Gość: gil
IP: *.chello.pl
26.04.10, 21:48
Oglądam film na TVP 1, autorstwa red. Paśpieszalskiego, gdzie
wypowiadają się przerózni ludzie. Przemyślenia tych ludzi są tak
rozbieżne i dyskusyjne ,że łza się w oku kręci. Z drugiej zaś strony
nóz w kieszeni się otwiera na przerózne sugestie ludzi nagrywanych
przez Pośpieszalskiego z TVP I.
Zaciekawił mnie jeden problem tej wielkiej ludzkiej tragedii pod
Smoleńskiem, a mianowicie ; Kto wydał polecenie, aby dziennikarze
lecieli OSOBNYM samolotem do Katynia, mimo,że w rządowym samolocie
leciało z załogą tylko 96 uczestników delegacji do Katynia, a miejsc
w Tupolewie jest podobno 132. Czyżby ktoś przeczuwał katastrofę i
chciał zaoszczedzić polski kwiat dziennikarski ?
Tyle trudnych pytań, że łeb boli, a żałosne informacje dla opinii
publicznej pogłębiają kryzys informacyjny. Prawda znowu w kryzysie !