Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łamig...

IP: *.chello.pl 30.04.10, 00:36
Patent z karnetem all inclusive uważam za dobry. Niech sobie będzie droższy,
ale niech zawiera WSZYSTKO - włącznie z kiełbachą z grilla. W czym problem?
Jeśli ktoś, kto na terenie parku prowadzi biznes, nie zauważył że czasy
PRL-owskich cen umownych, saturatora i szatni obowiązkowej odeszły, to niech
też odejdzie. Byłem w parku i jako dziecko (sto lat temu), i jako ojciec
(obecnie). Jest tu duży potencjał, który można zmienić w kombinat, tak daleki
od czeskich (słowackich?) zdezelowanych, krążących jak cygański tabor karuzel,
ale trzeba zdać sobie sprawę, że o interes trzeba dbać, a nie przez 10-15-20
lat "robić nic". Czasy się zmieniają, klientela się zmienia, więc albo się
nadąża, albo idzie na trawkę - proste.
Zarządca parku dobrze postąpił - jeśli się komuś nie podobają warunki i uważa,
że biznes jest dla niego nieopłacalny, to niech idzie. Tyle dróg pobudowali...
    • Gość: OlO Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łamig... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 02:03
      Wszystko OK, ale powinny być też same wejściówki za symboliczną opłatą 5-10
      zł, dla osób, które nie chcą korzystać z atrakcji, a chcą tylko towarzyszyć
      (wszak i tak się na nich zarobi na gastronomii). I co najważniejsze Wesołe
      Miasteczko powinno mieć własny parking wliczony w cenę karnetu. Co z tego, że
      za karnet rodzinny zapłacę 150 zł, jak za parking dodatkowo mnie skroją
      kolejne 50 zł (min. 5 zł/godzinę). A za 200 zł to już znajdę masę innych atrakcji.
      • Gość: foo_bar Re: Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łam IP: *.b-ras2.bbh.dublin.eircom.net 30.04.10, 02:57
        To bardzo dobrze, że za parking trzeba płacić osobno. Nie widzę powodu dla
        którego ludzie nieprzyjeżdżający samochodami mieliby się zrzucać w ramach
        swojego biletu na bezpłatny parking dla tych, którzy bez samochodu ani rusz.
      • Gość: Pracownik parku Re: Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:42
        Informuję, że w tygodniu opałata parkingowa przy Wesołym Miasteczku
        wynosi jednorazowo 5 złotych, natomiast w soboty, niedziele i święta
        opłata ta wynosi 5 złotych pierwsza godzina, a każda kolejna 2 złote.
        Wynika z tego,że opłata za postój pieciogodzinny wyniesie 13 złotych.
    • Gość: Bogucice Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łamig... IP: 188.33.73.* 30.04.10, 07:53
      Szkoda tylko, że nie pomyśleli o tych wszystkich miejscowych, którzy z dzieciakami, wybierają się na spacer do parku.
      Sam do nich należę.
      Bardzo często wybieramy się z nasza dwójką do parku, ale do wesołego już nie, bo nie zawsze jest na to aż tyle czasu i kasy.
      Gdyby była możliwość wejścia i wykupienia po 2 może 3 przejazdy karuzelami, to zawsze zostawilibyśmy co najmniej 20 zł. I tak np. 15 razy w roku = 300 zł zostawione w kasie.
      A teraz, będzie te 150, może raz na 2 lata. Zarządzającym gratuluję geniuszu marketingowego.
      Przy tych cenach to taka rodzina albo wybierze się do wesołego raz na rok, albo i wiele rodzin nie zajrzy tam przez 5 lat, ze względu na finanse.

      Inna sprawa, gdzie za tę kasę zabiorę 3 i 5 latka, bo przecież nie na kolejkę górską. Pozostają zwykłe karuzele dla małych dzieci. Sam jeździć nie muszę, bo już z tego wyrosłem, więc taki karnet moim zdaniem to zwykłe przepłacanie.

      Tak zaczynam się zastanawiać, czy wycieczka na wiedeński Prater, połączona, jakby nie było z atrakcyjnym zagranicznym wypadem, chociaż, na pewno droższa, nie będzie sensowniejszą inwestycją.
      Tam podobno płaci się za konkretne urządzenie.

      Moim zdaniem zarządzający wesołym strzelają sobie sami w stopę. Taki model, w ogóle pomija naturalny potencjał odwiedzających park, którzy mogliby zostawiać w lunaparku drobniejsze kwoty, od razu, wszystko, albo nic.
      Taka taktyka mogłaby się sprawdzić w bogatym kraju, ale nie u nas, gdzie większość ludzi wciąż jeszcze kiepsko zarabia.
      Pewnie za rok będą płakać, że za małe wpływy.

      Pozdrawiam trzeźwo myślących.
      • polsz Re: Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łam 30.04.10, 08:44
        masz rację. Moja rodzina liczy trzy osoby. Wyjście do wesołego miasteczka to 150
        zł w plecy a pojeździ tylko mały. Ja jestem "za wielki" a żona ma kłopoty z
        błędnikiem. Jak mam tyle wydać to wolę iść na spacerek, kupić sobie piwko a
        mały z żoną pójdą do kina. A potem jeszcze ze dwie trzy godzinki na placu zabaw.
        Wydam połowę a każdy się rozerwie.
        • Gość: czytelnik Re: Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łam IP: 217.153.211.* 30.04.10, 15:57
          Ale sknera! Własnemu dziecku tak skąpi... Typowe: piwko i już ma zabawe... brak słów.
    • Gość: greg tylko wstep bezpłatny tu by coś dał IP: *.ustronet.net 30.04.10, 08:03
      a tak bedzie jak zawsze,zamiast tłumów,mamy tłumoków w zarzadzie.
      • Gość: =D= Re: tylko wstep bezpłatny tu by coś dał IP: *.welnowiec.net 30.04.10, 19:17
        Co Wy chcecie?! Jak się płaciło za każdą karuzelę, to podnosiliście głos, że
        wszędzie w Europie płaci się tylko przy wejściu. No więc tak zrobili, ale Wam
        znowu źle bo nagle wszędzie się płaci za każde urządzenie osobno. Jesteście
        nienormalni.
        • Gość: Bogucice Re: tylko wstep bezpłatny tu by coś dał IP: 109.243.221.* 01.05.10, 08:46
          Gość portalu: =D= napisał(a):

          > Co Wy chcecie?! Jak się płaciło za każdą karuzelę, to podnosiliście głos, że
          > wszędzie w Europie płaci się tylko przy wejściu. No więc tak zrobili, ale Wam
          > znowu źle bo nagle wszędzie się płaci za każde urządzenie osobno. Jesteście
          > nienormalni.

          Szanowny Forumowiczu / Forumowiczko !

          Nie podnosiłem głosu, na żadnym forum, że wszędzie w Europie...
          Jeszcze z lat 90, pamiętam, że na Wiedeńskim Praterze płaciło się za konkretne
          urządzenie, a nie za wejście.
          Co więc znaczy " wszędzie "
          Sensowna wydaje się opinia wyrażona, w którymś z dalszych wpisów, że taki karnet
          powinien być tylko jedną z opcji.

          Ja też mam propozycję dla dyrekcji wesołego:
          zrobić taki karnet za 150 zł ( ze zdejmowanymi punktami przy korzystaniu z
          urządzeń i możliwościa doładowania ), który można wykorzystać do końca sezonu, a
          wejść na niego rodzina, może, jeśli pozostały jakiekolwiek punkty.
          Wydaje się, że to rozwiązało by problem, ale trzeba by kontorlować wchodzących
          na każde z urządzeń, tylko obługa i tak przecież jakaś jest.

          Na koniec szanowny ( a ) =D= !
          Nie wiem jak u Ciebie z kulturą osobistą, ale dla mnie, nazywanie kogoś z kim
          się nie zgadzam "nienormalnym" zasługuje na określenie, którego, właśnie z racji
          dobrego wychowania, tutaj nie przytoczę.

    • Gość: krzywe lustro Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łamig... IP: 83.143.100.* 30.04.10, 09:15
      a karnet za 20zl dla emeryta do czego upowaznia jak nie bedzie jezdzil-a juz
      wiem to bilet wstepu
    • jockerkjs Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łamig... 30.04.10, 10:19
      A jak z godzinami otwarcia i zamkniecia?? dalej jest do 19:00.
      Bo jezeli tak , to nie zyczy to wielkiego sukcesu.
      • Gość: autor Re: Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łam IP: 89.107.158.* 01.05.10, 00:09
        w maju, czerwcu i w wakacje wydłużono godziny do 21 ale tylko w weekendy i
        święta a w dni powszednie w maju i czerwcu otwarte do 19 a w wakacje do 20.
    • Gość: redo Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łamig... IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 12:43
      Czytam ,czytam i nie wiem czy się śmiać czy płakać?
      W wesołym miasteczku wreszcie widać powiew normalności a wszyscy
      narzekają.
      Przykładowy cennik www.hansapark.de/front_content.php?
      idcat=159
      Byłem w tamtym roku, jechałem ze Świnoujścia 350km w jedną stronę w
      jeden dzień. Czy było warto? Oczywiście.
      Wesołe miasteczko to najlepsza promocja regionu moim zdaniem. Mamy
      świetną przestrzeń, tradycje itd. Grzechem byłoby nie wykorzystanie
      możliwości stworzenia prawdziwego parku rozrywki znanego przynajmniej
      w środkowej Europie. Mam cichą nadzieję, że ten proces pomału się
      rozpoczyna.
      • Gość: misza Re: Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 16:16
        A byłeś ty w tym Hansa Parku? Mieszkam w Katowicach, moje dzieci z racji
        tego, że blisko do Wesołego Miasteczka w Chorzowie bywają często. W Hansa
        Parku był jeden z synów.Nie ma prównania tych dwóch atrakcji! Przynajmniej
        moje dziecko było zachwycone! Ceny tam są rzeczywiście dość wysokie, ale w
        porównaniu z naszym parkiem to niebo a ziemia. Ja też uważam, ze powinny
        być zróżnicowane ceny, wtedy każdy będzie mógł pójść. W tej chwili z 4
        osobowej rodziny na karuzelach pojeździ syn i mąż, ja będę patrzyła, bo
        nie jeżdżę, a starszy syn wyrósł już z takich atrakcji. A dla 3 osobowej
        rodziny zniżek nie ma. No to mamusia musiałaby zostać w domu bo za stanie
        nie zapłacę 50 zł.
    • Gość: nova Lunapark kusi ulgami. Ale cennik to istna łamig... IP: *.mynet.com.pl 01.05.10, 07:38
      Karnet powinien byc jedynie opcja, a nie jedynym mozliwym wyjsciem. Tym
      bardziej ze urzadzenia do "zjadania impulsow" juz sa jak rozumiem.
      Przy takiej ofercie cenowej jeszcze przez wiele lat nie wybiore sie do
      Wesolego miasteczka, w ktorym jako dziecko bywalam raz na miesiac. Jezdzilam
      na slonikach, na lodkach i jeszcze na 3 innych karuzelach, jadlam drugie
      sniadanie przy dinozaurach, potem na kucyki i do domu. To byly czasy :) Teraz
      mam dwojke dzieci, starszy ma 3 lata i wlasnie wtym roku chcielimy go pierwszy
      raz zabrac do Wesolego, no ale przeciez nie zaplace 150 zl za 5 karuzel...
      Czyli poczekam jeszcze jakies 5-7 lat i na pewno sie wybiore z synami... Nie
      wiem kto jest autorem tej strategii cenowej i kto badal rynek potencjalnych
      klientow ale moim zdaniem popelnil wielki blad. Oferta wesolego jest raczej
      rodzinna, w tym rowniez dla malych dzieci i przyjmowanie strategii cenowych
      takich jak w europejskich lunaparkach skierowanych glownie do nastolatkow i
      doroslych jest nietrafiona. Mysli ze wszyscy ktorzy byli w Wesolym i w
      zachodnich lunaparkach wiedza co mam na mysli...
Pełna wersja