Gość: Weronika, Moskwa IP: *.pppoe.mtu-net.ru 09.05.10, 21:23 Dziekujemy! To naprwde przypiekny gest! Rosjanie go doceniaja. Moze narescie zmienia sie stosunki polsko-rosyjskie na lepsze. Bardzo mi na to nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: obiektywizm Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało z... IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.10, 22:16 "coś sie musialo zmienic" tak, ku_wa, ludzie chyba zapomnieli, jakimi barbarzyncami i dzikusami byli ruscy, nigdy nie zapomne opowiadan babci o "wyzwoleniu" o tym jak przyszli ruscy i spladrowali okolice, a ta pani z Pszczyny to chyba dziennikarska fikcja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało IP: *.ip.netia.com.pl 10.05.10, 07:31 dokładnie!! tak samo babcia mi opowiadała że kradli , pili i trzeba się było przed nimi kryć bo jak młoda kobiete zobaczyli to dochodziło do gwałtów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało IP: *.chello.pl 10.05.10, 10:57 Może Wasze babcie miały po prostu wybujałą fantazję? (może ruski jej nie chciał i miała żal). Napiszcie jeden z drugim co Wam konkretnie złego uczynili i z jakiegoż to konkretnego powodu tyle w Was nienawiści do nich. Moja babcia też różne rzeczy opowiadała na ich temat i o niemcach również. Pamiętam to, ale wybaczyłem bo i ona wybaczyła (dobra kobieta była), a Rosjanie nigdy mi krzywdy, ani przykrości nie wyrządzili (w przeciwieństwie do moich tzw. rodaków). Znam historię i wiem, że narody bywają wobec siebie okrutne, lecz nie znaczy to, że będę winił za ich zbrodnie kolejne pokolenia bo oni historii nie zmienią i za czyny swoich ojców się wstydzą. Pomyślcie o tym, aby Wasze dzieci nie wstydziły się kiedyś za Was. Pamiętajmy, ale i nauczmy się wybaczać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywizm Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 11:40 > Może Wasze babcie miały po prostu wybujałą fantazję? > (może ruski jej nie chciał i miała żal) Mialem odpisac normalnie, ale na tak prymitywna chamska zaczepke odpowiem tylko tyle: jestes poj_bany, tak jak wiekszosc ludzi korzystajacych z netu, niestety. Jakiej nienawisci, potrafisz czytac ze zrozumieniem? Z reszta, twoj post jest chyba jedynym o takim stanowisku, co o czyms swiadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało IP: *.chello.pl 11.05.10, 13:57 Gość portalu: obiektywizm napisał(a): > Mialem odpisac normalnie, ale na tak prymitywna chamska zaczepke odpowiem tylko > tyle: jestes poj_bany, tak jak wiekszosc ludzi korzystajacych z netu, niestety. > > > Jakiej nienawisci, potrafisz czytac ze zrozumieniem? > Z reszta, twoj post jest chyba jedynym o takim stanowisku, co o czyms swiadczy. Rozumiem, że jako korzystający z netu piszesz przede wszystkim o sobie (wszak każdy sądzi według siebie). Sam sobie wystawiłeś świadectwo powyższym tekstem. Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniki Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało IP: 195.93.135.* 12.05.10, 09:01 Obawiam się, że to Ty wyszedłeś na prymitywa drwiąc ze starszych kobiet. Moja babcia o ruskach opowiadała mi dokładnie to samo co babcia naszego przedmówcy. Druga babcia z wujkiem miała dzięki nim darmowe wczasy na Syberii. Wybacz - nie zapaliłbym takim ludziom ogarka w inny dzień niż pierwszy listopad (a zwłaszcza w taki dzień). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brzim Na cmentarzu w Mikołowie .... IP: *.ekspres.net.pl 10.05.10, 21:05 rozstrzeliwali wszystkich schwytanych mężczyzn ,ciała naprędce chowano pod murem .Zgwalcili wiele kobiet ,rozkradano dom po domu .Nikomu nie zostawiono zegarka ,roweru,radia,ubrań ,filiżanek ze złoceniami .Dzicz nie potrafiła używać toalety -myli się w muszli klozetowej i sr... do wanny.Dewastowali ocalone fabryki ,kopalnie,elektrownie ,wyrywali maszyny z fundamentów.Wszelki opór likwidowali pepeszą ,tak zamordowany został np.prezes zarządu spólki "Elektro " zastrzelony przez Rusa w gabinecie dyrektorskim elektrowni Łaziska.Ciało wyrzucono na trawnik przed biurem ,a maszyny wywieziono do Moskwy.Aresztowano i osadzono w lagrach zarządzanych przez UB wszyskich mężczyzn ,którzy przeżyli w ukryciu "wyzwoleniową "czystkę.Wywożono ich do ruskich kopalń skąd mało kto wrócił ,innych torturowano w obozach dla Ślązaków ,gdzie nikt nie liczył trupów ,a były ich tysiące .W samym Toszku Rusy zamordowały w barbarzyński sposób ok 3 tysiące ludzi .Takich obozów na Śląsku było wiele .Gardzę durniami ,którzy ośmielają się stawiać w wątpliwość martyrologię naszego narodu i kpić sobie z dramatycznych przeżyć naszych rodzin.Na dokładne opisy nie starczyłoby tu miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 19:42 A potem ROZPORZĄDZENIEM PIERWSZEGO POLSKIEGO wojewody, wygnano wszystkie rodziny z mieszkań, prosto na bruk. Przypomnijmy to. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało z... 09.05.10, 22:48 > Kiedy wkraczali na Górny Śląsk, byłem bajtlem i na widok > radzieckich czołgów krzyczałem w radości - mówił Edward Zymek z Pszczyny. Niy wierza. No ale bajki cza fabulowac, coby pasowalo do political correctness. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślązak Skandal!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 06:52 Skandal!!!!!!!!!!! Od dzisiaj przestaję czytać gazetę wyborczą! Pisząć te miałkie propagandowe artykuliki okazujecie tym samym brak szacunku dla mieszkańców Górnego Ślaska.Trzeba być wyjątkowo perfidnym aby puścić taki artykuł do druku wiedząc że żyją jeszcze ludzie i ich rodziny którzy padli ofiarą tej "ruskiej swołoczy" gwałcącej staruszki i kilkunastoletnie dziewczyny, rabującej, podpalającej każdy dom na swojej drodze, dokonującej masowych mordów przeciwko ludzkości patrz -Przyszowice, Miechowice. Żądam wyp...redaktora naczelnego tej gazety.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hapita Re: Skandal!!!!!!! 10.05.10, 07:11 Masz widzę ochotę na cenzurę.Sam znam ludzi którzy wiosną 45 roku budowali bramy powitalne dla czerwonoarmistów.Ostatnio ukazała się praca autobiograficzna prof.historii Stanisława Dobosza,który opisuja jak sam ,jako młody chłopiec ciągnął kulomiot Radzieckim z Węgierskiej Górki do Milówki,i jak Rosjanie byli witani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Skandal!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 08:05 Tu przecież są pochowani ludzie. Cóż oni winni? - pyta Ewa Fugowska. Ci ludzie gwałcili, brutalnie mordowali i traktowali innych jak bydło. I to nie tylko Niemców. Akurat obie moje rodziny pochodzą ze Śląska - tylko że jedna z polskiej strony - Katowice, druga z niemieckiej - Gliwice. I to co opowiada i czego nie chce opowiadać babcia z Gliwic to jeden wielki horror, ale i rodzina z Katowic wspomina czerwonoarmistów - którzy tam byli wyzwolicielami o wiele gorzej niż Niemców, którzy byli okupantami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Skandal!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.10, 10:15 tu w Berlinie,poruszaja temat-tabu,kto poruszy o Slazaczkach,Kutz? www.zdf.de/ZDFde/inhalt/18/0,1872,8061906,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zesp Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało z... IP: 83.142.222.* 10.05.10, 10:20 Mój pradziadek był w Wehrmachcie. Na pewno nie był nazistą, nie miał większego wyboru.. podobnie miała się sprawa z wieloma członkami SS (jak broniony przez Michnika Gunter Grass). Może na ich groby też będziemy chodzić ze zniczami? Ja jednak podziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało IP: 213.251.189.* 10.05.10, 10:44 Gość portalu: Zesp napisał(a): > Mój pradziadek był w Wehrmachcie. Na pewno nie był nazistą, nie miał > większego wyboru.. podobnie miała się sprawa z wieloma członkami SS > (jak broniony przez Michnika Gunter Grass). Może na ich groby też > będziemy chodzić ze zniczami? Ja jednak podziękuję. Czy ktoś robi akcję zapalania zniczy Górnoślązakom siłą wcielonych do Wehrnamchtu? Nie słyszałem. Ilu spośród osób, które zapalaliły znicze słyszało o dziesiątkach tysięcy ofiar Tragedii Górnośląskiej? Nasi przodkowie nawet nie mają mogił, ich prochy nie wiadomo gdzie spoczywają. Około 90.000 cywilnych (!!!) ofiar z naszego regionu, o których nikt nie pamięta poza rodzinami, a i one w kolejnych pokoleniach mogą zapomnieć, bo o wydarzeniach Tragedii Górnośląskiej mało kto pisze, nikt niemal nie uczy w szkole. Ale za to ich katom zapala się świeczki jak tym, którzy nieśli "wolność". Socjotechnika działa, a bezmyślni lecą za trendem. W SS też zdarzali się uczciwi ludzie, nie zmienia to faktu, że brutalnie i na masową skalę, tak jak Armia Czerwona, mordowała cywili, gwałciła i plądrowała. Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało 10.05.10, 12:37 Gość portalu: Andrzej napisał(a): >>Czy ktoś robi akcję zapalania zniczy Górnoślązakom siłą wcielonych do Wehrnamchtu? <<< Moze pare slow wyjasnienia, dla autorow i sluchaczy bajeczki “ Gornoslazacy zmuszani sila do sluzby w Wehrmachcie”. Tak Slazacy, jak i Pomorzanie, Berlinczycy, Saksonczycy i inni mlodzi chlopcy, powolywani byli do sluzby wojskowej w armii. A ze w Niemczech nie bylo to Ludowe Wojsko Polskie – no tak sie zlozylo, ze niemiecka Armia wybrala sobie inna (niegodna) nazwe. Na ile bylo to “wcielanie na sile”? Napewno w wieku 17 – 18 lat, wielu mialo inne plany niz odsluzenie wojska. Ale z drugiej strony – nie tylko w Niemczech – wojsko emanowalo cos, co mlodych ludzi przyciagalo. By nie byc goloslownym – przytocze powiedzenie, ktore bardzo sie zakorzenilo w kraju nadwislanskiego: za mundurem panny sznurem...Tak ze wielu mlodych ludzi pragnacych zrealizowac marzenia o sprawdzeniu siebie – zglaszalo sie do armii na ochotnika. A teraz obrocmy nieco kota wokol ogona. Slazakow urodzonych na Gornym Slasku po zajeciu go przez Polske, takze kiedys brano “na stofka” I nie pytano, czy maja chec spedzenia przynajmniej dwu lat w mundurze. Czy mozna powiedziec, ze powojenna generacja Slazakow wcielana byla przymusowo do Wojska Polskiego (Ludowego czy tego dobrego, bo na tradycjach z Londynu)?? A i przygotowanie narybku nie odroznialo sie od metod stosowanych w armii, ktora wykreowano na symbol wszelkiego zla. W szkolach srednich organizowano atrakcyjne dla mlodych ludzi kursy szybowcowe, za ktore nie trzeba bylo grosza placic. Moze to przypadek, ale na badania lekarskie jezdzilo sie do Deblina (z Katowic). A tam nie tylko przebadali, ale I poplynac kazali, stadion dwa razy obleciec dali – by w koncowej fazie - stojac przed komisja panow w mundurach, dowiedziec sie, ze niestety, ale wasz ojciec, to ku…wa wehrmachtowcem byl… to co wy tu w ludowym lotnictwie szukacje? A moze to dla wielu bylo w sumie dobrze. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tojo Re: Znicze dla czerwonoarmistów. "Coś się musiało IP: 62.233.240.* 10.05.10, 13:56 Moze pare slow wyjasnienia, dla autorow i sluchaczy bajeczki > “ Gornoslazacy zmuszani sila do sluzby w Wehrmachcie”. Na bajkach się nie znam. Ale w pierwszej połowie wieku dwudziestego do wojska można było trafić na dwa sposoby; zgłosić się na ochotnika (czyli dobrowolnie). Lub też z poboru. A więc pod przymusem, jak wolą niektórzy "siłą". Nie chodzi tu o przymus bezpośredni, a o zespół "nacisków", na poborowego (więzienie, obóz dla poborowego dla rodziny, itp,itd). Świeczki dla krasnoarmiejców. Jeżeli ktoś czuje taką potrzebę, proszę bardzo. Ale pisanie przy okazji takich artykułów jak powyższy...i śmieszno i straszno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Bielska-Bialej Znicze dla czerwonoarmistów IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.10, 16:25 Do Wehrmachtu nikt nikogo nie zmuszal.Jesli ktos sie urodzil w np. w Gliwicach to byl to Reich i automatycznie z chwila osagniecia odpowiedniego wieku szedl do wojska- czyli tutaj Wehrmachtu.Do SS tez nikt nikogo nie zmuszal ,bo byla to formacja elitarna,gdzie szli synowie funkcjonariuszy SS,NDSAP i innych nazistowskich ,badz panstwowych struktur i organizacji. po drugiej stronie bylo troche inaczej ale tylko troche.W Katowicach trzeba bylo podpisac DVL ,co wiazalo sie pozniej z tym ,ze dostalo sie powolanie do Wehrmachtu.Mozna dodac ,ze tu 90 % ludnosci mialo podpisana Volksliste.Slazacy otrzymywali ja niejako automatycznie. Dla wielu ludzi na Slasku Armia czerwona i jej zolnierze nie byli wyzwolicelami,bo wielu tez walczylo z sowietami nie tylko dlatego,ze byli zmuszeni ale z przekonania. Nie mozna tez zapominac co sie dzialo po "wyzwoleniu".Ile miast ,miasteczek spladrowano i spalono czesciowo lub doszczetnie -wlasnie po "wyzwoleniu" np Trzebnica,Bytom,Gliwice...Jak ktos nie wie to nie powinienen pisac bzdur bo prawie kazdy ,kto zyl w tamtych czasach widzial i slyszal o mordach,gwaltach,napadach,grabiezy.Potem byly aresztowania czy to przez NKWD czy UB i wywozki w glab Rosji.Wielu nigdy nie wrocilo ( w tym takze osoby z mojej rodziny)i do dzis nie wiadomo gdzie leza ich prochy,kiedy i jak dokladnie zgineli.Nie mozna im zapalic swieczki. Dzisiaj zolnierze sowieccy leza na roznych cmentarzach wojennych w Polsce.Podpisane umowy i konwencje nakazuja opieke nad takimi cmentarzami ,tak samo jak po latach tworzy sie badz porzadkuje cmentarze z mogilami zolnierzy niemieckich. Zapalanie swieczek w ten dzien symbolizujacy cos nie do konca dobrego (akurat tutaj) to jednak cos innego.Kazdy musi sam rozstrzygnac czy chce czy nie. Dzien pamieci o zmarlych (niezaleznie jakimi byli ludzmi)jest to 1 listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Znicze dla czerwonoarmistów IP: *.broker.com.pl 10.05.10, 17:54 co to znaczy, że do Wermachtu nie zmuszali?? Może młodych chłopaków. Mój dziadek był górnikiem z 3 dzieci i żoną na utrzymaniu, jak został wcielony, chciał czy nie chciał - jako ratownik górniczy został wcielony i wysłany do bombardowanych miast niemieckich. Taką ekipę do wyciągania ludzi spod gruzów sobie stworzyli. Zresztą czy to ważne, mój drugi dziadek był w Strzelcach Podchalańskich, czyli wyzwalał Polskę ale z niewłaściwej strony - i obaj po wojnie się bardzo lubili, Ślązakami w końcu byli. Ale powtarzam, czerwonoarmiści to nie było wojsko - to było bydło żądne krwi, mordu, kobiet i zdobyczy materialnej. Cała moja rodzina pochodzi ze śląska, i nawet ci, co byli Polakami, mieszkali w Katowicach - czyli byli wyzwalani, tak samo źle o "ruskim wojsku" mówią jak ci z Gliwic, gdzie już sobie to "wojsko" pozwalało na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Davy Gruba przesada! Brak wyczucia! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.10, 10:28 Trzeba nie mieć najmniejszego wyczucia, żeby na Śląsku promować taką akcję! Świeczki dla bandytów, morderców śląskich mężczyzn, kobiet i dzieci? Faktycznie wspaniały pomysł. Czekam na kolejne akcje: "Świeczka dla ubeka", "Świeczka dla Adolfa Hitlera", "Świeczka dla katów z Katynia" itd, itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NieLubięSowietów A ja byłem i naplułem na sowieckie groby. I tyle IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 10.05.10, 15:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frankfurt dobra akcja IP: 212.202.249.* 10.05.10, 16:35 moim zdaniem to bardzo dobra akcja. wielokrotnie chciano zatrzec slady faktu ze rowniez w naszym regionie gineli zolnierze rosyjscy, nie dlatego ze chcieli tylko musieli. na cale szczescie pomnik na placu wolnosci w k-ce jeszcze stoi. swieczki dla wehrmachtu... swieczki dla armii czerwonej... tak jak skomplikowane sa dzieje naszego rtegionu w xx wieku tak skomplikowane i wywolujace emocje sa tego typu pytania. kto wlasciwie byl agresorem? czy to polscy powstancy? czy to potem wehrmacht czy jednak rosjanie? a moze wszyscy? jedno pozostaje moim zdaniem w tym wszystkim najwazniejsze. tak dlugo jak bedzeimy sie o to klocic tak dlugo nie wybaczymy. a chyba o to chodzi. o wybaczenie. oddajac swoj glos pochwaly co do tej akcji sadze ze pomimo udokumentowanych aktow terroru armii czerwonej w naszym regionie jakby na to nie patrzec walczyli oni z nazizmem. i to jest godne podziwu dla ludzi ktorzy nie z wlasnego wyboru zaplacili za to zyciem. do przemyslenia pozostawiam rowniez fakt ze ogromny pomnik ku czci armii czerwonej stoi w wiedniu i jest w nieskazitelnym stanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zniesmaczony Re: dobra akcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 16:54 Kiepski prowokator...(zapewne repatri-ant, ignorat historyczny ble...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Bielska-Bialej Re: dobra akcja IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.10, 17:18 Gość portalu: frankfurt napisał(a): > moim zdaniem to bardzo dobra akcja. wielokrotnie chciano zatrzec > slady faktu ze rowniez w naszym regionie gineli zolnierze rosyjscy. Nikt nie chce zatrzec sladu,bo cmentarze wojenne sa i beda tak niemieckie jak i rosyjskie.Z tym ,ze znicze to powinny palic tam np.rodziny czy przedstawiciele wladz (Rosji,Niemiec) badz organizacje zajmujace sie pielagnacja cmentrazy. Czyms innym sa natomiast pomniki dla Armii Sowieckiej-budowane w eksponowanych miejscach miast.W moim miescie byly 3 pomniki a obecnie nie ma zadnego.Zreszta miasta praktycznie nie broniono a wladze,policja i wojsko opuscily je 3 dni przed nadejsciem sowietow.Takze znaczna czesc ludnosci cywilnej.Zostali nieliczyni,starzy,chorzy i tacy co mysleli,ze bedzie lepiej...nie bylo ...potem byly aresztowania,wysiedlenia do Niemiec,Austrii,wywozki do Rosji.Wielu po prostu zapakowano na ciezarowki i sowieci wywiezli ich do okolicznych lasow a tam...sluch po nich zaginal.W nocy ludnosc barykadowala sie w mieszkaniach.Na ulicach bylo slychac krzyki,strzaly.Zolnierze ruszyli z wiadrami wody po okolicznych kamienicach w poszukiwaniu zakopanego zlota (jesli wylali wode na posadzke...a woda wsakla to znaczylo ,ze sa tam ukryte kosztownosci,zloto...)Taka byla atmosfera tamtych dni... Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: dobra akcja 10.05.10, 23:47 I co innego jest zapalanie swieczek 1.11. - jako generalny wyraz, ze "to tez ludzie, a ludzi szkoda". A co innego 9.5. = wdziecznosc i (po)chwala. I to je to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brzim Do gościa z frankfurt.. IP: *.ekspres.net.pl 10.05.10, 21:30 Pomnik Wiedeński był warunkiem ustąpienia sowietów z Austrii to raz i stać tam musi ,bo wszelkie zmiany byłyby naruszeniem traktatów prawa międzynarodowego. Nie wiem co przyniosło na Śląsk więcej ZŁA nazizm ,czy przywleczony ze wschodu komunizm ,ja uważam ,że okres po "wyzwoleniu" był najgorszym okresem ,a pomnik Katowicki powinien doczekać się tablicy z komentarzem . Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek W Wiedniu pomnik moze stac, bo tam po wojnie...... 11.05.10, 00:51 .....Ruscy tylko w mogilach pozostali.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton A gdzie cemntarze pokonanych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 19:39 Czy to tylko atakujący ponosili straty, że należy im się godne miejsce na specjalnie wydzielonych cmentarzach? A gdzie cmentarze, gdzie groby naszych Dziadków, Ojców, Braci obojętne czy Niemców czy Ślązaków broniących TEJ ziemi przed atakującymi? Gdzie pytam? Jak wyglądają DZIŚ cmentarze na których ostatnie pochówki w latach 1945-49 ukryły w mogiłach ofiary "wyzwolicieli", a potem komanda nowo zainstalowanej władzy rozbijały kilofami nagrobki naszych przodków? Ilu z nas nie wie nawet gdzie pochowano - o ile w ogóle - członków naszych rodzin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opa Coś się zmienilo... IP: *.ekspres.net.pl 10.05.10, 20:43 Zmieniło się pokolenie poddane Polonizacji w szkołach ,gdzie nie wspomina sie o tzw ,Śląskim "wyzwoleniu" i na czym ono polegało .Młodemu pokoleniu wydaje się ,że stosunek do Rosji jest ukształtowany wylącznie przez okres kiedy Polska była uzależniona od ZSRR.Na Śląsku pamiętamy "wyzwolenie" jako najgorszy okres w czasie wojny ,wszystko co najstraszniejsze przeżyliśmy po wkroczeniu Rusów. Byliśmy przez nich okradani,mordowani,paleni,gwałceni ,wywożeni do kopalń na Sybir,nikt w całej historii Ślązaków nie wyrządził nam tyle krzywd co Ruscy.To czego dopuszczono się w czasie "wyzwalania" nie jest możliwe do wybaczenia ,a sprawcy leżą właśnie w tak licznie tego roku odwiedzanych grobach .Tylko elementarnej głupocie można zawdzięczać ,to nagłe zainteresowanie mogiłami naszych oprawców. Wybaczyć i jednać się możemy próbować,ale z młodym pokoleniem Rosjan . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Coś się zmienilo... IP: 213.251.189.* 10.05.10, 21:32 Centrala GW w Warszawie zadecydowała, że mają powstać artykuły we wszystkich redakcjach regionalnych o tej głupocie jaką jest palenie świeczek, ale pojęcia widać nie mieli, że na Górnym Śląsku nikt tego tak łatwo nie łyknie. Co innego rozpowszechnianie wiedzy, że w większości przypadków byli to bogu ducha winni ludzie oderwani przemocą od pługa gdzieś za Uralem, co innego wybielanie zbrodni Armii Czerwonej na Górnym Śląsku, a tak osobiście odbieram pomysł palenia zniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Do skladania holdow sowieckim zoldakom to nawet.., 11.05.10, 00:42 .....za komuny tak nachalnie nie zachecano jak teraz.... ....bo to co "wyzwalalo" Polske, bez butow, nogi owiniete smierdzacymi onucami, karabin na sznurku, cuchnace i nietrzezwe samo w sobie moglo Niemcow przestraszyc....przeciez to byla azjatycka dzicz a la Dzingis Chan.....bzykali kazda babe bez zagladania do metryki, byle sie jeszcze ruszala lub jeszcze ciepla byla..... szabrowali, kradli, zabijali bez sadu czy dla blahego powodu.... brata mojego dziadka sekundy dzielily od rozstrzelania, za to, ze jako profesor Uniwersytetu Berlinskiego mial dluga brode i mowil niezle po rosyjsku....dla nich to on byl rosyjskim arystokrata.....zabijali bo wiedzieli, ze beda bezkarni.... Nie znam wielu przypadkow, aby niemieccy oficerowie i zolnierze Wehrmachtu byli karani za gwalty na kobietach podbitych krajow.....to czysto azjatycko-slowianska metoda prowadzenia wojen.... Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Ach ci mlodzi chlopcy...to byli zwykli bandyci... 11.05.10, 00:43 ......dzis Polakom podobnie jak za komuny pierze sie mozgi nowymi klamstwami.....zly byl Stalin, zly NKWD...i szlachetni mlodziency, ktorzy byli ofiarami, bo zarowno z przodu i z tylu wymierzone byly w nich lufy karabinow.....jakiesz to romantyczne..... Na wojne napewno wiekszosc nie poszla z wlasnej woli, podobnie jak zolnierze z Wehrmachtu......ale to wojna wyzwolila z nich bestie.... Ruscy wojne wygrali ale na kazdego zabitego Niemca na froncie wschodnim przypadalo 5 zabitych Ruskich zolnierzy.....i ta frustracja z powodu tak olbrzymich strat ludzkich wyzwalala w Ruskich wscieklosc w stosunku do ludnosci cywilnej..... Wspomniany wyzej przypadek mojego krewniaka byl tego przykladem..... Byl juz na emeryturze i wkraczajaca Czerwona Armia zastala go w malym miasteczku na poludniu Wielkopolski.....chcieli go rozstrzelac, bo znajac kilka jezykow przywital ich po rosyjsku i ponoc mial wyglad rosyjskiego arystokraty.....w ostatnim momencie powstrzymal ich sowiecki oficer, ktory znal nieco niemiecki..... Ale chociaz przez to miasteczko nie przechodzil front sowieccy zolnierze rozstrzelali wszystkich pozostalych, miejscowych pracownikow ratusza......rozstrzelali caly personel nadlesnictwa, tylko dlatego, ze mieli jakies mundury, choc nie mieli zadnej broni....i to nie strzelali oficerowie NKWD, tylko ta ciemna, niepismienna, pijana sowiecka zolnierska swolocz..... Odpowiedz Link Zgłoś