Gość: Kamil
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.04.10, 00:11
Witam,
Mieszkam na Ligocie (lub jak kto woli w Ligocie) na ul.Wileńskiej i niestety
muszę stwierdzić, że po kilku latach spokoju coraz częściej mamy na Ligocie do
czynienia z wstrząsami górniczymi.
Myślałem, że teren w najbliższym otoczeniu bazyliki jest "pod ochroną", a tu
niestety wstrząsy występują min. raz w tygodniu i mam wrażenie, że są one
coraz mocniejsze.
Czy jakiś ekspert mógłby się wypowiedzieć co się dzieje? Znów kopią pod Ligotą
czy może zapadają się stare chodniki?
Co jest grane? Czasami wstrząsy są tak mocne, ze mam wrażenie, że kiedyś dom
się zawali :/