        dresiarza, mutanta, karka tępogłowego-krótokpalcego, łysola, bandytę i zwykłą
        szmatę-jak niejaka Paula, narkomana, złodzieja - w swoim zacisznym domku - to są
        już bez winy? To ich ma zastąpić potem w roli wychowawcy - policjant, klawisz?
      • Gość: Salomon Re: Do Redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 03:18
        Może po 2 lata w pierdlu o zaostrzonym rygorze wystarczy (tam im też odbyt
        prześwidrują), a resztę kary -w zawiasach, z obowiązkiem comiesięcznej pracy
        przez 5 lat - np. 32 godziny (4 dniówki) miesięcznie, nieodpłatnie, na cele
        społecznie użyteczne, wskazane przez prezydenta miasta lub jego pełnomocnika,
        np, odśnieżanie miejsc publicznych, sprzątanie i konserwacja terenów zieleni
        miejskiej/gminnej, praca w hospicjum, szpitalu (prace porządkowe) itd. Ta druga
        część kary będzie skuteczniejsza od pierwszej (i nie będzie obciążać
        społeczeństwa kosztami utrzymania łobuza w pierdlu), ten wstyd, ta uciążliwość,
        ta niemożność wyjazdu z miejsca zamieszkania przez 5 lat (obowiązek meldowania
        się co 3 dni na komisariacie)
    • Gość: pz Trzej włamywacze pobili interweniującego policj... IP: 212.59.248.* 13.02.10, 10:55
      I co z tego że wcześniej karani I TAK DOSTANĄ W ZAWIASACH Sądy to
      lubią
    • Gość: Salomon Trzej włamywacze pobili interweniującego policj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 12:13
      Aby ufać policjantom, trzeba mieć świadomość, że ci ludzie są i będą poddawani
      szczególnej kontroli przez zweryfikowanych przełożonych, socjologów i
      psychiatrów (kontrole okresowe). Przełożeni policjantów (komendanci komend
      powiatowych i wojewódzkich, ich zastępcy i komendanci komisariatów
      (posterunków) muszą być jeszcze bardzie i rygorystycznie kontrolowani przez
      policję w policji, w tym z udziałem osób spoza policji i wymiaru
      sprawiedliwości, np. radnych, osób wskazanych przez rzecznika praw
      obywatelskich i innych, określonych ustawą o policji (a tę trzeba
      znowelizować). Nie może dochodzić do takich patologii w działaniu Policji -
      jak w przypadku zabójstwa Krzysztofa Olewnika (zresztą do dzisiaj nie wiemy
      czy był to Krzysztof O.) czy opisanego niedawno na forach przypadku
      policjantów z pipidówy, którzy po nocy w szczerym polu jeździli za facetem i
      wymusili przyjecie mandatu za przeklinanie. Takich ludzi, łobuzów w mundurach,
      nie powinno się już ustawowo dopuścić do pracy w instytucjach wymagających
      zaufania społecznego ( określonych ustawą -np.służby zdrowia, opieki
      społecznej, Poczta Polska - nawet nie ma prawa taki były, hańbiący mundur,
      policjant zostać listonoszem itd. Dopiero wtedy możemy dać, sprawdzonej i
      kontrolowanej systemowo, na bieżąco, kadrze policyjnej - jeszcze większe
      większe prawa i kredyt zaufania - do posługiwania się przemocą, bronią palną
      ostrą i sztuczkami zwalczania bandytyzmu i złodziejstwa, zaczerpniętymi od
      najlepszych Policji świata. Policjant musi być jak żona Cezara, poza wszelkim
      podejrzeniem o nieuczciwość, czy sprzyjanie bandytom-złodziejom. Wtedy
      będziemy ufać i pomagać naszej Policji. A kiedy taki policjant wyjmie broń i
      postrzeli jakiegoś łajdaka, nawet zabije, będzie miał pewność, że nie będzie
      tygodniami i miesiącami ścigany przez prokuratora i krewnych bandziora.
      Policjant nawet na urlopie i po służbie - powinien mieć broń służbową, i to
      nie jeden egzemplarz, obowiązek i prawo do interwencji z użyciem tej broni, w
      każdym przypadku, jeśli zachodzi podejrzenie przestępstwa lub zagrożenie życia
      i zdrowia. Do takich bandytów, którzy zaczęli rzucać koszem śmieci w tramwaj,
      powinien podejść, po wezwaniu wsparcia z komórki czy innym sposobem, z
      odbezpieczona bronią, w lewej ręce okazać blachę policjanta, a w prawej
      trzymać odbezpieczona klamkę, krzyknąć, Policja, padnij twarzą na ziemię, ręce
      na karku; gdyby nie posłuchali i zaczęli si ę do niego zbliżać lub uciekać,
      walić w nogi, a jak zbyt blisko podejdą to walić w klatkę piersiową po prawej
      stronie bandyty, aby jeszcze zdążył coś wyznać z grzechów przed śmiercią, po
      przyjeździe karetki, a nawet wyspowiadać się - jeżeli to były
      katolik-bandyta... Gdyby tak zachował się ten policjant od opisanego przypadku
      włamania się do samochodów - nic by mu się nie stało, a bandziory leżeliby w
      śniegu do przyjazdu patrolu! Może by reżysera filmów o policji amerykańskiej
      zaprosić do napisania noweli ustawy o policji w Polsce?
      • Gość: cambes Re: Trzej włamywacze pobili interweniującego poli IP: *.chello.pl 19.02.10, 18:26
        tak kolego tylko po służbie czy na urlopie muszą zdawac broń
    • vito3 Trzej włamywacze pobili interweniującego policj... 13.02.10, 19:19
      czterej gowniarze bo policjant tez, widzial zlodziei przez okno do
      trzech liczyc umie 112 pewnie tez uczyli wykrecac dla mnie to nie
      bohater tylko kretyn,jednak dzialal w dobrej sprawie wiec nie karac
      ale doszkolic z logiki i matematyki
      • Gość: Myślący Re: Trzej włamywacze pobili interweniującego poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 22:47
        Przeciętny amerykański gliniarz, zapewne nie jest bardziej inteligentny, tylko
        lepiej wyszkolony do wykonywania swojej pracy, czyli ścigania i obezwładniania
        bandytów, złodziei i innych przestępców. Zapewne tez jest lepiej wyposażony, pod
        względem finansowym i sprzętowym i w usprawnienia techniczne, ale także i
        prawnie jego sytuacja jest o niebo lepsza. Mniej problemów karnych i zawodowych
        ryzykuje, podejmując interwencję, nie będzie latami przesłuchiwany przez panie
        prokuratorki, i osądzany przez panie sędziny, w wieku 35 lat, które bandytów
        widują tylko w telewizji. Amerykański glina nie dalby się zakłuć w pojedynczej
        interwencji bez asekuracji, bez broni - zamordować bezkarni dwóm wyrostkom, albo
        nie dalby się pobić trzem podpitym bandytom polskiego pokroju. Inaczej sa
        szkoleni i ćwiczeni, a tam bandytyzm o kilka kategorii cwańszy i podlejszy, na
        co dzień, zwłaszcza w dzielnicach biedy, murzyńskich, portorykańskich itp. Może
        warto zatrudnić lepszych nauczycieli z najlepszych akademii policyjnych, a nie
        szafować życiem i zdrowiem niedoszkolonych policjantów, w imię pozornych
        oszczędności budżetowych, nałożonych przez premiera na MSWiA. Bandyci, złodzieje
        i oszuści więcej narobią szkód w budżecie i zdrowiu oraz demoralizacji
        obywateli, niż oszczędności na szkoleniu i wyposażeniu Policji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja