Zgasili światło, by ratować Ziemię

IP: *.devs.futuro.pl 28.03.10, 23:37
oszołomy i ekoteroryści, cofnijcie się do czasów komuny wtedy codziennie
wyłączano prąd na parę godzin
    • Gość: ktokolwiek Zgasili światło, by ratować Ziemię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 00:06
      proponuje wytluc wszystkie zarowki, ktore maja moc wieksza niz 60W. Nie wiem
      czy ktokolwiek bioracy udzial w akcji wie o tym, ze elektrowni taka godzina
      nie rusza i nie zmniejsza ona produkcji pradu.
      • Gość: turbo-gienerator Re: Zgasili światło, by ratować Ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.10, 13:03
        To co się stało z tym wyprodukowanym a nie odebranym prądem ? Ktoś przekręcił?
        Oj, sprawa dla prokuratora.
        Trochę bardziej oświeconym przypominam zasadę zachowania energii. No, może tylko
        nieco spadła w tym momencie sprawność elektrowni.
    • Gość: egon Zgasili światło na godzinę, by ratować matkę Zi... IP: *.cus.pl 29.03.10, 01:18
      głupie, ale ludzie lubia głupie rzeczy, na przykład te flash moby...
      to teraz może dzien nie spuszczania wody w kiblu ?
    • Gość: juhas Zgasili światło na godzinę, by ratować matkę Zi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 06:27
      I matka Ziemia uratowana !
    • Gość: gość a Mysłowicach gina ludzie na drodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 08:08
      bo nie ma światła, lansujecie bzdury bzdury i jeszcze raz bzdury,
      pokemony niech sobie gasza światła... ja to mam gdzieś, bo nic to
      nie da, to jakaś nowoczesna tresura społeczeństwa? w redakcji
      mieliście zgaszone światło?
    • Gość: Korek Re: Zgasili światło, by ratować Ziemię IP: *.kopnet.pl 29.03.10, 08:08
      Setki osób? Sukces, że ja nie mogę.
      Ludzie nie poddali się idiotyczne kampanii i to budzi nadzieję.
    • rojberek Ludzie z całego świata domagają się...? 29.03.10, 08:10
      Niech gada za siebie. Większość ma w d***e "zielonych co głupich przyciąga" ;-P
    • Gość: sceptyk ekozłodzieje i przygłupy tak postąpiły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 08:54
      - nagłe obniżenie mocy dla systemu energetycznego oznacza wydatek dodatkowej mocy.
      Na złość mamie odmrożę sobie uszy.
      Ale jak ktoś z fizyki miał pałę to może uważać się za ekologa, ba, nawet
      szefem polskiej grupy i głupoty gadać (patrz wywiad ze Słupińskim w Rzepie).
    • Gość: Makumba I tu trzeba powrócić do szczytu klimatycznego w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 12:14
      Kopenhadze kiedy to
      przedstawiciele prawie 200 rządów, niezliczone rzesze filutów z tzw.
      organizacji pozarządowych specjalizujących się w wyłudzaniu pod
      różnymi pretekstami publicznych pieniędzy, “eksperci” gotowi dać się
      wynająć każdemu, kto im zapłaci za udowodnienie jakiejś, niechby
      nawet i najgłupszej tezy, finansowi grandziarze zwabieni perspektywą
      wypłukiwania złota dosłownie z powietrza – bo z gazów
      cieplarnianych, pożyteczni i szkodliwi idioci w towarzystwie
      luksusowych dam z całej Europy – przez całe dwa tygodnie jedli, pili
      i bawili się po hotelach na koszt znękanej Ludzkości.
      Okazało się nawet, że ten wzrost temperatury jest największym
      zmartwieniem również dla JE Adriana van Luyna, przewodniczącego
      COMECE. Najwidoczniej w Europie już mu za gorąco, i gdyby tak
      zmartwychwstał dajmy na to Józef Stalin, to pewnie umieściłby go w
      jakimś chłodniejszym miejscu, ale niestety – na to musimy czekać aż
      do Dni Ostatnich. Jak zwykle w takich razach góra urodziła mysz, bo
      zatroskani o los planety Przedstawiciele Ludzkości pokłócili się o
      pieniądze – kto ile na walce z klimatem nakradnie. Reprezentanci
      krajów tzw. rozwijających się chcieli dostać forsę, którą zaraz
      zainwestowaliby w posiadłości na Riwierze Francuskiej albo na
      wycieczki do różnych “wesołych” miejscowości, ale natrafili na opór
      ze strony krajów tzw. rozwiniętych, które pod pretekstem chronienia
      klimatu przed przegrzaniem chciałyby limitować rozwój u konkurencji
      i zmusić ją do kupowania własnych, droższych towarów, żeby pieniądze
      wypłacone pod pozorem walki z klimatem powróciły tam, skąd przyszły.
      Wobec tak oczywistego konfliktu interesów między zgromadzonymi w
      Kopenhadze Przedstawicielami Ludzkości trudno było o porozumienie,
      zwłaszcza że jakichkolwiek wyraźnych deklaracji odmówiły zarówno
      izraelskie terytoria zamorskie, jak i Chiny. Ale nic straconego, bo
      w tej sytuacji tylko patrzeć, jak zwołany zostanie nowy kongres do
      walki z klimatem – już niekoniecznie w pechowej Kopenhadze. I znowu
      można będzie przez dwa, albo nawet i trzy tygodnie (bo z klimatem
      nie ma żartów), jeść, pić, bawić się po hotelach – oczywiście na
      koszt znękanej Ludzkości.
      Ale niezależnie od zawiedzionych nadziei na porozumienie Kopenhaga
      może poszczycić się również dorobkiem teoretycznym w postaci wielu
      zbawiennych prawd klimatycznych, wśród których, niczym perła w
      koronie, najjaśniejszym blaskiem świeci pogląd, że największym
      zagrożeniem dla klimatu jest cywilizacja. Wychodzi on naprzeciw
      pragnieniu najbardziej żarliwych ekologów, by w trosce o
      przywrócenie równowagi radykalnie zredukować ludzką populację.
      Ciekawe, że ekolodzy ci własne istnienie z jakiegoś powodu uważają
      za absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania planety, dla
      której powinni poświęcić swoje życie inni. Wprawdzie jeszcze nie ma
      jasności, w jaki sposób taka redukcja populacji miałaby zostać
      przeprowadzona, chociaż pewne światło na tę sprawę rzuca testowana
      właśnie metoda przymusowych, masowych szczepień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja