Płody, Hitler i feministki pod katowickim sądem...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 17:53
Czemu nie ma zdjęć przeciwników aborcji? było ich przecież około dwukrotnie
więcej niż zwolenników pani Alicji, a ponadto byli, co tu duzo mówić, o wiele
młodsi ;)
    • shroeder1970 Płody, Hitler i feministki pod katowickim sądem... 19.02.10, 19:20
      Hmm... tak się zastanawiam... to chyba już przestał być niedzielny gość, a zaczął być permanentny stalker...
      • r1111111 Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 20.02.10, 08:33
        shroeder1970 napisał:

        Sz.P. aborcja nie jest tak ładna jak popularyzowane przez Sz.P szkatułki czy
        wazoniki. Niestety :(
        • shroeder1970 Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 21.02.10, 14:30
          Ja wcale nie twierdzę, że aborcja jest ładna. Co więcej, sam aborcji nie popieram. Niemniej jednak nie popieram również działalności tego księdza ani całej jego instytucji, uważając ją za znacznie bardziej szkodliwą dla ludzkości.
    • excellenz Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 19.02.10, 20:23
      A dlaczego nie ma zdjęć oszołomów spod znaku moherowego beretu, zakłamujących
      historię Polski? Przecież jeszcze przed II Wojną Światową aborcja w Polsce była
      dopuszczona, na podstawie art. 233 KK (tzw. Kodeks Makarewicza)? Zostało to
      potwierdzone rozporządzeniem Prezydenta Rzeczpospolitej Ignacego Mościckiego z
      dnia 25 września 1932. Bardziej liberalne przepisy od Polski miał jedynie
      Związek Radziecki. Cóż, najwidoczniej dla niektórych kłamliwych sy..synów można
      bezkarnie robić z Mościckiego Hitlera...
      • Gość: dymek Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 00:35
        Szkoda że Twoja babcia nie skorzystała z tej wolnościowej propozycji
        • excellenz Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 20.02.10, 08:24
          Moja babcia mieszkała wtedy w Rzeszy Niemieckiej, gdzie ustawodawstwo
          antyaborcyjne było o wiele bardziej restrykcyjne niż w Polsce.

          Gwoli informacji, w II RP można było wykonywać aborcję gdy było zagrożone
          zdrowie matki lub gdy ciąża była wynikiem gwałtu. Prawo było podobne od
          obowiązującego obecnie w Polsce. Niestety, obecnie grupa oszołomów usiłuje
          zmienić dobre, wypracowane lata temu standardy (ciekawe, że np. kardynał Hlond
          nie protestował przeciwko przedwojennemu prawu). Tak jest właśnie w przypadku
          Tysiąc, której odmówiono prawa do aborcji, gdy było zagrożone jej zdrowie (i
          przyszłość pozostałych dzieci, które mają teraz wpółślepą matkę).
          • piotr7777 Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 20.02.10, 10:12
            Tak jest właśnie w przypadku
            > Tysiąc, której odmówiono prawa do aborcji, gdy było zagrożone jej
            zdrowie

            A przepraszam - skąd kloega czerpie tę wiedzę?
            Bo z opinii lekarskich wynika, że Tysiąc nie mogła dokonać aborcji
            oraz że pogorszenie wzroku nastąpiłowby również wtedy gdyby w ogóle
            nie zaszła w ciążę. I żadna z tych opini nie została podważona.
            • excellenz Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 20.02.10, 11:49
              Lekarze pracujący w publicznej opiece zdrowotnej odmówili Alicji Tysiąc prawa do wykonania legalnej aborcji ze względów zdrowotnych. Zgodnie z orzeczeniem kobiecie nie zapewniono prawa do odwołania się od decyzji podjętej przez lekarzy.

              Trzech okulistów niezależnie uznało, że kolejna ciąża może zagrozić zdrowiu kobiety powodując utratę wzroku. Alicja Tysiąc poprosiła ich o wydanie dokumentu, pozwalającego na legalne usunięcie ciąży ze względów zdrowotnych w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej, ale okuliści odmówili.


              Podczas porodu:

              Na skutek wzrostu ciśnienia tętniczego doszło do wylewu krwi do plamki żółtej. Alicja Tysiąc ponownie trafiła do szpitala na Czerniakowską, ale na okulistykę, gdzie lekarz zapytał ją: Kto pani pozwolił kontynuować ciążę?

              Decyzja Europejskiego Trybunału Praw Czlowieka w Strasbourgu:

              Sędziowie nie oceniali, czy decyzja lekarzy, którzy odmówili kobiecie prawa do legalnej aborcji była słuszna. W wyroku podkreślili, że prośby Alicji Tysiąc o usunięcie ciąży, nie wynikały wyłącznie z jej nieracjonalnych odczuć, ale miały umocowanie w historii medycznej

              To jak to w końcu, doszło do uszkodzenia wzroku wskutek porodu? Wg ogólnie dostępnych informacji, tak. Czy Alicja Tysiąc miała podstawy domagać się aborcji ze względów zdrowotnych? Decyzją ETPC tak... Pełną treść wyroku ETPC oraz uzasadnienie masz tutaj: cmiskp.echr.coe.int////tkp197/viewhbkm.asp?action=open&table=F69A27FD8FB86142BF01C1166DEA398649&key=21666&skin=hudoc-en&attachment=true
              • piotr7777 Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 20.02.10, 12:03
                > To jak to w końcu, doszło do uszkodzenia wzroku wskutek porodu? Wg
                ogólnie dostępnych informacji, tak. Czy Alicja Tysiąc
                miała podstawy domagać się aborcji ze względów zdrowotnych? Decyzją
                ETPC tak...

                Czyli ks. Garncarczyk pisząc, że A. Tysiąc przyznano odszkodowanie
                za to, że nie pozwolono jej dokonać aborcji napisał prawdę. Więc nie
                ma za co przepraszać.
                Z kolei jeżeli ETPC nie oceniał decyzji lekarzy o odmowie zgody na
                zabieg to znaczy, że nie można powołać się na to orzeczenie jako
                argument za zasadnością aborcji w wypadku A. Tysiąc.
                • excellenz Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 20.02.10, 12:15
                  Orzeczenie nie mówi o zasadności aborcji, tylko o tym, że poszkodowana miała uzasadnione podstawy aby domagać się aborcji (co potwierdził dalszy przebieg wypadków), a RP nie zapewniła jej odpowiedniej procedury uzyskania zgody na aborcję.

                  Twierdzenie, że Tysiąc dostała pieniądze za to, że nie pozwolono jej dokonać aborcji, jest wierutną bzdurą i kłamstwem, powinno być surowo ukarane. Tysiąc dostała zadośćuczynienie za naruszenie w jej przypadku art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, ratyfikowanej przez Polskę. W tym artykule nie ma mowy o aborcji, jest za to gwarancja (podpisana przez Polskę) poszanowania rodzinnego życia Alicji Tysiąc. Wg trybunału, polskie państwo nie zapewniło sprawnego funkcjonowania odpowiednich procedur medycznych, czyli naruszyło prawo kobiety do poszanowania jej życia prywatnego.
                  • piotr7777 Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd 20.02.10, 12:26
                    excellenz napisał:

                    > Orzeczenie nie mówi o zasadności aborcji, tylko o tym, że
                    poszkodowana miała uz
                    > asadnione podstawy aby domagać się aborcji (co potwierdził dalszy
                    przebieg wypa
                    > dków), a RP nie zapewniła jej odpowiedniej procedury uzyskania
                    zgody na aborcję
                    > .
                    Czyli że gdyby istniała instancja odwoławcza i również nie wyraziła
                    zgody na aborcję a dalszy rozwój wypadków był taki sam Tysiąc nie
                    otrzymałaby żadnego odszkodowania. W takim razie ETPC nie stwierdził
                    istnienia medycznych przesłanek a badał jedynie procedurę.
                    Praktyczne znaczenie jest więc takie, że RP powinna stworzyć
                    instancję odwoławczą, ale jeśli powoła do niej wyłącznie
                    przeciwników aborcji i będa oni jedynie zaklepywac decyzje lekarzy
                    to formalnie przyczepić się nie będzie można.


                    >
                    > Twierdzenie, że Tysiąc dostała pieniądze za to, że nie
                    pozwolono jej dokonać
                    > aborcji, jest wierutną bzdurą i kłamstwem
                    , powinno być surowo
                    ukarane. Tys
                    > iąc dostała zadośćuczynienie za naruszenie w jej przypadku art. 8
                    Europejskiej
                    > Konwencji Praw Człowieka, ratyfikowanej przez Polskę. W tym
                    artykule nie ma mow
                    > y o aborcji, jest za to gwarancja (podpisana przez Polskę)
                    poszanowania rodzinn
                    > ego życia Alicji Tysiąc. Wg trybunału, polskie państwo nie
                    zapewniło sprawnego
                    > funkcjonowania odpowiednich procedur medycznych, czyli naruszyło
                    prawo kobiety
                    > do poszanowania jej życia prywatnego.

                    Przyznasz, że jest to mocno pokrętne (co ma prywatność do procedur
                    medycznych)?
                    Jeden z sędziów uznał, że wyrok w tej postaci prowadzi do wniosku,
                    że córki A. Tysiąc zgodnie z Konwencją Praw Człowieka nie powinno
                    być.
                    Nie twierdzę, że ma rację, twierdzę natomiast, że wyrok ETPC można
                    interpretować na różne sposoby i nie można zakazać określonej
                    wykładni. Co więcej w marcu 2007, kiedy wyrok został wydany zarówno
                    zwolennicy jak i przeciwnicy uznali go za przyznający prawo do
                    aborcji, dla pierwszych była to wiadomość dobra, dla drugich zła.
                    Jednak w myśl wyroku katowckiego sądu zwolennicy mogą wbrew faktom
                    przywoływać wyrok ETPC jako argument na rzecz dostępności aborcji a
                    przeciwnicy nie mogą stosować innej wykładni niż literalna.
                    Poza tym cokolwiek by nie mówić, jeśli A. Tysiąc dostała
                    odszkodowanie, za to że NIE MOGŁA się odwołać, to de facto dlatego,
                    że MUSIAŁA urodzić.
    • Gość: ziuta Płody, Hitler i feministki pod katowickim sądem... IP: *.altec.pl 19.02.10, 21:25
      a kto ma z tych przeciwnikow aborcji jakiekolwiek wiadomosci kto to
      byl Moscicki kasiadz tak kazal wiec idzie i morde drze nawet nie ma
      pojecia w jakiej sprawie
      • Gość: dzieciniemordujcie Re: Płody, Hitler i feministki pod katowickim sąd IP: 109.243.114.* 19.02.10, 21:40
        rączki widzę małych dzieci, a nie "płody", ksiądz mi kazał widzieć
        to co widzę..........
    • anna22290 Płody, Hitler i feministki pod katowickim sądem... 20.02.10, 08:36
      Kosciol nie powinien miec prawa ingerenci w sprawy medyczne ,kazdy
      czlowiek powinien miec prawo wlasnej decyzi zgodnie z wlasnym
      sumieniem i mozliwosciami zdrowotnymi ,kosciol nawet w Polsce nie
      powinien miec wladzy bezwzglednej,tymbardziej jako dom Bozy nie ma
      moralnego prawa upodlac ludzi,lepiej naprawde nie byc poslannikiem
      Boga a zyc uczciwie niz byc kanalia ukryta pod sutanna
    • piotr7777 Re: a może by tak podyskutować na temat 20.02.10, 09:00
      Tu nie chodzi o aborcję tylko o to, że wyrok I instancji narusza
      wolność słowa.
      Wynika z niego, że
      1) można uważać aborcję za zabójstwo ale nie można nazywać jej
      dokunujących zabójcami
      2) zwolennicy aborcji mogą pdoawać konkretne przykłady na
      potierdzenie zwje tezy ale przeciwnicy mogą z nimi polemizować tylko
      na poziomie ogólnym
      3) wyrok ETPC faktycznie dotyczył tylko braku procedury odwoławczej,
      jednak zwolennicy Alicji Tysiąc mają prawo mówić, że mogła ona
      dokonać aborcji ze względów zdrowotnych i że wyrok potwierdził to
      prawo. Przeciwnicy moga tylko stosować wykładnię literalną
      4) nie ma znaczenia, że artykuł Garncarczyka nie miał charakteru
      informacyjnego a był to redakcyjny wstępniak. Nie przedstawił on
      relacji z procesu a jedynie opinię nt. wyroku. Nie powinien był tego
      robić, bo GN czytają ludzie prości i niewykształceni, dlatego ten
      tygodnik (w przeciwieństwie do innych pism) powinien szczególnie
      uważać (!!!)
      5) zarazem jednak choć wykładnia rozszerzająca wyroku Trybunału jest
      niedopuszczalna, przynajmniej w odniesieniu do przeciwników aborcji
      sam artykuł Garncarczyka może być interpretowany rozszerzająco. Co
      prawda nie porównał Tysiąc do naziztów, ale umieścił jej nazwisko w
      tekście porównującym sedziów Trybunału i za to powinien przeprosić
      (zauważmy, że sprawa była wtedy powszechnie znana)
      6) choć sąd w żadnym z artykułów nie dopatrzył się sformułowań
      obelżywych czy nienawistnych składają się one na tzw. "Mowę
      nienawiści" (pojęcie obce polskiemu prawu). Dlaczego? Ano ze względu
      na częstotliwość oraz na krytyczny wydźwięk. Co prawda część z tych
      artykułów to felietony dość radykalnego w swych poglądach F.
      Kucharczyka, które rządzą się swoimi prawami. Z kolei artykuły
      informacyjne zawierały dość rzetelne informacje, co więcej przed ich
      publikacją redakcja GN prosiła Tysiąc bezskutenczie o wywiad.
      Wprawdzie sąd uznał, że tygodnik mógł opoublikować zdjęcie Tysiąc,
      bo jest ona osobą publiczną, nie ujawnił żadnych danych z jej życia,
      które nie błyby znane z innych mediów, ale i tak powinien był
      przeprosić, za to że nie pisał o niej dobrze lub przynajmniej
      neutralnie.
    • Gość: rico Poglądy IP: *.gb.net.pl 20.02.10, 10:31
      Reasumujac Gość Niedzielny nie może przedstawiać wlasnych poglądów.A gdzie
      podziała sie wolność słowa ?.
      • Gość: gość ale nie niedz Re: Poglądy IP: 212.59.250.* 20.02.10, 11:36
        "GOśc Niedzielny" pismo,które jest propagowane przez kościól, nie
        powinien uczyc pogardy, używać słów obraźliwych i podżegać do
        nienawiści. Nie taka jest religia. Przeciez podobno Bog nakazał
        miłowac nieprzyjaciół swoich?

        Czego kościół ludzi w ten sposób uczy? Ze należy pogardzac
        tymi,którzy mają odmienne zdanie czy wiarę, że przemoc słowna wobec
        innych jest usprawiedliwiona, że inne niż "nasze" poglądy zasługuja
        na potępienie. Jak blisko jesteśmy fanatyzmu islamskiego?
        Chyba blisko.
        Zastanówmy się gdzie chcemy w tym wszystkim dojśc. PROTESTUJĘ JAKO
        CZLOWIEK ZYJĄCY W KATOLICKIM KRAJU PRZECIWKO TAKIM METODOM JAKIE
        STOSUJE GOSC NIEDZIELNY. Nigdy go nie wpuszczę do mojego domu.

        • piotr7777 Re: Poglądy 20.02.10, 11:48
          Gość portalu: gość ale nie niedz napisał(a):

          > "GOśc Niedzielny" pismo,które jest propagowane przez kościól, nie
          > powinien uczyc pogardy, używać słów obraźliwych i podżegać do
          > nienawiści. Nie taka jest religia. Przeciez podobno Bog nakazał
          > miłowac nieprzyjaciół swoich?
          Proste ptyanie - czytałeś teksty w sprawie A. Tysiąc? Wskaż proszę
          jedno nienawistne sformułowanie.
          • excellenz Re: Poglądy 20.02.10, 12:19
            Nie pogrążaj się. Jedno nienawistne sformułowanie? Jest wyrok sądowy w tej
            sprawie. Zapoznaj się z nim, jest poniżej:

            "Archidiecezja katowicka jako wydawca i Marek Gancarczyk jako redaktor naczelny
            tygodnika "Gość Niedzielny" przepraszają panią Alicję Tysiąc za bezprawne
            porównanie pani Alicji Tysiąc do hitlerowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za
            zagładę Żydów w obozie Oświęcim-Brzezinka oraz za męczeństwo Żydów w gettach".

            W tekście przeprosin ks. Gancarczyk i wydawca tygodnika mają też wyrazić
            "ubolewanie, że poprzez bezprawne naruszenie dóbr osobistych pani Alicji Tysiąc
            i używanie języka nienawiści spowodowali ból i krzywdę Alicji Tysiąc".

            • piotr7777 Re: Poglądy 20.02.10, 12:30
              excellenz napisał:

              > Nie pogrążaj się. Jedno nienawistne sformułowanie? Jest wyrok
              sądowy w tej
              > sprawie. Zapoznaj się z nim, jest poniżej:
              >
              > "Archidiecezja katowicka jako wydawca i Marek Gancarczyk jako
              redaktor naczelny
              > tygodnika "Gość Niedzielny" przepraszają panią Alicję Tysiąc za
              bezprawne
              > porównanie pani Alicji Tysiąc do hitlerowskich zbrodniarzy
              odpowiedzialnych za
              > zagładę Żydów w obozie Oświęcim-Brzezinka oraz za męczeństwo Żydów
              w gettach".

              Takiego porównania w tekście nie było. Porównano sedziów ETPC, nie
              A. Tysiąc.

              > W tekście przeprosin ks. Gancarczyk i wydawca tygodnika mają też
              wyrazić
              > "ubolewanie, że poprzez bezprawne naruszenie dóbr osobistych pani
              Alicji Tysiąc
              > i używanie języka nienawiści spowodowali ból i krzywdę Alicji
              Tysiąc".

              A konkrety? Jaki artykuł z jakiego dnia i jakie sformułowanie?
              Stosujesz arguemntację "idem per idem". Z wyroku ma wynikać, że
              teksty były nienawistne a były nienawistne, bo to wynika z wyroku.
              Spodziewałem się czegoś więcej.
              Poza tym proszę o legalną definicję "mowy nienawiści". Zwracam
              także uwagę, że wyrok jest nieprawomocny.

      • excellenz Re: Poglądy 20.02.10, 12:00
        Gość portalu: rico napisał(a):

        > Reasumujac Gość Niedzielny nie może przedstawiać wlasnych poglądów.A gdzie
        > podziała sie wolność słowa ?.

        Gość Niedzielny może przedstawiać własne poglądy, jednak nie wolno mu obrażać
        innych, zwłaszcza na polach, które są mocno dyskusyjne. To taka subtelna
        różnica. Mnie również wolno np. poddawać w wątpliwość twoje umiejętności
        intelektualne, ale jeśli opublikuję artykuł, w którym z imienia i nazwiska nazwę
        cię idiotą, debilem lub kretynem a nie będzie miało to oparcia w faktach, to
        możesz mnie pozwać do sądu. I pewnie wygrasz. Rozumiesz teraz o co chodzi?
        • Gość: KOBIETA Re: Poglądy IP: *.chello.pl 20.02.10, 14:05
          Najbardziej denerwuje mnie to jak ksiądz i to w dodatku młody, nie
          mający pojęcia o tym z czym zmagaja się kobiety, chore bądz nie
          chcące urodzić dziecko z niechcianej ciąży, wyrokuje w ich sprawie.
          Zajmij się syneczku swoimi księżowskimi sprawami a nie wchodź na
          trudne i nigdy dla Ciebie niezrozumiałe pola bo z łatwością
          wpadniesz na minę. Gdyby Tobie syneczku przyszło urodzić dziecko i
          potem zmagać się z jego utrzymaniem i wychowaniem to perspektywa
          byłaby inna. A tak siedź cicho i nie pouczaj , bo to dla Ciebie
          obszary obce i niedostępne. Księżom się tylko wydaje że posiedli
          wszystkie rozumy. Skromności i pokory proszę.
          • Gość: też kobieta Re: Poglądy IP: *.interpc.pl 20.02.10, 14:31
            Witam!
            Po pierwsze,chciałam zwrócić uwagę na to, iż ksiądz Gancarczyk, choć
            wygląda na młodego człowieka, to pierwszą młodość ma już za sobą....
            Po drugie ten ksiądz, jak i każdy inny nie urodził się i nie wychował
            na pustyni, czy w klasztorze a w RODZINIE dlatego nie jest to dla
            niego coś o czym nie ma pojęcia.
            Po trzecie ksiądz nie wyrokuje w żadnej sprawie tylko wyraża swój
            sprzeciw przeciwko mordowaniu dzieci.
            I po czwarte- zawsze dziwi mnie to, że kobiety tak bronią tego prawa
            do aborcji, które czyni z nich zabawki w rekach mężczyzn.
            ODPOWIEDZIALNOŚĆ męża i żony jest najlepszym środkiem
            antykoncepcyjnym!!!
    • Gość: byk A.Tysiąc zepsuly sie relacje z dziecmi,ona jest zd IP: 77.223.193.* 20.02.10, 14:38
      ona jest zdziwiona.Gdybym ja dowiedzial sie że moja matka chciala mnie zabic lub kogos z mojego rodzenstwa,to nie chcialbym ją znac i trudno by tu mowić o jakichkolwiek relacjach.Dla tych co uwazaja że aborcja to nie morderstwo stwierdzam ze gdyby moja matka planowala dokonać nie morderstwa a aborcji to nie chcial;bym ja znac.Ci wszyscy co bronią p.Tysiac powinni iśc do jej corki i wytlumacvzyc jej na czym polegala krzywda wyrzadzona jej matce przez ciemnogrod.Powinni spojrzec jej w twarz i powiedziec że matka jej nie chciala,chciala usunac płod,a ciemnogrod jej nie pozwolil.Jeżeli ta pani jest czyjaś ofiara to tylko środowisk proaborcyjnych z gazeta na czele.
    • aniceman Płody, Hitler i feministki pod katowickim sądem... 20.02.10, 19:07
      Temat aborcji jest zawsze kontrowersyjny mający wielu przeciwników jak i
      zwolenników.
    • Gość: sceptyk jak pani 30k doopy dawała to o konsekwencjach nie IP: 94.254.233.* 21.02.10, 00:55
      pomyślała?
      Wykształciuch jakiś czy niedorozwinięta?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja