pan.pozytywny 25.02.10, 19:31 Przenosze sie Katowic i szukam pozytywnych miejsc od restauracji, knajpek po uslugi, kluby - miejsca ktore sprawiaj ze chcemy sie usmiechac i wraca w te miejsca - piszcie kochanie piszcie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
settembrini Re: Pozytywne miejsca w Katowicach? 25.02.10, 23:42 to czy miejsce jest odbierane jako pozytywne, zalezy od czlowieka, nie miejsca jako takiego. tak sobie mysle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Pozytywne miejsca w Katowicach? IP: *.centertel.pl 26.02.10, 04:34 najbardziej pozytywna- ulica Mariacka Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 za co Cię tu zesłali? 26.02.10, 05:39 Mało kto z własnej woli idzie mieszkać do wsi Katowice. Wieczorem to możesz najwyżej echa na ulicach posłuchać Odpowiedz Link Zgłoś
jultomar Re: za co Cię tu zesłali? 26.02.10, 11:23 Ja tam mieszkałam w Katowicach i to na Załężu- dzielnica obskurna i paskudna ale dla mnie pozytywnym miejscem był Chorzowski park do którego miałam dosłownie 10 min.piechotką ;D do dziś-chociaż nie mieszkam już tam-jeżdżę na spacery z rodzinką do tego parku. Odpowiedz Link Zgłoś
jultomar Re: za co Cię tu zesłali? 26.02.10, 11:31 i jeszcze jest park Kościuszki. Z restauracji polecam Sfinx - przynajmniej sobie dobrze pojesz bo porcje są nie tylko duże ale i smaczne :)niedaleko tej restauracji jest super cukiernia (po tej samej stronie ulicy trochę w stronę teatru)nie pamiętam nazwy ale ciasta,torty i ciasteczka mają super pyszne-mniam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasika Re: za co Cię tu zesłali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 15:29 Może chodzi o tą akcję daj się zepsuć? Odpowiedz Link Zgłoś
jultomar Re: za co Cię tu zesłali? 27.02.10, 09:13 to prawda że jest też ta gorsza strona Katowic...i niestety w niektórych dzielnicach jest melina na melinie i całe siedliska cyganów...ale sądzę że chyba nie o to chodziło pytającemu!! zamiast straszyć i nastawiać negatywnie podpowiedzcie coś...nie wierzę że nie macie jakiś ulubionych miejsc w Katowicach ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podróznik Pozytywne miejsca w Katowicach to takie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 15:12 gdzie po 18 nie dostaniesz w miche od cyganów czy innych meneli hahaha, ale takich miejsc w tym najgorszym mieście wojewodzkim nie ma po godz18 hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annnna Re: Pozytywne miejsca w Katowicach? IP: *.stk.vectranet.pl 27.02.10, 19:06 club garage + kręgielnia + bilard . miejsce super cenowo nie najgorzej ,ale jeść tam nie polecam ,bo drożyzna np. piwo 0,33 7zł, desperados 0,33 10zł, dzbanek 1ls soku 16zł!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiak Re: Pozytywne miejsca w Katowicach? IP: *.147.229.164.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.02.10, 10:28 www.podkasztanami.info.pl Odpowiedz Link Zgłoś
chattab Re: Pozytywne miejsca w Katowicach? 28.02.10, 20:50 Wprawdzie nie w centrum Katowic, tylko na Ligocie, ale miejsce zdecydowanie pozytywne i chyba jeszcze niezbyt znane (a szkoda!) :) www.pychotka-restauracja.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lord_destroyer Re: Pozytywne miejsca w Katowicach? 01.03.10, 02:53 Załęże, to wcale nie takie samo zło i kosa pod żebrem po 18. Demonizują. Może kiedyś. Teraz na ulicach cicho, a grupki pod monopolowymi patrzą siebie i rzadko zwracają uwagę na przechodniów. Sąsiedztwo też zależy gdzie się trafi. Ale nie o tym chciałem... Chorzowski Park Kultury i Wypoczynku - doskonałe miejsce do rozluźnienia - ogromny park, w nim ZOO, Wesołe Miasteczko (ceny biletów dyskusyjne, ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić), planetarium z interesującymi spektaklami i obserwatorium. W parku masz kilka knajpek o niezgorszym standardzie (Łania, Leśniczówka) dużo ustronnych alejek z dala od tłumów cisnących się głównymi alejami, głównie do ZOO i budek z piwem :) Swoją drogą one też tam są, jeśli Cię interesują :D Od prostych "ogródków piwnych" w których możesz napić się i zjeść kiełbaskę czy cokolwiek tam jeszcze pachnie pieczone na ruszcie i drażni co pustsze żołądki. Po ciekawie stylizowaną "Wioską Rybacką" - restauracją w głębi parku oferującą głównie potrawy z ryb, ale nie tylko, ładnie urządzony, obszerny "ogródek"... który właściwie jest jedynym słusznym miejscem do skonsumowania zakupionych specjałów, ale można też zjeść na odkrytym piętrze restauracji, z którego wystaje mini latarnia morska, wieczorem omiatajaca okolicę snopem światła. Do tego remontuje się restauracja z klasą - "Marysin Dwór", ma być stylizowana na dawną bawarię(dekoracje, wprawione w ściany belki, cała oprawa). Na pewno tanio nie będzie, ale obiad "z okazji..." z możliwością można sobie i rodzinie co jakiś czas zafundować - zwłaszcza, że w każdej chwili jest możliwość prejścia się po świerzym powietrzu - nie ma chyba przyjemniejszych okoliczności do strawienia spałaszowanych dobroci :) Park patroluje policja konna i straż na skuterach, więc trzyma poziom - ja w każdym razie nigdy nie czułem się tam zagrożony. Oczywiście w parku mieści się również Stadion Śląski, jeśli jesteś fanem piłki nożnej i lubisz chodzić na koncerty :) A poza parkiem? Jest Silesia City Center - duże centrum handlowe z kinem, kilkoma restauracjami (od McDonald's przez Pizza Hut po bardziej wyrafinowane, jak Bierhalle czy restaurację włoską). Jest tez kręgielnia. No i cała masa sklepów, sklepików, salonów - od Empika, przez Tesco, czy Saturn, po sklepy z odzieżą - tą normalną i tą okrutnie drogą - czy biżuterią (W.Kruk, Apart, Svarowsky). W centrum też każdy znajdzie coś dla siebie. Kina (Punkt 44 - pod tą nazwą kryje się Cinema City z IMAX + kręgielnia, bar i kilka kafejek, kino Helios w najwyższym budynku w centrum Katowic - tam też jest klub fitness z siłownią Gimnazjon (jest tez w Silesii, ale tylko dla Pań)). Kinoteatr Rialto, jeśli interesuje Cię coś bardziej kameralnego a mniej popcornowego, teatr im. Wyspiańśkiego na Rynku, muzeum. Klubów i pubów w centrum jest masa i wymieniać nie ma sensu - najlepiej wyszukaj sobie opinii na Ultramarynie. Ktoś tu zażartował o ul. Mariackiej. Od dawien dawna miejsce w którym przechadzają się panie lekkich obyczajów - stąd chyba najbardziej rozpoznawalna nazwa ulicy w tym mieście - obecnie przerobiona na dreptak, mający przyciągać ludzi... z założenia. Po 21 otwarte mogą być co najwyżej okna jeśli ktoś o tej porze wietrzy mieszkanie :P Jeśli jakieś bary są (nie monitoruję :P ) to wieczorem ich nie widać. Ale miały być - z ogórdkami itp... kto wie... może w przyszłości. Póki co dla mnie ta ulica to żart. Poszukaj też w Googlu i nie dawaj się straszyć dzielnicami, bo nie są takie złe, jakimi je malują. Oczywiście - jak w każdym mieście zdarzają się te miejsca, w które się nie zapuszcza, ale trzeba by być ślepym, żeby nie zawrócić na czas :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś