Dodaj do ulubionych

Jak Katowice postrzegają kandydatury prezydenckie?

IP: 95.215.21.* 27.04.10, 19:31
Spróbujmy normalnie i spokojnie podyskutować na ten temat.

Raczej pewnym jest, że w najbliższych wyborach prezydenckich nie obejdzie się
bez drugiej tury, do której przejść mogą tylko dwaj kandydaci na PREZYDENTA
POLSKI.
Nie jest tak do końca pewne KTÓRZY TO BĘDĄ?, choć mówi się na ogół o
"PO-PiS'owej" parze rywali: Komorowski contra Kaczyński.

Wybory jednak, w zależności od dużej frekwencji w nich, przynieść mogą spore
niespodzianki. To daje szanse także innym.
Podyskutujmy normalnie o kandydatach.
(HKP)
...
CZUWAJ, WYBORCO!!!
Obserwuj wątek
        • Gość: harc mistrz =----> Jak Katowice postrzegają kandydatury prezydenckie? IP: 95.215.21.* 28.04.10, 22:50
          O masonerii teraz bardzo mało się mówi. Temat stał się (jakby) marginalny.
          Wypowiedzi Andrzeja Olechowskiego są spokojne i dość rozsądne. Trzeba
          przyznać, że aparycję na prezydenta to on ma.
          Lech Wałęsa bardzo go proteguje...

          Bronisław Komorowski trochę "ma za uszami" tymi obraźliwymi wobec
          prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypowiedziami, PO incydencie gruzińskim ("co to za
          snajper, co z 30 metrów nie trafi?" itp.).
          Ma cięty i złośliwy język i dyplomatycznej "kindersztuby" - to nie ma za on
          wiele. Żona: kura domowa z gromadką dzieci...

          SLD poniosło w katastrofie lotniczej drugie po PiS-ie straty, ale desygnowało do
          wyborów prezydenckich wg mnie NAJLEPSZEGO KANDYDATA
          (choć myślałem, że to będzie Cimoszewicz) i... najmłodszego zarazem,
          lidera partii, Grzegorza Napieralskiego. Obleci w razie czego, choć
          szanse ma nie za duże.

          Waldemar Pawlak, z niewzruszoną "kamienną twarzą i spojrzeniem", jest
          najsłabszym kandydatem z wymienionej 5-ki, pamiętnym uczestnikiem spiskowej
          "Nocnej Zmiany" obalającej rząd premiera Olszewskiego, ale znanym ze szczerej
          tam wypowiedzi: - "Panowie, to są gangsterskie metody". Dba o PSL i... "idealny"
          obrotowy koalicjant.

          No i na końcu (tym razem), Jarosław Kaczyński, bliźniaczy brat poległego
          w katastrofie prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego. Genialny strateg i szef PiS-u,
          choć popełniający... "genialne błędy", jak ten z samounicestwieniem ostatniej
          trójkoalicji rządowej i takim'ż samobójczym samorozwiązaniem sejmu. Pozbył się
          LPR i Leppera, lecz r-k za to był bardzo wysoki...

          Z czasem okaże się, że to on ma największe szanse wygrania tych prezydenckich
          wyborów. Dla świata polityki zginął prezydent Lech Kaczyński, a tu jest, jak
          wykapany... znowu prezydent Kaczyński.
          Polska to romantyczny choć dla niektórych golfistów "dziki kraj".
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ!!!






        • Gość: gil " trzeba z młodościa naprzód iść ".... IP: *.chello.pl 29.04.10, 10:13
          Bardzo ciekawie zaprezentował się w TV INFO kandydat Lewicy-SLD
          Grzegorz Napieralski wraz ze swoim sztabem wyborczym. Wszyscy
          młodzi, wykształceni, obznajomieni z internetem, rozumnie wygadani,
          mający na uwadze dobro publiczne, nieuważający, jak
          nowokapitalistyczne towarzystwo PO , że " Polska to dziki Kraj ",
          dalecy od oszołomów ideologicznych w gatunku Kurski, Migalski z PiS
          i całych "słusznie minionych czasów" i wreszcie jakaś nowa opcja
          polityczna bez skandali łapówkarsko-korupcyjnych.
          Czy jakikolwiek inny Kandydat na Prezydenta RP zaprezentował się w
          tak wzorcowy sposób ?
          Czuwaj, bo licho nie śpi, a wybory coraz bliżej.
          PS. "Trzeba z młodością naprzód iść , po życie sięgać nowe,
          zamiast"........ popierać starych, styranych rozwiązłym życiem
          dobrze nam znanych golfiarzy z willami na Florydzie i wracających na
          starość z wielotelniej emigracji tzw. Polaków z kilkoma
          obywatelstwami i z nadzieją na dobrą emeryturę, najlepiej
          prezydencką w Polsce, lub takich którzy do swego rodzinnego HERBU
          potrzebują jeszcze tylko zaszczytną Prezydenturę RP.
    • euroszyderca Re: Jak Katowice postrzegają kandydatury prezyden 29.04.10, 11:38
      Harc mistrzu, ja jako jedyny chyba na świecie pierwszy przepowiedziałem
      zwycięstwo śp. prezydenta i niech tak zostanie. Długo potem plułem sobie w
      brodę. Dodam wiecej, że doszło też do dużego zakładu towarzyskiego co ma sie
      rozumieć wygrałem ale zakładu do dziś nie odebrałem. Po tym wszystkim teraz
      jestem ostrozniejszy. Jako twój znajomy dodam jeszcze, że nie bedzie też drugiej
      tury. Wygra kandydat PO. jakem jest euroszyderca. Pozdrawiam.
    • Gość: builder Re: prof. Staniszkis zawsze kochala Kaczynskich.. IP: *.hari.cable.virginmedia.com 01.05.10, 23:09
      wiele razy "ganila" sw. pamieci Prezydenta za slaby wizerunek, wiele
      razy "ganila" J.K. za bezradnosc i mierna postawe w parti.
      teraz uderza w sposob nieoczekiwany i probuje swoja opinia wplynac
      na wybory===nie lubilem nigdy tej pani i uwazam, ze zle wplywa na
      wyborcow!!!, tym bardziej, ze powinna byc ednak bezinteresowna z
      racji sprawowania swojej profesji.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7836070,Wybory_2010__Staniszkis__Kaczynski_ma_ogromne_szanse.html
      • Gość: builder Re: Jezel ten pan wygra wybory, to IP: *.hari.cable.virginmedia.com 10.05.10, 23:37
        znaczy, ze wiekszosc jest tak samo zacofana jak ten pan = a to by
        znaczylo, ze wiekszosc Polakow jest zacofana,
        jezeli wiekszosc jest zacofana i opozniona w rozwoju to w jaki
        sposob rozwinac panstwo?=nie da sie bo zawsze beda oni ten rozwoj
        opozniac!
        ten p. bez swojej parti nie jest w staie nic zrobic i wszystkich
        trzyma w ryzach,=ci madrzejsi i bardziej edukowani juz sie wycofali
        i odeszli z parti.
        sama nazwa parti PiS mnie przeraza=nowoczesna inkwizycja w Polsce!
        F/O
        • Gość: koty w worku Re: Jezel ten pan wygra wybory, to IP: *.c201.msk.pl 11.05.10, 07:34
          Za to wszyscy kandydaci do fotela prezydenckiego są b.inteligentni. Jeszcze nie przedstawili żadnego programu a już każdy z nich ma grupę ufającą mu i deklarującą bezgraniczne poparcie. A może sejm uchwaliłby ustawę, która zmusi kandydata do zaprezentowania programu i jego realizacji w przypadku objęcia urzędu? Na razie jest to casting na mistera Polski a o gustach jurorów ( tutaj "ciemnego luda" jak mawia Kurski) nie dyskutuje się.
          • Gość: builder Re: Jezel ten pan wygra wybory, to IP: *.hari.cable.virginmedia.com 11.05.10, 23:19
            to jest nic, najlepszm co ostatnio slyszalem w przemowie J.K to
            slowa,(omalo z fotelu nie spadlem): "Przyjaciele Rosjanie..".
            widac, ze prezes zauwazyl droge jaka powinien sie kierowac by zwabic
            elektorat platformy na swoja strone,=nie sadze by (trick) jemu sie
            udal, choc jest doskonalym posunieciem=on sam by na to nie
            wpadl==doskonale zagral to aktorsko..
            nie mozna zmieniac przyjaciol jak rekawiczki, jezeli masz
            przyjaciela, ktorego znasz i wiesz, ze zawsze jest twoim
            przyjacielem to po co go zdradzac dla kogos, ktory nie jest
            przyjaznie nastawiony a tylko stara sie byc twoim przyjacielem
            okresowo by zdobyc uznanie=========takich przyjacol to JOU mom we
            zadku!
            • Gość: swatka Re: Metamorfoza IP: *.c201.msk.pl 12.05.10, 08:15
              Ja w taką metamorfozę nie wierzę. Podobnie jest z tym małżeństwem. Stary, 61-no letni kawaler nagle ni stąd, ni zowąd prosi pannę Polskę o rękę. Spytajcie przeciętną pannę czy chciałaby za męża starego pryka, który nie wiadomo co nosi w kalesonach.
                • Gość: swatka Re: Metamorfoza IP: *.c201.msk.pl 12.05.10, 14:17
                  Zgadza się. Media kreują kandydatów na najwyższe stanowiska w państwie. A ponieważ w większości media są prywatne znaczy się kapitalistyczne no to dziennikarzyny zwane redaktorami realizują politykę panów właścicieli, którym bliżej jest do POPiSu, Korwinów, itp niż do środowisk po lewej stronie sceny. Mam nadzieję, że dalszy rozwój internetu zmieni tę sytuację i przeciętny Kowalski poza papka propagandową będzie mógł zdobyć trochę informacji. W przypadku obecnych wyborów i tych przyszłorocznych pismaki (czytaj właściciele mediów) dążą do utrwalenia poglądu, ze poza POPiSem nie ma żadnej siły politycznej, na którą wartałoby oddać głos. A pomaga im w tym m.in. wybitny przywódca lewicy, który chce uciułać w najbliższych wyborach 3-5-cio procentowe poparcie żeby powiedzieć iż należy mu się władza absolutna na lewicy. Pozostaje pytanie czy 20 czerwca warto zdzierać zelówki skoro nawet twarze lewicy, popierajace kandydaturę Napieralskiego mówią offen że nie ma żadnych szans a drugiej turze namawiają do poparcia Komorowskiego? Niech się walą.
                  • Gość: bulder Re: Metamorfoza IP: *.hari.cable.virginmedia.com 12.05.10, 23:39
                    dobre, dobre.., kompozycje nadzwyczaj wysrubowane :)),
                    jedna prawda jest to, ze to media kreuja kandydatow!, to media by
                    zarobic kase na reklamach w przerwach prowadzi rozmowy z wyszukanymi
                    goscmi, ktorzy przedstawiaja opinie o kandydatach, z regoly sa stali
                    bywalcy zapraszani na rozmowy i to jest dziwne bo oprocz
                    p.Staniszkis i kilku redaktorow gazet sa zapewne inni wysoko
                    postawieni w hierarchi profesorowie, ktorzy mogli by w szerokim
                    stopni opisac swoje spostrzenia=jakos ich nikt nie zaprasza do
                    studia, podejrzewam, ze sa zapraszani ale jednak nie przyjmuja
                    zaproszen bo nie chca odpowiadac na zadane pytania np: redaktra
                    Rymanowskiego, ktory sie tak rozbuchl, ze zaczynam twierdzic, ze
                    przesadza!, TVN zapominial juz o tragedi i wybory teraz sie dla
                    niego licza, r.Rymanowski czasem upierdliwy jest do bolu az tak, ze
                    moze zdenerwowac=ja rozumie, ze to jest jego praca i wymagane sa
                    pewne zachowania, tylko bez przesady!,
                    tak czy owak moja teza jest taka: jak J.K by wygral wybory (jest to
                    mozliwe) to dojdzie do takiej ogromnej destabilizacji, ze PO nie
                    bedzie w stanie rzadzic w normalny sposob!!!, jezeli Polacy wybiora
                    B.K to nie tylko pomoga sobie a tez niedoprowadza do nadzwyczajnych
                    problemow pomiedzy Prezydent/Rzad, ktore sa kluczowe by dobrze i
                    sprawnie wykonywac zadanie prowadzenia Panstwa Polskiego!,


                    • Gość: builder Re: Metamorfoza=poprawka nicka IP: *.hari.cable.virginmedia.com 17.05.10, 21:51
                      Autor: Gość: builder IP: *.hari.cable.virginmedia.com 12.05.10,
                      23:39 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                      Odpowiedz

                      dobre, dobre.., kompozycje nadzwyczaj wysrubowane :)),
                      jedna prawda jest to, ze to media kreuja kandydatow!, to media by
                      zarobic kase na reklamach w przerwach prowadzi rozmowy z wyszukanymi
                      goscmi, ktorzy przedstawiaja opinie o kandydatach, z regoly sa stali
                      bywalcy zapraszani na rozmowy i to jest dziwne bo oprocz
                      p.Staniszkis i kilku redaktorow gazet sa zapewne inni wysoko
                      postawieni w hierarchi profesorowie, ktorzy mogli by w szerokim
                      stopni opisac swoje spostrzenia=jakos ich nikt nie zaprasza do
                      studia, podejrzewam, ze sa zapraszani ale jednak nie przyjmuja
                      zaproszen bo nie chca odpowiadac na zadane pytania np: redaktra
                      Rymanowskiego, ktory sie tak rozbuchl, ze zaczynam twierdzic, ze
                      przesadza!, TVN zapominial juz o tragedi i wybory teraz sie dla
                      niego licza, r.Rymanowski czasem upierdliwy jest do bolu az tak, ze
                      moze zdenerwowac=ja rozumie, ze to jest jego praca i wymagane sa
                      pewne zachowania, tylko bez przesady!,
                      tak czy owak moja teza jest taka: jak J.K by wygral wybory (jest to
                      mozliwe) to dojdzie do takiej ogromnej destabilizacji, ze PO nie
                      bedzie w stanie rzadzic w normalny sposob!!!, jezeli Polacy wybiora
                      B.K to nie tylko pomoga sobie a tez niedoprowadza do nadzwyczajnych
                      problemow pomiedzy Prezydent/Rzad, ktore sa kluczowe by dobrze i
                      sprawnie wykonywac zadanie prowadzenia Panstwa Polskiego!,



        • Gość: harc mistrz =----> Re: Ja będę głosował na J. Kaczyńskiego... IP: 95.215.21.* 12.05.10, 14:00
          Gość portalu: builder napisał(a):

          > masz do tego pełne prawo = na tym polega demokracja!,
          > twój wybór jest poprawny,
          > mój wybór jest poprawny też (...)


          Przedwyborcze lęki i... linki:
          www.youtube.com/watch?v=lmZBBTVGIzY&feature=related
          www.youtube.com/watch?v=-wYxa5CX0uU&feature=related
          A ja zagłosuję odwrotnie niż PO'każą tzw. "przedwyborcze sondaże".
          Mam do tego demokratyczne prawo!
          (HKP)
          ...
          JAROSŁAW CZY BRONISŁAW?!
          JAK MYŚLICIE: NA KOGO WSKAŻĄ SONDAŻE???

          ;-)

              • Gość: niepis Re: harc mistrz i reszta moherów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 21:48
                Prezydent Warszawy Lech Kaczyński, w 60 rocznicę Powstania
                Warszawskiego nie zaprasza na uroczyste obchody „odseparowanego”
                ojca bohatera, uczestnika Powstania, rannego i odznaczanego
                najwyższym odznaczeniem, żeby wybrał wiersze powstańcze, ale
                zaprasza mamę, sanitariuszkę ze Starachowic. Nie ma bardziej
                dosadnego przykładu na bolszewicką mentalność wyniesioną z
                rodzinnego domu. Mentalność naładowaną nienawiścią i osobistymi
                urazami nawet do własnego ojca, to jest najbardziej obrzydliwy
                symbol historycznej i bohaterskiej „polityki” obu braci Kaczyńskich.
                Nie ma tak wyraźnego przykładu obłudy, podłości i śmieszności
                Kaczyńskich, ale innych przykładów jest multum. Kiedy
                trzynastoletnie dziewczynki wysyłają paczki do cel swoich ojców
                więzionych za legitymacje AK, patriotyczna rodzina Kaczyńskich
                cieszy się filmową karierą swoich synów, ulubieńców peerelowskich
                kronik filmowych. Gdy akowskie dzieci bawią się na podwórkach i
                jedzą chleb ze smalcem, bo tatusiowie siedzą, tatuś Rajmund szkoli
                pezetpeerowskich notabli i w nagrodę jedzie za granicę, skąd
                przysyła urwisom paczki. Gdy w 1970 trzynastoletnie dziewczynki
                opłakują zabitych na Wybrzeżu tatusiów, stare konie Kaczyńscy bronią
                prac magisterskich odmieniając Lenina przez przypadki, a ich rodzice
                korzystają z dobrodziejstw PRL i ani na czubek nosa nie podskakują.







                W 1981 trzynastoletnie dziewczynki opłakują ojców górników inne
                czekają, aż wrócą tatusiowie z internowania, patriotyczna rodzina
                Kaczyńskich budzi się w południe, nie dostrzegając niczego
                niepokojącego za oknem i kłoci się o rachunki telefoniczne.
                Pozazdrościć CV i tradycji rodzinnych. Co ma powiedzieć taki „kapuś”
                Niesiołowski. Czy Niesiołowski ze swoim „sypaniem” i kilkoma latami
                więzienia, ten Niesiołowski, którego zbudzono, ale o 12 w nocy i
                posadzono w celi, musi się martwić, że Jarosława Kaczyński nie odda
                mu swojego życiorysu? Niesiołowski mógłby się zapaść pod ziemię,
                gdyby Jarosław Kaczyński właściciel najpodlejszego i najbardziej
                tchórzliwego życiorysu wśród wszystkich Kaczyńskich, nie mówiąc o
                Polakach, zechciałby Niesiołowskiemu życiorys podrzucić. CO więcej
                Kaczyński Jarosław sprzedałby wszystko, ojca, matkę, willę na
                Żoliborzu, gdyby Niesiołowski zechciał mu życiorys odsprzedać.
                Kaczyński nienawidzi wszystkich, którzy choć raz się wychylili i
                bronili niepodległej Polski, choćby to był własny ojciec. Ojca
                bohatera Kaczyńscy pochowali wśród listowia w starej części Powązek,
                gdzie pies z kulawą nogą nie zagląda. Z matki, która nigdy bohaterką
                nie była wykreowali męczennicę. PO mamusi ma Jarosław mentalność, po
                mamusi nienawiść, po mamusi bohaterstwo.







                Takich rzeczy nie można się nauczyć, takie rzeczy się wysysa i to
                nie z genów ojca bohatera, ale z mlekiem matki, uczestniczki
                starachowickiego powstania. Jarosław Kaczyński, dekownik tchórzem
                podszyty, recenzuje bohaterów i opowiada o bohaterstwie
                trzynastoletnich dziewczynek. Pytanie komu? Odpowiedź mamie i tylko
                mamie, też bohaterce. Reszta, nawet brat musi się liczyć, skoro
                ojciec nie uszedł,że będzie opluty. Brat, który siedział i był
                znanym, znaczącym opozycjonistą będzie opluty przez nikogo zwanego w
                metryce Jarosławem Kaczyńskim. Będzie, ponieważ on Jarosław nigdy
                bohaterem nie był i tak go wychowała mama – do dziś wychowuje. A
                dziś, na szczęście, większość trzynastoletnich dziewczynek nie ma
                pojęcia czym jest wojna, czym był komunizm, co znaczy Pawiak i co
                znaczy Rakowiecka. O tym smutnym czasie mogą się dowiedzieć od
                swoich dziadków i babć, którzy widzieli, byli, przeżyli i nie mają
                odwagi oceniać tych co nie wytrzymali, albo siedzą z szacunkiem
                cicho, jeśli nie byli i nie widzieli. Wnuczęta dowiadują się od
                dziadków czym był podły czas. I w tym wszystkim jedno jest tylko
                pocieszenie, że żadna trzynastoletnia dziewczynka, żadna wnuczka nie
                zostanie zgwałcona opowieściami dziadka Jarosława Kaczyńskiego.
                Dziadek Jarosław Kaczyński Bogu dziękować nie ma wnuczek, nie ma
                historii, nie ma życiorysu i życia nie ma, nic nie ma i nic nigdy
                już nie będzie miał.






                • Gość: builder Re: harc mistrz i reszta moherów IP: *.hari.cable.virginmedia.com 13.05.10, 00:03
                  cyt:
                  "Prezydent Warszawy Lech Kaczyński, w 60 rocznicę Powstania
                  Warszawskiego nie zaprasza na uroczyste obchody „odseparowanego”
                  ojca bohatera, uczestnika Powstania, rannego i odznaczanego
                  najwyższym odznaczeniem, żeby wybrał wiersze powstańcze, ale
                  zaprasza mamę, sanitariuszkę ze Starachowic. Nie ma bardziej
                  dosadnego przykładu na bolszewicką mentalność wyniesioną z
                  rodzinnego domu. Mentalność naładowaną nienawiścią i osobistymi
                  urazami nawet do własnego ojca, to jest najbardziej obrzydliwy
                  symbol historycznej i bohaterskiej „polityki” obu braci Kaczyńskich.
                  Nie ma tak wyraźnego przykładu obłudy, podłości i śmieszności
                  Kaczyńskich, ale innych przykładów jest multum. Kiedy
                  trzynastoletnie dziewczynki wysyłają paczki do cel swoich ojców
                  więzionych za legitymacje AK, patriotyczna rodzina Kaczyńskich
                  cieszy się filmową karierą swoich synów, ulubieńców peerelowskich
                  kronik filmowych. Gdy akowskie dzieci bawią się na podwórkach i
                  jedzą chleb ze smalcem, bo tatusiowie siedzą, tatuś Rajmund szkoli
                  pezetpeerowskich notabli i w nagrodę jedzie za granicę, skąd
                  przysyła urwisom paczki. Gdy w 1970 trzynastoletnie dziewczynki
                  opłakują zabitych na Wybrzeżu tatusiów, stare konie Kaczyńscy bronią
                  prac magisterskich odmieniając Lenina przez przypadki, a ich rodzice
                  korzystają z dobrodziejstw PRL i ani na czubek nosa nie podskakują."

                  to jest TEXT!!!=winszuje!!!,
                  niech te masy w Polsze wreszcie zrozumieja w czym tkwi i gdzie tyka
                  bomba, ktora moze doprowadzic do: "IV rozbioru Polski",

                • Gość: harc mistrz *--=== Re: harc mistrz i reszta moherów IP: 95.215.21.* 13.05.10, 18:42
                  Gość portalu: niepis napisał(a):

                  > Prezydent Warszawy Lech Kaczyński, w 60 rocznicę Powstania
                  > Warszawskiego nie zaprasza na uroczyste obchody „odseparowanego”
                  > ojca bohatera, uczestnika Powstania, rannego i odznaczanego
                  > najwyższym odznaczeniem, żeby wybrał wiersze powstańcze, ale
                  > zaprasza mamę, sanitariuszkę ze Starachowic. Nie ma bardziej
                  > dosadnego przykładu na bolszewicką mentalność wyniesioną z
                  > rodzinnego domu. Mentalność naładowaną nienawiścią i osobistymi
                  > urazami nawet do własnego ojca, to jest najbardziej obrzydliwy
                  > symbol historycznej i bohaterskiej „polityki” obu braci Kaczyńskich
                  > .
                  [toczka czyli kropka oraz itd. i tym PO'dobnie]

                  - CO TO ZA PO'WALAJĄCE "PIERDOŁY" ORAZ ANDRONY, WYPISUJE (NA GOŚCINNYM FORUM
                  GW KATOWICE) NIEJAKI >>NIEPIS<<, NA BRACI LECHA & JAROSŁAWA KACZYŃSKICH???


                  - Czyim agentem jest ten NIEPIS i czemu wprowadza quasi-terror medialny
                  na tak spokojne i sPOlegliwe katowickie forum?!
                  Czy może to jeden z owej trójki terrorystów na Wiejskiej???
                  Ten nerwowy kędzierzawy ze spluwą... (???):

                  www.youtube.com/watch?v=XcajCtthwZ0
                  (HKP)
                  ...
                  CZUWAJ, MO'deratorze!!!


                  • Gość: gil Re: harc mistrz i reszta moherów IP: *.chello.pl 14.05.10, 13:08
                    Harc mistrzu. Proszę nie denerwuj się na tego "nie-pis-a". To facet
                    na służbie, który kiedyś,pisywał pod pseudo "Hann-a". Sadzę, ze
                    reszty nie muszę Tobie tłumaczyć.
                    A do nie-pisa : ' niepis jak gupis ". Pozwól ludziom mieć własne
                    poglądy i na politykę i na życie; dość, ze żyjesz na nasz koszt,
                    pasożycie.
                    Podziwiam pana Napieralskiego, który w deszczu prezentował swoją
                    osobę - kandydata na Prezydenta RP. Takiego Prezia nam potrzeba. Nie
                    boi się ludzi pracy. Chodzi bez obstawy. Nie musi być lustrowany.
                    Nie musi się kreować na Hrabiego, czy pociotka Kazimierza Wielkiego,
                    bo sam jest słusznych wymiarów. Inteligencję ma w genach. Nawet pani
                    Olejnik, ta od paszy dla kur, czy ptactwa nie zdołała go w kropce
                    nad " i " wyprowadzić z równowagi. A jak zostanie Prezydentem, to
                    się dopasie, jak poprzednicy na tym stanowisku, którzy nie mieszczą
                    się do kiedyś noszonych majtek / no kto jest wypasiony na
                    proletariackim chlebie, no kto ?/.
                    Czuwaj, bo licho nie śpi, a wybory coraz bliżej. Pierdoły
                    podstawionego " nie-pis-a " olewajmy ciepłym moczem, bo ON taki jest
                    i to lubi.....
                    • Gość: niepis Re: reszta moherów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 14:41
                      niepis to Hann-a !:)))
                      niepis żyje na koszt gila zielonego !:))
                      gilek PODZIWIA napieralskiego ,bo on w deszczu sie prezentował !
                      i inteligencję gilek odkrył mu w genach !jest szczupły,
                      ale jak zostanie prezydentem to się wypasie :)
                      /to nic ,że poparcia żadnego nie ma :) /.
                      A Olejnik jest od kur i ich pozywienia ...
                      .....................
                      Ale ty gilek durny jesteś :))Te grzybki ci szkodzą na resztki
                      szarej masy w mózgu:)))))
                      Ze śmiechu aż mnie brzuch boli :)
                      Skąd się takie niedouczone imbecyle biorą ?? :))







                      • Gość: gil Re: reszta moherów IP: *.chello.pl 14.05.10, 16:15
                        Prawda w oczy kole.
                        Pilnuj, aby ci bebech nie pekł ze śmiechu nad swoją nie-pis dolą.
                        Przecież do Ciebie nie pisałem , tylko o Tobie i to cziule " nie-
                        pis jak gupis ".
                        PS. A młody, inteligentny, troszczący się o ludzi pracy pan Grzegorz
                        Napieralski z Lewicy , dotąd nie ubabrany w nowokapitalistyczne
                        gówna jeszcze Cie zaskoczy......
                        Hrabiowie z rodowymi sygnetami i pociotkowie królów mieli już kiedyś
                        swoją Rewolucję Francuską. Do czego się znowu pchają ?
                        Czuj wiosnę nie-pis-ie. PO wnet Cię uzdrowi !!! ma na to metody...
                        • Gość: niepis Re: reszta moherów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 18:48
                          jestes gilek krótkowzroczny ,pewnie niedawno
                          z jaja się wyklułeś .
                          napieralskiego nie popiera nawet jego partia w całości.
                          ten żenujacy spektakl z rozdawaniem ulotek na ulicy przez
                          kandydata napieralskiego...jak uzyska 5% to będzie sukces .
                          Juz Olejniczak byłby lepszym kandydatem ,ale go napieralski
                          podstepnie wygryzł.

            • Gość: swatka Re: Życiorysy.... IP: *.c201.msk.pl 13.05.10, 07:41
              20 czerwca wszyscy prawdziwi Polacy powinni zagłosować na kandydatów o kombatanckich życiorysach. Dzięki kombatanckim życiorysom możemy żyć w nowoczesnym kraju na miarę XXI wieku z wizją Polski katolicko-kombatanckiej. We współczesnym świecie cenniejszy jest jeden kombatancki życiorys (nawet wynikający z jednodniowego internowania) od tysięcy życiorysów światowych autorytetów. Światowych autorytetów mamy na pęczki a kombatantów na sztuki. Przyszły prezydent powinien więc znacząco wzmocnić rolę IPN jako jedynego gwaranta nowoczesnego kombatanckiego państwa.
                  • Gość: swatka Re: Program autorski IP: *.c201.msk.pl 14.05.10, 07:36
                    Czy którykolwiek kandydat na prezydenta zaprezentował swój własny, autorski program z którego można będzie go rozliczyć na koniec kadencji? Nie! kandydaci ponownie mamią ciemny lud hasłami zaczerpniętymi z programów partyjnych. Oceniają zachowania i działania w przeszłości konkurentów natomiast sami nie prezentują co chcą dokonać na tym stolcu. Oni chcą po prostu być prezydentem. Za wszelką cenę. Jeden kandydat to nawet czuje się już prezydentem a jego hasło przewodnie to nieprzeszkadzanie Tuskowi w wiekopomnym dziele. Wątpię, czy ci panowie byliby dobrymi prezydentami średniej wielkości miasta a co dopiero 38 milionowego państwa. Tak się dzieje, gdy przeciętni politycy chcą zawłaszczyć wszystko. Gdyby startował słynny Kononowicz miałby ambitniejszy program i niewykluczone, że wygrałby rywalizację.
    • Gość: harc mistrz =----> BK o Prezydencie RP: - Jaka wizyta... taki zamach! IP: 95.215.21.* 14.05.10, 15:56
      Takie słowa - kiedyś złośliwie i lekceważąco wypowiedziane przez Marszałka Sejmu
      RP o Prezydencie Polski Lechu Kaczyńskim, dziś już nieżyjącym po katastrofie
      smoleńskiej - niezbyt dobrze świadczą o p. Bronisławie Komorowskim, jako o "mężu
      stanu" i ubiegającym się z PO pretendencie, NA TO... najwyższe stanowisko
      państwowe. (!?)

      www.youtube.com/watch?v=HLO7DjlTSY4&feature=related
      >> SŁÓWKO SIĘ RZEKŁO... <<
      A jeszcze te niepotrzebne "cyrki" z rządowymi samolotami, zaproszeniami,
      wizytami... ;-((((((((
      (HKP -
      Harcerski Kabaret Patriotyczny z Katowic)
      ...
      CZUWAJ!!!
        • Gość: harc mistrz & HKP Re: Ja głosuje na Kaczyńskiego IP: 95.215.21.* 19.05.10, 20:34
          Gość portalu: builder napisał(a):

          > obecny Rzad wreszcie wycofal ten sprzet lotniczy dla VIP-ow,
          >

          No tak, "mądry Polak PO szkodzie".
          W ogóle, to traktowanie Prezydenta RP, najważniejszej osoby w państwie,
          zwierzchnika sił zbrojnych i głowy... Państwa Polskiego, było ostatnimi czasy
          czymś bardzo obrzydliwym i nagannym.
          I to, niestety ze strony najwyższych dostojników rządowych PO.
          A te przepychanki z dostępem do samolotów rządowych i te lekceważące "gry z
          obchodami 70 Rocznicy w Katyniu" 7-go i 10 kwietnia tego roku - to całkiem
          osobny i... skandaliczny temat.
          Zakończony tragicznie, makabrycznie i ponuro...

          Naród polski, Builderze, nie kieruje się racjami politycznymi, ale bierze pod
          uwagę i waży całokształt. Emocjonalnie. Ugrupowanie PO ma bardzo zszarganą
          opinię w kraju i z tego "dołka", na który sobie niefrasobliwie zapracowało - już
          się nie wygrzebie. Nawet z życzliwą pomocą Zachodu i Wschodu...
          (HKP)
          ...
          TU CHODZI O POLSKĘ I PRZYSZŁOŚĆ NARODU!!!
          • Gość: builder Re: Ja głosuje po swojemu, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 21.05.10, 00:50
            cyt:
            "No tak, "mądry Polak PO szkodzie".
            W ogóle, to traktowanie Prezydenta RP, najważniejszej osoby w
            państwie,
            zwierzchnika sił zbrojnych i głowy... Państwa Polskiego, było
            ostatnimi czasy
            czymś bardzo obrzydliwym i nagannym."

            -----

            p. harc mistrzu,
            byl czas na wycofanie tych samolotow juz dawno temu i tez przed ta
            szansa stala partia PiS jednak jakos nic wtedy na ten temat nie
            mowiono====teraz stala sie tragedia i wini sie obecny Rzad co jest
            absolutnym idiotyzmem!,
            S.P. Prezydent mogl sam wniesc wniosek o wycofaniu tych samolotow
            juz wtedy kiedy premierem byl Marcinkiewicz=dlaczego tego nie
            zrobil???,
            dlatego tego nie zrobil bo byl marionetka w Rzadzie:
            PiS/LPR/Samoobrona i glownym zarzadca jego pogladow byl brat J.K.,
            ktory teraz pewnie sobie w twaz pluje, ze taki blad popelnil,
            no coz, takie zycie!,
            tylko bardzo prosze bys sie opanowal w opiniach swoich o Rzadzie PO
            bo on nie jest absolutnie winny tej tragedii!!!,
            wielki J.K jak zostanie Prezydentem to bedzie mial zaszczyt czuc sie
            bezpiecznie w nowym samolocie====jestem ciekawy jak sie bedzie z tym
            czol?!,


              • Gość: builder Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 21.05.10, 22:34
                gdyby TU-154 mial takie osiagi techniczne jak terazniejsze samoloty
                to by prawdopodobnie do wypadku nie doszlo, to, ze instalowalo sie
                ciagle nowoczesne systemy w nim nie znaczy, ze moga dzialac wszedzie
                i przy kazdych warunkach===prosta zasada NR 1: ze starego nie
                zrobisz nowego,
                wystarczy przygladnac sie silnika TU-154, ktore sa wolniejsze przy
                ciagu maksymalnym o kilka sekund od nowej generacji silnikow turbo-
                odrzutowych=a wiesz co to znaczy?, znaczy to, ze nie da sie poderwac
                maszny w ulamku sekundy a dopiero po kilku sekundach, ktore mogly
                wplynac na to, ze Zaloga samolotu TU-154 nie miala szans pociagnac w
                ostatnim momecie 100-u tonowego samolotu w gore, poniewaz ten
                samolot jest stary i siniki, i ich konstrukcja jest stara!=nie
                sadze, by ktokolwiek wymienil w tym samolocie silniki na nowsze bo
                prawdopodobnie sie nie da,
                • Gość: magalomania Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.c201.msk.pl 22.05.10, 20:02
                  Jeśli za kierownicą najnowocześniejszego BMW posadzi się dresiarza z niskim czołem to nie pomoże ani nowoczesne wyposażenie typu abs, 30 poduszek powietrznych, itp dla niego wyrok śmierci został w tym momencie wydany. Realizacja to kwestia czasu. Zabierając głos w dyskusji trzeba mieć najpierw coś do powiedzenia. Najwięcej powiedzą statystyki: 40 lat w służbie - 37 katastrof z winy ludzkiej, 0 z winy maszyny. Poszukaj analogiczne liczby dla Boeing 747 i wtedy daj głos. Polski pilot latający na tutkach przechodząc na emeryturę miał wylatane kilka tysięcy godzin. Analogiczny pilot rosyjski kilkadziesiąt tysięcy. Polski pilot zostając kapitanem na tutce w warunkach rosyjskich byłby stażystą.
                  • Gość: builder Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 23.05.10, 00:56
                    wybacz= nie masz racji,
                    porownanie samolotu do samochodu ne jest takie samo biorac pod uwage
                    kierujacego tymi pojazdami,
                    doswiadczenie podczas kierowania ma ogromny wplyw jednak podczas
                    prowadzenia obu machanizmow juz nie,
                    1. samochod podczas naglego nacisniecia gazu z b. mocnym sinikiem
                    moze sie poslizgnac w miejscu kolami (boksowanie kol) i nagle
                    ruszenie nie jest natychmiastowe i zalezy od przyczepnosci opony do
                    podloza, co ma duze znaczenie, podloza (drogi) moga byc suche i
                    mokre a i te dziela sie na inne w zaleznosci od otoczenia i warunkow
                    atmosferycznych, twoje nowe BMW posiada czujniki, ktore pozwalaja
                    dostosowac auto do warunkow pogodowych a jednak udaje sie zaboksowac
                    kolami,
                    2. samoloty odrzutowe maja to do siebie, ze warunki atmosferyczne
                    typu: wilgoc, deszcze, mrozy, wiatry na silniki nie dzialaja bo
                    silniki maja czujniki, ktore tak dostosowuja ich prace by wydajnosc
                    ic byla najlepsza w normalnj pracy nie i nie przekraczala 75~80% ich
                    mocy(gardziel turbiny samoczynnie ustawia sie do warunkow w
                    zaleznosci od tego co zassysa do wewnatrz), a to powoduje fakt taki,
                    ze przy szybki dodaniu gazu moc wzrasta praktycznie o te 20% wiecej
                    i wyprowadza mazyne w mgnieniu oka w gore,

                    p.s.
                    porownaj sobie gosciu dane techniczne 2 samolotow: TU 154 i Boeinga
                    747, porownaj masy i predkosci oraz moce silnikow i wyposazenie=juz
                    jestem pewien, ze jestes na TAK za Boeingiem=juz 30 lat tmu roznice
                    byly kolosalne!=jednak komunisty musialy byc gora!,

                    szkoda gadac,




                    • Gość: megalomania Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.c201.msk.pl 23.05.10, 10:06
                      Widzę, że nie rozumiesz tego o czym inni piszą. Pisałeś wcześniej o jakiś rozlatujących się karoseriach skorodowanych wraków. Taki sam wrak może mieć kilka miesięcy od daty produkcji (słynne na cały świat polskie transplantacje) a stary samochód może być w 100% sprawny i bezpieczny. Jeśli użytkownik samochodu zabytkowego zna parametry pojazdu to wcale nie musi obawiać się, że będzie on dla niego jeżdżącą trumną tak jak dla ograniczonego na umyśle jest "bmw" (kultowe auto w Polsce dla osób myślących inaczej). I wcale tutaj nie chodzi o wielkość silnika, uślizg kół (jeśli ktoś nie umie ruszyć bez buksowania kół to świadczy to jedynie o jego niskich umiejętnościach jako kierowcy a wielkość silnika nie ma tutaj znaczenia tylko umiejętność operowania sprzęgłem i gazem przy ruszaniu z miejsca). Co się tyczy TU 154 i Boeinga 747 to swoje opinie warto wyciągać na podstawie zagranicznych wersji wikipedii. Przeglądając polską wersję można zauważyć, że dla polskich autorów opisujących oba samoloty w przypadku TU154 najważniejsza była informacja o ilości katastrof, która miała rzucić czytelnika "na kolana". Czy to dużo w przeciągu 40 lat eksploatacji? Oczywiście w przypadku Boeninga 747 katastrof dotychczas "nigdy nie było"!!!! Ale wystarczy w google wpisać >boening 747 katastrofa< i pojawią się. Warto zwrócić uwagę na te spowodowane błędami konstrukcyjnymi. Przede wszystkim oba modele samolotów produkowane są mniej wiecej 40 lat. Jeśli chodzi o parametry to raczej trudno je porównywać, gdyż jeden samolotu jest średniego a drugi dalekiego zasięgu.
                      • Gość: builder Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 24.05.10, 01:30
                        widziec to mozna kogos na ulicy :),
                        cyt:
                        "Widzę, że nie rozumiesz tego o czym inni piszą. Pisałeś wcześniej o
                        jakiś rozlatujących się karoseriach skorodowanych wraków. Taki sam
                        wrak może mieć kilka miesięcy od daty produkcji (słynne na cały
                        świat polskie transplantacje) a stary samochód może być w 100%
                        sprawny i bezpieczny. Jeśli użytkownik samochodu zabytkowego zna
                        parametry pojazdu to wcale nie musi obawiać się, że będzie on dla
                        niego jeżdżącą trumną tak jak dla ograniczonego na umyśle jest "bmw"
                        (kultowe auto w Polsce dla osób myślących inaczej). I wcale tutaj
                        nie chodzi o wielkość silnika, uślizg kół (jeśli ktoś nie umie
                        ruszyć bez buksowania kół to świadczy to jedynie o jego niskich
                        umiejętnościach jako kierowcy a wielkość silnika nie ma tutaj
                        znaczenia tylko umiejętność operowania sprzęgłem i gazem przy
                        ruszaniu z miejsca).

                        pani nie rozumie co ja do niej pisze, pisze o tym, ze przestazale
                        samoloty nie daja sobie rady i nowsze je powinny zastapic i tak sie
                        dzieje!=tylko nie w Polsce, Rumuni i Bulgari, niech sobie p.
                        sprawdzi czym VIP-y lataja w Czechach, Slowacji i w Wegrzech.,

                        -auto dalem do porownania tylko..,
                        -wiem tez dobrze, ze autem starym nie mozna sie wybrac w podroz po
                        np. Europie bo jak sie cos zepsuje to "kosztuje kupe szmalu"!,


                        Co się tyczy TU 154 i Boeinga 747 to swoje opinie warto wyciągać na
                        podstawie zagranicznych wersji wikipedii. Przeglądając polską wersję
                        można zauważyć, że dla polskich autorów opisujących oba samoloty w
                        przypadku TU154 najważniejsza była informacja o ilości katastrof,
                        która miała rzucić czytelnika "na kolana". Czy to dużo w przeciągu
                        40 lat eksploatacji? Oczywiście w przypadku Boeninga 747 katastrof
                        dotychczas "nigdy nie było"!!!! Ale wystarczy w google wpisać
                        >boening 747 katastrofa< i pojawią się. Warto zwrócić uwagę na te
                        spowodowane błędami konstrukcyjnymi. Przede wszystkim oba modele
                        samolotów produkowane są mniej wiecej 40 lat. Jeśli chodzi o
                        parametry to raczej trudno je porównywać, gdyż jeden samolotu jest
                        średniego a drugi dalekiego zasięgu."

                        bardzo przepraszam, jednak mozna i dlatego chce to udowodnic,
                        Boeingi posiadaja podobna moc silnikow co Tu154, tylko bardziej
                        wydajna= czyli szybkie reagowanie na sygnal a to bardzo wazny
                        element w normalej pracy samolotu pasazerskiego., komunisci z regoly
                        nie przylkadali wiekszej precyzji dla tego typu maszyn bo na tamte
                        lata nie bylo to potrzebne i tworzyli wlasnie takie jak TU154, ktore
                        mialy przewozic tylko ludzi..,
                        USA jednak musiala takie tworzyc bo BIZNES jest twardy i wymaga
                        doskonalosci, jezeli chca sprzedawac na caly swiat swoj produkt to
                        testy musza wykazac, ze jest doskonaly!,
                        sowieckie samoloty z regoly tylko wojskowe byly dobre i czasem
                        lepsze niz amerykanskie ale tylko na chwile bo jak powstaly serie
                        typu F-, to sowieci padli na twarz!=nawet MIG21=padl !,
                        wiec co tu porownywac???,
                        jeszcze raz powtarzam, sowieci nie robili biznesu na sprzedazy
                        samolotow pasazerskich wiec tylko je produkowali w granicach norm bo
                        wydatki przeznazane byly gdzies indziej, wszyscy msieli byc
                        zadowoleni z tych samolotow bo nie bylo innej alternatywy i to
                        sowieci narzucali jako zwierzchnicy rynek=prawda?!,
                        p. to cos pograza chyba=moze trzeba wrocic do metod sovieckich by
                        p.poczola sie lepiej=niektorzy tak maja..,


                        p.s.

                        p. chyba podstawowych zasad fizyki nie zna=mnie komunisci uczyli ale
                        je dobrze znam.,

                        1. samolot wazy 100 Ton=ciag 3*88.5Mkn=265.5Mkn dla TU154
                        2. samolot wazy 300 Ton=ciag 4*89.7Mkn=358.8Mkn dla Boeninga 747

                        niech mi p. wytlumaczy po swojemu jak to jest mozliwe, ze samolot o
                        wadze 300 ton ma 10-cio lepsze osiagi niz TU.., ktory jest 3 razy
                        lzejszy?
                        prosze bardzo.....,
                        samochody mnie nie interesuja=ok:),

                        • Gość: megalomania Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.c201.msk.pl 24.05.10, 09:52
                          1. samolot wazy 100 Ton=ciag 3*88.5Mkn=265.5Mkn dla TU154 2. samolot wazy 300 Ton=ciag 4*89.7Mkn=358.8Mkn dla Boeninga 747 niech mi p. wytlumaczy po swojemu jak to jest mozliwe, ze samolot o wadze 300 ton ma 10-cio lepsze osiagi niz TU.., ktory jest 3 razy lzejszy? prosze bardzo....., Po pierwsze dla precyzji należałoby porównać TU154m z boeningiem średniego zasięgu czyli 737. TU154 ma siłę ciągu 3 × 103 kN = 303 kN (kilo niutonów - jednostki Mkn nie są mi znane i nie wiem co oznaczają) z masą maksymalną 102 ton. Boening np 737-800 ma siłę ciągu 2 × 26.400 lbs = 52.800 lbs = 235 kN przy masie maksymalnej ok. 80 ton. czyli 303/102=2,97kN/t > 235/80/=2,94kN/t. Ta proporcja jest bardziej korzystna dla tutki.
                          to sowieci padli na twarz!=nawet MIG21=padl ! Przecież to historyczna konstrukcja z lat '50 zastapiona przez inne modele free.of.pl/f/falconsite/porownanie.html
                          pl.wikipedia.org/wiki/MiG-35
                          pl.wikipedia.org/wiki/Su-34
                          pl.wikipedia.org/wiki/Su-47
                          Nie jestem ekspertem lotniczym ale pewne parametry potrafię porównać. Żeby ocenić poprawnie dwa "produkty" trzeba uwzględnić wszystkie parametry a nie tylko wybrane, którymi chce się udowodnić wyższość jednego nad drugim. Skoro produkt wytwarzany był przez 40 lat to widocznie coś za tym przemawiało, ze nie zaniechano jego produkcji. Z ogólnodostępnych informacji wynika, że mankamentem TU154 jest hałas jego silników i to zadecydowało, że jego eksploatacja zmierza ku końcowi. Zdaniem fachowców atutem TU154 była mocna konstrukcja dolnej części kadłuba dzięki czemu wyląduje on tam, gdzie inne samoloty nie podejmą nawet próby. Uwaga co do ekonomii: Rosjanie stosowali te same "chwyty" co najwięksi światowi producenci samolotów.
                          • Gość: builder Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 25.05.10, 00:09
                            tu na poczatek kilka podstawowych zasad:

                            en.wikipedia.org/wiki/Newton_(unit)
                            --------
                            nie dyskutujemy o B.-737 bo to male jednostki a i tak roznia sie od
                            sowieckiego TU.., bo silniki sa zamocowane na skrzydlach=jednak nie
                            oto chodzi,
                            1N=~102g tak? to wedlog p. obliczen ciag silnikow wynosi dla B.-737
                            (nie ma znaczenia juz jakiego modelu)===
                            1. 1Kg=1000g==~9803N===9.8KN
                            2. 52.800 funtow(lbs)=gdzie 1 funt mierzy sie:~465g(chyba 456g)
                            bedzie taka: 52.800 funtow/0.465g=~113548Kg ciagu, to daje nam
                            rachunek w Newtonach taki: 113548Kg/1000=~113.548Mkn tak na prost
                            rozum w zaokragleniu:+,- ~10% pomylki.,
                            -----
                            ty mi piszesz, ze twoj B.-737 ma
                            ciag:=235KN=235000gN/102=~2303N/10=230 Kg?????????!=== i to ma
                            podniesc samolot o masie 80 Ton?,
                            albo ja cos zle licze albo ty,


                            • Gość: megalomania Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.c201.msk.pl 25.05.10, 08:54
                              N=~102g tak? to wedlog p. obliczen ciag silnikow wynosi dla B.-737 > (nie ma znaczenia juz jakiego modelu)=== > 1. 1Kg=1000g==~9803N===9.8KN > 2. 52.800 funtow(lbs)=gdzie 1 funt mierzy sie:~465g(chyba 456g) > bedzie taka: 52.800 funtow/0.465g=~113548Kg ciagu, to daje nam > rachunek w Newtonach taki: 113548Kg/1000=~113.548Mkn tak na prost > rozum w zaokragleniu:+,- ~10% pomylki., > ---
                              • Gość: builder Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 26.05.10, 00:05
                                w punkcie:(1) nie postawilem przecinka i przy liczbie:9803 powinno
                                byc:9.803N,
                                a przy punkcie:(2)sie majtnolech bo podzielilem (g) zamiast pomnozyc
                                i wyszly by:(Kg) - :(,
                                to sprawdzmy czy to dziala:
                                (52.800lbs*465g)/1000g=24.552Kg/0.102g=240705.8823N/1000g=240.70KN
                                ----
                                cyt:
                                " Boening np 737-800 ma siłę ciągu 2 × 26.400 lbs = 52.800 lbs = 235
                                kN przy masie maksymalnej ok. 80 ton. czyli 303/102=2,97kN/t >
                                235/80/=2,94kN/t."

                                i u sie juz wszystko zgadza :)).
                                ----
                                cyt:
                                "TU154 ma siłę ciągu 3 × 103 kN = 303 kN (kilo niutonów - jednostki
                                Mkn nie są mi znane i nie wiem co oznaczają) z masą maksymalną 102
                                ton."

                                gdzies widzialem jednostke miary: MkN=znajde to i przedstawie,
                                jednak caly czas porownujemy moce silnikow dwoh samolotow i roznice
                                te sa kolosalne bo szybkosc dzialana w ekstremalnych warunkach
                                przestarzalej turbiny i nowoczesnj jest nie do porownania, dlatego
                                tez podalem w jednym z moich odpowiedzi porownanie pomiedzy starszej
                                generacji samochodem a nowszej=i mysle, ze to jest przekonywujacy
                                argument, a to, ze te starsze samochody doskonale sie sprawdzaja to
                                nie znaczy, ze ich osiagi techniczne sa porownywalne z nowszymi
                                samochodami i tylko o to mi chodzilo.,

                                • Gość: megalomania Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.c201.msk.pl 27.05.10, 22:15
                                  Ojej znowu!
                                  TU-154 (dane przytaczam z wikipedii) Masa Własna -55,3t, Masa
                                  Startowa -102 t, Ciąg 3 × 103 kN, Powierzchnia nośna 201,5 m²
                                  Otwórz sobie tłumaczenie na język polski wikipedii z j.angielskiego (
                                  translate.google.pl/translate?
                                  hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Boeing_737&ei=u8j-
                                  S434ItOe_AbQov2oCw&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=15&ved=0CFsQ7gE
                                  wDg&prev=/search%3Fq%3Dboeing%2B737-
                                  800%26hl%3Dpl%26sa%3DX%26prmd%3Div ) gdzie dla modeli 737-
                                  600/700/800/900 podają takie ciągi: 19,500-27,300 lbf (87-121 kN)
                                  razy 2 z uwagi na fakt, że są 2 silniki. Zakładam, że 3 silniki
                                  TU154M dają ciąg 303 kN przy masie 102 tony a boeninga (przyjmuję
                                  najsilniejszy model 900) około 242 kN przy masie 85,1 tony to można
                                  wyliczyć i porównać ciąg przypadający na 1 tonę masy: TU154 -
                                  2,97kN/tonę > Boening 2,84kN/tonę. Na prawdę 2,97 jest większe od
                                  2,84 Może to jest niewiarygodne ale prawdziwe. Na prawdę na
                                  Politechnice Śląskiej pomimo, że to nie jest Polichnika Warszawska
                                  potrafią nauczyć rachunków i nie tylko, czego jestem przykładem.
                                  P.S. Myśliwiec IV generacji McDonnell Douglas F-15 Eagle z silnikami
                                  F100-PW229 z masa startowa 30 872 kg i ciągiem 2 x 129 kN w
                                  przeliczeniu na 1 tonę masy ma tylko (sic!) 8,36 kN/tonę. Niesamowite
                                  !!!! Prawda. A potrafi lecieć z prędkością do 2,5 macha.
                                  • Gość: builder Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 28.05.10, 02:19
                                    co to zas za "ojej znowu.."?=ja z jakiejs tam (wikipedi) nie
                                    kozystam a rachunki prowadze na wlasny koszt,
                                    nie musze otwierac jakiegos tam tlumaczenia=doskonale rozumie po
                                    polsku i angielsku,
                                    ty znowu zbaczasz z podstawy tematu i kompletnie nierozumiesz co
                                    chcialem przedstawic w moich postach=po polsku i po swojemu..,
                                    zrozum wreszcie czlowieku, ze stary sprzet odnawiany od 40-tu laty
                                    sie niszczy chocbys niewiem co robil i nieda sie go podrasowac bo
                                    sie zepsuje w mgnieniu oka===tym bardziej, ze jest to samolot, bo
                                    jak byl by to balon to jeszcze se do rada.,
                                    przyznalem sie do popelnienia bledu w obliczeniac moich i natychmias
                                    go poprawilem na twoja kozysc a ty cisniesz swoj styl co mnie
                                    przeraza,=uniwerytety i poliechniki sa dobre dla mlodych mgr-
                                    ow=nauka to potega, tylko, ze po latach sie sporo zapomina, tym
                                    bardziej jak sie nie siedzi w temacie wyuczonym=ja akurat znam swoj
                                    fach i wiem, ze jestem w nim prawie doskonal :),

                                    • Gość: megalomania Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.c201.msk.pl 28.05.10, 08:03
                                      Wedlug kryteriow Banku Swiatowego i Miedzynarodowego Funduszu Walutowego Polska plasuje sie na 31 miejscu w swiecie, 15 w Europie pod wzgledem potencjalu gospodarczego na 175 sklasyfikowanych gospodarek narodowych. Czy ta pozycja predestynuje nas do kupowania dla VIPów najnowszych i najdroższych "zabawek" na świecie. Najpierw trzeba na nie wypracować fundusze. Na chwilę obecną VIPy "wypracowali" ponad 600mld zł długu wewnętrznego (m.in poprzez zwiększenie zatrudnienia urzędników z poziomu 158tys w w 1989 roku do ponad 370 tys. w 2009 roku kosztujących rocznie 27 mld zł)zatem jeśli muszą niech sobie latają nowoczesnymi liniami pasażerskimi a jesli nie muszą niech siedzą na d... w kraju. Na wycieczki zagraniczne nie zasłużyli.
                                      • Gość: builder Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 29.05.10, 01:14
                                        wiesz co jest "paradoksem" w systemie (rzadow od okraglego stolu)
                                        ===bojazliwosc na to co tak oklepane jest i przyjete:"..a co ludzie
                                        powiedza..?"=ludzie maja zarabiac pieniadze by sie lepiej zylo
                                        placic powinni odpowiednie podatki!!!,
                                        Rzad jest po to by rzadzic i podejmowac decyzje, jak trzeba wydac
                                        kase na nowe srodki transprtu to sie ja wydaje i tyle!=i podatnicy
                                        musza wiedziec, ze ich Rzad reprezentuje ich powaznie a nie starym
                                        sprzrtem i przekomarzaniem sie nawzajem kto jeszcze nim
                                        poleci===totalny idiotyzm!,=paranoja do potegi n2,




                                        • Gość: megalomania Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.c201.msk.pl 29.05.10, 07:29
                                          "=ludzie maja zarabiac pieniadze by sie lepiej zylo > placic powinni odpowiednie podatki!!!, > Rzad jest po to by rzadzic i podejmowac decyzje,...." Zgadza się, ale wszędzie tylko nie w Polsce. Jak ludzie mają zarabiać skoro państwu potrzebne są ich podatki? A po co są potrzebne podatki? Ano po to, żeby utrzymać rozrastającą się armię urzędniczą. Sposób jej rekrutacji najlepiej ilustruje artykuł: biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/423321,rada_monitorujaca_dgp_niesprawne_urzedy_hamuja_wzrost_gospodarki.html
                                          Zgodnie z obietnicą taniego państwa ostatni rząd w przeciągu 2,5 roku zwiększył zatrudnienie o 10% kosztem 2,5 mld zł rocznie. Ktoś kto orientuje się łatwo wyliczy co można byłoby kupić albo zrobić za taką kwotę (np z zakresie ochrony p.powodziowej albo wymiany floty lotniczej dla VIPów). Mozna zadać pytanie co się dzieje z fortuną odprowadzaną co roku dla NFZ pomimo, że rządzący wrzeszczą: mało, mało, mało! i chcą podnosić składkę. Przecież to jest wypasiona z naszych pieniędzy hydra urzędnicza, która dba o zaspokojenie swoich potrzeb finansowych zostawiająca ochłap na leczenie ubezpieczonych. Zastanawiam się kiedy NFZ przeniesie się z ul.Jankego do kilkukrotnie większego biurowca PKP przy spodku żeby pomieścić wszystkich pracowników i mieć miejsce dla nowych. Od kilku lat rządy w Polsce w ogóle nie rządzą lecz zajmują się zaspokajaniem swoich potrzeb materialnych oraz 370 tysięcznej reprezentacji w "terenie". Czy ktoś myśli co będzie za parę lat? Nie! Na razie eksploatuje się dożywającą ostatnich dni infrastrukturę pamiętającą lata Gomółki i Gierka. W jak katastrofalnym jest ona stanie pokazują srogie zimy (choćby sieci przesyłowe CO w Katowicach)albo deszczowe lata. Jedyne inwestycje jakie są realizowane to developerka w przypadkowych miejscach (bez planów urbanistycznych), centra logistyczne dla tirówi i hipermarkety. Oczywiście nie zapomniałem o 1000 orlików mających za zadanie wychować setki tysięcy kiboli (za cenę 1 orlika można było postawić kilka sal lub namiotów do uprawiania innych dyscyplin sportowych) i parę kilometrów autostrad. Czy to nie za mało jak na dokonania 20 lat III RP? Wystarczy porównać co zrobiono w PRLu za jedno dziesięciolecie. I to by było na tyle. Cały czas dryfujemy w stronę Grecji. Kulminacja jest kwestią kilku lat a może mniej i zależy jedynie od przychylności aury zwanej przez niektórych "niebiosami". W całym kontekście sprawa nowoczesnych samolotów dla VIP-ów (bulwersująca wszystkich siedzących przy korycie od lewa do prawa i korzystających z niej na co dzień) to dla społeczeństwa śmiesznostka. W latach '80 ówczesna opozycja naobiecywała ciemnemu ludowi jak dzieciom "lizaki" (czyt. 21 postulatów) żeby tylko przejąć władzę jednak , gdy to zrobili w 1989r zapomnieli z "lizaków" zdjąć celofan. Teraz każdy może sobie je do woli lizać i oglądać jak rządzący zajadają się czekoladkami.
                                          • Gość: builder Re:Rapor bedzie za 2 lata, IP: *.hari.cable.virginmedia.com 05.06.10, 01:20
                                            !"Zgodnie z obietnicą taniego państwa ostatni rząd w przeciągu 2,5
                                            roku zwiększył zatrudnienie o 10% kosztem 2,5 mld zł rocznie. Ktoś
                                            kto orientuje się łatwo wyliczy co można byłoby kupić albo zrobić za
                                            taką kwotę (np z zakresie ochrony p.powodziowej albo wymiany floty
                                            lotniczej dla VIPów). Mozna zadać pytanie co się dzieje z fortuną
                                            odprowadzaną co roku dla NFZ pomimo, że rządzący wrzeszczą: mało,
                                            mało, mało! i chcą podnosić składkę. Przecież to jest wypasiona z
                                            naszych pieniędzy hydra urzędnicza, która dba o zaspokojenie swoich
                                            potrzeb finansowych zostawiająca ochłap na leczenie ubezpieczonych.
                                            Zastanawiam się kiedy NFZ przeniesie się z ul.Jankego do
                                            kilkukrotnie większego biurowca PKP przy spodku żeby pomieścić
                                            wszystkich pracowników i mieć miejsce dla nowych. Od kilku lat rządy
                                            w Polsce w ogóle nie rządzą lecz zajmują się zaspokajaniem swoich
                                            potrzeb materialnych oraz 370 tysięcznej reprezentacji w "terenie".
                                            Czy ktoś myśli co będzie za parę lat? Nie! Na razie eksploatuje się
                                            dożywającą ostatnich dni infrastrukturę pamiętającą lata Gomółki i
                                            Gierka. W jak katastrofalnym jest ona stanie pokazują srogie zimy
                                            (choćby sieci przesyłowe CO w Katowicach)albo deszczowe lata. Jedyne
                                            inwestycje jakie są realizowane to developerka w przypadkowych
                                            miejscach (bez planów urbanistycznych), centra logistyczne dla
                                            tirówi i hipermarkety. Oczywiście nie zapomniałem o 1000 orlików
                                            mających za zadanie wychować setki tysięcy kiboli (za cenę 1 orlika
                                            można było postawić kilka sal lub namiotów do uprawiania innych
                                            dyscyplin sportowych) i parę kilometrów autostrad. Czy to nie za
                                            mało jak na dokonania 20 lat III RP? Wystarczy porównać co zrobiono
                                            w PRLu za jedno dziesięciolecie. I to by było na tyle. Cały czas
                                            dryfujemy w stronę Grecji. Kulminacja jest kwestią kilku lat a może
                                            mniej i zależy jedynie od przychylności aury zwanej przez
                                            niektórych "niebiosami". W całym kontekście sprawa nowoczesnych
                                            samolotów dla VIP-ów (bulwersująca wszystkich siedzących przy
                                            korycie od lewa do prawa i korzystających z niej na co dzień) to dla
                                            społeczeństwa śmiesznostka. W latach '80 ówczesna opozycja
                                            naobiecywała ciemnemu ludowi jak dzieciom "lizaki" (czyt. 21
                                            postulatów) żeby tylko przejąć władzę jednak , gdy to zrobili w
                                            1989r zapomnieli z "lizaków" zdjąć celofan. Teraz każdy może sobie
                                            je do woli lizać i oglądać jak rządzący zajadają się czekoladkami."




                                            ja albo zle czytam albo nadawca piszac nierozumie sedna dzialania
                                            (panstwa),
                                            zeby (komus) sie liepiej zylo to w jakis sektorach sie oszczedza a w
                                            innych sie 10 * wydaje=czy to jest ciagle jakis problem w Polsce???,
                                            jasne, ze jest problem!!, bo tacy jak ty sa przyzwyczajeniy do
                                            nieplacenia niczego i drzecie geby na tych co wam placic kaza!,
                                            NFZ stworzno juz bardzo dawno i twoj rzad PiS j