Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy!

    • Gość: x Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.mmj.pl 11.05.10, 10:27
      skandal!!

      W warszawce nie znają historii
    • jme2 Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! 11.05.10, 10:34
      Jestem rozczarowany.
      Nie zywię do tego kraju żadnych uczuć, jest mi kompletnie obojętny.
      A w zasadzie nie - to kraj, który nie jest mój.
    • Gość: Laluni i Ryl Adminie < toto> akceptujesz a riposty kasujesz?? IP: 188.33.163.* 11.05.10, 10:50
      Gość: janspruce 11.05.10, 09:02 Odpowiedz
      Niech lekarze śląskojęzyc
      > zni też godajóm.

      Pokaz mi lekarza slazaka, mozna takich policzyc na palcach jednej
      reki. Wasza gadka jest jezykiem nizin spolecznych, tych bez
      wyksztalcenia.
      Slaskojezyczni? nie ma w waszej gadce wyrazu na okreslenie tego
      zjawiska? Musicie zapozyczac z j.polskiego lub pozostalosci
      germanizacyjnej zeby okreslic proste czynnosci.
      Hanys smierdzi w windzie, robi na grubie i wiecznie mu malo.

      polsz 11.05.10, 09:12 Odpowiedz
      który to niby język śląski? Ten jabłonowski czy kobylarzy, a morze
      laski, albo
      ten z Katowic i okolic, czy też gliwicki?Śląski jest gwarą w
      przeciwieństwie
      do kaszubskiego. To, że na określenie różnych rzeczy używa się
      innych słów nic
      nie znaczy. W Poznaniu mają wymborki, tryfty, gać, szage. W
      Warszawie kryme,
      mamone i drynde. Ale składnia i gramatyka są takie same jak w języku
      polskim.
      Podobnie jest z gwarą śląską. Porównywanie sytuacji gwary śląskiej
      do języka
      kaszubskiego jest po prostu śmieszne
      • Gość: sido Re: Adminie < toto> akceptujesz a ripos IP: *.3s.pl 11.05.10, 11:08
        który język polski jest prawdziwy? Ten z Mazowsza czy ten z
        Małopolski? A może z Wielkopolski?
        Język polski jest sztucznym tworem wypromowanym przez przymus
        szkolny. Nikt w Polsce w naturalny dla siebie sposób nie posługuje
        się językiem polskim.
    • heterofob2 ankietka: Czy istnieje naród... 11.05.10, 10:58
      Ankietka: Czy istnieje naród polski odrębny od śląskiego?

      taknie.4free.pl/tn_more.php?uid=388216
      .

      dziękuję za wzięcie udziału!
      • Gość: Apacz ankietka: Czy istnieje naród... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.10, 13:03
        Takie podchwytliwe pytanie to niech sobie ten cwaniak co je wymyślił zadaje w
        przedszkolu.Że niby co Naród Polski jest częścią narodu śląskiego ? :)
    • bergman1 pis nom EU12 wzion a ci godka im sie nie podobo! 11.05.10, 10:58
      a wiecie co nom możecie gorole zrobić?
      • Gość: niebiesko mi Re: pis nom EU12 wzion a ci godka im sie nie podo IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.10, 11:06
        z rozpyndu na pukiel skoczyc?
        • Gość: Breit Re: pis nom EU12 wzion a ci godka im sie nie podo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:20
          Ale gorole cie mają w życi. To ty sie dopraszasz u goroli, a nie
          gorole u ciebie.
    • cep_0 Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! 11.05.10, 11:14
      Bo nie można z tym rządem rozmawiać tylko o "GODCE".
      Należy rozmawiać i to twardo o AUTONOMII i wówczas ten rząd lub aż rząd nie
      będzie decydował.

      Tylko kto ma to zrobić????????????????????????????.
      • amoremio Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo 16.05.10, 20:52
        www.dziennikzachodni.pl/stronaglowna/104164,tajemnica-slaskiego-skarbu,id,t.html#skomentuj
    • Gość: wer Nie dajcie się dymać politykom, żadnym IP: 213.227.87.* 11.05.10, 11:23
      Ani tym z PO ani tym z RAŚ.

      miejcie swój rozum i nie dajcie się wykorzystać dla ich celów
      • Gość: anty PiS Re: Nie dajcie się dymać politykom, żadnym IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 12:28
        Ja nie daję sdię twoim PiSuarom kloacznym co nienawidzą Ślązakow . Tfu!
      • Gość: jarosław grzybek Re: Nie dajcie się dymać politykom, żadnym IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.05.10, 12:35
        Kto ma swój rozum, ten popiera autonomię, a że o autonomię walczy na
        razie tylko RAŚ, popiera RAŚ.
        A ty z PiS-u jesteś, że takie apele wypisujesz? Chciałbyś, żeby
        wyborcy konkurencji zostali w domach?
        • Gość: wer Re: Nie dajcie się dymać politykom, żadnym IP: 213.227.87.* 11.05.10, 13:52
          autonomia ? co ma piernik do wiatraka ? łykasz papkę polityków jak młody
          pelikan, ale 80% piszących w sieci to znudzone dzieci, niech pokrzyczą, zawsze
          to lepsze niż bicie staruszek albo słabszych kolegów.
        • amoremio popis pisu : 16.05.10, 21:08
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7889818,Marsz_przeciwko_homofobii__Radny_PiS_z_kibolami.html
      • amoremio Re: Nie dajcie się dymać politykom, żadnym 16.05.10, 20:56
        J.Gorzelik z Ruchu Autonomii Slaska :

        " Tak, ambicją moją i innych konspiratorów z RAŚ jest, by górnośląskie tradycje
        i dziedzictwo kulturowe traktowane były z szacunkiem. Co więcej, nam, podstępnym
        myślo-zbrodniarzom, marzy się, by mieszkańcy naszego regionu nie byli łupieni
        przez centralną biurokrację. Ośmieliliśmy się uznać, że w znacznie większym
        stopniu niż obecnie powinniśmy decydować sami o o sobie. To właśnie te chore
        ambicje inspirują nasze zabiegi o powołanie Funduszu Ochrony Zabytków
        Przemysłowych, o dowartościowanie godki, czy też - o zgrozo! - o przywrócenie
        bezprawnie zniesionej autonomii. "

        To brzmi naprawde przekonujaco ["mimo" moich dwóch fakultetów:)]
        • amoremio Polecam, czytajcie : 16.05.10, 20:58
          forum.gazeta.pl/forum/w,10650,111418057,,RAS_trzecia_sila_w_woj_slaskim.html?v=2
      • adam81w Re: Nie dajcie się dymać politykom, żadnym 25.05.10, 00:17
        Gość portalu: wer napisał(a):

        > Ani tym z PO ani tym z RAŚ.
        >
        > miejcie swój rozum i nie dajcie się wykorzystać dla ich celów

        A przede wszystkim nie dajcie się odciągać od Polski. Nie dajcie sobie wmawiać,
        że Polska ma was g... obchodzić. To nie wstyd czuć się Polakiem. Niy ma gańba
        czuć się Polakiem! Masz prawo zadeklarować narodowość polską w spisie
        powszechnym! Polski Naród, Śląski Styl! Pamiętajcie uo tym! Tożsamość regionalna
        - Ślązak to co innego niż tożsamość narodowa - Polak. Można się czuć Ślązakiem
        bo to tożsamość regionalna ale tożsamość narodowa to Polak. Nie dzielmy się! Nie
        potrzeba nam kolejnego rozbicia dzielnicowego! Nie dajmy się dzielić wrogom
        Polski! Razem jesteśmy silniejsi!
    • Gość: bercik Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.10, 11:34
      A komu to przeszkadza ze my GODOMY ???
      Jesli ktos ; mowa i wytnania zabranio to wiadomo z czym momy do czynienia !!!
      istno gupota wymyslano przez kogos ci strasznie niecierpi nos slonzokow
      • Gość: Ijonus Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.sileman.net.pl 12.05.10, 10:30
        No ale skoro godka to nie jest język regionalny, tylko dialekt, to znaczy że jak
        ktoś przyjdzie do urzędu i powie "Jo tu prziszoł skuli zatkanego gulika u mie
        wele siyni", to znaczy że mówi czysto po polsku i urzędnik ma obowiązek go
        obsłużyć. Możeby zorganizować akcję "godania" w sprawach urzędowych? :}
    • Gość: xyz Gorzelik nie używa godki ! IP: *.c198.msk.pl 11.05.10, 12:10
      Skoro pan Gorzelik jest ,,wielkim Górnoślązakiem", to dlaczego nigdy w
      wywiadach nie wypowiada się używając ,,godki" tylko polskiego? Wstydzi się?
      Mówi o potrzebie uznania ,,godki" za język, a sam nie daje przykładu.
      • Gość: Ślazaczka Re: Gorzelik nie używa godki ! IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 12:20
        ...bo mówi do takich jak ty !!
      • 3744astra Re: Gorzelik nie używa godki ! 11.05.10, 16:32
        A jakim językiem miałby pan Gorzelik na forum sejmu mówić. Tym
        śląskim czyli mieszanką jezyka polsko-czesko-austryjacko-
        niemieckiego ? Kto by z tego coś zrozumiał. Ten język jest dobry
        jeśli się chce dużo powiedzieć o niczym, takie bla bla o pierdołach
        saskich pod budką z piwem ale nie można go stosować w poważnych,
        rzeczowych dyskusjach. Nie powinno się żałować Slązakom pomocy ze
        strony państwa żeby mogli sobie w dolnych ilościach godoć po śląsku
        i tak ten język niema żadnych szans w stosunku do literackiego
        języka polskiego.
      • Gość: haha A Kaczynski nie zna slow hymnu :D IP: *.privacyfoundation.de 11.05.10, 21:50
        Pan Gorzelik w wywiadach dla zagranicznych mediow posluguje sie nie tylko j.
        polskim ale takze angielski oraz niemieckim, bo to wyksztalcony Slonzok. Jednak
        jego muttersprache ktory uzywa w domu pozostaje JEZYK SLONSKI!
      • mr.superlatywny Re: Gorzelik nie używa godki ! 15.05.10, 09:52
        Skoro Polska jest (podobno) w Europie, a nawet w Unii,
        to dlaczego nie dziala i nie kieruje sie europejskimi/unijnymi prawami i
        zasadami, a nawet pozostaje poza kregiem kutury i cywilizacji tego kontynentu ?
      • amoremio Re: Gorzelik nie używa godki ! 16.05.10, 20:59
        Bo mo wolnosc wyboru - tak jak Ty bydziesz miol - abo niy chcesz ?
    • Gość: sandwich Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 12:14
      Tak przeczytałem dyskusje i poza polskimi słowami nauczyłem się dzisiaj paru
      śląskich

      genau, recht, szpil itd.
      • Gość: Slonzok Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 12:31
        Dobrze ci idzie ,jak jeszcze pora złapiesz to dostaniesz Auswajs i Aufentall na
        5 lot.
    • Gość: anaks Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: 213.227.111.* 11.05.10, 13:36
      Musimy odłączyć się od Polski. Śląsk musi być znowu wolny.
      • bartoszcze Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo 11.05.10, 14:44
        Gość portalu: anaks napisał(a):

        > Musimy odłączyć się od Polski.

        Możesz odłączyć swój hamburski ogródek.

        > Śląsk musi być znowu wolny.

        A Europa będzie szybka.
      • skuba2 Wielce szanuję Śląsk i Ślązaków, ale... 11.05.10, 15:55
        ...odrębności języka śląskiego wobec polszczyzny ogólnej to tylko
        nieco niemieckiego słownictwa i piękne archaizmy, które tu przetrwały
        od średniowiecza oddzielone granicą. Odrębności kaszubskie są wiele
        poważniejsze. Czy państwo powinno wspierać naukę j. śląskiego w
        szkołach? Pewnie tak, bo każdej perły polskości szkoda a to część
        całego bogactwa jak np. góralszczyzna, też z wyraźnymi odrębnościami.
        Irytuje mnie jednak hasło że "Śląsk znów będzie wolny". O jakim
        okresie "wolności" tu mowa? Czy tym, kiedy Zabrze przemianowano na
        Hindenburg?
        • Gość: Wikipedia Re: Wielce szanuję Śląsk i Ślązaków, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 19:34
          Paul von Hindenburg – Wikipedia, wolna encyklopedia
          Paul von Hindenburg – właśc. Paul Ludwig Hans Anton von Beneckendorff und von
          Hindenburg (ur. 2 października 1847 w Poznaniu)-urodzony w Polsce, toż to POLAK!!!
        • amoremio Re: Wielce szanuję Śląsk i Ślązaków, ale... 16.05.10, 21:00
          1915
        • adam81w Ałtonomia, język i inne pierdoły to pomysł 25.05.10, 00:13
          ślązakowców a nie Ślązaków. Jest różnica.
    • Gość: viva Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.pke.pl 11.05.10, 14:25
      proponuję zrobić GETTA dla tych z <JĘZYKIEM> ślaskim, zamknąć ich
      tam wszystkich i niech sie taplają we własnym sosie! a od reszty
      HANYSY przygłup..e, to wara, kopidoły!!!
      • Gość: Andrzej Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.pl 11.05.10, 14:48
        Oto tolerancja i świadomość polskiego przygłupa. Jesteś inny, pielęgnujesz swoją
        kulturę, to precz do getta! No i doprawić to jeszcze obelgą typu "kopidoł".
        Wstyd być Polakiem na Śląsku.
      • Gość: ślónsk dla hanysów Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 16:03
        jak wos rusy napadna gorole szpetne to my wos bronic ni bydymy... ta calo polska
        to jakoś kpina je...
        i nie godejcie ze ino prostacy godajom po slónsku, bo z tego co jo wiym to
        właśnie prostacy na śląsk przyjezdzajom do roboty... i oni zadnymi prezesami nie
        zostaja...
      • Gość: jo Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 09:17
        getto to se możeż zrobić w swoim mieście zkąd pochodzisz - my tu som
        u siebie a jak się nie podoba to wypad - Nie Hanysie/sko najblizej
        mosz za Brynica.
      • amoremio Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo 16.05.10, 21:01
        > ich tam
        Faaaacet, lecz sie: to my = gospodarze,
        a egzoty to wlasnie takie przyjezdne (przypelzniynte) jak ty.
    • sharn1 Gwara więzienna to też inny język? 11.05.10, 14:52
      W końcu powstawała przez dziesiątki lat. Ma wiele różnic w stosunku
      do poprawnej polszczyzny itd. itp.?
      • Gość: Agata Re: Gwara więzienna to też inny język? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 15:46
        Gdybys miał choc minimalne pojęcie na temat językoznawstwa wiedziałbyś czym się
        różnią regionalizmy, urbolekty, dialekty i gwary... a tak to wypowiadasz się na
        tematy, na których się nie znasz, zreszta jak wiekszosc tutaj!
        • bartoszcze Re: Gwara więzienna to też inny język? 11.05.10, 20:45
          A Ty się, pardon, znasz? Bo ja bym chętnie posłuchał twardych argumentów,
          dlaczego godka jest lub nie jest językiem.
          • settembrini Re: Gwara więzienna to też inny język? 13.05.10, 18:33
            Jedyny znany mi twardy argument dlaczego śląski nie jest językiem, jest taki, że
            nie spotkało go jak dotąd to, co w 2005 roku spotkało mowę Kaszubów.
      • adam81w Re: Gwara więzienna to też inny język? 25.05.10, 00:12
        sharn1 napisał:

        > W końcu powstawała przez dziesiątki lat. Ma wiele różnic w stosunku
        > do poprawnej polszczyzny itd. itp.?

        Dokładnie.

        PS Wielkopolanie też mają swoją gwarę. Jakby ci taki zasunął po wielkopolsku to
        byś mało zrozumiał ale w Wielkopolsce jakoś odrywać się od Polski nie chcą.
    • Gość: małopolanin Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 15:02
      Nie wiem nad czym się tak spinacie. Jak zwał tak zwał, co za różnica czy nazwać to dialektem czy językiem? Kwestia przerośniętej dumy czy co?
      • Gość: Agata Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 15:40
        Nie kwestia przerośniętej dumy, ale permanentnej dyskryminacji...
    • Gość: Agata Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 15:39
      Oczywiście politycy wiedzą więcej, niż językoznawcy! Język kaszubski też był
      inny w każdej miejscowości, a jednak z połączenia tych dialektów, powstał
      jeden interdialekt. Myślę, że w z gwarą śląską można by zrobic coś podobnego.
      Jednak najpierw trzeba poszerzyc ilośc literatury śląskiej. Prędzej czy
      później i tak musza uznac j. śląski, bo jest tak samo odmienny od polszczyzny
      jak j. kaszubski.
      Trzymejcie sie hanysy!
    • politol59 Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! 11.05.10, 15:47
      Jak chcą mieć pozytywne wybory to niech se nie pogrywają - gorole !!!
    • ersta Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! 11.05.10, 15:57
      Aja jestem z Krakowa i stwierdzam ze to jest objaw dyskryminacji
      SLAZACY powinni miec swoja godke,jest to jezyk regionalny nie mam
      nic przeciwko temu KRAKOW Pozdrawia SLASK
    • Gość: kilokitu Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 16:10
      Mieszkam tu od początku i widzę że inaczej mówią ludzie z Katowic,
      Michałkowic, Hajduk, Mikulczyc, Komprachcic, Lublińca, Kalet, Rybnika,
      Mikołowa, Suszca, Cieszyna, Istebnej, Bielska itd, itp. To jakiego to języka i
      po co chcecie uczyć w szkole te wasze dziecka? To nie będzie ich język, tylko
      jakaś pseudoregionalna sztuczna i śmieszna nowomowa.
      O rzyć rozczaś takie pomysły, po takich eksperymentach zostanie waszym
      dzieciakom tylko, mówiąc ich oryginalnym językiem, zryty berecik.

    • Gość: alive2pac Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 16:26
      Nie to jest tragedia. Śląski powinien być odrębnym językiem przecież
      wykształcał się przez dziesiątki, ba setki lat i mocno rożni się od Polskiego,
      no ale niestety nasz rząd jest z Mazowsza i nie rozumie sytuacji.
    • eruve.elen Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! 11.05.10, 16:34
      Myślę sobie, że pojawiające się tu uwagi o "rynsztokowości"
      gwary/języka/dialektu śląskiego dosyć wyraźnie (acz w sposób błędny) ilustrują
      problem.

      Mieszkam na Śląsku od urodzenia, dwadzieścia parę lat, i nie mając pochodzenia
      rdzennie śląskiego z (tak zwanym tutaj) Prawdziwym Ślązakiem często bym
      się nie rozumiała.


      Ze swojej perspektywy powiem, że po śląsku, poza "swojskimi" kręgami relacji
      rodzinno-kumpelskich mówi się chyba dosyć rzadko.

      Prawdziwie istotnym zagadnieniem w sprawie gwary śląskiej byłaby - na mój gust
      - zmiana jej wizerunku z języka niższych warstw społecznych w coś
      postrzeganego ogólnie (w tym ogólnopolsko) za rzecz wartościowegą, nie
      definiującą człowieka na starcie rozmowy jako mieszkańca podupadającego
      familoka itd.

      Inicjatywa "lekcji sląskiej godki" to fantastyczna rzecz, i fajnie byłoby ją
      rozszerzyć. Chyba Śląsk, jako region, stać na zorganizowanie tego bez
      dodatkowych środków z państwowego budżetu?
      Jakoś nie jestem przekonana, czy do propagowania 'śląskiego' potrzebna jest
      urzędowa zmiana jego kategorii lingwistycznej...


      I dobrze byłoby trochę oddemonizować gadanie po śląsku, bo patrząc na niektóre
      powyższe wpisy można dojść do wniosku, że żeby się 'godką' posługiwać, należy
      przyklęknąć uprzednio na oba kolana i wyznać pochodzenie do 3 pokolenia wstecz.
      • Gość: olo Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 17:22
        I dobrze byłoby trochę oddemonizować gadanie po śląsku, bo patrząc na niektóre
        powyższe wpisy można dojść do wniosku, że żeby się 'godką' posługiwać, należy
        przyklęknąć uprzednio na oba kolana i wyznać pochodzenie do 3 pokolenia wstecz.
        Mylisz sie!!! TU NIE CHODZI O POCHODZENIE!! Nie mamy zamiaru nikogo zmuszac do
        uczenia sie JEZYKA SLASKIEGO, wystarczy ze bedziesz kochalo Slask tak samo mocno
        jak my Slazacy,wystarczy ze bedzie twoim domem z ktorym bedziesz sie
        identyfikowala i JESTES NASZA:) Gardze ludzmi ktorych rodzice przyjechali na
        Slask za chlebem i nas Slazakow chca czegos uczyc,niedoceniaja tego co dzieki
        Slaskowi osiagneli.Dla mnie to jes nic nie warty motloch. To sa apfale,bez
        kultury taktu i dobrego wychowania:)Pozdrawiam
        • Gość: kilokitu Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 18:02
          > Gardze ludzmi ktorych rodzice przyjechali na
          > Slask za chlebem i nas Slazakow chca czegos uczyc,niedoceniaja tego co dzieki
          > Slaskowi osiagneli.Dla mnie to jes nic nie warty motloch. To sa apfale,bez
          > kultury taktu i dobrego wychowania:)

          Dałeś pokaz - ksenofobii, szowinizmu, zadufania w sobie, ogólnie soroństwa.
          Dalsza dyskusja z kimś kto gardzi innymi i pojadł wszystkie rozumy nie ma sensu.
          Chciałbym uważać Śląsk za swój dom, ale po tych słowach to nie jest łatwe.
          • ipta Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo 11.05.10, 18:19

            Dałeś pokaz - ksenofobii, szowinizmu, zadufania w sobie, ogólnie soroństwa.
            Dalsza dyskusja z kimś kto gardzi innymi i pojadł wszystkie rozumy nie ma sensu.
            Chciałbym uważać Śląsk za swój dom, ale po tych słowach to nie jest łatwe.
            Terozki wiem skąd sie wzieno te
          • Gość: olo Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 23:41
            Dałeś pokaz - ksenofobii, szowinizmu, zadufania w sobie, ogólnie soroństwa.
            Dalsza dyskusja z kimś kto gardzi innymi i pojadł wszystkie rozumy nie ma sensu.
            Nie wyrywaj zdan z kontekstu! Nigdy nie slyszales takiego zdania"mieszkam na
            Slasku ale sie z nim nie identyfikuje"???? ja wiele razy! Dalem taki obraz????
            przeczytaj jeszcze raz co napisalem:) Milej nocki.
    • Gość: Dolnoslazak Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: 72.22.25.* 11.05.10, 18:03
      Warsiawiaki i ci z lublYna maja nas w ryci.A kartfle z zoliborza
      szczegolnie
    • arnold7 Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo 11.05.10, 19:18
      Kolejny raz panstwo polskie pokazalo, gdzie ma aspiracje Slazakow.
      Za to nasze podatki tej bandzie hipokrytow nie smierdza. Najwyzszy czas na zmiany.
      • arnold7 Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo 11.05.10, 21:14
        Nie zaszkodzi przeczytac:

        ŚLŮNSKO GODKA

        JĘZYK ŚLĄSKI

        "Kedy spůmjyro jakoś godka,
        wtynčos mocka spůmjyro
        i mocka umře zańyskoro,
        zdřadua juž zowdy potřaskane,
        ćyńe guosůw juž dycki ćiche,
        ludźe stowajům śe bjydńyjše,
        kedy spůmjyro jakoś godka."

        "KEDY SPŮMJYRO JAKOŚ GODKA"
        "Ihcuac tlahtolli yemiqui" - TUPLIKOWOŁ NA ŚLŮNSKI HERMANN

        "Co to jest i jak zaklasyfikować mowę Ślązaków?"- to pytanie stawia sobie na pewno każdy, kto choć trochę jest związany z Górnym Śląskiem, i zna naszą mowę. Opinie na ten temat są różne, a my postaramy się je tutaj przedstawić, a przy tym pozwolić sobie na krótką ocenę podpierając to sensownymi argumentami. W chwili obecnej można śmiało stwierdzić, że sprawa "śląskiego dialektu" przybrała dość emocjonalnego zabarwienia, być może, dlatego, że jest co raz częściej poruszana przez różne środowiska (głównie polityczne), ale także, co ważniejsze i stała się przedmiotem zainteresowania samych Ślązaków.

        Już w drugiej połowie XIII wieku niemieccy osadnicy przybywający na Śląsk nazwali rdzenną słowiańską ludność tych terenów "Wasserpolen", w późniejszych wiekach utworzono od tego nazwę na mowę mieszkańców tych ziem: "Wasserpolnisch Michsprache" (wodnopolski język mieszany).
        Samo pochodzenie tego terminu nie zostało do dzisiaj jednoznacznie potwierdzone, istnieje wiele teorii na ten temat: jedna z nich mówi o flisakach przypływających rzeką Odrą od wschodu do Wrocławia, posługujących się własnym dialektem. Inna nawiązuje do plemienia "Kwadów" zamieszkujących do ok. V w. tereny pogranicza Śląska i Moraw, a od którego prawdopodobnie pochodzi nazwa: "quadico-polonica" - być może później została ona omyłkowo zapisana jako "a-quadica", a stąd już blisko do łacińskiego słowa "aqua", czyli woda - wasser: "haec dialectus aquatico-Polonica vocatur".

        Zdecydowana większość polskich językoznawców podkreśla polskość śląskich dialektów, np. prof. B.Wyderka i prof. J.Miodek. Uważają oni, że: "Gwara śląska to jądro polskiej mowy"; "Najbardziej archaiczna z polskich gwar" w swych wywodach posuwają się nawet do stwierdzenia, że to "Język Kochanowskich i Rejów", podobne opinie wygłaszał także A.Bruckner. Argumenty te znane są również z czasów powstań i plebiscytów wówczas posługiwali się nimi pro polscy działacze.

        Zadaliśmy sobie trochę trudu i zanalizowaliśmy parę dzieł Reja i Kochanowskiego. I co? - I praktycznie nic, oprócz: BYCH (występuje w języku łużyckim), ku (występuje praktycznie w każdym języku słowiańskim), ŁONI, ŁOŃSKIEGO, BARZY. Z resztą, kto czytał dzieła tych wielkich polskich poetów dobrze wie, że ze śląską mową nie mają one nic wspólnego, a fakt występowania tam paru słów znanych także z śląskich dialektów nie powinien nikogo dziwić, ponieważ w XVI w. różnice pomiędzy poszczególnymi językami słowiańskimi były znacznie mniejsze i dopiero się wykształcały, a z drugiej strony, do jakiego języka miałby być podobny śląski jak nie do mu pokrewnego ościennego. Tak, więc argument o piszących po Śląsku Reju i Kochanowskim możemy sobie śmiało darować, i rozpatrywać go jedynie w kategoriach propagandy.

        "Rzecz paradoksalna na pozór - owe germanizmy w gwarze śląskiej świadczą dowodnie o jej... polskości, gdyż formy takie z reguły są przystosowane do polskiego systemu językowego"- oto kolejny argument polskich badaczy. Od siebie w tym miejscu dodamy, że nie tylko do polskiego, ale ogólnie do słowiańskiego, więc ten argument w tym słowiańskim kontekście wydaje się także dość naciągany.

        Oto kilka przykładów zeslawizowanych germanizmów występujących zarówno w śląskich dialektach jak i też w innych językach słowiańskich, a jednocześnie nie występujących w języku polskim:
        WESTA (słowo to występuje także w j. słowackim) - kamizelka;
        MAJSTER (słowo to występuje także w j. słowackim) - mistrz;
        SZULA (słowo to występuje także w j. łużyckim) - szkoła;
        DEKA (słowo to występuje także w j. kaszubskim i czeskim) - koc;
        CIGARETA (słowo to występuje także w j. rosyjskim, słowackim, czeskim) - papieros;
        TOMATA (słowo to występuje także w j. rosyjskim) - pomidor;
        BINA (słowo to występuje także w j. kaszubskim) - scena;
        APFELZINA (słowo to występuje także w j. kaszubskim) - pomarańcza;
        RADISKA (słowo to występuje także w j. rosyjskim w nieco zmienionej formie RJEDISKA, a pochodzi od niemieckiego Radieschen) - rzodkiewka;
        Warto w tym miejscu nadmienić iż język słoweński i chorwacki w mniejszym stopniu, również wyróżniają się licznymi zapożyczeniami geramańskimi, co było i jest traktowane jako argument za statusem osobnego języka.

        Zapożyczenia z innych języków, np.:
        BOMBON (fr.) (słowo to występuje także w języku słowackim i niemieckim) - cukierek;
        RYMA (fr.) - katar;
        BAJTEL (rum.) - dziecko;

        Poza tym w słowiańskich dialektach Górnego Śląska występują liczne germańskie zapożyczenia, które nie zostały przystosowane do słowiańskiego (polskiego) systemu językowego, m.in.:
        BAGER (koparka, słowo to w identycznej formie występuje również w j. słowackim);
        PRESWUSZT (salceson, słowo to występuje także w j. chorwackim);
        BRYLE (okulary, słowo to występuje również w j. czeskim);
        WUSZT (kiełbasa);
        ASZYMBECHER (popielniczka);
        DURŚ (cały czas);
        FERTIH (gotowe);
        GYNAU (dokładnie);

        Zapożyczenia przecież występują jedynie w pełnoprawnych językach, a nie w gwarach ludowych. W tym miejscu staje się jasne, dlaczego poloniści tak bardzo rugowali germańskie zapożyczenia z śląskiej mowy, nazywając je zaśmieceniami itp. na skutek, czego dzisiaj ona bardzo zubożała.

        Oto kilka opinii na temat śląskich dialektów:
        N. Davies (historyk): "Ze względu na funkcje etnolektyczne powinien on być uznany, za osobny język"
        A. Schroder (wybitny XIX - wieczny ekonomista): "Język pośredni pomiędzy staropolskim, a słowackim, z licznymi niemieckimi domieszkami."

        Wielu obiektywnych slawistów zaklasyfikowało język śląski jako osobny od innych słowiańskich, w tym także od polskiego (żeby była jasność), np.:
        G. Henschel, K. Hannan, E. Osers, J.I. Baudouin de Courtenay.

        Jest także dostępny "Wielki słownik polskiego dialektu kobylorzy spod Góry Św. Anny" - R.Olescha (wybitnego slawisty) wydany w 1958 roku w Berlinie. Został on zapisany transkrypcją fonetyczną. Przed wojną w swych pracach R. Olesch pisał o słowiańskich dialektach Górnego Śląska. Dodatkowo chcemy zaznaczyć, że ów słownik nie został nigdy przetłumaczony na język polski - jak myślicie, dlaczego? Z resztą podobnie jak wiele innych obiektywnych prac na temat słowiańskich dialektów na Górnym Śląsku.

        Niektórzy z niemieckich badaczy optowali również za teorią, iż śląska mowa to nadodrzańska odmiana języka łużyckiego (oder - wendisch), argumentując to licznymi podobieństwami w cechach językowych, oraz teorią pogranicza językowego. W XVIII wieku kluczborski proboszcz Adam Gdacjusz, doszedł w swych pracach do przekonania, iż dialekty śląskie stanowią osobny język powstały z wymieszania polskiego, niemieckiego, czeskiego i łużyckiego, tak, więc nie jest on narzeczem żadnego z nich i to właśnie tym językiem śląskim pisał swe objaśnienia do Biblii.

        Reasumując:
        Kilka cech, które przeczą, że śląski to lokalna odmiana języka polskiego:

        1. Germanizmy i inne zapożyczenia, ich struktura itp. (punkt ten dogłębnie omówiony jest wyżej).

        2. Śląskimi dialektami posługują się mieszkańcy terenów, które nigdy nie były bezpośrednio pod wpływem czy zwierzchnictwem urzędowo j. polskiego, np. okolice Opawy, Czadczy.

        3. W śląskim występuje słowotwórstwo, np. dekować - deka.

        4. Polscy językoznawcy wmawiają nam, że podane poniżej formy językowe stanowią o polskości śląskiej mowy:
        a. końcówka "-ch" w czasownikach (występuje praktycznie w każdym j. słowiańskim np. czeskie "chtel bych").
        b. pochylone i ścieśnione samogłoski (znane są również z j.czeskiego i słowackiego np. "Syr").
        c. przejście polskiego "przy, krzy" przed samogłoskami przednimi w "pszi, kszi", jak choćby w wyrazach Ksziż, Psziszoł, (występuje również w i
        • arnold7 Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo 11.05.10, 21:15
          4. Polscy językoznawcy wmawiają nam, że podane poniżej formy językowe stanowią o
          polskości śląskiej mowy:
          a. końcówka "-ch" w czasownikach (występuje praktycznie w każdym j. słowiańskim
          np. czeskie "chtel bych").
          b. pochylone i ścieśnione samogłoski (znane są również z j.czeskiego i
          słowackiego np. "Syr").
          c. przejście polskiego "przy, krzy" przed samogłoskami przednimi w "pszi, kszi",
          jak choćby w wyrazach Ksziż, Psziszoł, (występuje również w innych językach
          słowiańskich: czeski, łużycki - "kszidło").

          5. Własna odmiana czasowników w 1 os. l.poj. np.:
          moga, am, ym: śląski;
          mogę: polski;
          mogu: chorwacki;

          6. Dyftongi (połączenie dwóch samogłosek) znane z wymarłego już języka
          połabskiego, a także niemieckiego np. w formie: -ou -au. Obecne są one także w
          szczególności w zachodnich dialektach śląskich (opolskie, prudnickie).

          7. Brak samogłosek nosowych: "ę"; "ą".

          8. Śląski jest językiem pogranicza, w którym mieszają się wpływy języków
          ościennych, np. DYCKI z języka czeskiego itd. a więc nie może to być typowa
          gwara polska!

          9. Końcówki w zapożyczeniach (internacjonalizmach) rodz. żeńskiego przyjmują
          inną formę, np.:
          "-cja" w polskim: "Rewolucja";
          "-cyjo" w śląskim: "Rewolucyjo";
          "-cija" w rosyjskim: "Rewolucija";

          10. Nazwy własne r. żeńskiego kończą się na literę O, podobnie jak np. w j.
          kaszubskim, słowackim:
          Rusyjo - śląski;
          Rusko - kaszubski;
          Rusko - słowacki;
          Rosja - polski;

          Kilka argumentów, potwierdzających tezę, że śląski to lokalna odmiana języka
          polskiego:
          1. Rdzenie tematyczne części wyrazów (w tym wyrazów podstawowych typu zaimki).
          2. Zasób słownictwa obecnie ogranicza się do podstawowych czynności i rzeczy.

          I na sam koniec pozwolimy sobie zacytować fragment listu socjolingwisty dr
          Tomasza Kamuselli, zaczerpniętego z:
          raslaska.aremedia.net/pol/publicystyka/06/06jslaski.html, a który jak się
          nam wydaję bardzo trafnie obrazuje sytuację dialektu śląskiego:
          "...A przecież podobnie jak z poczuciem przynależności do narodu, język także
          jest kategorią psychologiczną. Nie ma żadnej powszechnie przyjętej naukowej
          definicji języka w znaczeniu "a language", czy "eine Sprache", tak jak nie ma
          żadnej powszechnie przyjętej definicji narodu. Język staje się językiem, jeśli
          taką wolę (najlepiej wspartą politycznie) wyrażają sami jego użytkownicy. I nic
          do rzeczy tutaj mają tzw. "kryteria obiektywne". Dlatego język mołdawski
          istnieje obok rumuńskiego, chociaż praktycznie są one jednakie. Podobnie rzecz
          się ma z bośniackim, chorwackim i serbskim wyrosłym z rozpadu
          serbsko-chorwackiego, z tym, że serbski od dwóch pozostałych dzieli zapis w
          cyrylicy. Z drugiej strony dialekt dolnoniemiecki, chociaż niezmiernie bliski
          językowi niderlandzkiemu, to jednak użytkownicy tego dialektu obstają, iż jest
          on częścią języka niemieckiego, a nie holenderskiego. Ponadto dialekty języka
          chińskiego są tak od siebie odległe jak niemiecki i angielski (a więc wzajemnie
          zupełnie niezrozumiałe), a pomimo tego są uznawane za dialekty jednego języka..."

          Na zakończenie od siebie dodamy także, że niedawno został ustandaryzowano
          język luksemburski (powstały głównie z wymieszania francuskiego i niemieckiego).
          Język farerski ustandaryzowny został w II, poł. XIX w., a wykształcił się
          głównie z języka staronorweskiego. Tak, więc ustalając odpowiednie zasady
          pisowni, słownictwa i struktury można śmiało sklasyfikować i ustandaryzować
          literacką wersję języka śląskiego z dialektów słowiańskich Górnego Śląska, a co
          za tym idzie przyczyni się to do dalszego rozwoju tego języka.

          • arnold7 Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo 11.05.10, 21:18
            zrodlo
    • gajane4 Gierki RAŚ! 11.05.10, 19:49
      Choć nie urodziłem się w Rybniku, a spędziłem tam zaledwie 1/7
      życia, to jestem serdecznie z nim związany i chylę czoła przed
      RYBNICZANAMI. Nie mnie dyskutować co jest językiem, a co gwarą -
      nie znam sie na tym! Dla laika takiego jak ja, to klasyczny
      przykład pogranicza - mieszanina archaicznego polskiego, czeskiego,
      niemieckiego i sladów żydowskich. Jednak koniecznie trzeba
      rozdzielić dyskusje językoznawców od intencji inspiratorów z RAŚ.
      Oni widzą w tym jedynie sposób na zrobienie kariery, stania się
      kimś bez intelektualnych podstaw.
      • alakyr Re: Gierki RAŚ! 11.05.10, 20:17
        A dlaczego tak surowo osądzasz RAŚ? Nie chciałbyś mieć swojego
        autonomicznego budżetu dla Śląska? Jak Baskowie czy wiele innych regionów
        autonomicznych w UE? Czy decyzje jaka jest kolejka do lekarza, które drogi
        remontować, na co wydawać unijne dotacje, ile ma zarabiać budżetówka mają
        zapadać w Warszawie.
        Sorry, Śląsk mimo zapaści gospodarczej jest ogromnym płatnikiem netto w
        stosunku do reszty kraju. Wytwarza 3 razy tyle ile wraca z powrotem jako
        redystrybucja budżetowa.
        Zgoda, są obszary w Polsce którym trzeba pomagać, Śląsk może ponosić te
        ciężary ale proszę je określić a resztę zostawić Ślązakom do własnego
        rozporządzania.
        • desole Re: Gierki RAŚ! 12.05.10, 11:47
          Bez sensu. Nie Śląsk, a woj. śląskie wskład którego wchodzą m. in.
          Zagłębie Bielsko - Biała i inne tereny nieśląskie. Nawet na Górnym Śląsku
          autochtoni śląscy są mniejszością.
      • adam81w Re: Gierki RAŚ! 25.05.10, 00:10
        gajane4 napisał:

        > Choć nie urodziłem się w Rybniku, a spędziłem tam zaledwie 1/7
        > życia, to jestem serdecznie z nim związany i chylę czoła przed
        > RYBNICZANAMI. Nie mnie dyskutować co jest językiem, a co gwarą -
        > nie znam sie na tym! Dla laika takiego jak ja, to klasyczny
        > przykład pogranicza - mieszanina archaicznego polskiego, czeskiego,
        > niemieckiego i sladów żydowskich. Jednak koniecznie trzeba
        > rozdzielić dyskusje językoznawców od intencji inspiratorów z RAŚ.
        > Oni widzą w tym jedynie sposób na zrobienie kariery, stania się
        > kimś bez intelektualnych podstaw.

        Nie tylko kariery. Najgorsze, że ałtonomisty i ślązakowcy szkodzą Polsce.
    • Gość: ww Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! IP: *.tktelekom.pl 11.05.10, 20:01
      godka kojarzy mi się tylko z piwem , wulcami i nieróbstwem, bardzo dobrze ,
      trzeba to wyplenić a nie pielęgnować
      • giuseppe53 To zacznij od wyplenienia słów na k, ch na ulicach 11.05.10, 20:15
        Warszawy, Krakowa i innych polskich miast.
        A nami się nie martw - damy sobie radę.
        ;-)
      • Gość: tojo Re: Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mo IP: *.chello.pl 11.05.10, 20:17
        "Godka kojarzy mi się tylko z piwem , wulcami"
        A "wulce" to od kiedy poradzom godać po naszymu?
    • 999s Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy! 11.05.10, 20:25
      Drodzy Ślązacy najpierw ten swój pożol sio bożo "język" skodyfikujcie, potem
      pogadamy. I nie porównujcie się niemądrze do kaszubskiego bo to warte tylko
      szyderczego rechotu. Posiadanie w rzyci polskiej ortografii oraz
      poprzekręcanych zapożyczeń z języka niemieckiego nie czyni z dialektu języka.
      • Gość: hanysy.pl Tyn rząd to banda niyudacznikow i tyla. IP: *.leon.com.pl 19.04.13, 19:49
        Osobiście uważōm że Polski je dialektym Ślōnskigo.Piyrsze nojstarsze slowo pisane kiere znojdli w Polsce je po Ślōnsku to je roz, a dwa piyrsze ludy kiere sie skludziyły na teryny Polski osiedlyły sie na ziymiach kaj tera je Ślōnsk bo reszta boła pod londolodym.Tak sie potoczyła niystety historyjo naszego Ślōnska że sztyjc nos najyżdżali jak niy Czechy to Poloki a jak niy Poloki to Niymce.Ślonsk tak rychtyk nigdy nimiŏ swojigo czasu.Ślōnski mo też swoji dialekty także zjak nojbardzi je jynzykiym.Prosza niy obrażać naszej godki bo mogymy se tak obrażać jedyn drugimu mowa a to do niczego konkretnego niy kludzi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja